Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 27, 2021, 00:46:25 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
225401 wiadomości w 6506 wątkach, wysłana przez 1628 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Kacpers
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Dlaczego OAS?
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Dlaczego OAS?  (Przeczytany 1351 razy)
Adimad
aktywista
*****
Wiadomości: 1279

« dnia: Lipiec 15, 2016, 21:42:45 pm »

ADIMAD – czyli Association pour la défense des intérêts moraux et matériels des anciens détenus de l’Algérie française – to organizacja zrzeszająca weteranów Organizacji Tajnej Armii oraz kultywująca pamięć Algierii Francuskiej jako dziedzictwa kulturowego i historycznego.

ADIMAD prowadzi działalność wydawniczą, organizuje także uroczystości rocznicowe, stawia pomniki i tablice pamiątkowe. Funkcjonuje na uboczu życia politycznego i kulturalnego Francji – ale nie ma się co dziwić. Od wydarzeń, które są kamieniem węgielnym dla ADIMAD, minęło już blisko sześć dekad, a dla rządzącego Francją establishmentu kultywowanie pamięci OAS i Algerie Francaise nie jest raczej priorytetem czy nawet rzeczą akceptowalną, ujmując temat delikatnie.

***

Dlaczego OAS? Na płaszczyźnie politycznej idea OAS jest już niewątpliwie przebrzmiała, przeminęła wraz z tryumfem gaullizmu, a następnie demoliberalizmu. Francja nie jest już imperium, a powrót do Algierii jawi się w najlepszym razie jako piękne, acz niepotrzebne marzenie.

A jednak OAS wciąż może być dla nas zagadnieniem istotnym. OAS stawia bowiem przed nami pytania, które zawsze będą ważne: o granice posłuszeństwa władzy cywilnej i wojskowej; o kryteria wojny sprawiedliwej i o to, czy istnieją brudne wojny, czy też tylko sprawiedliwe i niesprawiedliwe (jak ujął to argentyński generał Videla); o to, czy wojna rewolucyjna jest czymś jakościowo innym niż konwencjonalne starcie wojsk reprezentujących państwa; o to, czym jest partyzantka miejska, a czym terroryzm; o to, czy wrogiem jest tylko ten, kto w danej chwili występuje z bronią, czy również ten, kto może mieć ją dziś wieczorem lub jutro, a może nawet ten, kto walczy li tylko słowem; o to, czy warto angażować się w sprawy szlachetne, ale nie do uratowania.

OAS jawi się jako akt buntu przeciw władzy generała de Gaulle’a – ale przecież to właśnie de Gaulle nauczył wielu przywódców OAS, że w sytuacjach skrajnych, gdy dobro Ojczyzny jest poważnie zagrożone, gdy zdrada stała się głównym nurtem polityki, zdeterminowana mniejszość ma prawo i obowiązek przeciwstawić się temu stanowi rzeczy w imię wyższych zasad.

Przywódcy OAS nie byli ludźmi z przypadku, nie byli bandytami, wyrzutkami społecznymi i dziwnymi rewolucjonistami snującymi obłędne plany w zadymionych kawiarniach. Byli – Salan, Degueldre, Chateau-Jobert, Sergent, Argoud, Canal, Gardy i wielu innych – profesjonalnymi wojskowymi, wiernymi żołnierzami Francji, ludźmi wykształconymi, zaprawionymi w boju, zaznajomionymi z militarną teorią i praktyką. A jednak w sytuacji granicznej wybrali opcję wojny rewolucyjnej, partyzantki, państwa podziemnego, samosądu, nawet terroru. I była to decyzja wymierzona nie tylko w „obcych”, w oczywistych, niejako zewnętrznych wrogów – jak Front Wyzwolenia Narodowego – ale też w ludzi takich, jak oni sami: w innych generałów i pułkowników, w innych żołnierzy, policjantów i polityków, nierzadko bliskich ideologicznie i równie zasłużonych dla kraju.

I właśnie dlatego długi cień Tajnej Armii rozciąga się nad każdym, kto będzie w przyszłości zmuszony podejmować podobne decyzje. A nigdy nie są to decyzje łatwe.

Nous vaincrons.

OAS. Salan.


http://www.legitymizm.org/multimedia-notre-combat

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=fwcsz9DxblM
Zapisane
Infirmus
uczestnik
***
Wiadomości: 170


« Odpowiedz #1 dnia: Lipiec 16, 2016, 10:09:34 am »

OAS nie OAS, jeżeli chodzi o Francję i jej ukochane wartości, "liberté", "égalité" i "fraternité" (które mają bardzo mało wspólnego z wolnością, równością i braterstwem), to trzeba spytać wprost: czy można budować kraj na wartościach wyniesionych na piedestał przez terror i ludobójstwo?

Zarówno ofiary pierwszego nowożytnego ludobójstwa w Wandei jak i niedawne ofiary w Nicei są ofiarami terroryzmu. Współczesna Francja to kraj, który został zbudowany na terrorze i na terrorze się skończy; chyba, że wrócą do swoich chrześcijańskich korzeni, ale szanse na to są raczej niewielkie.
Zapisane
stary kontra
aktywista
*****
Wiadomości: 528

« Odpowiedz #2 dnia: Lipiec 16, 2016, 20:48:01 pm »

ADIMAD – czyli Association....
itp.ple,ple.
Po cóż ten wpis na FK?
Zapisane
Adimad
aktywista
*****
Wiadomości: 1279

« Odpowiedz #3 dnia: Lipiec 16, 2016, 21:26:52 pm »

A pański? To dział: 'sprawy ogólne'. Abstrahując już od tego, że związek pomiędzy OAS a tradycjonalizmem katolickim i konserwatyzmem jest dość silny.
Zapisane
stary kontra
aktywista
*****
Wiadomości: 528

« Odpowiedz #4 dnia: Lipiec 16, 2016, 22:15:09 pm »

A pański?
To sugestia, że się nadaje bardziej  na rebelyę niż tutaj.
Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Dlaczego OAS? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!