Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lutego 08, 2023, 13:58:32 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
228827 wiadomości w 6576 wątkach, wysłana przez 1669 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Proimigrancka agitka w polskim Kościele
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 9 Drukuj
Autor Wątek: Proimigrancka agitka w polskim Kościele  (Przeczytany 22385 razy)
ahmed
aktywista
*****
Wiadomości: 550


wychowany z babcią

« Odpowiedz #60 dnia: Lipca 18, 2018, 22:33:46 pm »

"Przypomniano więc, że nie można być za obroną godności życia migrantów, a jednocześnie przeciw obronie życia i rodzin oraz odwrotnie: nie można bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci, nie broniąc życia i godności migrantów."

i co w tym zdaniu jest złego?

Dla większéj jasności dam jeszcze pozytywny wykład swoich twiérdzéń. Jak powinno być? Najlepiéj prosto. O tak:
Cytuj
Ci ludzie, którzy się tułają koło naszego domu, są głodni, więc trzeba im dać ziemniaków i schabowégo, żeby z głodu nie pomarli.
Bez żadnéj godności. Bez nadmiaru górnolotnych słówek. Bez ani jednégo słowa pochodzącégo z języków klasycznych — wyjątek możemy zrobić dla ludzi dobrze je znających. Zdanie przejrzysté dla rozumu największégo głupka, a przez to pozbawioné żadnégo podstępu. Oparté nie na potrzebie wyobrażonéj, ale ujrzanéj. Nasza prostota uchroni nas przed naszą głupotą.
Zapisane
Wojna jeszcze nie jest aż tak daleko.
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.
sm
Gość
« Odpowiedz #61 dnia: Lipca 19, 2018, 00:57:04 am »

A następnie zdanie niekoniecznie prawdziwe, zinterpretowane jako koniecznie nieprawdziwe, traktując jako dowód niedoskonałości Pana Jezusa albo Ewangelisty (która w Pana oczach może byłaby doskonałością).



???
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2780

« Odpowiedz #62 dnia: Lipca 19, 2018, 12:27:13 pm »

Odpowiadając Panu Rysiowi - oczywiście takie rzeczy mogą mieć miejsce. Tylko czy zachodzą akurat u biskupów w sprawie uchodźców - ja akurat bym wątpił. Często nie bierzemy też pewnego kontekstu. Swego czasu pisałem na temat podejścia hierarchów do migracji w Ameryce ze szczególnym uwzględnieniem abpa Gomeza z Los Angeles, któremu zarzucano koniunkturalizm względem Franciszka dlatego, że był proimigrancki:

Cytuj
U nas kwestia migrantów kojarzy się przede wszystkim z islamem, ewentualnie z Ukrainą. W Ameryce zdaje się przede wszystkim z Meksykiem, a więc... większość migrantów to katolicy. Co więcej taki np. abp Gomez (swoją drogą również z Opus Dei) sam jest... Meksykaninem.

Mnie np. tutaj niepokoi, że negowana jest kwestia dobrych uczynków i miłości bliźniego. Rozumiem, że jednocześnie próbuje się z tego zrobić oręż działający na zasadzie - jak powiedział p. Ahmed - "szantażu moralnego", ale trzeba uważać, aby nie pójść w niewłaściwą stronę, a o to u nas chyba łatwo i to na sposób salonowo-piblicystyczny.

Odpowiadając Panu Ahmedowi:

Cytuj
Miłujemy pojedyńczégo nieszczęsnégo tułacza, którégo Pan Bóg doświadczył. Nie armję najeźdźczą.

No i tu się raczej nie zgodzę. Miłujemy pojedynczego - jako każdego z osobna - to tak. Ale miłujemy pojednyczego w sensie - jak jest jeden to tak, a jak jest liczba mnoga to już nie - to tu się zgodzić nie mogę.
Jeśli mamy do czynienia z armią najeźdźców to oczywiście inna klasyfikacja. Tylko jak stwierdzimy kto jest rzeczywistym potrzebującym a kto najeźdźcą. I tutaj czy ma Pan na myśli nie tylko np. ukrytych działaczy Państwa Islamskiego czy przykładowo masę migrantów ekonomicznych, którzy opuścili swój kraj, gdzie nie mogli protestować a tutaj przychodzą i zaraz protestują o dotacje i utrzymanie na czyjś koszt (bo z tego co wiem takie sytuacje się zdarzają). Od mediów i ich mocodawców zależy czy pokażą matkę z dzieckiem czy młodych protestujących panów (z ajfonami), ale wymogiem miłości bliźniego nie jest to, żeby powtarzać za mediami, ale żeby pomóc temu komu trzeba (czyli niekoniecznie każdemu, ale żeby tych potrzebujących nie odrzucić).

Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4778

« Odpowiedz #63 dnia: Lipca 19, 2018, 18:00:35 pm »

"Przyśpieszenia miłosierdziowego" aby nie powiedzieć dosadniej, hierachowie dostają zawsze na tzw polityczny rozkaz.
Jest to żenujące i śmieszne. W konsekwencji ich postawa jest niewiarygodna. Na tę niewiarygodność sobie uczciwie zapracowali.

Pisałem o dwoch diecezjach warszawskich, ktore przez wszystkie przypadki odmieniają "towarzyszenie ludziom" "troskę o ludzi". Wyprodukowali niezliczone "dzieła janopawłowej troski" wykonali dziesiątki tysięcy wizyt duszpasterskich. I ten, jak to się mówi "najlepszy wywiad świata" o niczym nie słyszał?

Najslynniejsze kamienice z nękanymi mieszkańcami są w promieniu 60 m od kościoła Zbawiciela. To taki maly smaczek.
Rozumiem subordynację Księdza, ale ... Nie wyglupiajmy sie. Lepiej milczeć o tych oplatkach z HGW i Tuskiem...
Nie probujmy tlumaczyc hierarchii robiąc z nich ciapowatych sympatycznych niedorajdow. Niedorajda nie prowadzi w sasiedztwie rzeczonych kamienic inwestycji biznesowej pod nazwą "Nycz Tower"....chyba, ze "Nycz Tower" to budynek mieszkalny dla potrzebujacych?

Gdy natomiast UE przypomniala, ze granty dla uniwersytetow moga byc udzielane tylko uczelniom "niewykluczajacym", to KUL w tri miga zmienił swój statut by genderowcy i pederasci mogli "uczestniczyć w dziele pedagogicznym".

I tak mozna ciagnąć.
Pisalem o rwetesie jaki podniesli politycy na prosbę amerykanow o Aleppo. Do pionu postawiono biskupow. Kolędę na kolanie smarnął jakiś
Dyzurny posoborowy showmen (? Piotr Rubik? ).
Nikt w nie wiedzial w Polsce co to takiego Aleppo. Dowcip polegał na tym, ze dopóki Islamisci przesladowali chrzescijan i palili koscioly w Aleppo wszystko bylo cacy. Histeria zostala wzbudzona dopiero gdy zlowrogi Asad z Rosjanami wyzwolili Aleppo przed Bozym Narodzeniem.
Gdy u nas rwano wlosy z glowy "co dzieje sie w Aleppo?" w Aleppo swobodnie pierwszy raz od pieciu lat odprawiono Pasterkę.
Nawet prymas musiał wyglosić slowo o Aleppo.

Bylo to oczywiscie zwiazane z propagandowym wyscigiem Rosjan z Amerykanami, kto wczesniej upora sie z isis. Rosjanie w Syrii (Aleppo) czy Amerykanie w Iraku (Mosul) i przykryciem informacji, ze w Mosulu nie bylo korytarzy humanitarnych by wyprowadzic ludnosc cywilna. W Aleppo byly.
« Ostatnia zmiana: Lipca 19, 2018, 18:02:19 pm wysłana przez rysio » Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
ahmed
aktywista
*****
Wiadomości: 550


wychowany z babcią

« Odpowiedz #64 dnia: Lipca 20, 2018, 14:54:04 pm »

Pisalem o rwetesie jaki podniesli politycy na prosbę amerykanow o Aleppo. Do pionu postawiono biskupow. Kolędę na kolanie smarnął jakiś
Dyzurny posoborowy showmen (? Piotr Rubik? ).
Nikt w nie wiedzial w Polsce co to takiego Aleppo. Dowcip polegał na tym, ze dopóki Islamisci przesladowali chrzescijan i palili koscioly w Aleppo wszystko bylo cacy. Histeria zostala wzbudzona dopiero gdy zlowrogi Asad z Rosjanami wyzwolili Aleppo przed Bozym Narodzeniem.
Gdy u nas rwano wlosy z glowy "co dzieje sie w Aleppo?" w Aleppo swobodnie pierwszy raz od pieciu lat odprawiono Pasterkę.
Nawet prymas musiał wyglosić slowo o Aleppo.

Bylo to oczywiscie zwiazane z propagandowym wyscigiem Rosjan z Amerykanami, kto wczesniej upora sie z isis. Rosjanie w Syrii (Aleppo) czy Amerykanie w Iraku (Mosul) i przykryciem informacji, ze w Mosulu nie bylo korytarzy humanitarnych by wyprowadzic ludnosc cywilna. W Aleppo byly.


Strészczam: Związek Radziecki jest dobry, bo, jak wiécie, walczy z Hitlerem. No i brak źródeł, oczywiście. Cytując gazeciarstwo wypada napisać, jakie tytuły się cytuje, żeby dla publiczności było jasne, komu wierzyć się jéj nakazuje.

A następnie zdanie niekoniecznie prawdziwe, zinterpretowane jako koniecznie nieprawdziwe, traktując jako dowód niedoskonałości Pana Jezusa albo Ewangelisty (która w Pana oczach może byłaby doskonałością).



???

Łk XVI 10: Ο πιστος εν ελαχιστω και εν πολλω πιστος εστιν, και ο εν ελαχιστω αδικος και εν πολλω αδικος εστιν.

Po piérwszé, to może być wnioskowanié albo zapowiedź. Po wtóré, nié ma tam kwantyfikatorów ("w jednym", "w każdym"). Po trzecié, jak się nie rozumié kogoś, kogo się szanuje i uważa za mądrégo, to się należy dopytać, o co mu chodziło, a w żadnym przypadku nie traktować tych słów z miejsca jako jego potknięcia.
Wierny w małéj rzeczy, takiéj jak podniesienié śmiecia z ziemi i wyrzucenié go do kosza, jest (nie: "będzie"! jest!) wierny w wielkiéj rzeczy: w trosce o czystość Bożégo stworzenia.
Zapisane
Wojna jeszcze nie jest aż tak daleko.
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4778

« Odpowiedz #65 dnia: Lipca 20, 2018, 15:21:33 pm »

Poslušně hlásím ze jsem opet zde!

Poslušně hlásím, že informace jsou správné pouze proto, že jsou americké.
Sjednocené státy a ne jinak!
Josef Švejk
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
ahmed
aktywista
*****
Wiadomości: 550


wychowany z babcią

« Odpowiedz #66 dnia: Lipca 20, 2018, 15:36:03 pm »

Poslušně hlásím ze jsem opet zde!

Cieszym się...

Poslušně hlásím, že informace jsou správné pouze proto, že jsou americké.

Nikt z nas nie wątpi, że Moskale mają liczną agenturę w Ameryce.
Nikt z nas także nie wątpi, że Amerykanie często dobrowolnie wierzą w Rosję ("в Россию можно только верить"). Z daleka łatwiéj kochać.
Proszę podawać źródła prorossyjsko-antyamerykańskich rewelacyj.

Sjednocené státy a ne jinak!

Spojené.
Zapisane
Wojna jeszcze nie jest aż tak daleko.
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4778

« Odpowiedz #67 dnia: Lipca 20, 2018, 16:10:31 pm »

Równie dobrze mógłby pan zapytać:
- proszę mi udowodnić, że Afera Reprywatyzacyjna miała miejsce? Tylko bez powoływania się na źródła PiS-owskie?  ;D

Proszę mi udowodnić, że Nycz nic nie wiedział o wyrzucaniu ludzi z kamienic? 

PS
Cytuj
Nikt z nas nie wątpi, że Moskale mają liczną agenturę w Ameryce.

Słowem, nie ma dla pana wiarygodnego źródła, które mówi inaczej niż pan myśli. Ani źródła amerykańskie ani europejskie ani rosyjskie ani arabskie. Cóż...
« Ostatnia zmiana: Lipca 20, 2018, 16:18:00 pm wysłana przez rysio » Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
sm
Gość
« Odpowiedz #68 dnia: Lipca 20, 2018, 16:18:34 pm »


Łk XVI 10: Ο πιστος εν ελαχιστω και εν πολλω πιστος εστιν, και ο εν ελαχιστω αδικος και εν πολλω αδικος εστιν.

Po piérwszé, to może być wnioskowanié albo zapowiedź. Po wtóré, nié ma tam kwantyfikatorów ("w jednym", "w każdym"). Po trzecié, jak się nie rozumié kogoś, kogo się szanuje i uważa za mądrégo, to się należy dopytać, o co mu chodziło, a w żadnym przypadku nie traktować tych słów z miejsca jako jego potknięcia.
Wierny w małéj rzeczy, takiéj jak podniesienié śmiecia z ziemi i wyrzucenié go do kosza, jest (nie: "będzie"! jest!) wierny w wielkiéj rzeczy: w trosce o czystość Bożégo stworzenia.

czyli zatem skoro nie jestem wierny w małej rzeczy (śmieć), to też nie jestem w wielkiej (świat)... no niezbyt to logiczne, wtedy te pojęcia w ogóle nie są potrzebne... nie ma grzechu lekkiego i ciężkiego etc.

idealnie pasują pana słowa "To są bzdury po piérwszé logicznie, tam jest słabo z pojęciami i wynikaniém jednégo z drugiégo"

zdanie: "Przypomniano więc, że nie można być za obroną godności życia migrantów, a jednocześnie przeciw obronie życia i rodzin oraz odwrotnie: nie można bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci, nie broniąc życia i godności migrantów", jest nawet ściślejsze w pojęciach i w wynikaniu.



"Jest" tłumaczone jako "będziesz" jest istotne o tyle, że właśnie ludzie tacy jak pan (czy Świadkowie J.) wyrywają zdanie z kontekstu i tworzą swoje teorie, kontekst pokazuje uzasadnienie futurum.

9 Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną4, aby gdy [wszystko] się skończy4, przyjęto was do wiecznych przybytków.
10 Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. 11 Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni5, prawdziwe dobro kto wam powierzy? 12 Jeśli w zarządzie cudzym dobrem6 nie okazaliście się wierni, kto wam da wasze?
13 7 Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie».

Ta katecheza ma znaczenie eschatologiczne i duchowe, a nie logiczne, że skoro nie palę papierosów, to nie będę (albo jestem tak doskonały jakbym) palił jointów albo skoro palę papierosy, to będę  (albo jestem tak niedoskonały jakbym) palił jointy.

Życzę panu tyle wnikliwości i jezuickiej skłonności do uchronienia czyjś wypowiedzi w stosunku do osób, których pan nienawidzi (posoborowa hierarchia),  a nie tylko do tych których pan kocha, Pan Jezus z ewangelii)
Zapisane
ahmed
aktywista
*****
Wiadomości: 550


wychowany z babcią

« Odpowiedz #69 dnia: Lipca 20, 2018, 16:33:54 pm »


Łk XVI 10: Ο πιστος εν ελαχιστω και εν πολλω πιστος εστιν, και ο εν ελαχιστω αδικος και εν πολλω αδικος εστιν.

Po piérwszé, to może być wnioskowanié albo zapowiedź. Po wtóré, nié ma tam kwantyfikatorów ("w jednym", "w każdym"). Po trzecié, jak się nie rozumié kogoś, kogo się szanuje i uważa za mądrégo, to się należy dopytać, o co mu chodziło, a w żadnym przypadku nie traktować tych słów z miejsca jako jego potknięcia.
Wierny w małéj rzeczy, takiéj jak podniesienié śmiecia z ziemi i wyrzucenié go do kosza, jest (nie: "będzie"! jest!) wierny w wielkiéj rzeczy: w trosce o czystość Bożégo stworzenia.

czyli zatem skoro nie jestem wierny w małej rzeczy (śmieć), to też nie jestem w wielkiej (świat)... no niezbyt to logiczne, wtedy te pojęcia w ogóle nie są potrzebne... nie ma grzechu lekkiego i ciężkiego etc.

Nic Pan nie zrozumiał. Kto jest wierny w konkrecie, choćby i małym, ten jest wierny co do idei. Wielką rzeczą jest świat duchowy, świat idej.


osób, których pan nienawidzi (posoborowa hierarchia)

Radzę być ostrożniejszym w takich sformułowaniach.

Do Pana Rysia: znowu ktoś nic nie rozumié, albo tylko udaje. Nie każę niczego dowodzić, każę się dokładniéj tłumaczyć.
Zapisane
Wojna jeszcze nie jest aż tak daleko.
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4778

« Odpowiedz #70 dnia: Lipca 20, 2018, 18:47:11 pm »

Cytuj
każę się dokładniéj tłumaczyć.
   

Język i mentalność posoborowego kur...ialisty (albo trepa z koszar) ;D

PS
pamiętam takie "tłumaczenia się" na przesłuchaniu; po tym jak kuria przyciśnięta przez Rzym nakazała odprawianie nam tridentiny.
- a gdzie do tej pory podpisani pod listem chodzili na mszę?  8)

https://youtu.be/mkcc6uoS19U
« Ostatnia zmiana: Lipca 20, 2018, 18:52:32 pm wysłana przez rysio » Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
ahmed
aktywista
*****
Wiadomości: 550


wychowany z babcią

« Odpowiedz #71 dnia: Lipca 20, 2018, 20:31:44 pm »

Język i mentalność posoborowego kur...ialisty

Życzę panu tyle wnikliwości i jezuickiej skłonności do uchronienia czyjś wypowiedzi w stosunku do osób, których pan nienawidzi (posoborowa hierarchia)

Czuję się jak prawdziwy chrześcijanin :D

Dodatkowé wyjaśnienia w pana Rysiowéj sprawie — jak już wspominałem:
Cytuj
Nasza prostota uchroni nas przed naszą głupotą.

Takim oczékiwanym przeze mnie tłumaczeniém może być:
— "czytam gajowégo Maruchę, ufam jemu, bo się śmiésznie nazywa";
— "czytam 4chan.org/pol/, bo jestem taki zachodni i prawicowy";
— "czytam Russia Today, bo to nasi bracia Słowianie";
— "jestem za Moskalami służbowo";
— "nie lubię tych pedałów z Ameryki i wierzę we wszystko złé o nich".

Natomiast Pan Rysio atakuje tu chrześcijaństwo, szérząc łatwowierność. Łatwowierność co do wiadomości:
— na korzyść Federacyi Rossyjskiéj oraz
— na niekorzyść duchowieństwa katholickiégo.

No więc miejmy to za sobą: Panie Rysiu! Чий Крим? Kto zabił xiędza Zycha?
« Ostatnia zmiana: Lipca 20, 2018, 21:55:29 pm wysłana przez ahmed » Zapisane
Wojna jeszcze nie jest aż tak daleko.
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4778

« Odpowiedz #72 dnia: Lipca 21, 2018, 00:16:17 am »

Zapomniał pan o Smoleńsku i samolocie.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7059


« Odpowiedz #73 dnia: Lipca 21, 2018, 08:54:00 am »

Zapomniał pan o Smoleńsku i samolocie.
I najważniejszym: Potworze z Loch Ness!
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2780

« Odpowiedz #74 dnia: Lipca 21, 2018, 09:52:46 am »

Co do dyskusji z Panem Rysiem: tu nawet nie chodzi o subordynację. Ja obecnie w diecezjach warszawskich nie przebywam a niedługo opuszczam i metropolię. Raczej chodzi o to czy i na ile można tutaj znaleźć jakąś biskupią winę. Natomiast zgadzam się z Panem co do tego, że głównie odpowiadamy na to co zaserwują nam media, i o tym czego nie serwują łatwo zapomnieć.

Co do Rosji i Ameryki:
Propaganda pojawia się z obydwu stron. Wielu ludzi ma dosyć dominującej u nas propagandy zachodniej, ale (tak jak nie moglibyśmy bez propagandy żyć) poddaje się zaraz propagandzie rosyjskiej.

Jeśli chodzi o Syrię to również - choć ani nie uważam, żeby Asad czy rosyjska armia byli "tymi dobrymi" - jakoś więcej "sympatii" (dziwne określenie na tą okoliczność) mam po tej stronie. Już na początku "arabskiej wiosny" kiedy nie mówiło się jeszcze o Państwie Islamskim a wszystko było u nas pokazywane jako cudowne pokojowe arabskie opozycje demokratyczne, słyszałem ostrzeżenia osób znających region z perspektywy chrześcijan (i bywających tam), że w znacznej mierze siły antyasadowe to bandyci i fundamentaliści, a próba obalenia Asada skończy się gorzej (nie tylko dla chrześcijan) niż obalenie Husajna w Iraku. Jakiś czas później pojawiło się Państwo Islamskie, a "tymi złymi" w naszych mediach byli Asad i "Ruscy".

Oczywiście Asad to dyktator (co więcej nie wszyscy chrześcijanie go popierali), a "Ruscy"mają tam swoje interesy. Zapominamy jednak o tym, że raczej z powodu interesów drugiej strony ta wojna wybuchła. A ta druga strona na "Bliskim Wschodzie" popełnia ten sam błąd od czasów Afganistanu (chociaż wtedy to od "Ruskich" się zaczęło), próbując przekłuć to w sukces, a co złego to na "Ruskich". Oczywiście to nie usprawiedliwia ani zbrodni asadowych ani "ruskich". Gorzej raczej z tym, że poprzez te zbrodnie próbujemy uzasadnić inne. Dobrze, może Ameryka nie zbombardowała szpitala, może mniej torturuje, ale to ich "arabskie wiosny" do całego tego kotła doprowadziły. Podobnie jeszcze w Libii (o czym także nasze media mniej mówią). Miałem nadzieję, że Trump pójdzie w tym ku końcowi, ale on chyba w tej post-obamowej wojnie się odnalazł (albo raczej lobby, które za nim stoją), co jakiś czas powie, że "Asad to zwierz", który bronią chemiczną traktuje dzieci i wojnę dalej wydaje się chętnie wojnę kontynuować. Swoją drogą samo

Różnica między Mossulem a Aleppo jest chyba jeszcze taka, że Mossul leży w Iraku i tam walka była ściśle między IS a tymi, którzy je zwalczali. W Aleppo zaś mieliśmy i IS i zwalczające się siły syryjskie rządowe i antyrządowe. Większy kocioł.

Tłumaczenie "arabskiej wiosny" księdzem Zychem to jak dla mnie mieszanie zbyt odległych spraw w czasie i przestrzeni. Nawet rola Rosji w sprawie Syrii i Ukrainy na tyle się różni, że - mimo, że w tym samym czasie - oceniłbym ją inaczej.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 ... 9 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Proimigrancka agitka w polskim Kościele « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!