Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 16, 2024, 16:44:50 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232135 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Radio Maryja
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 Drukuj
Autor Wątek: Radio Maryja  (Przeczytany 24720 razy)
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #30 dnia: Listopada 03, 2015, 11:29:06 am »

Tak ca. w 50'20'' pytanie - żeby Jezus Chrystus był naszym Królem Polski   :)
Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3691

« Odpowiedz #31 dnia: Listopada 03, 2015, 11:41:19 am »

Z filmu wnoszę, że ksiądz kustosz kapłanem jest o wielkim sercu. A ponadto o anielskiej cierpliwości, bo człowiekowi kultury doprawdy trudno zachować powagę podczas tego mizdrzenia się organisty przy Komunii.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
dorka
uczestnik
***
Wiadomości: 125

« Odpowiedz #32 dnia: Listopada 03, 2015, 12:10:12 pm »

Dla niektórych czy też wielu wystarczy ubrać czarny ornat skrzypcowy i odwrócić się versus Deum i będzie Msza św. trydencka żałobna Requiem  :) Sekwencja "Dies irae" też była?
Prawda to jest taka, że księża to nawet nie potrafią NOMu odprawiać. Pomijając sam fakt, jaki ten ryt jest i że przepisy tez są niejasne, to msza śpiewana zazwyczaj jest mszą recytowano-śpiewaną.
Nawet prefacji i Ojcze nasz nie śpiewają, o innych częściach nie wspominając.
Choć mimo to postać celebransa zacna.
Zapisane
pomponiagrecyna
Gość
« Odpowiedz #33 dnia: Listopada 03, 2015, 12:43:44 pm »

Nikt nie twierdzi, że to Msza Trydencka Pani Anno.  Ale chyba lepsze coś takiego, niż to, czego świadkami jesteśmy dzisiaj. Oczywiście od NOMU należałoby odejść dla pożytku wiernych, ale nie na zasadzie rewolucji, bo to by oznaczało, że Kościół przez 50 lat się mylił. Jestem tego zdania, że gdyby w NOM-ie części stałe były po łacinie i gdyby obok takiej Mszy w parafii funkcjonowała Msza Trydencka, to ludzie woleliby ją. Ale zdaję sobie z tego sprawę, że jest to marzenie ściętej głowy, zwłaszcza przy obecnym pontyfikacie, gdzie dla Papieża kwestia liturgia praktycznie nie istnieje. Swoją drogą dlaczego śpiewa się wiersz Tuwima: Jeszcze Cię kiedyś rozsmucę Chrystusie? Skoro wiadomo, że zamiarem autora było raczej wystawienie Boga na próbę, przynajmniej ja tak to zrozumiałem. Czy to jest jakaś pieśń kościelna i dlaczego? Przecież są to słowa ocierające się o bluźnierstwo...Dobór pieśni niesamowity jak na dzień zaduszny...No i organista też tragiczny, trzeba przyznać :/
« Ostatnia zmiana: Listopada 03, 2015, 13:04:36 pm wysłana przez pomponiagrecyna » Zapisane
B Rumm
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 166

« Odpowiedz #34 dnia: Listopada 03, 2015, 14:13:05 pm »

Cytuj
Dla niektórych czy też wielu wystarczy ubrać czarny ornat skrzypcowy i odwrócić się versus Deum i będzie Msza św. trydencka żałobna Requiem
Istotny jest też czynnik przyzwyczajania ludzi: że może być "tyłem", że istnieją ładne ornaty które nie wyglądają jak prześcieradło, że na mszy za zmarłych mogą być czarne...
Im bardziej posoborowie będzie oswojone z tradycyjnym decorum, i im więcej na NOM będzie łaciny, tym mniej argumentów dla wrogów tridentiny...

...a i "rewolucja" będzie mniej rewolucyjna, mniej zauważalna.
« Ostatnia zmiana: Listopada 03, 2015, 14:15:01 pm wysłana przez B Rumm » Zapisane
CiociaA
aktywista
*****
Wiadomości: 751


« Odpowiedz #35 dnia: Listopada 03, 2015, 14:19:32 pm »

Cytuj
Dla niektórych czy też wielu wystarczy ubrać czarny ornat skrzypcowy i odwrócić się versus Deum i będzie Msza św. trydencka żałobna Requiem
Istotny jest też czynnik przyzwyczajania ludzi: że może być "tyłem", że istnieją ładne ornaty które nie wyglądają jak prześcieradło, że na mszy za zmarłych mogą być czarne...
Im bardziej posoborowie będzie oswojone z tradycyjnym decorum, i im więcej na NOM będzie łaciny, tym mniej argumentów dla wrogów tridentiny...


A może odwrotnie Panie Rumm? Może przyprószmy ten pokraczny NOM odrobiną dawnej pozłoty, przyobleczmy go w stare ornaty, no nawet wypnijmy się tyłem do owieczek i a nuż okaże się, że mamy oto "tradycję" w każdej parafii bez wyciągania z lamusa starych mszalików?
Zapisane
"Kto w Ofierze Mszy Św. jest przytomnym z sercem szczerym, z wiarą prostą, z uszanowaniem, ze skruchą pokorną, ten dostąpi miłosierdzia i znajdzie potrzebne sobie łaski."

"Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi!"
pomponiagrecyna
Gość
« Odpowiedz #36 dnia: Listopada 03, 2015, 14:41:59 pm »

Przepraszam, że się wtrącę i powiem brzydko, ale wydaje mi się, że to Pani żyje w odrealnionym świecie, jeśli Pani się zdaje, że proces powrotu do Tradycji i Mszy Trydenckiej będzie za pstryknięciem palcami. Mimo naszych najszczerszych chęci nie jesteśmy w stanie przekonać wielu kapłanów, a najbardziej zatwardziali okazują się tu księża starej daty. Może Pani ma pod nosem Mszę Trydencką, może nawet codziennie, ale 99% procent o niej nie słyszało nawet, nie mówiąc w ogóle o tym, że nie mają możliwości jej ujrzeć, bo mieszkają w małych miasteczkach czy wsiach. Dla wielu tradycjonalistów załączony obrazek to niestety przy warunkach w jakich działamy szczyt marzeń i aktywności na tym polu. Łatwo jest mówić, wskazywać błędy, gdy ma się Tradycję pod nosem, a proszę działać w warunkach, gdzie ksiądz w ogóle nie wie o co chodzi. Gdy ostatnio rozmawiałem z proboszczem i sugerowałem mu, że w naszej parafii, która ma Bazylikę brakuje jakiejś podniosłej liturgii Mszy św., bardziej uroczystej, chociaż raz w miesiąciu, z okadzeniem itd. to spytał się mnie co mam na myśli mówąc "uroczysta". Proszę w takich warunkach działać..
Zapisane
CiociaA
aktywista
*****
Wiadomości: 751


« Odpowiedz #37 dnia: Listopada 03, 2015, 15:10:03 pm »

@ Pani Ciociu o ile zgadzam sie ze stylem i treścią większości pani wpisów...

Miło mi doprawdy widzieć te wystawione na publiczny widok słowa na forum, gdzie raczej jestem zwalczana/ignorowana/etc :)
 
Cytuj
i taka jaskółka wiosny nie czyni ale... Rydzyk dociera dość szeroko od kilkunastu mieś.w Polsce i jego zdanie sie faktycznie (i fanatycznie:-) liczy, o czym wynik wyborczy świadczy dobitnie. Gdyby sie go dało choć min.wobec NOMu zdystansować, to było by wielkie święto tradycji, a może i Tradycji. [...]
Oczywiście ja także osobiście jestem realistą i praktykiem i nie lubie hybryd, ale i z gestów, i ze słów kustosza "goście"i całe posoborowe, janopawłowe audytorium przed tv-także za oceanem -sporo mogło "inspiracji"podłapać. Oczywiście mamy także świadomość targetu wiekowego i płciowego, do którego RM i Trwam są skierowane, ale pamiętajmy że dotyczy to nie tylko jego poletka.
Ks. Rydzyk ma do dyspozycji swoją potężną broń: media wspierane li tylko(?)przez wiernych słuchaczy na całym świecie. Może dlatego tak powściągliwie odniósł się do Summorum Pontificum B XVI? Przecież już dawno mógł mieć cykl wykładów dotyczących tegoż dokumentu jak również historii liturgii rzymsko-katolickiej tym samym wspierając tych kapłanów, którzy nie mogą się "przebić" z Mszą Trydencką w swoich parafiach skutecznie blokowani przez własnych proboszczów. Znane mi są co najmniej trzy przypadki. ;D Zastanawiające jest doprawdy to nagłe "przebudzenie" ks. Rydzyka, przed którym chylę czoła za inne niż wspieranie szeroko rozumianej Tradycji dokonania.
Zapisane
"Kto w Ofierze Mszy Św. jest przytomnym z sercem szczerym, z wiarą prostą, z uszanowaniem, ze skruchą pokorną, ten dostąpi miłosierdzia i znajdzie potrzebne sobie łaski."

"Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi!"
pomponiagrecyna
Gość
« Odpowiedz #38 dnia: Listopada 03, 2015, 15:27:22 pm »

Pan Pomponia :D Zgadzam się z Ciocią. Gdyby o. Rydzyk zamknął się tylko na orientację tradycyjną, to znaczy, że nie znajdowałby szerokiego poparcia wśród biskupów, którym się niewątpliwie cieszy, a którzy przychylni Tradycji nie są. Biskupi zaś wywierają przemożny niemal wpływ, zwłaszcza teraz w czasach autorytaryzmu PiS-owskiego, a to oznacza gwarancję przetrwania Radia Maryja i dalszej koncesji na przykład, w ostateczności również wsparcia materialnego. I koło się zamyka. Tak to widzę.
Zapisane
CiociaA
aktywista
*****
Wiadomości: 751


« Odpowiedz #39 dnia: Listopada 03, 2015, 15:29:15 pm »

Przepraszam, że się wtrącę i powiem brzydko, ale wydaje mi się, że to Pani żyje w odrealnionym świecie, jeśli Pani się zdaje, że proces powrotu do Tradycji i Mszy Trydenckiej będzie za pstryknięciem palcami. Mimo naszych najszczerszych chęci nie jesteśmy w stanie przekonać wielu kapłanów, a najbardziej zatwardziali okazują się tu księża starej daty. Może Pani ma pod nosem Mszę Trydencką, może nawet codziennie, ale 99% procent o niej nie słyszało nawet, nie mówiąc w ogóle o tym, że nie mają możliwości jej ujrzeć, bo mieszkają w małych miasteczkach czy wsiach. Dla wielu tradycjonalistów załączony obrazek to niestety przy warunkach w jakich działamy szczyt marzeń i aktywności na tym polu. Łatwo jest mówić, wskazywać błędy, gdy ma się Tradycję pod nosem, a proszę działać w warunkach, gdzie ksiądz w ogóle nie wie o co chodzi. Gdy ostatnio rozmawiałem z proboszczem i sugerowałem mu, że w naszej parafii, która ma Bazylikę brakuje jakiejś podniosłej liturgii Mszy św., bardziej uroczystej, chociaż raz w miesiąciu, z okadzeniem itd. to spytał się mnie co mam na myśli mówąc "uroczysta". Proszę w takich warunkach działać..

Doprawdy smutne jest to, co Pan pisze...A czy fakt, że 99% ludzi nie słydzało do tej pory o mszy Trydenckiej nie jest właśnie największym obciążeniem dla ks. Rydzyka i RM? Myślę, że ten procent jest jednak znacznie zawyżony. Żyje wciąż przecież pokolenie, które na tej Mszy się wychowało. Problem w tym, że owo pokolenie powrotu do tej Mszy po prostu nie chce! Ani moja teściowa, ani jej siostra-zakonnica, ani liczne grono koleżanek mojej mamy, która dzięki pobytom u nas o tej Mszy sobie przypomniała i na nowo ją pokochała. Niestety, starym mszalikiem może sobie tylko pomachać...

To, że mam dostęp codziennie do Mszy Wszechczasów jest przecież niezasłużoną przeze mnie łaską, a nie powinno być zarzutem sugerującym bycie w odrealnionym świecie! Moim zdaniemjest to świat jak najbardziej dla katolika realny, a to pozostała większość żyje w "odrealnionym"... Z mojej strony zapewniam o mojej modlitwie o powrót do realności dla wszystkich.
« Ostatnia zmiana: Listopada 03, 2015, 15:31:18 pm wysłana przez CiociaA » Zapisane
"Kto w Ofierze Mszy Św. jest przytomnym z sercem szczerym, z wiarą prostą, z uszanowaniem, ze skruchą pokorną, ten dostąpi miłosierdzia i znajdzie potrzebne sobie łaski."

"Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi!"
(se)cessio
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 240

ochrzczon, azali znów jakoby katechumen?

« Odpowiedz #40 dnia: Listopada 03, 2015, 15:41:08 pm »

Ad Ciocia :"To, że mam dostęp codziennie do Mszy Wszechczasów jest... "Moim zdaniem jest to świat jak najbardziej dla katolika realny, a to pozostała większość żyje w "odrealnionym"...

Czy Ciocia ma na myśli analogowy codzienny dostęp, czy ten cyfrowy SGG, Live Mass. Oczywiście trzeba mieć jeszcze dobre łącze:-)

No i wreszcie zostawmy jeszcze troche miejca na boską interwencje wobec osoby oj.dr.dyr. Każdy może sie "nawrócić"nawet po 70ce :-)

« Ostatnia zmiana: Listopada 03, 2015, 15:47:27 pm wysłana przez secessio » Zapisane
accessus XII... (było-minęło) Aktualnie raczej Kakure-kirishitan. Silentium !

Należy "skasować" samorodnych/domorosłych likwidarorów Towarzystwa, które przecież NIE samo(wolnie) zwyciężyło stary Kościół. W Nim in saecula saeculorum.

Lange Leben für Kaiserin und 1. Bischof in Rom+
CiociaA
aktywista
*****
Wiadomości: 751


« Odpowiedz #41 dnia: Listopada 03, 2015, 17:24:49 pm »

No i wreszcie zostawmy jeszcze troche miejca na boską interwencje wobec osoby oj.dr.dyr. Każdy może sie "nawrócić"nawet po 70ce :-)

Z tym że Boską.  ;)
Zapisane
"Kto w Ofierze Mszy Św. jest przytomnym z sercem szczerym, z wiarą prostą, z uszanowaniem, ze skruchą pokorną, ten dostąpi miłosierdzia i znajdzie potrzebne sobie łaski."

"Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi!"
CiociaA
aktywista
*****
Wiadomości: 751


« Odpowiedz #42 dnia: Listopada 03, 2015, 17:31:16 pm »

Ad Ciocia :"To, że mam dostęp codziennie do Mszy Wszechczasów jest... "Moim zdaniem jest to świat jak najbardziej dla katolika realny, a to pozostała większość żyje w "odrealnionym"...

Czy Ciocia ma na myśli analogowy codzienny dostęp, czy ten cyfrowy SGG, Live Mass. Oczywiście trzeba mieć jeszcze dobre łącze:-)


Nie, to nie tak! Dla katolika realnością jest katolicka Msza Św., NOM jest odrealnioną codziennością, która niespostrzeżenie zamieniła katolickość w protestanckość, co raczył ks. Rydzyk wyartykułować. Ale to przecież nie wzięło się samo z siebie, tylko jest produktem quasi-katolickiej liturgii, która stając się realnością odrealniła katolickie niegdyś społeczeństwa. UFFF! Nie wiem, czy jeszcze bardziej nie zagmatwałam  :-\
Zapisane
"Kto w Ofierze Mszy Św. jest przytomnym z sercem szczerym, z wiarą prostą, z uszanowaniem, ze skruchą pokorną, ten dostąpi miłosierdzia i znajdzie potrzebne sobie łaski."

"Maryjo, Królowo Polski, pomóż tej ziemi!"
pomponiagrecyna
Gość
« Odpowiedz #43 dnia: Listopada 03, 2015, 19:52:38 pm »

Ma Pani rację, ale Pani żyje w niebie i w swoich marzeniach, podczas gdy życie wygląda nieco inaczej. Ja naprawdę Panią rozumiem, ale ma Pani chyba braki w wiedzy o tej drugiej stronie. Niestety dla wielu jedynym źródłem póki co pozostaje NOM. Ja mieszkam w małym miasteczku na płn. Polski, w parafii, która liczy kilkanascie tysięcy dusz. Może Pani mieszka w dużej metropolii i ma Mszę Trydenkcą pod nosem, ale dlaczego Pani nie chce zejść do poziomu zwykłych śmiertelników? Ja nie miałbym śmiałości i czelności, by komuś, kto z NOM-u czerpie siłę i nadzieję powiedzieć, że niewłaściwie uczestniczy we Mszy, że ta Msza jest heretycka, że nie otrzymuje z Niej żadnych łask i w ogóle jest do niczego. Proszę postawić się w sytuacji osoby, która usłyszy takie słowa, a która powtarzam nie ma możliwości uczestnictwa w KRR. Pani proponuje rewolucję, gwałtowne działania, operuje Pani radykalnymi sformułowaniami, z którymi się zgadzam, ale takim językiem niczego nie da się osiągnąć. Pytanie jest nie takie ile zdążyliśmy zburzyć, ale ile zbudować..
Zapisane
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #44 dnia: Listopada 04, 2015, 08:36:40 am »

Ja się cały czas zastanawiam, dlaczego w K-TV i EWTN są pobożne, utradycyjnione NOMy, a w polskich mediach katolickich byle jakie
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Radio Maryja « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!