Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lutego 04, 2023, 16:08:38 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
228763 wiadomości w 6576 wątkach, wysłana przez 1669 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 68 69 [70] 71 72 ... 226 Drukuj
Autor Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego  (Przeczytany 626598 razy)
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #1035 dnia: Października 28, 2009, 22:57:12 pm »

Natomiastn, zeby wyciagnac ze zla jakies dobro, to urzadzilbym jakies seanse samokrytyki i pokajania, w maire mozliwosci publiczne. Szczerze nawroceni na to pojda i jeszcze odniosa korzysc duchowa, a ci nieszczerzy - coz, publiczne upokorzenie bedzie dla nich cena za koscielna emeryture, a dla wiernych zbudowaniem.
W neokatechumenacie to się nazywa skrutinium  ;D
Zapisane
zdewirtualizować awatary
Fidelis
Gość
« Odpowiedz #1036 dnia: Października 28, 2009, 23:26:15 pm »

Natomiastn, zeby wyciagnac ze zla jakies dobro, to urzadzilbym jakies seanse samokrytyki i pokajania, w maire mozliwosci publiczne. Szczerze nawroceni na to pojda i jeszcze odniosa korzysc duchowa, a ci nieszczerzy - coz, publiczne upokorzenie bedzie dla nich cena za koscielna emeryture, a dla wiernych zbudowaniem.
W neokatechumenacie to się nazywa skrutinium  ;D

A mnie takie seanse samokrytyki i pokajania nierozerwalnie z komsomołem się kojarzą. Wania, którego ojciec był wrogiem ludu i kułakiem złożył publiczną samokrytykę. W nagrodę dostał buty i pajdę chleba ze smalcem. 
Zapisane
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1289


« Odpowiedz #1037 dnia: Października 30, 2009, 18:33:19 pm »

W neokatechumenacie to się nazywa skrutinium  ;D

No nie do konca. Sa dwie zasadnicze roznice.

1. W neokatechumenacie seanse publicznego obnazania sie dotycza spraw prywatnych. Kosciol natomiast uznaje publiczna skruche w przypadku publicznego grzechu, w zw. ze zgorszeniem ktore moglo miec miejsce i koniecznoscia naprawienia go.

Nie wiem jakie jest stanowisko Kosciola w kwestii spraw prywatnych, ale zwykly chlopski rozum podpowiada mi, ze publiczne trabienie o swoich grzechach niepublicznych, bywa a) zaklopotaniem dla swiadkow zdezorientowanych czy to spowiedz czy przechwalki, b) zgorszeniem, bo wowczas te grzechy staja sie publiczne i maja podobnie gorszace dzialanie jak kazdy inny grzech publiczny.

2. W neokatechumenacie seanse te narzucone i prowadzone sa przez swieckich, zatem nie maja nic wspolnego z naturalnym w przypadkach kar koscielnych aspektem uzdrowienia duchowego. W przypadku skrutiniow DN mozna mowic co najwyzej o konsekwencjach, zlych badz dobrych, psychologicznych, a nie duchowych.
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
tkiller
aktywista
*****
Wiadomości: 1148


Koń jaki jest, każdy widzi.

« Odpowiedz #1038 dnia: Października 30, 2009, 22:35:33 pm »

Cóż " pani ekspert od DN" się wypowiedział a to, że jak zwykle mina się z prawdą to już inna sprawa.  W sumie to podzielam skojarzenie pan Fidelisa z samokrytyki z kosmołem, bo z DN to niema nic wspólnego.
Zapisane
"..co sądzić o tych nawet pobożnych, którzy podczas Mszy św. odmawiają różaniec i najrozmaitsze litanie albo przez całą Mszę św. odmawiają modlitwy przygotowawcze do komunii św. Ci wszyscy, tak należy stwierdzić, liturgicznie nieprawidłowo uczestniczę we Mszy świętej."
emircoo
uczestnik
***
Wiadomości: 109

« Odpowiedz #1039 dnia: Listopada 04, 2009, 12:22:43 pm »

Coś o szczecińskich Dominikanach.

Po pierwsze to ktoś zrobił im niezłego psikusa - wpisując w googlach "dominikanie szczecin" pierwsza odpowiedź jaką otrzymamy będzie zaskakująca:
http://www.dominikanie.szczecin.pl/
 ;)

O. Jakub Nesterowicz mający w swoim dorobku wpis w Kronice ( http://breviarium.blogspot.com/2007/06/dominikanie-przepraszaj-za-inkwizycj-w.html ) posługuje teraz w Szczecinie i jest duszpasterzem akademickim. Msza "akademicka" w niedzielę o 19 jest oczywiście tragiczna: dorosła ministrantka, modlitwa wiernych w formie koncertu życzeń i obowiązkowa u Dominikanów handkomunia. Wizytówką DA Akwarium jest ich witrynka internetowa:
http://www.da.szczecin.dominikanie.pl/
Najlepsza propozycja programowa to oczywiście "ĄĘ"... Kto nie wie o co chodzi niech poczyta.
Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3680

« Odpowiedz #1040 dnia: Listopada 04, 2009, 12:39:24 pm »

Po pierwsze to ktoś zrobił im niezłego psikusa - wpisując w googlach "dominikanie szczecin" pierwsza odpowiedź jaką otrzymamy będzie zaskakująca:
http://www.dominikanie.szczecin.pl/
 ;)

Dominikański sajt o liturgii padł już kiedyś ofiarą mahometańskiego teamu hackerów.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
emircoo
uczestnik
***
Wiadomości: 109

« Odpowiedz #1041 dnia: Listopada 04, 2009, 12:41:20 pm »

"Normalna" stronka oo.Dominikanów działa poprawnie. Umieszczono ją na domenie dominikanie.pl
http://www.szczecin.dominikanie.pl/

Muzułmanie umieścili swoją stronkę na szczecin.pl i takie jest źródła psikusa.
« Ostatnia zmiana: Listopada 04, 2009, 12:43:02 pm wysłana przez emircoo » Zapisane
Morro
aktywista
*****
Wiadomości: 625


« Odpowiedz #1042 dnia: Listopada 04, 2009, 13:19:22 pm »

Dostałem ostatnio kilka newsów z Kanady

 - W angielskiej parafii, w której Msze ma także polska misja franciszkańska z kropielnic usunięto święconą wodę a wsadzono dozowniki z płynem bakteriobójczym - wiadomo grypa szaleje  :-[
- w tej samej misji ( nb owa misja powstała z połączenia 2 polskich parafii z własnym i kościołami, teraz zaś zapewne z powodu "rozwoju" przeniosła się na doczepnego  do wspomnianej już parafii angielskiej) odbywa się ciągła walka z wiernymi przyjmującymi Komunie na klęcząco- ojcowie walczą więc z resztka wiernych , którzy jeszcze w tygodniu przychodzą na Msze- paranoja. Wszystko to tłumaczą tym, ze w tej parafii zwyczajem jest przyjmować komunie w pozycji stojącej. 
 
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5498


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1043 dnia: Listopada 04, 2009, 13:22:05 pm »

Dostałem ostatnio kilka newsów z Kanady

 - W angielskiej parafii, w której Msze ma także polska misja franciszkańska z kropielnic usunięto święconą wodę a wsadzono dozowniki z płynem bakteriobójczym - wiadomo grypa szaleje  :-[
- w tej samej misji ( nb owa misja powstała z połączenia 2 polskich parafii z własnym i kościołami, teraz zaś zapewne z powodu "rozwoju" przeniosła się na doczepnego  do wspomnianej już parafii angielskiej) odbywa się ciągła walka z wiernymi przyjmującymi Komunie na klęcząco- ojcowie walczą więc z resztka wiernych , którzy jeszcze w tygodniu przychodzą na Msze- paranoja. Wszystko to tłumaczą tym, ze w tej parafii zwyczajem jest przyjmować komunie w pozycji stojącej. 
 

Nie ma sie co dziwić. Woda święcona to taki archaizm w kościele, a skoro grypa szaleje to łapki muszą być odkażone - wiadomo rąsia, rąsia - znak pokoju musi być ;D
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #1044 dnia: Listopada 04, 2009, 18:39:47 pm »

a.d. Dominikanów
ich strona (a raczej duszpasterstwa akademickiego) powala z nóg

Cytuj
Środa
19.00 Msza św. w kaplicy bocznej.
Kopnąć w kalendarz: "Ostatnia droga - Liturgia pogrzebowa".

sobota
19.00 Dzień Szczęściarza
Spotykamy sie na Błoniach pod pomnikiem JPII
19.30 Adoracja Jezusa, świadectwa szczęściarzy
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #1045 dnia: Listopada 05, 2009, 00:13:59 am »

Kronika turystyczna : wlasnie wracam z prowincji, z malego, ale sympatycznego miasteczka, 7 tys. mieszkancow, ruiny zamku z "Godzinek ksiecia de Berry", gotycka kolegiata itp. Kolegiate zwiedza sie po ciemku, moze gminie i parafii szkoda na prad ? W sumie to i dobrze. Na tablicy parafialnej nazwisko jednego ksiedza (nie chce nawet domyslac sie ilu w kolegiacie bylo kanonikow przed rewolucja, ani ilu proboszcz mial wikarych przed soborem :(  ), lista jedenastu parafii, wiosek w promieniu kilkunastu kilometrow od miasteczka. Ksiadz binuje, ale nie trinuje. W niedziele jest jedna msza w kolegiacie i druga w jednej z pozostalych jedenastu parafii. Katolicy nie dysponujacy samochodem maja wiec msze srednio raz na dwa miesiace. Niektorzy tradycjonalisci maja lepiej.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #1046 dnia: Listopada 06, 2009, 01:33:54 am »

Ksiadz binuje, ale nie trinuje.

Przepisy BHP nie pozwalają
Zapisane
Rajtar
bywalec
**
Wiadomości: 63


« Odpowiedz #1047 dnia: Listopada 06, 2009, 04:03:32 am »

Coś o szczecińskich Dominikanach.

Po pierwsze to ktoś zrobił im niezłego psikusa - wpisując w googlach "dominikanie szczecin" pierwsza odpowiedź jaką otrzymamy będzie zaskakująca:
http://www.dominikanie.szczecin.pl/
 ;)

O. Jakub Nesterowicz mający w swoim dorobku wpis w Kronice ( http://breviarium.blogspot.com/2007/06/dominikanie-przepraszaj-za-inkwizycj-w.html ) posługuje teraz w Szczecinie i jest duszpasterzem akademickim. Msza "akademicka" w niedzielę o 19 jest oczywiście tragiczna: dorosła ministrantka, modlitwa wiernych w formie koncertu życzeń i obowiązkowa u Dominikanów handkomunia. Wizytówką DA Akwarium jest ich witrynka internetowa:
http://www.da.szczecin.dominikanie.pl/
Najlepsza propozycja programowa to oczywiście "ĄĘ"... Kto nie wie o co chodzi niech poczyta.


Cóż. Strona mahometan jakby bardziej poważna i zdecydowanie religijna :)
Zapisane
emircoo
uczestnik
***
Wiadomości: 109

« Odpowiedz #1048 dnia: Listopada 06, 2009, 08:31:10 am »

Katolicy nie dysponujacy samochodem maja wiec msze srednio raz na dwa miesiace. Niektorzy tradycjonalisci maja lepiej.
Ci z samochodami też mają jedną mszę na dwa miesiące. Kolega jest chrystusowcem i pracuje we Francji. Po utworzeniu tzw. "nowych parafii" (w ichniejszej mowie nawet ładnie brzmi - kryje się za tym przekształcanie dekanatów w objazdowe parafie) wierni nie mają ochoty jeździć po okolicznych kościołach i chodzą tylko do swojego własnego. Miejscowa Polonia reaguje w podobny sposób - likwidacja jakieś kaplicy sprawia, że czują się oni zdradzeni i nie mają ochoty dojeżdżać gdzieś indziej. Dziwna sytuacja - w Niemczech chrystusowcy opowiadają, że ludzie jeżdżą na Mszę po 150 km w jedną stronę (inna sprawa, że często jest to niewiele ponad godzinę jazdy...), we Francji zaś obrażają się.
Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1366


« Odpowiedz #1049 dnia: Listopada 06, 2009, 08:35:34 am »

http://www.fronda.pl/marguar/blog/ - teksty na tym blogu tak "bezdenne" ;), że myślałem, że ten ksiądz(?!) ironizuje.
Wyjątki
Cytuj
Łacina to akurat zmienny element Tradycji Kościoła, co  po Vaticanum II Kościół wyraźnie pokazał i udowodnił. [NOM] dowartościowuje Słowo Boże, stawiając jego ołtarz na równi z ołtarzem Ofiary. Umożliwiając celebrację w tysiącach języków narodowych, podkreśla katolicki (powszechny) charakter  Mszy świętej.
Jeśli tradycjoci oskarżają Kościół, że naucza w niektórych kwestiach inaczej niż  Pius IX czy Pius XI, to znaczy, że nie rozumieją konieczności odczytywania znaków czasu. Nie pojmują, że Kościół nie musi niewolniczo iść za na nauczaniem papieży z przeszłości – nauczaniem zawartym w encyklikach, a więc nie mającym waloru nieomylności.

Tradycja nie jest objawiona, nie tworzy ona Kościoła. To Kościół tworzy, ożywia  i rozwija Tradycję.

Nieszczęsny arcybiskup Lefebvre postanowił być wierny Kościołowi….swoich marzeń, Kościołowi przeszłości i  spetryfikowanej tradycji, który zatrzymał się na ostatnich dokumentach Piusa XII.

Zobaczyłem jednak wpisy tych ludzi, ich agresję, zacietrzewienie, ich nienawiść do Kościoła, ich fanatyczną ciasnotę, pogardę do myślących inaczej katolików prawowiernych. Zwróciłem się więc do nich w "Listach Otwartych do Strażników Ortodoksji". Generalną odpowiedzią była agresja. Ci ludzie zdają się być oburzeni samym faktem, że ktoś ośmiela się ich krytykować, że podważa ich "jedynie słuszne" poglądy. Chętnie szafują wyzwiskami, typu "heretyk",czy "modernista".
starczy... znalezione na "Stosiku Torquemady"


http://www.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/109/n/3271/#HQ_3277
Cytuj
Byli oczywiście święci, którzy dopatrywali się w tańcu źródła pożądliwości, która może sprowadzić człowieka na manowce. Były to jednak inne czasy i inny kontekst kulturowy. W starożytnym Izraelu mężczyźni nie tańczyli razem z kobietami. Dzisiaj jest to naturalne. To żaden grzech. Narzeczony z narzeczoną, pretendent do ręki i uwielbianą przez niego białogłową, mąż z żoną. Kto uważa, że jest w tym coś złego, jest raczej sekciarzem niż chrześcijaninem.
Brawo za tak odważne poglądy. Teraz kontekst kulturowy jest rozwiązły, a świętych: Jana Vianeya, Piusa z Pietrelciny, itd. zaliczymy do zamierzchłej starej sekty.


http://www.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/70/n/3294
Cytuj
Kilka dni temu w Info Poranku zobaczyłem ojca Wacława Oszajcę w krawacie(!). Od kiedy zakkonnicy w Polsce w wystąpieniach telewizyjnych prezentują się w krawatach?
Nie sama szata zdobi człowieka. A ja tak zapytam, po jakim stroju poznajemy, że ktoś jest katolikiem? Chyba jednak po sposobie zachowania się, a nie po stroju? Może wprowadzimy jednolity strój dla ochrzczonych katolików? Może jakieś propozycje?
Ciekawe, czy osoby uważające się za katolików byłyby gotowe przyjąć jednolity strój w Polsce? Może autor pytania da propozycję, jak powinien wyglądać strój katolika? Może biała szata na codzień? Zwłaszcza dla żonatych i zamężnych?
Znowu mam przypominać słowa kard. Wyszyńskiego?


http://www.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/47/n/3252
Cytuj
Członkowie Bractwa św. Piusa X i ich zwolennicy sami dokonują interpretacji prawa kanonicznego, a nie mają do tego żadnych kompetencji otrzymanych od Stolicy Apostolskiej, ani innego organu, który takich praw w Kościele katolickim może udzielać. Ponadto dziwi, że Bractwo to krytykuje Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 roku, a jednocześnie nań się powołuje. Jeszcze bardziej dziwi, że Bractwo hołduje pozytywizmowi prawnemu i subiektywizmowi, czyli uprawiają "widzimisię" prawne. Papież swoje, a oni swoje. Przecież to jest z ich strony kantyzm i heglizm (świadomość określa byt). Z tomizmem takie interpretacje nie mają nic wspólnego. Stąd trudno mówić, że Bractwo jest tradycjonalistyczne. Jest to wilk w owczej skórze: modernizm opakowany z wierzchu hasłami mającymi mieć wydźwięk tradycjonalistyczny.
Po co papież gada z wilkami?
« Ostatnia zmiana: Listopada 06, 2009, 09:05:35 am wysłana przez Andris Inkvizitors » Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Strony: 1 ... 68 69 [70] 71 72 ... 226 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!