Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lutego 04, 2023, 07:10:41 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
228759 wiadomości w 6576 wątkach, wysłana przez 1669 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 43 44 [45] 46 47 ... 226 Drukuj
Autor Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego  (Przeczytany 626493 razy)
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #660 dnia: Sierpnia 17, 2009, 16:22:54 pm »

Jasne, nie gadajmy z ksiezmi. Zostawmy ich samych sobie, niech popadaja w coraz glebsza samotnosc, przygnebienie i w koncu wszyscy powariuja.
Zapisane
Bolt
aktywista
*****
Wiadomości: 999


Czasami dużo szczekam!

« Odpowiedz #661 dnia: Sierpnia 17, 2009, 16:55:18 pm »

Jasne, nie gadajmy z ksiezmi. Zostawmy ich samych sobie, niech popadaja w coraz glebsza samotnosc, przygnebienie i w koncu wszyscy powariuja.
Próba reductio ad absurdum, nieudana niestety...
Zapisane
Hyacinthus Stanislaus
rezydent
****
Wiadomości: 315


« Odpowiedz #662 dnia: Sierpnia 17, 2009, 17:22:50 pm »

Cytat: jezuici.pl
Cytat: pytanie
1. Czy może ksiądz powiedzieć w jakich konkretnych przypadkach stosuje się karę ekskomuniki.
2. Czy jeśli jestem osobą poniżej 16 roku życia ty czy ekskomunika latae sententiae może sama się na mnie nałożyć?
Cytat: ks. Marek Blaza SI
Ad 1. Zapoznaj się z obecnie obowiązującymi normami prawnymi. Np. na stronie http://archidiecezja.lodz.pl/prawo.html jest księga VI "Sankcje w Kościele". Są to przpisy ogólne, a konkretnie o nałożeniu kary albo orzekaniu, że ktoś wpadł w karę latae sententiae, decyduje kompetentna władza kościelna.

Ad 2. Nikt nie może wpaść w cenzurę, jeśli nie ukończył 16-go roku życia. Poza tym kara się sama nie nakłada, bo to nie jest automat. Gdyby tak było, to np. jako wykładowca teologii wystarczyłoby, żebym się przejęzyczył i powiedział np. odruchowo, że "Chrystus nie jest Bogiem", to od razu bym wpadł w ekskomunikę za herezję. Ale tak nie działa kara latae sententiae. Niektórzy, pokroju strony "uktramontes" tak właśnie rozumieją kary lae sententiae i sami decydują, kto wpadł w karę. Jest to samosąd. Od orzekani, kto wpadł w karę jest kompetentna włądza kościelna. Niestety, domorośli amatorzy nieraz biorą się za sądzenie. Myślą, że jak sobie przeczytają kodeks prawa kanonicznego w internecie, to mogą bawić się w sędziów. Powiem tylko, że choć jestem kapłanem, to z tego nie wynika, że mogę orzekać, kto wpadł w karę, bo nie mam do tego upoważnienia. Nie wystarczy być wyświęconym na kapłana.

Zgadzam się, że osoba poniżej 16. roku życia nie podlega karom kościelnym wg CIC 1983. Zgadzam się takoż z poglądem, iż od deklarowania ekskomuniki latæ sententiæ jest kompetentna władza kościelna. Niemniej nie mogę się zgodzić z tym, że ten rodzaj cenzury „to nie automat”. Jaka wówczas byłaby różnica między cenzurami latæferendæ sententiæ?

Przykładu o błędzie podczas wykładu teologii chyba komentować nie trzeba.

edycja:
Jeszcze link do wątku na jezuici.pl:
http://www.jezuici.pl/rozmawiamy/forum/47/n/2659
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 17, 2009, 17:27:52 pm wysłana przez Hyacinthus Stanislaus » Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5518


« Odpowiedz #663 dnia: Sierpnia 17, 2009, 17:46:36 pm »

Na dodatek (Panie Stanisławie Pan zresztą potwierdził nieprawdę) każdy kapłan musi  orzekać o tym, czy ekskomunika zaszła o ile jest spowiednikiem winowajcy...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #664 dnia: Sierpnia 17, 2009, 19:09:01 pm »

Jasne, nie gadajmy z ksiezmi. Zostawmy ich samych sobie, niech popadaja w coraz glebsza samotnosc, przygnebienie i w koncu wszyscy powariuja.
Próba reductio ad absurdum, nieudana niestety...

Zadne reductio ad absurdum, mowilem calkiem powaznie. Samotnosc budzi frustracje, kazdy potzebuje towarzystwa i chwili luzu.
Zapisane
Tonya
uczestnik
***
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #665 dnia: Sierpnia 17, 2009, 19:21:05 pm »

A propos zdjęcia:  nie jest o Msza Święta za poległego żołnierza?
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #666 dnia: Sierpnia 17, 2009, 19:42:04 pm »

Jasne, nie gadajmy z ksiezmi. Zostawmy ich samych sobie, niech popadaja w coraz glebsza samotnosc, przygnebienie i w koncu wszyscy powariuja.
Próba reductio ad absurdum, nieudana niestety...

Zadne reductio ad absurdum, mowilem calkiem powaznie. Samotnosc budzi frustracje, kazdy potzebuje towarzystwa i chwili luzu.

A co pobożnemu księdzu może przeszkadzać, że zwracają się do niego: proszę księdza. To się wiąże z hierarchią panującą na ziemi. To różni rewolucjoniści, moderniści chcą zniszczyć tę hierarchię. Myślę, że ludzie naprawdę oddani swym kapłanom, zwracają się do nich z księże, proszę księdza, i to nie powoduje poczucia osamotnienia kapłanów. Właśnie lepiej odczuwają jakie jest ich miejsce w hierarchii świata.
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3651

« Odpowiedz #667 dnia: Sierpnia 17, 2009, 19:58:35 pm »

Myli się Pan bardzo. Co innego jak obcy człowiek mówi do księdza na "ty". To jest chamstwo. Ale jak ja do kolegi z którym współmieszkałem czy do brata powiedział proszę ojca to byłby idiotyzm.
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #668 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:06:39 pm »

Jasne, nie gadajmy z ksiezmi. Zostawmy ich samych sobie, niech popadaja w coraz glebsza samotnosc, przygnebienie i w koncu wszyscy powariuja.
Próba reductio ad absurdum, nieudana niestety...

Zadne reductio ad absurdum, mowilem calkiem powaznie. Samotnosc budzi frustracje, kazdy potzebuje towarzystwa i chwili luzu.

A co pobożnemu księdzu może przeszkadzać, że zwracają się do niego: proszę księdza. To się wiąże z hierarchią panującą na ziemi. To różni rewolucjoniści, moderniści chcą zniszczyć tę hierarchię. Myślę, że ludzie naprawdę oddani swym kapłanom, zwracają się do nich z księże, proszę księdza, i to nie powoduje poczucia osamotnienia kapłanów. Właśnie lepiej odczuwają jakie jest ich miejsce w hierarchii świata.

Wlasnie sami ksieza chca ze znajomi mowic na "ty", sami swoich znajomych o to prosza, majac dosyc dystansu jaki wywoluje forma "prosze ksiedza". Wiadomo, ze do nieznajomego ksiedza nie mowi sie per "ty" tak jak do wiekszosci ludzi mowi sie "per Pan".
Wymaganie od ksiedza i jego znajomych by wiecznie zwracali sie do niego z unizeniem to najlepszy sposob zeby doprowadzic do jego alienacji. Czlowiek bez normalnych znajomosci glupieje i nie pomoga mu calujacy go w rabek sutanny parafianie jak pan Zygmunt.
Zapisane
Tonya
uczestnik
***
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #669 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:16:45 pm »

Kurcze, tylko mnie nie zlinczujcie :) :-[....ksiądz, którego znam z widzenia, zaczął zwracać się do mnie na "ty", więc ja do niego też tak samo.....Ale ja zrobiłam to z przekory, ponieważ różnica wieku wynosi ok.  2-3 lat.
Zapisane
Jean Gabriel Perboyre
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #670 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:24:17 pm »

No i dobrze pani zrobila. Czemu nie.
Zapisane
Tonya
uczestnik
***
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #671 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:26:48 pm »

Uff, a już czekałam na lincz;)

Wydaje mi się, że księżą mogą czuć się samotni i traktowani inaczej, ze względu na sztuczny dystans.
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #672 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:39:27 pm »

Ale jak ja do kolegi z którym współmieszkałem czy do brata powiedział proszę ojca to byłby idiotyzm.

A może szacunek do kapłaństwa?

Matka św. Józefa z Kupertynu leżąc na łożu śmierci zwróciła się do niego: "O bracie Józefie, mój synu".
Zapisane
Tonya
uczestnik
***
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #673 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:45:20 pm »

Na  DN jest zwyczaj zwracania się do kapłana per "ty", oczywiście z zachowaniem szacunku dla niego.
Zapisane
Waldemar
Gość
« Odpowiedz #674 dnia: Sierpnia 17, 2009, 20:55:44 pm »

my 2 cents:

1. Nieporozumienia wydają sie mi zapoczątkowane z mylenia dwóch rzeczy: przyjaźni (która leczy samotność) z poufałością (która wcale nie leczy samotności).

2. Ksiądz po swięceniach jest poświęcony (jest własnością) Pana Jezusa - trudy ma wieksze, ale i w niebie będzie miał szczególne za to poświęcenie (oddanie swojej woli) miejsce w Niebie. A decyzja na samotność jest prawdziwie heroiczna (nie dobrze jest człowiekowi byc samemu). 

3. Osobiście uważam, że można z szacunkiem do byłego kolegi (rodzaj braterstwa choc niekoniecznie przyjaźni) a teraz księdza zwracać się po imieniu. Chyba, że byłoby to w jakiś sposób oficjalne spotkanie. Myślę, że zasady sa takie jak przy każdej podobnej sytuacji. Dobrze ktoś podniósł porównanie księdza do księcia: wszak ksiądz jest kims więcej.

4. Jednak nigdy nie spodziewałem się, że od księdza usłyszę słowa typu "każdemu potrzebny jest luz" z dwóch powodów: to nie jest chyba prawda i nie każde słowo jest właściwe w każdej sytuacji.

Zapisane
Strony: 1 ... 43 44 [45] 46 47 ... 226 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!