Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lutego 04, 2023, 17:33:11 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
228767 wiadomości w 6576 wątkach, wysłana przez 1669 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 31 32 [33] 34 35 ... 226 Drukuj
Autor Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego  (Przeczytany 626668 razy)
pjo
Pokorny młot w warsztacie Pana
aktywista
*****
Wiadomości: 605


www.ratzinger.pl
« Odpowiedz #480 dnia: Lipca 14, 2009, 10:31:55 am »

bilety w cenie 89 zł (z VAT)
[/quote]

Zawsze przejeżdżając obok tej hali koncertowej zastanawiam się, dlaczego odprawia się tam Msze święte...
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #481 dnia: Lipca 14, 2009, 10:56:20 am »

Cytuj
Muzykę do spektaklu skomponował Piotr Rubik, słowa napisał Jacek Cygan.

Patrz Pan, a prywatnie to pierwszy bojec "walki z czarnymi w Rzeczpospolitej (2 i 1/2)".
Ale forsę to bierze. ;)
Zapisane
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #482 dnia: Lipca 17, 2009, 19:13:21 pm »

http://www.szafarze.archidiecezja.katowice.pl/ Oficjalna strona Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej
Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1366


« Odpowiedz #483 dnia: Lipca 20, 2009, 08:38:38 am »

A czemuż to państwo są oburzeni? Czy faktycznie L'Osservatore Romano mija się z prawdą? Pytam szczerze bowiem w pzreciwieństwie do szanownych przedmówców owej książki nie czytałem. Prosiłbym o jakieś konkrety, pytam z czystej ciekawości jak to się ma ta część Pottera.

Bądźmy poważni, bajki wkładamy między bajki. Nie mamy zamiaru wcielać "potteryzmu" w życie. Chociaż, może na kogoś źle to wpływa. Wiele rzeczy po mnie spływa jak woda po kaczce...

Z innej beczki. W niedzielę na mszach nie było kazania/homilii, w zamian "ks. Tomasz" (odprawiał) przeprowadzał wieczorek autorski o swojej książce. Cytaty (niedosłowne): "nie będę tego wyjaśniał, inteligentni, którzy czytają książki, zrozumieją", "kto chce się dowiedzieć, co było dalej, nich zakupi, będę sprzedawał po mszy", "napisałem pod pseudonimem", "90% uczniów szkoły, w której pracowałem, przeczytało te książki, oni nie wiedzieli, że ja je napisałem". W ogłoszeniach wikary powiedział "dziękujemy księdzu Jerzemu ?Kukale? za odprawienie mszy". Ktoś potrafi go rozpoznać? Mówił, że te książki uratowały wielu ludziom małżeństwa itd. Nie wiem, co jest w tych książkach, ale po takiej nieciekawej reklamie nie mam najmniejszej ochoty na ich czytanie. Nie usłyszałem dobrze jego nazwiska.

Jego zdjęcie: http://img442.imageshack.us/i/zdjcie0175.jpg/
i książki: http://www.apostolicum.pl/shop/?p=2&id_product=371 http://www.apostolicum.pl/shop/?p=2&id_product=324
« Ostatnia zmiana: Lipca 20, 2009, 10:26:47 am wysłana przez Andris Inkvizitors » Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Antoniusz
uczestnik
***
Wiadomości: 117

Nie lękajcie się... Bóg jest tradycjonalistą ;)

« Odpowiedz #484 dnia: Lipca 20, 2009, 14:10:20 pm »

taaaaaa, zamiast się modlić, ofiarowywać to książki piszą. Echh...
Jasne, pisanie książek i też ważne jest, ale ksiądz musi mieć właściwą hierarchię wartości: najpierw Ołtarz i modlitwa, a potem pełna miska ryżu.

Wkurzam się, bo same megalomaństwo się rzeszy.
Nie jestem zwolennikiem psychologizowania w seminariach, ale gdy tak sobie czytam o tych księżach, to nakazłbym obowiązkową terapię rzeby ich wszystkich z kompleksów wyleczyć. Bo jak widać kierownictwo duchowe, które się tym problemem powinno zająć, jak empirycznie widać kuleje.

I potem myśli sobie taki, że jest zaj..sty, bo książkę napisał. Echh...

Chciałbym aby ktoś tego księdza sparterował w myśleniu - książkę dziś może napisać każdy i tak też się dzieje.
Kazałbym takim na rok w seminarium do fabryki iść popracować, poznaliby co to znaczy... wtedy by zrozumieli ludzi.


Może jestem niesprawieldliwy bo tegoż plebana nie znam, ale tak ogólnie wyzywam na dziadostwo
Zapisane
com napisał, napisałem, a jeśli w czymś zbłądziłem zostawiam do poprawy Świętemu Kościołowi
________________

tradycjonalizm nie jest ruchem w Kościele, ale zdrową postawą każdego katolika
wiridiana
aktywista
*****
Wiadomości: 1255


gg 5253636

Ad altare Dei
« Odpowiedz #485 dnia: Lipca 20, 2009, 15:08:22 pm »


Kazałbym takim na rok w seminarium do fabryki iść popracować, poznaliby co to znaczy... wtedy by zrozumieli ludzi.

Nie mogą. Znajomego kapłana rektor na rozmowę wzywał bo ten śmiał na złomowisku bratu w wakacje pomagać a to księdzu nie wypada.
Zapisane
http://wiridiana.blogspot.com/
W wodospadach Twych kędziorów będę nurzać dłonie,
Szept namiętny zaplatając w pasma wokół skroni. Zacałuję blaski oczu zanim znów dzień wstanie.
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2519


« Odpowiedz #486 dnia: Lipca 20, 2009, 19:32:16 pm »


Kazałbym takim na rok w seminarium do fabryki iść popracować, poznaliby co to znaczy... wtedy by zrozumieli ludzi.

Nie mogą. Znajomego kapłana rektor na rozmowę wzywał bo ten śmiał na złomowisku bratu w wakacje pomagać a to księdzu nie wypada.

KSIĘŻA-ROBOTNICY 
ruch księży francuskich dążący 1943-54 do chrystianizacji robotników przez bezpośredni wpływ duchownych, pracujących jako robotnicy; nawiązał bliskie kontakty z radykalnymi odłamami ruchu robotniczego (udział w strajkach, przynależność do związków podległych CGT); 1959 zlikwidowany ostatecznie przez Kongregację św. Oficjum.
 
http://encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=158196
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3651

« Odpowiedz #487 dnia: Lipca 20, 2009, 21:10:04 pm »

W seminariach bardzo unika się pracy fizycznej. Jeśli chodzi o OMI było paru chętnych ale to zdecydowana mniejszość. Podobnie jest chyba w diecezji. Praca fizyczna przez przełożonych jest traktowana jako kara. Niestety!
Zapisane
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #488 dnia: Lipca 20, 2009, 21:15:29 pm »

W seminariach bardzo unika się pracy fizycznej. Jeśli chodzi o OMI było paru chętnych ale to zdecydowana mniejszość. Podobnie jest chyba w diecezji. Praca fizyczna przez przełożonych jest traktowana jako kara. Niestety!
Klerycy Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego chyba przez ponad 25 lat odbywali praktyki roczne pracujęc fizycznie  (tak do poł. lat 80-tych). Potem tę praktykę ograniczono do 6 wakacyjnych miesięcy pomiędzu 3-cim, a 4-tym rokiem, a jak jest teraz to nie wiem.
Zapisane
zdewirtualizować awatary
Thomas
Gość
« Odpowiedz #489 dnia: Lipca 20, 2009, 21:21:33 pm »

Cytuj
Kazałbym takim na rok w seminarium do fabryki iść popracować, poznaliby co to znaczy... wtedy by zrozumieli ludzi.

Wydaje mi się ten pomysł znajomy. Pamiętam, że wysyłano księży do spec. fabryk by robili szczotki lub pracowali w lesie. I niekoniecznie tylko na rok. Turnusy były różne: "dycha" "piętnastka". Nad wejściem do hoteli robotniczych wisiało hasło: "kto nie rabotajet tot nie jest' ".
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3651

« Odpowiedz #490 dnia: Lipca 20, 2009, 21:29:53 pm »

Jeżeli klerykowi praca fizyczna zawsze będzie od I roku kojarzyła z karą to jak on trafi do parafian pracowników fizycznych? Albo jakie będzie miał do nich podejście?
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #491 dnia: Lipca 20, 2009, 21:41:21 pm »

Jeżeli w rodzinie nie widział takiej pracy, to "praktyki robotnicze" na nic się nie zdadzą.

Studenci z praktyk robotniczych różne mają wspomnienia, ale zawsze śmieszne. Ja na przykład "kimałem z towarzyszami pracy" na styropianie(sic!) ...ale nie w stoczni :-\
Koledzy zawsze byli przez majstra wysyłani po wódkę do Pewexu (Pewexy otwierano o 8 rano, a alkohol w handlu uspołecznionym "serwowano" dopiero od 13-tej).
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3651

« Odpowiedz #492 dnia: Lipca 20, 2009, 21:54:25 pm »

Teraz zapewne jest inaczej. Ale młodzi po jabola na pewno biegają. Jak mój kolega ze studiów który dorabia w wakacje na budowie. Ale za to się zrobił chętny do pracy w każdej formacji mundurowej z wyjątkiem Straży Miejskiej.
Zapisane
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3651

« Odpowiedz #493 dnia: Lipca 20, 2009, 21:56:46 pm »

http://www.rp.pl/artykul/20,335786_Abp_Nossol_przechodzi_na_emeryture.html
No i żegnamy :).
Zapisane
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #494 dnia: Lipca 20, 2009, 23:41:31 pm »

http://www.rp.pl/artykul/20,335786_Abp_Nossol_przechodzi_na_emeryture.html
No i żegnamy :).

A ja myślałem, że w tym wątku zamieszczamy tylko złe wiadomości? ;)
Zapisane
Strony: 1 ... 31 32 [33] 34 35 ... 226 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Nowa Wiosna Kościoła (post-)soborowego « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!