Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lutego 25, 2024, 04:22:48 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
231686 wiadomości w 6621 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Syria (z pominięciem polskiej cenzury)
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 3 [4] 5 Drukuj
Autor Wątek: Syria (z pominięciem polskiej cenzury)  (Przeczytany 7416 razy)
Bogosłow
*NOWICJUSZ*
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #45 dnia: Sierpnia 29, 2013, 21:47:18 pm »

Powtarzam, co mnie obchodzi Rosja? Najjaśniejsza Rzeczpospolita Polska to moj kraj ojczysty.

Bezobjawowy katolik? A cóż to takiego? Toż politycy biegają za katolickimi biskupami jak psy.
Zapisane
Wieruju wo Jedinu Swiatuju, Sobornuju i Apostolskuju Cerkow.
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2324


« Odpowiedz #46 dnia: Sierpnia 29, 2013, 22:21:55 pm »

Bezobjawowy katolik? A cóż to takiego? Toż politycy biegają za katolickimi biskupami jak psy.
To na tym polega katolicyzm wg Szanownego Pana... A jakby politycy latali za rabinami, to by się pewnie stali żydami?

Przypomniał mi się pewien szmonces:
Piękny poranek. Sobota. Po alei parku przechadza się Żyd w odświętnym chałacie, za nim biegnie maleńki, o, tyci piesek. Nagle jak spod ziemi wyrasta granatowy policjant i groźnie ostrzega:
- Panie, weź pan tego psa na smycz, bo inaczej zapłacisz pan grzywnę!
Żyd kroczy dalej. Policjant, maszerując za Żydem, o ton wyżej:
- Panie, weź pan tego psa na smycz, bo inaczej zapłacisz pan grzywnę!
Żyd kroczy dalej. Policjant nie posiada się z gniewu, wyjmuje z teczki bloczek, pisze coś na formularzu i wręczając kartkę powiada surowo:
- Panie, płacisz pan pięć złotych grzywny.
Żyd zatrzymuje się, patrzy na niego z najwyższym zdumieniem i pyta:
- A za co ja mam płacić grzywnę? To przecież nie jest mój pies!
- Więc czemu on biega za panem?
- Pan posterunkowy także za mną biega, a pan nie jest mój pies.
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #47 dnia: Sierpnia 29, 2013, 22:37:13 pm »

Najdzikszy i najperfidnieszy zaborca to prawosławny Kacap, a co sie dzieje z jego ścierwem, guzik to kogo obchodzi.
7. Umarłych pogrzebać.
Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7313


« Odpowiedz #48 dnia: Sierpnia 29, 2013, 23:06:40 pm »

Najdzikszy i najperfidnieszy zaborca to prawosławny Kacap, a co sie dzieje z jego ścierwem, guzik to kogo obchodzi.
7. Umarłych pogrzebać.
Przepraszam, nie uwzględniłem tych, co mają to w obowiązkach ;).
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7313


« Odpowiedz #49 dnia: Września 01, 2013, 10:10:01 am »

A jakby politycy latali za rabinami, to by się pewnie stali żydami?
... oni w większości już są, więc nie muszą ...
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
Bogosłow
*NOWICJUSZ*
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #50 dnia: Września 02, 2013, 16:17:56 pm »

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=pIZeK7sQnLs

Carla del Ponte potwierdza uzycie broni chemicznej przez... rebeliantow.
Zapisane
Wieruju wo Jedinu Swiatuju, Sobornuju i Apostolskuju Cerkow.
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5759


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #51 dnia: Września 03, 2013, 19:47:04 pm »

Pane Bogosłow, tu nie trzeba nic potwierdzać. Myślę, że każdy zdrowo myślący człowiek, który potrafi kojarzyć fakty WIE, kto stoi za tym atakiem.
Propaganda mówi w merdiach niestety coś innego. Mamy do czynienia z kolejnym przykładem False Flag Operation. I to jest niezaprzeczalny fakt. Z tym, że teraz nie chodzi o jakieś lokalne wydarzenie, a o rozpętanie konfliktu na dużą skalę. Cały czas przypomona mi sie książka (i film) pt. "Ostatni brzeg". Pytań jest mnóstwo, tylko z reguły pytania te pozostają bez odpowiedzi. Ale na część pytań odpowiedź już się znalazła.
np. Dlaczego w Egipcie nikt nie interweniuje? Bo jeden z twórców tzw. Bractwa muzułmańskiego jest przyrodnim bratem Obamy - (prezydenta USraela, który do dnia dzisiejszego nie przedstawił PRAWDZIWEGO dowodu na to, że tym prezydentem może być), ba, nawet tak samo się nazywa (Malik Obama).
dalej, Czym jest ta tzw. Arabska wiosna? Ano niczym innym jak obalaniem (przy pomocy finansów tych co stoją ponad prawem i są chrzczeni scyzorykiem) dobrze funkcjonujących rządów pańsw basenu morza śródziemnego, a wstawianiu na ich miejsce fundamentalistów muzułmańskich w celu nasilenia ich ataków na chrześcijaństwo. Ja wiem, że oni są "daleko", ale ilu tzw. śpiochów jest w Europie?? Miliony, dziesiątki milionów.  I tak można mnożyć w nieskończoność.
To niestety jest odgórnie zaplanowana akcja. I jeśli ktoś tego nie widzi to jest po prostu ślepy. Jak kret.
Myśle, że jeśli nazwałbym to początkiem wojny na tle religijnym to niewiel bym sie pomylił, ale chciałbym się pomylić. Bardzo.
« Ostatnia zmiana: Września 03, 2013, 19:52:29 pm wysłana przez szkielet » Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Bogosłow
*NOWICJUSZ*
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #52 dnia: Września 04, 2013, 12:53:14 pm »

W zupełnosci się z Panem zgadzam.

Niestety w tej tzw. arabskiej wiośnie i teraz w Syrii najbardziej cierpią chrześcijanie, którzy i tak pozbawieni prawa do hodowli świń, czy rpacy przy wywozie śmieci żyją w nędzy.

O pomste do nieba woła to, że Koptowie w Egipcie, potomkowie faraonów, potomkowie Ojców Pustyni, skąd światłość życia monastycznego promieniowałą na cały chrześcijański świat, we własnej Ojczyźnie są traktowani gorzej niż zwierzęta.

W Aleppo właściwie już nie ma chrześcijan.

Islamiści nie pytają czy prawosławny czy katolik. Po prostu podrzynają gardło.

Wielka szkoda, że na naszym podwórku w ramach głupiej rusofobii, niektórzy wolą jak psy wisieć na klamce amerykańskiego bezbożnictwa i masonerii.
Zapisane
Wieruju wo Jedinu Swiatuju, Sobornuju i Apostolskuju Cerkow.
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #53 dnia: Września 04, 2013, 14:06:58 pm »

W Aleppo właściwie już nie ma chrześcijan.
Na Zachodzie (Europy) również.
Islamiści nie pytają czy prawosławny czy katolik. Po prostu podrzynają gardło.
Na Zachodzie (Europy) zaniedługo,
(W Anglii już się zdażyło na żółnierzu w mundurze, w biały dzień).

/tak bokotematycznie/
Zapisane
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2324


« Odpowiedz #54 dnia: Września 04, 2013, 15:26:57 pm »

Mam wrażenie, że zarówno polityka amerykańska, jak i działania fundamentalistów muzułmańskich mogą być tylko narzędziem w ręku światowego kapitału. Taka myśl naszła mnie po przeczytaniu 2 tekstów sprzed 2 lat: wywiadu z prof. W. Kieżunem na temat polityki neokolonialnej (http://www.bibula.com/?p=34439) i artykułu J. Szygiela (http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szygiel/post/finansowe-zagadki-11-wrzesnia).
Ten kapitał jest przede wszystkim bezwzględny, nie zna moralności, trudno powiedzieć, jakiemu państwu służy, i (przynajmniej doraźnie) efektem jego działań jest osłabianie chrześcijaństwa (Irak, Egipt, Syria; również wojna domowa Tutsi i Hutu w Rwandzie), a sprzyjanie tendencjom radykalizującym w islamie. Ale czy to nie jest krótkowzroczność, podcinanie gałęzi, na której się siedzi?
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #55 dnia: Września 06, 2013, 08:46:36 am »

Cytuj
Prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie to chleb powszedni. Każdego roku pojawiają się doniesienia o kolejnych zabitych wyznawcach Chrystusa. Dane dostarczane przez organizacje monitorujące panujące tam warunki są przerażające. Każdego roku na świecie ginie nawet 170 tysięcy chrześcijan. Oznacza to, że mordowani są oni nawet co trzy minuty, a najgorsza sytuacja jest właśnie na Bliskim Wschodzie, gdzie w wielu krajach chrześcijaństwo zostało już całkowicie wykarczowane. Według obserwatorów, sytuacja może być jednak jeszcze gorsza, a wszystko to za sprawą zapowiedzianej przez Stany Zjednoczone interwencji w Syrii. Już teraz pojawiają się głosy, że może to być początek końca chrześcijaństwa w tym regionie.

Panująca na Bliskim Wschodzie sytuacja nie napawa optymizmem. Deklaracje Baracka Obamy oraz innych amerykańskich polityków nie pozostawiają wątpliwości - inwazja na Syrię pozostaje już tylko kwestią czasu. Interwencja sił zbrojnych w tym kraju - jak twierdzą Stany Zjednoczone - będzie odpowiedzią na łamanie praw człowieka w państwie, gdzie autorytarne rządy sprawuje prezydent Baszar al-Asad. Decydującym czynnikiem, który sprawił, że interwencja w Syrii właściwie została przesądzona, miało być użycie przez reżim broni chemicznej, w wyniku czego - według różnych szacunków - liczba zabitych mogła sięgnąć ponad 1000 osób, a wśród ofiar znalazły się kobiety oraz dzieci. Dziś sprawa użycia broni chemicznej przez wojska prezydenta al-Asada pozostaje kwestią sporną, a sam dyktator nie przyznaje się do tego, że zastosował takie środki względem obywateli swojego kraju. Pytanie, kto jest bezpośrednio odpowiedzialny za użycie tego okrutnego arsenału względem zwykłych ludzi pozostaje zatem otwarte. Zdaniem wielu komentatorów, bezsporny wydaje się natomiast fakt, że w przypadku, gdy interwencja sił Zachodu zostanie przeprowadzona, będzie to oznaczało tak naprawdę koniec chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie.

Znienawidzony przez Stany Zjednoczone oraz Europę Baszar al-Asad jest dziś w oczach wielu arabistów jedynym gwarantem tego, że chrześcijanie w Syrii mogą wieść normalne życie i swobodnie praktykować swoją religię. Sam jest alawitą - wyznawcą prądu religijnego, który czerpie z tradycji islamskiej, ale jednocześnie znajduje się pod silnym wpływem chrześcijaństwa. Alawici obchodzą Boże Narodzenie oraz Wielkanoc i nie uznają prawa szariatu. Koniec al-Asada oznacza w istocie dojście do władzy fundamentalistów, dla których wyrugowanie chrześcijaństwa w jakiejkolwiek postaci stanie się priorytetem.

Islamscy radykałowie już niejednokrotnie pokazywali na co ich stać. W krajach takich, jak Arabia Saudyjska, ale też Afganistan, Pakistan i Nigeria dziś już właściwie nie ma chrześcijan. W Iraku pozostało ich bardzo niewielu. Pogarsza się położenie wyznawców Chrystusa w krajach arabskich, w których w ostatnich latach zmieniła się sytuacja w wyniku tzw. Arabskiej Wiosny. W wielu z tych krajów są oni dziś prześladowani i zabijani. Takie są fakty, mimo że w mediach głównego nurtu mówi się o tym niewiele. Komentatorzy nie mają wątpliwości, że zmiany w Syrii, które mogą niedługo nastąpić, będą oznaczały pogorszenie się sytuacji tych, którzy opierają się na nauce Jezusa również w tym państwie. W rzeczywistości może się to wiązać z ich końcem w tej części świata. Chrześcijanie, którzy kiedyś torowali drogę do rozwoju islamu w krajach uznawanych dziś za muzułmańskie, sami nie mają w nich dziś racji bytu - zauważają eksperci.

Cytowany przez "Głos Rosji" Farid Salman, szef Rady Ulemów rosyjskiego stowarzyszenia na rzecz zgody muzułmańskiej, powołał się na przykład z Egiptu, wskazując na drastyczne zmiany, jakie tam nastąpiły po obaleniu prezydenta Hosniego Mubaraka.

"Jeśli w tradycyjnym islamie chrześcijanie i wyznawcy judaizmu są ludźmi Świętej Księgi, to z punktu widzenia radykałów, islamistów i innych ludzi tegoż autoramentu, ani chrześcijanie, ani judaiści nie tylko nie są ich partnerami w dialogu międzyreligijnym, lecz w ogóle nie są ludźmi jako takimi" - powiedział w wywiadzie dla "Głosu Rosji" Farid Salman. "Podobne zjawisko obserwujemy obecnie, na przykład, w Egipcie. Z chwilą uzyskania przez salafitów i przez Bractwo Muzułmańskie pewnego dostępu do władzy za czasów obalonego prezydenta Mursiego, w kraju natychmiast wybuchły sprzeczności i starcia na tle stosunków międzyreligijnych".



http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,title,To-bedzie-poczatek-konca-chrzescijanstwa,wid,15959309,wiadomosc.html?smgajticaid=611420

Całkiem dobry artykuł.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1371


« Odpowiedz #56 dnia: Września 06, 2013, 10:49:05 am »

Tu jest odpowiedź, dlaczego dla "reżymu Assada" użycie gazu jest bez sensu: http://www.youtube.com/watch?v=KpItuOjYz8Q

Jak ktoś deklaruje się jako katolik i pokazuje się z biskupami, to nie znaczy, że jest katolikiem: http://hunterb.wrzuta.pl/audio/0eLarRqtDPX/piersi_-_bolszewicy_na_mszy

Ekskomunika powoduje, że człowiek przestaje być katolikiem. Ponieważ za dobrowolną przynależność do partii komunistycznej ekskomunika jest "z automatu", wniosek: żaden komunista nie jest katolikiem, czego pan Bogosłow, wychowany na prawosławiu, nie jest w stanie dokładnie zrozumieć.

Prawosławny może być komunistą; a jak wyjdzie z cerkwi, to może być kimkolwiek.
W wierze katolickiej tak nie ma. Tutaj mamy "albo-albo". Jeżeli poza kościołem popiera się zboczenia, aborcję, rozwody, komunizm, to nie jest się katolikiem. Bo katolik to ktoś, kto wyznaje wiarę katolicką, bez jakichkolwiek odchyłów.
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Bogosłow
*NOWICJUSZ*
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #57 dnia: Września 06, 2013, 11:37:53 am »

Mój sąsiad był aktywnym cżłonkiem PZPR, dzieki czerwonej legitymacji robił karierę i jakoś nikt go z kościoła nie wyrzucał.
Mój nauczyciel matematyki był sekretarze PZPR i dokłądnie to samo.
Tak więc, proszę nie ściemniać co to niby jest czy nie jest w KRK i że niby to inaczej niż w Cerkwi :P
Zapisane
Wieruju wo Jedinu Swiatuju, Sobornuju i Apostolskuju Cerkow.
Franciszek
uczestnik
***
Wiadomości: 144

Św. Franciszku, módl się za nami!

« Odpowiedz #58 dnia: Września 06, 2013, 12:12:43 pm »

Mój sąsiad był aktywnym cżłonkiem PZPR, dzieki czerwonej legitymacji robił karierę i jakoś nikt go z kościoła nie wyrzucał.
Mój nauczyciel matematyki był sekretarze PZPR i dokłądnie to samo.
Tak więc, proszę nie ściemniać co to niby jest czy nie jest w KRK i że niby to inaczej niż w Cerkwi :P

Chodzi o obiektywny sens przynależności. Można być księdzem i poza Kościołem.

Wracając do Syrii. Czy dobrze usłyszałem, że papież Franciszek zawezwał jutro do postu w intencji pokoju w Syrii?

Proszę nie mówić, że wojna jest nieuchronna, bo to oznacza, że Pan Bóg nie jest wszechmogący. Ale oczywiście dopóki do Niego naprawdę nie zwrócimy się o pomoc, to prawdopodobnie dopuści On do takich działań, jakich w końcu sami - choć po części tylko świadomie - chcemy.

Zapisane
Nie umiem czytać między wierszami i staram się nie pisać między wierszami.
Bogosłow
*NOWICJUSZ*
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #59 dnia: Września 06, 2013, 12:28:55 pm »

Cięzko było znaleźć w miarę przyzwoite wykonanie, ale się udało:

http://www.youtube.com/watch?v=I8qQ5wbtel8
Zapisane
Wieruju wo Jedinu Swiatuju, Sobornuju i Apostolskuju Cerkow.
Strony: 1 2 3 [4] 5 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Syria (z pominięciem polskiej cenzury) « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!