Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maja 26, 2024, 02:25:04 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232041 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: obrazy łaskami słynące
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: obrazy łaskami słynące  (Przeczytany 2716 razy)
neonatus
adept
*
Wiadomości: 3

« dnia: Grudnia 20, 2011, 22:13:44 pm »

Stanąłem ostatnio przed problemem uzasadnienia doktrynalnego faktu, że w Kościele istnieją obrazy/figurki tej samej świętej osoby, z czego jeden obraz jest łaskami słynący, a drugi nie. Czy są może jakieś opracowania, wypowiedzi, dokumenty wyjaśniające, dlaczego modlitwa przed osobą znajdującą się na jednym obrazie jest milsza Bogu, a przed tą samą osobą na innym obrazie już mniej.
Byłbym wdzięczny za skondensowane argumenty typu: działanie Boga jest bardziej widoczne w konkretnych miejscach, ludzie wzbudzają większą wiarę w obliczu tego konkretnego obrazu, etc
Dziękuję za odpowiedzi.
Zapisane
thomas12345
aktywista
*****
Wiadomości: 1468


Ave crux, spes unica!

Wydawnictwo Te Deum
« Odpowiedz #1 dnia: Grudnia 20, 2011, 22:27:26 pm »

Obawiam się, że istnieje szansa deprecjonowania jednego obrazu od drugiego, jakby był w jakiś sposób lepszy od innego. Abstrahuję tutaj od walorów artystycznych, ale naprawdę nie rozumiem dlaczego jeden miałby byc bardziej "słynący", a drugie nie.
Zapisane
Credo [...] in unam, sanctam, catholicam at apostolicam Ecclesiam ...

Merci, Monseigneur

Protestantów  uważam za braci odłączonych, ale to nie znaczy że heretyk przestaje nim być, kiedy można go nazwać inaczej.
patryksługa
aktywista
*****
Wiadomości: 638


Wprowadzą wśród was zgubne herezje. 2 Piotra 2:1

In Christo
« Odpowiedz #2 dnia: Grudnia 20, 2011, 22:43:55 pm »

To nie dany obraz , lecz gorąca wiara i i modlitwa przed danym wizerunkiem sprawia iż doznają ludzie cudów.
Dlaczego akurat przed tym jednym, bo goręcej proszę.
Zacytuje słowa Św. Ojca Pio. ,, To nie Ja, to Bóg" i tu tez można powiedzieć to nie obraz/figura to gorąca modlitwa sprawia.
Zapisane
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy i za tymi, którzy się do ciebie nie uciekają a zwłaszcza za masonami i poleconymi tobie. - modlitwa taka jaką podał Maksymilian Kolbe
neonatus
adept
*
Wiadomości: 3

« Odpowiedz #3 dnia: Grudnia 20, 2011, 23:28:05 pm »

Reasumując, o większej cudowności danego obrazu decyduje tylko wiara wzbudzany przed tym konkretnym obrazem. Wszelkie czynności wykonywane przez kapłana, jak intronizacja, koronacja, ustanowienie przez papieża święta na cześć danej osoby widniejącej na danym obrazie (np. święto Matki Bożej Częstochowskiej) etc., są wykonywane tylko dla podniesienia wiary ludzi modlących się przed danym obrazem. Czy możemy przyjąć, że w świecie duchowym nie "zachodzi żadna zmiana" po takiej czynności tycząca się dokładnie tego obrazu i np. tymczasowa podmiana wizerunku na wierną kopię (nie zakładamy celu grzesznego) nie wpływa na działanie Boga, o ile wiara pozostanie ta sama?

To nie dany obraz , lecz gorąca wiara i i modlitwa przed danym wizerunkiem sprawia iż doznają ludzie cudów.
Dlaczego akurat przed tym jednym, bo goręcej proszę.
Zacytuje słowa Św. Ojca Pio. ,, To nie Ja, to Bóg" i tu tez można powiedzieć to nie obraz/figura to gorąca modlitwa sprawia.
Zapisane
patryksługa
aktywista
*****
Wiadomości: 638


Wprowadzą wśród was zgubne herezje. 2 Piotra 2:1

In Christo
« Odpowiedz #4 dnia: Grudnia 21, 2011, 09:45:22 am »

Wszelkie czynności wykonywane przez kapłana, jak intronizacja, koronacja, ustanowienie przez papieża święta na cześć danej osoby widniejącej na danym obrazie (np. święto Matki Bożej Częstochowskiej) etc., są wykonywane tylko dla podniesienia wiary ludzi modlących się przed danym obrazem. Czy możemy przyjąć, że w świecie duchowym nie "zachodzi żadna zmiana" po takiej czynności tycząca się dokładnie tego obrazu i np. tymczasowa podmiana wizerunku na wierną kopię (nie zakładamy celu grzesznego) nie wpływa na działanie Boga, o ile wiara pozostanie ta sama?



Obraz Jasnogórski  w kopi wiele lat był umieszczony w ołtarzu. A cuda nadal się dokonywały.
Czy zachodzi zmiana w świecie duchowym, zależy co ma pan na myśli. Obraz zostaje obrazem a wiara podniesiona przez koronację daje motywację ludziom do gorącej modlitwy.
z wieloma osobami rozmawiając ma się wrażenie, że gdyby nie ten Obraz( jakiś cudowny) nie uzyskał by łaski. Zapomina się tylko że to nie obraz a  wstawiennictwo danej świętej, świętego czy Naszej Matki Ukochanej przed Panem Jezusem i że to on  udziela łask, wysłuchuje wstawiennictwa.
Zapisane
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy i za tymi, którzy się do ciebie nie uciekają a zwłaszcza za masonami i poleconymi tobie. - modlitwa taka jaką podał Maksymilian Kolbe
Guldenmond
aktywista
*****
Wiadomości: 2136


« Odpowiedz #5 dnia: Grudnia 21, 2011, 21:13:39 pm »

mnie smieszy, bardzo smieszy, nadawanie przez bp-ow tytulu sanktuarium kosciolom gdzie jest n-ta kopia MB czestochowskiej czy fatimskiej 
Zapisane
"coraz bardziej cię wciaga do tego trydenckiego ścieku"
ks. K.B.
neonatus
adept
*
Wiadomości: 3

« Odpowiedz #6 dnia: Grudnia 22, 2011, 00:31:34 am »

Jeżeli mówiąc o umieszczeniu kopii Obrazu Jasnogórskiego w ołtarzu,  ma pan na myśli sytuację, gdzie prawdziwy obraz był niedostępny dla wiernych, a wystawiona była tylko kopia, to jest to dla mnie nowa informacja. Mogę prosić o przybliżenie czasu, przyczyny i całego kontekstu tego faktu?
Mówiąc o zmianie w sensie duchowym mialem na myśli analogię np do. wody zwykłej i wody święconej, czyli że przez wodę zwykłą nie dokonuje się takich rzeczy jak przez wodę święconą i działanie tej drugiej dopiero ma jakieś konsekwencje w świecie duchowym (np. podczas wypędzania demonów). Sama wiara nie wystarczy, jeżeli użyjemy wody zwykłej do konkretnych celów, w których zwyczajnie używamy wody święconej.
Jeżeli pana wywód jest prawdziwy, to rzeczywiście tworzenie całej atmosfery wokół obrazu: koronacje, intronizacje, ustanawianie świąt, tworzenie całej aury i nazywanie go łaskami słynącym etc. maja tylko wpłynąć na wiarę ludu i możemy przyjąć, że jeżeli biskup danej diecezji uzna, że w jego diecezji brakuje takiego obrazu, przy którym ludzie będą mieli okazję wzbudzić większą wiarę, to może wpaść na pomysł zorganizowania kultu wokół nowo-namalowanego obrazu. Wszystko w celu wzbudzenia wiary w swojej owczarni, dla ich dobra i zbawienia dusz. A nadanie atrybuty obrazowi - łaskami słynący - może być dziełem człowieka, gdyż poprzez stworzenie atmosfery wokół obrazu, ludzka wiara wzrośnie, Bóg zacznie wyraźniej działać dzięki ich wierze i w ten sposób obraz stanie się "łaskami słynący". Czyli w tym myśleniu inicjatywa/próba skoncentrowania łask wokół obrazu wychodzi od człowieka.
Jeżeli jednak takie rozumowanie jest błędne, to mamy do czynienia z elementem wybrania sobie przez Boga danego dzieła, chęć, by ono powstało, natchniecie kogoś do namalowania go i czynienie więcej znaków i cudów dzięki obecności przy tym obrazie ludzi. W tym rozumowaniu inicjatywa wychodzi od Boga i on jakby koncentruje swoje działania wokół danego obrazu, przez co wiara ludzi wzrasta i powstaje coś na kształt sprzężenia zwrotnego - działanie Boga -> wzmożona wiara ludzi -> wzmożone działanie Boga ->...

Podsumowując, dostrzegam trzy niezależne drogi wyjaśnienia cudowności obrazu:
1. pierwszy krok czyni człowiek, np kaplan/biskup, malarz -> wytwarzana jest atmosfera wiary wokół obrazu -> Bóg zsyła więcej łask. Łaskami słynący obraz jest inicjatywą człowieka.
2. tak jak w punkcie pierwszym, z tym że dochodzi element duchowy, jakaś szczególna czynność/czynności wykonane przez kapłana/biskupa/papieża z danym obrazem - analogia do wody święconej - przez co łaski są niejako związane z tym obrazem i obraz staje się "łaskami słynący".
3. inicjatywa pochodzi od Boga, Bog chce zsyłać łaski i wzmacniać wiarę poprzez modlitwę przed obrazem, który on chciał, by został namalowany. W tej ścieżce wiara tworzy się niejako przez to, że to Bóg daje pierwszy znaki, że szczególne łaski zsyła poprzez modlitwę skoncentrowaną wokół tego obrazu. Poprzez znaki Boga, wzrasta wiara ludzi, a Bóg dalej może działać. Łaskami słynący obraz jest więc inicjatywą Boga i on chce szczególnie działać poprzez modlitwę przy nim.

W pierwszej wiadomości poprosiłem o jakieś oficjalne dokumenty na ten temat, gdyż dla kogoś z zewnątrz jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych znamion katolicyzmy, a tak mało zrozumiała.


Obraz Jasnogórski  w kopi wiele lat był umieszczony w ołtarzu. A cuda nadal się dokonywały.
Czy zachodzi zmiana w świecie duchowym, zależy co ma pan na myśli. Obraz zostaje obrazem a wiara podniesiona przez koronację daje motywację ludziom do gorącej modlitwy.
z wieloma osobami rozmawiając ma się wrażenie, że gdyby nie ten Obraz( jakiś cudowny) nie uzyskał by łaski. Zapomina się tylko że to nie obraz a  wstawiennictwo danej świętej, świętego czy Naszej Matki Ukochanej przed Panem Jezusem i że to on  udziela łask, wysłuchuje wstawiennictwa.
Zapisane
Guldenmond
aktywista
*****
Wiadomości: 2136


« Odpowiedz #7 dnia: Grudnia 22, 2011, 07:27:42 am »

wytwarzana jest atmosfera wiary wokół obrazu
w takich wlasnie momentach jestem protestantem. 
« Ostatnia zmiana: Grudnia 22, 2011, 07:31:10 am wysłana przez Guldenmond » Zapisane
"coraz bardziej cię wciaga do tego trydenckiego ścieku"
ks. K.B.
kosma
adept
*
Wiadomości: 43

« Odpowiedz #8 dnia: Grudnia 22, 2011, 08:38:40 am »

Jezus kazał namalować obraz "Jezu, ufam Tobie": "Po chwili powiedział mi Jezus: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47). Może podobnie jest też ze Świętymi - Jezus wzbudza ich na wzór dla ogółu wiernych. Podobnie z godziną 15.00. To nie tylko obrazy - to całe bogactwo Bożej dobroci. Może to takie "promocje", które przyciągają naturę człowieka, aby ożywić jego miłość do Stwórcy. Człowiek potrzebuje konkretu. Niestety, dokumentów nie znam.
Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: obrazy łaskami słynące « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!