Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 21, 2024, 19:25:30 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232285 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: w temacie sede...
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 41 42 [43] 44 45 ... 52 Drukuj
Autor Wątek: w temacie sede...  (Przeczytany 182271 razy)
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3994


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #630 dnia: Czerwca 08, 2019, 10:27:43 am »

Każdy nosi w sobie odrobinę sentymentu, z tą różnicą że jedni wyczekują powrotu Burbonów a drudzy tradycyjnie myślącego biskupa Rzymu. ;)

A kogo Rzym obchodzi?
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #631 dnia: Czerwca 08, 2019, 18:20:57 pm »

Mam rozumieć, że jest pan w obozie Filipa IV ?   ;)
W czym rzecz? Przecież to ta sama rodzina co Pańscy ukochani Burbonowie!

A czy kiedykolwiek i gdziekolwiek wyraziłem się źle o Kapetyngach::)


A kogo Rzym obchodzi?

Wiernych synów Matki Kościoła.
Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3994


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #632 dnia: Czerwca 08, 2019, 23:50:29 pm »

Kybele
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #633 dnia: Czerwca 09, 2019, 01:45:45 am »

Izyda możniejsza.  ;)
Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
DarPius
uczestnik
***
Wiadomości: 134


ZERO tolerancji

« Odpowiedz #634 dnia: Lipca 26, 2019, 20:37:29 pm »

W temacie można znaleźć troche materiałów. Ja tą sprawę przemodliłem i przemyślałem. _Nie_ jestem sede.
Ciekawi mnie tylko, dlaczego ktos podejmuje taka decyzje i przez jakie argumenty.
I najwazniesza kwestia - od kiedy tron jest pusty?
Zapisane
'Et portae inferi non praevalebunt eam'
- Kto? katolik wierny tradycji Świętego Kościoła Rzymskiego
- Sedewakantysta? NIE
- Chodzi na NOM? NIE
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 818


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #635 dnia: Lipca 30, 2019, 10:56:20 am »

W temacie można znaleźć troche materiałów. Ja tą sprawę przemodliłem i przemyślałem. _Nie_ jestem sede.
Ciekawi mnie tylko, dlaczego ktos podejmuje taka decyzje i przez jakie argumenty.
I najwazniesza kwestia - od kiedy tron jest pusty?


Drogi Panie,


Ja jestem 'sede' - a pytanie od kiedy Tron jest pusty pozostawie bez odpowiedzi, poniewaz uwazam je za zupelnie nieistotne. Dla mnie istotne jest kiedy to zrozumialem, ze Tron jest pusty, a stalo sie to za 'pontyfikatu' pana Jerzego Bergoglio.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #636 dnia: Lipca 31, 2019, 00:01:48 am »

W temacie można znaleźć troche materiałów. Ja tą sprawę przemodliłem i przemyślałem. _Nie_ jestem sede.
Ciekawi mnie tylko, dlaczego ktos podejmuje taka decyzje i przez jakie argumenty.

 
Jedynie sedewakantyści stawiają tamę modernizmowi.
Jedynie u sedewakantystów nie ma pomieszania "starego rytu " i  rytu zreformowanego.
Zapisane
DarPius
uczestnik
***
Wiadomości: 134


ZERO tolerancji

« Odpowiedz #637 dnia: Stycznia 31, 2020, 22:23:38 pm »

"Jedynie sedewakantyści stawiają tamę modernizmowi."
Jeżeli się jest poza modernizmen katolickim, nie oznacza, że sie jest w Kościele Katolickim.

"Jedynie u sedewakantystów nie ma pomieszania "starego rytu " i  rytu zreformowanego. "
Rozumiem, że Pius XII nie był według was papieżem, ze względu na zmiane liturgii Wielkiego Tygodnia?
Zapisane
'Et portae inferi non praevalebunt eam'
- Kto? katolik wierny tradycji Świętego Kościoła Rzymskiego
- Sedewakantysta? NIE
- Chodzi na NOM? NIE
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #638 dnia: Lutego 01, 2020, 01:14:18 am »

"
Jeżeli się jest poza modernizmen katolickim, nie oznacza, że sie jest w Kościele Katolickim.


Rozumiem, że Pius XII nie był według was papieżem, ze względu na zmiane liturgii Wielkiego Tygodnia?
     

1."modernizm katolicki" to chyba...  oksymoron....
2. Pius XII dopuścił reformy liturgii, ale nie były to reformy  powiązane ze zmianą  doktryny, jak w przypadku  NOM.

Zapisane
_Michał_
rezydent
****
Wiadomości: 372

« Odpowiedz #639 dnia: Lutego 01, 2020, 10:58:03 am »

Pius XII dopuścił reformy liturgii, ale nie były to reformy  powiązane ze zmianą  doktryny, jak w przypadku  NOM.

https://onepeterfive.com/experience-pre-1955-liturgy – można tu przeczytać:
Cytuj
A priest who has celebrated both forms of Holy Week (the pre-’55 and the ’55) told me recently: “The old liturgical rites drive home the integral and essential connection between the sacrifice of the Cross and the Eucharistic sacrifice. The new [Pacellian] versions systematically downplay this. […]”

Zatem wg jednego z kapłanów, którzy celebrowali Wielki Tydzień w kształcie i sprzed 1955 i z 1955, ta druga wersja krok po kroku pomniejsza widoczność relacji pomiędzy Ofiarą Krzyża, a Ofiarą eucharystyczną. Wiadomo: pomniejsza – nie eliminuje całkowicie. Tak czy owak pomiędzy pismami Piusa XII nt. liturgii, a tym, co w jej zakresie zatwierdził, jest ewidentny rozdźwięk. (To tak na marginesie).
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #640 dnia: Lutego 01, 2020, 12:54:55 pm »


Książka ks Stefano Carusi - fragmenty po polsku. To chyba najlepsza publikacja Nowego Ruchu Liturgicznego - nomen omen "nowego ruchu" , ktory z natury jest/byl modernistyczny.
Warto bylo wiele lat prowadzic portal by pewnego dnia opublikowac perełkę wydawniczą.

Pamietam liturgię Wielkiego Tygodnia na Garncarskiej po lekturze ks Caruso ... modernizm jest w celebrowanym rycie w fsspx np. Niedzieli Palmowej. Zachecam do lektury. Wirus modernizmu jak kazdy wirus - tkwi do konca zycia - zamrozony w tekstach mszalnych.

http://www.nowyruchliturgiczny.pl/2012/03/reforma-wielkiego-tygodnia-w-latach.html
http://www.nowyruchliturgiczny.pl/2012/04/reforma-wielkiego-tygodnia-w-latach_05.html
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #641 dnia: Lutego 01, 2020, 15:06:48 pm »

No ale wie pan, panie rysiu, dlaczego fsspx trzyma się tej liturgii i Mszału 62. Gdyby Arcybiskup wrócił do Mszału Piusa V i liturgii sprzed Piusa XII, to by ich dzisiaj już nie było. Tak to towarzystwo posoborowe ruchu nie ma, przecież Jan XXIII to ich fundament, jak to mówią.
Zapisane
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #642 dnia: Lutego 02, 2020, 16:14:25 pm »

Jedynie sedewakantyści stawiają tamę modernizmowi.

Główny problem z sedewakantystami polega na ich absolutyzowaniu osoby papieża. Paradoksalnie ten sam toksyczny stosunek do biskupów Rzymu doprowadził do powszechnej akceptacji NOMu lub jawnie bluźnierczych zachowań jak choćby publiczne całowanie koranu przez JPII. Przesadny papizm doprowadził katolików do schizmy i pogrążenia się w modernizmie.
« Ostatnia zmiana: Lutego 02, 2020, 16:27:31 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7315


« Odpowiedz #643 dnia: Lutego 03, 2020, 16:20:24 pm »

O "toksycznym stosunku" to sobie możemy mówić z perspektywy tych nieszczęsnych pięćdziesięciu lat. Kościół od początku, od Swego Założyciela, był hierarchiczny, dopiero od SW_II zaczęło się widoczne przerabianie go na "kolegialność". Już w latach 70-tych ub. wieku wśród wiernych rodziły się wątpliwości co do decyzji ówczesnego Papieża, pamiętam wypowiedź zacnej Siostry Zmartwychwstanki, urodzonej jeszcze w XIX wieku: "Ja jednak mam zaufanie do Papierza Pawła." Utkwiło mi to "jednak" wtedy w pamięci i z czasem nabrało pełnego znaczenia. Może niektórym się zdawać, że jak Atena wyskoczyli w pełnym rynsztunku z głowy Zeusa, to są jednak fakty. To był proces w świadomości.
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #644 dnia: Lutego 03, 2020, 22:56:59 pm »

O "toksycznym stosunku" to sobie możemy mówić z perspektywy tych nieszczęsnych pięćdziesięciu lat. Kościół od początku, od Swego Założyciela, był hierarchiczny, dopiero od SW_II zaczęło się widoczne przerabianie go na "kolegialność". Już w latach 70-tych ub. wieku wśród wiernych rodziły się wątpliwości co do decyzji ówczesnego Papieża, pamiętam wypowiedź zacnej Siostry Zmartwychwstanki, urodzonej jeszcze w XIX wieku: "Ja jednak mam zaufanie do Papierza Pawła." Utkwiło mi to "jednak" wtedy w pamięci i z czasem nabrało pełnego znaczenia. Może niektórym się zdawać, że jak Atena wyskoczyli w pełnym rynsztunku z głowy Zeusa, to są jednak fakty. To był proces w świadomości.

To prawda ale czy traktowanie papieża jak jakieś półboskiego despotę którego niczym chana tatarskiego "należy całować w stopę" ostatecznie nie zaszkodziło  wierze katolickiej i szeroko pojętej tradycji?  Rewolucja liturgiczna Pawła VI przeszła prawie bez żadnego znacznego oporu min dlatego że wszyscy katolicy mieli wbite w głowę bezwarunkowe, całkowite ślepe zaufanie do papiestwa oraz posiadali jego skrajnie wyidealizowane, odrealnione wyobrażenie. Nawet w mojej rodzinie bardzo dobrze widać to zjawisko gdy zaczynamy rozmawiać na tematy okołokościelne podczas których moja dość sędziwa już matka oraz zmarła niedawno babcia zawsze ostro oponują na każdą krytykę współczesnej liturgii katolickiej uzasadniając to tym że "przecież papież je zatwierdził a on został wybrany przez Ducha Świętego więc wiedział co robi i nie mógł się mylić". Osobiście twierdzę że zjawisko sadewakantyzmu należy trakować jako dość logiczne następstwo dysonansu poznawczego niektórych wiernych  uformowanych właśnie w takim toksycznym papizmie nagle wrzuconych w rzeczywistość posoborowia.
« Ostatnia zmiana: Lutego 03, 2020, 23:07:19 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
Strony: 1 ... 41 42 [43] 44 45 ... 52 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: w temacie sede... « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!