Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 13, 2024, 02:36:58 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232130 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Pytanie o Opus Dei
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 Drukuj
Autor Wątek: Pytanie o Opus Dei  (Przeczytany 21994 razy)
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5792


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #45 dnia: Grudnia 16, 2010, 13:48:52 pm »

Nie. To nie jest konkretne pytanie. Pan pozwala sobie na kpiny.

Konkretne pytania formułuje się inaczej.
Tak?? To chyba ma Pani z lekka wypaczony sposób odbierania rzeczywistości. Zapytam więc tak: Co i jakim prawem upoważnia Panią do wygłaszania takich tez jak powyższe. Czy są to Pani prywatne odczucia spowodowane krzywdą wyrządzoną Pani przez OD, czy też ma pani dowody na to co Pani pisze.
Proszę odpowiedzieć. Jeśli tego Pani nie zrobi zaczynam cenzurować Pani wypowiedzi.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Mieszko
adept
*
Wiadomości: 34

« Odpowiedz #46 dnia: Grudnia 16, 2010, 13:51:22 pm »

Panie Major, zgadzam się z Panem, błąd spowodowany pośpiechem ;)
Ja bym był daleki od stawiania takich zarzutów jakie Pani Genowefa przestawia, na każdy zarzut trzeba mieć dowód... I daleki jestem od krytyki wobec OD, jeśli dzięki jej działalności chociaż jedna osoba się nawróciła to warto było OD stworzyć... Tylko jak pisałem wcześniej, niepokojąca jest selekcja ludzi na tych lepszych/bogatych i tych gorszych/biednych.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 16, 2010, 14:49:33 pm wysłana przez Mieszko » Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #47 dnia: Grudnia 16, 2010, 22:01:07 pm »

Był taki kapłan, (Francois de Paule Vallet, 1884-1947), który bez różnicy w pochodzeniu, prowadził i krzewił Ćwiczenia  Duchowe w Hiszpanii na rzecz chrześcijańskiej odnowy społeczeństwa. Cudowne rezultaty pracy ks.Vallet były widoczne, ale ... był prześladowany i ostatecznie został wypędzony z kraju. .... Proszę poczytać:

Opus Dei - Dziwny fenomen w Kościele

Porównanie



(proszę kliknąć na skan to się powiększy do czytania)

[56]Oprócz kilku artykułów prasowych, ukazała sie we Francji tylko jedna biografia ks.Vallet, autorstwa Maurica Conat - Le magicien du regne, Francois de Paule Vallet, 1884-1947 wydane przez Val de Rhone, 1967.
Zapisane
Joker
uczestnik
***
Wiadomości: 216

« Odpowiedz #48 dnia: Grudnia 16, 2010, 22:34:13 pm »

Zakonom męskim też Pan zarzuca niezgodność z duchem Chrystusowym z racji skupianiu się tylko na osobach jednej płci? Kościół jest powszechny ale poszczególne "organizacje" w Nim działające mogą mieć swoją grupę docelową.
Panie Joker- niczego takiego nie zarzucam, bo w zakonach nie ma takiego problemu jak z OD. A mianowicie, w obrębie jednego zakonu są TAKŻE wspólnoty męskie jak i damskie np. Kamilianie, Karmelici. Następnie nie trzeba należeć do elity czy być bogatym aby móc zostać członkiem zakonu, można być biedakiem, osobą nie wykształconą itd. Zakony w Polsce w zależności od charyzmatu zajmują się wszystkimi ludźmi i tak np. Kamilianie opiekują się nie tylko bogatymi chorymi, a wręcz przeciwnie jest wręcz odwrotnie,  jak np. w Warszawie zajmują się bezdomnymi... Przykładów można mnożyć...Pozdrawiam :)
[/quote]

 Natomiast żeby być księdzem trzeba być mężczyzną i to jeszcze po studiach. To dyskryminacja,bo niektórzy rodzą się kobietami,albo mają zespół Downa. Bogatym przynajmniej można się stać,a mężczyzną już nie. To nie fair.  ;D
 ukłony
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #49 dnia: Grudnia 17, 2010, 14:49:44 pm »

Cytuj
Duszpasterstwo Tradycji też kręci się wkoło elity ?

Ale nie w Polsce.

Polska elita ma ostrą alergię na Tradycję.
Proszę nie stawiać Duszpasterstwa Tradycji w jednym rzedzie z OD.
Istotą działania Duszpasterstwa Tradycji jest   l i t u r g i a.
Istotą działania OD są władza i pieniądze, a wypaczona doktryna katolicka i struktury kościoła mają być narzędziem dla ich pozyskania.
Opus Dei nigdy nie przeniknie do " e l i t y " w prawdziwym sensie tego słowa, z uwagi na swój prymitywizm i fałsz.
Strategia  działania Opus Dei  polega   m.in. na werbowaniu  przedstawicieli "elit" prowincjonalnych w celu uzyskania wpływu na władzę.

Władza i pieniądze  to cel, treść i sens działania Opus Dei.
Cytuj
Pani Genowefo, jakąż to krzywdę wyrządziło Pani OD, ze takie rzeczy i takim tonem Pani wypisuje??

@ Szkielet
Czy nadal Ośrodek zleca Panu pracę na fk? - W podobny sposób pyta Pan Panią Genowefę o  "krzywdę" doznaną od "OD".

Zgadzam sie z P. Genowefą.
Maja w Ośrodkach taką "teoryjkę": Pieniądze nie sa ani dobre ani złe. Mozna z nimi robić rzeczy dobre lub złe. Jak z nożem kuchennym: kroić chleb lub zabić człowieka. Im wiecej koteczku przyniesiesz kasy tym wiecej "Dzieło" dobra uczyni. A skoro mamy czynić dobro, to musimy zwrócić się do ludzi, ktorzy zwrócą sie finansowo najszybciej - dobrze uposażonych. I ta działalność jest priorytetem Opus.

OD jak na posoborową instytucję przystało jest przeciwne panowaniu społecznemu Chrystusa. Jest "dyskretne" i przeciwne "ostentacji" (zgodnie z duchem svII).
Prawdą jest także to, ze członkowie OD są "ciency" jeśli idzie o doktrynę. Na blachę wkute maja za to teksty "Naszego Ojca". Dlatego opinia p. Genowefy o tym , że OD jest prymitywne i fałszywe jest uzasadniona.

Róznica między Tradsami i OD jest m.inn. taka, ze Tradsi d y s k u t u j ą, np. na fk. OD - nigdy. Jak w sekcie.



Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2525


« Odpowiedz #50 dnia: Grudnia 17, 2010, 21:55:08 pm »

@rysio

To skad sie bierze przekonanie, ze kaplani OD pozadnie sprawuja Msze, maja dobre rekolekcje oraz, ze bardzo powaznie podchodza do wielu tradycyjnych praktyk poboznosciowych? Skad sie bierze to przekonanie, ze w swiecie Novus ordo jest to oboz najblizszy tradsom?

Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #51 dnia: Grudnia 18, 2010, 12:02:30 pm »

Proszę Pana , to są jakieś bardzo powierzchowne wyobrażenia.

"Poważnie podchodzą do wielu tradycyjnych praktyk pobożnosciowych"?

Jakoś mnie ta ich powaga nie przekonuje. To jest mydlenie oczu.


OD jest posoborowym nowotworem.
 Same podstawy tej organizacji są, delikatnie mówiąc, eksperymentem.

 Struktura, ideolologia, cele  - to wszystko są pomysły  ocierającego się o śmieszność, megalomańskiego "markiza".

 "Uświęcenie przez pracę" ? W PRL mieliśmy "święto pracy" - 1 maja.

W świecie Novus Ordo mamy zgromadzenia zakonne funkcjonujące od stuleci , które przecież nie porzuciły kultu swoich założycieli, których wysoka świętość jest niewątpliwa,  duchowość  ugruntowana i głęboka.

Dlaczego szukać tradycji w nowopowstałej organizacji, celebrującej NOM, wcielajacej nową doktrynę i okrytej złą sławą ?
Zapisane
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2525


« Odpowiedz #52 dnia: Grudnia 18, 2010, 14:51:25 pm »

Dlaczego szukać tradycji w nowopowstałej organizacji, celebrującej NOM, wcielajacej nową doktrynę i okrytej złą sławą ?
Przeciez nikt nie przekonuje tu nikogo do wstepowania do OD albo wybierania OD jako alterntywe dla duszpasterstwa tradycyjnego. Chodzi bardziej o to co zrobic gdy duszpasterstwo tradycyjne jest za slabe, aby spelnilo potrzeby wiernych. Mozna przyjac postawe p. FB i calkowicie bezkpromisowo odciac sie od novus ordo.
Dla wiekszosci forumowiczow jednak ta opcja kloci sie z ich sumieniem. Pozostaje wiec pytanie gdzie najlepiej korzystac z novus ordo jesli juz zchodzi taka potrzeba? Wiekszosc dochodzi do wniosku, ze wola pojsc na porzadnie odprawiony NOM w OD niz do swojej parafii na gitarowo iprowizowana Msze z konferansjerka. Podobnie jest ze szkolami novus-katolickim vs. szkolami Sternik czy rekolekcjami posoborwymi vs. rekolekcje w osrodkach OD. Po prostu jak juz korzystac z duszpasterstwa novus ordo to wszytskim wychdzi, ze najlepiej, aby bylo to OD. Samo korzystanie z duszpasterstwa OD nie wymaga przyjmowania ich charyzmatu uswiecania sie przez prace, nie wymaga tez uczestnictwa w ich operacjach finansowych, ani nie wymaga poddania sie pod zwierzchnictwo pralatury. Brudy zwiazane z OD, ktore tu zostaly wyciagniete w zasadzie nie dotykaja w zaden sposob wiernych korzystajacych okazjonalnie z duszpasterstwa kaplanow OD.
To, ze kaplani OD czesto ze zrozumieniem przyjmuja "dziwactwo" preferowania starej Mszy tez jest istotna zaleta tych duszpasterstw. Wie to kazdy komu novusowy kaplan probowal wytluaczyc, ze postepuje zle chodzac na stara Msze.
Zapisane
Joker
uczestnik
***
Wiadomości: 216

« Odpowiedz #53 dnia: Grudnia 18, 2010, 15:10:14 pm »

Prawdą jest także to, ze członkowie OD są "ciency" jeśli idzie o doktrynę. Na blachę wkute maja za to teksty "Naszego Ojca".

 "Tradsi" też są nieraz ciency. Niejaki Zieliński np. uważając,że głosi tradycyjne prawdy katolickie praktycznie neguje Boże Macierzyństwo Maryji-dogmat ustanowiony już na soborze w Efezie w 431r.

Róznica między Tradsami i OD jest m.inn. taka, ze Tradsi d y s k u t u j ą, np. na fk. OD - nigdy. Jak w sekcie.

Nie wiem czy tak jest-nie mam kontaktu z OD.  Nawet jeśliby tak było,to znaczyłoby tylko, że OD jest bardziej tradycyjne od wielu "tradsów''. W tradycyjnych zakonach też nie było "dyskusji" z przełożonym, tylko święte posłuszeństwo.

Zapisane
Joker
uczestnik
***
Wiadomości: 216

« Odpowiedz #54 dnia: Grudnia 18, 2010, 15:22:11 pm »

"Uświęcenie przez pracę" ? W PRL mieliśmy "święto pracy" - 1 maja.

 ''Świetne'' skojarzenie. Święto pracy nie miało żadnego związku (poza nazwą) z ofiarowywaniem swej pracy Bogu. Prawda jest taka,że lwią część życia dorosłego świeckiego (zwłaszcza mężczyzny) stanowi (a przynajmniej powinna) praca zawodowa. Zamiast wykluczać z niej Boga lepiej uczynić ją drogą do świętości. Po drugie OD słusznie podkreśla,że uczciwy zawód również jest powołaniem, też może być wolą Bożą-podobnie jak praca kapłana.
  Sprzeciwia się to mentalności dewocyjnej, w której kult księdza i ostentacyjna pobożność sąsiaduje z lekceważeniem codziennych zajęć (jako rzekomo nie mających znaczenia dla wiary).
BTW Matka znajomego jest właścicielką cukierni, która jeżdzi po sanktuariach Polski nie przejmując się tak przyziemną sprawą jak sprzedaż spleśniałych ciastek przez jej firmę. Nie dziwota,że znajomy jest gorliwym ateistą. Wśród członków OD taka postawa byłaby nie do przyjęcia.

Dlaczego szukać tradycji w nowopowstałej organizacji, celebrującej NOM, wcielajacej nową doktrynę i okrytej złą sławą?

 Dlatego,że Tradycja nie jest czymś co zakończyło się w 1958r. A w każdym razie żaden dogmat o tym nie mówi.
Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #55 dnia: Grudnia 18, 2010, 17:18:56 pm »

@Joker
To jest myślenie antropocentryczne.
Pracę ludzką stawia Pan w centrum.
To nie jest katolickie.

Odwraca Pan hierarchię wartości.
Potwornie degraduje Pan kapłaństwo.
Degraduje Pan znaczenie liturgii.
Degraduje Pan znaczenie nieskażonej doktryny.

Tak przejawia się mentalność posoborowa.


Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #56 dnia: Grudnia 18, 2010, 17:52:39 pm »

Księża Opus-Dei są prawdziwymi filarami posoborowego Kościoła. Motywem OD jest wspieranie konserwatywnego i liberalnego  skrzydła posoborowego katolicyzmu ... Kościół który wynurzył się z Vaticanum II potrzebuje wzoru.
Pius X: "Zawsze zachowujcie czyste nauczanie."
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #57 dnia: Grudnia 18, 2010, 18:11:34 pm »

@ Jarod
Cytuj
To skad sie bierze przekonanie, ze kaplani OD pozadnie sprawuja Msze, maja dobre rekolekcje oraz, ze bardzo powaznie podchodza do wielu tradycyjnych praktyk poboznosciowych? Skad sie bierze to przekonanie, ze w swiecie Novus ordo jest to oboz najblizszy tradsom?

Bezosobowe: bierze się. Kto bierze ten bierze - przekonanie.

W OD wszystko jest czyste, klasyczne w formie (a la Dulska). Bielizna ołtarzowa jest pieknie krochmalona, tak jak mankiety koszul kapłanów OD.
I ta   F O R M A   skłania do opinii o "tradycji OD". W treści OD jest takim samym posoborowiem jak te pajace w rozchełstanych koszulach w kratkę przedstawiane na KNO.

Co do braku dyskusji. Porównanie OD z zakonem - nie jest trafne. Jeżeli podda sie Pan "formacji" w Ośrodkach OD pozostaje Pan świeckim. Ale dyskusji nie będzie. Troche jak w koszarach w prl-u.

Zapraszanie przez Ordynariuszy OD do diecezji jest najlepszym przykładem na posoborowie :-) Tam gdzie odmówi Ordynariusz odprawiania KRR tam wyśle OD. Takie ersatz Tradycji. "Chcą panie tradycji? to niech se pośpiewają po łacinie w OD"
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Joker
uczestnik
***
Wiadomości: 216

« Odpowiedz #58 dnia: Grudnia 18, 2010, 18:28:59 pm »

@Joker
To jest myślenie antropocentryczne.
Pracę ludzką stawia Pan w centrum.
To nie jest katolickie.

Odwraca Pan hierarchię wartości.
Potwornie degraduje Pan kapłaństwo.
Degraduje Pan znaczenie liturgii.
Degraduje Pan znaczenie nieskażonej doktryny.

Tak przejawia się mentalność posoborowa.

   Gdzie napisałem,że praca ludzka jest w "centrum",albo,że "człowiek jest miarą wszechrzeczy"? Dopowiada Pani sobie coś od siebie. Napisałem,że praca ludzka jest powołaniem i jest ważna. Czy jakbym napisał,że ważne jest życie rodzinne i jest ono powołaniem,podobnie jak kapłaństwo to również zostałbym posądzony o antropocentryzm i degradowanie kapłaństwa? O liturgii i doktrynie nie pisałem nic. O jej nieskazitelność dba Kościół, a konkretnie biskup Rzymu. Postawa katolicka to przyjmować jego nauczanie.
Zapisane
Joker
uczestnik
***
Wiadomości: 216

« Odpowiedz #59 dnia: Grudnia 18, 2010, 18:42:06 pm »

Księża Opus-Dei są prawdziwymi filarami posoborowego Kościoła. Motywem OD jest wspieranie konserwatywnego i liberalnego  skrzydła posoborowego katolicyzmu ... Kościół który wynurzył się z Vaticanum II potrzebuje wzoru.
Pius X: "Zawsze zachowujcie czyste nauczanie."

Świetny "zarzut". Jakby podchodzili do wiary lekceważąco,to oczywiście spotkałoby się z krytyką. Jak są pilni i poważnie traktują wiarę to też źle,bo nie należą do stronnictwa antysoborowego. Co gorsza dają dobry przykład innym nie należącym do jedynie słusznego stronnictwa.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 18, 2010, 18:47:13 pm wysłana przez Joker » Zapisane
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Pytanie o Opus Dei « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!