Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 23, 2024, 19:38:17 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232176 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Sakrament Pokuty - pytania i odpowiedzi
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 21 22 [23] 24 25 26 Drukuj
Autor Wątek: Sakrament Pokuty - pytania i odpowiedzi  (Przeczytany 165302 razy)
emek
rezydent
****
Wiadomości: 418


« Odpowiedz #330 dnia: Listopada 08, 2014, 21:15:14 pm »

A jeśli ktoś się spowiada księdzu który nie ma tego przywileju to jak sprawa wygląda? Ksiądz mówi podczas spowiedzi: teraz proszę pójść do kurii i poprosić biskupa o zdjęcie ekskomuniki?
Albo odsyła się do kompetentnej osoby (dziekan, proboszcz itd. zależnie od dekretu lokalnego ordynariusza) albo pisze się pismo o zdjęcie ekskomuniki z penitenta (to szczególnie w przypadku grzechów zastrzeżonych SA). Wtedy odsyła się taką osobę i każe przyjść np. za miesiąc, gdy będzie odpowiedź. Na czas do odpowiedzi, spowiednik może sam zwolnić penitenta z kar.

Cytuj
„Kan. 1357
§ 1. Z zachowaniem przepisów kan. 508 i 976 z cenzury ekskomuniki lub interdyktu, wiążącej mocą samego prawa, jeszcze niedeklarowanej, może w zakresie wewnętrznym sakramentalnym zwolnić spowiednik, jeśli penitentowi jest trudno pozostawać w grzechu ciężkim przez czas konieczny do tego, aby zaradził kompetentny przełożony.
§ 2. Udzielając zwolnienia spowiednik powinien nałożyć na penitenta obowiązek odniesienia się w ciągu miesiąca, pod groźbą ponownego popadnięcia w karę, do kompetentnego przełożonego, bądź do kapłana posiadającego odpowiednie uprawnienia oraz zastosowania się do otrzymanych poleceń. Tymczasem spowiednik powinien nałożyć odpowiednią pokutę i w razie potrzeby nakazać naprawienie zgorszenia i wyrównanie wyrządzonej szkody. Odniesienia może dokonać także spowiednik bez podania nazwiska.
§ 3. Taki sam obowiązek odniesienia się z chwilą wyzdrowienia mają ci, którzy zgodnie z kan. 976 zostali zwolnieni z cenzury wymierzonej lub deklarowanej albo zarezerwowanej Stolicy Apostolskiej.”
« Ostatnia zmiana: Listopada 08, 2014, 21:17:34 pm wysłana przez emek » Zapisane
Franciszek
uczestnik
***
Wiadomości: 144

Św. Franciszku, módl się za nami!

« Odpowiedz #331 dnia: Listopada 08, 2014, 21:45:26 pm »

Czy poniższy fragment nie oznacza de facto, że grzechy ciężkie nie są śmiertelnymi?

§ 1. Z zachowaniem przepisów kan. 508 i 976 z cenzury ekskomuniki lub interdyktu, wiążącej mocą samego prawa, jeszcze niedeklarowanej, może w zakresie wewnętrznym sakramentalnym zwolnić spowiednik, jeśli penitentowi jest trudno pozostawać w grzechu ciężkim przez czas konieczny do tego, aby zaradził kompetentny przełożony.

Czy w KPK z 1917 roku też był ten zapis? Nie mogę znaleźć.

Zapisane
Nie umiem czytać między wierszami i staram się nie pisać między wierszami.
emek
rezydent
****
Wiadomości: 418


« Odpowiedz #332 dnia: Listopada 10, 2014, 18:14:07 pm »

Czy poniższy fragment nie oznacza de facto, że grzechy ciężkie nie są śmiertelnymi?
W jaki sposób?
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #333 dnia: Listopada 11, 2014, 11:34:06 am »

Czy poniższy fragment nie oznacza de facto, że grzechy ciężkie nie są śmiertelnymi?

§ 1. Z zachowaniem przepisów kan. 508 i 976 z cenzury ekskomuniki lub interdyktu, wiążącej mocą samego prawa, jeszcze niedeklarowanej, może w zakresie wewnętrznym sakramentalnym zwolnić spowiednik, jeśli penitentowi jest trudno pozostawać w grzechu ciężkim przez czas konieczny do tego, aby zaradził kompetentny przełożony.

Czy w KPK z 1917 roku też był ten zapis? Nie mogę znaleźć.
?
Jak z faktu, że spowiednik może z czegoś rozgrzeszyc wynikać ma fakt, że nie jest to grzech śmiertelny???
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
DNR
uczestnik
***
Wiadomości: 153

« Odpowiedz #334 dnia: Grudnia 02, 2014, 03:06:11 am »

o. Marek Blaza SJ - Sakrament Pokuty
https://www.youtube.com/watch?v=Kq6hcX80uS8

Bardzo ciekawy wykład x. nie lubianego za bardzo wśród tradycjonalistów :) Świetne przedstawienie historii spowiedzi w Kościele zachodnim i wschodnim z szerszej perspektywy. Jak ktoś ma czas to polecam posłuchać chociaż chwileczkę.
Zapisane
Co za ty? gówniarzu! Mijaj mnie szerokim  łukiem, bo czkawką ci sie odbije to tykanie mnie tu. - p.AM
Pobożne życzenia, często diabelską treść niosą.
Darek
rezydent
****
Wiadomości: 353


Deus caritas est

« Odpowiedz #335 dnia: Grudnia 08, 2014, 22:15:46 pm »

L.I.Ch.

Byłem u spowiedzi i przpomniałem sobie grzech w momeńcie nauki jednak go nie powiedziałem, po spowiedzi a przed msza i komunią zaczepiłae owego kapłana i powiedziałem że przpomniałem sobie grzechpodczas nauki jednak On powiedział abym się nie przejmował nawet go niewymieniłem wtedy szybko odszedł to dobry spowiednik jednak mam wątpliwości czy nie zgrzeszyłem świętokradztwem?
Zapisane
Pamiętajcie, nowa Polska nie może być Polską bez dzieci Bożych! Polską niepłodnych lub mordujących nowe życie matek! Polską pijaków! Polską ludzi niewiary, bez miłości Bożej!
Prymas Stafan Kard. Wyszyński
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #336 dnia: Grudnia 08, 2014, 22:43:27 pm »

L.I.Ch.

Byłem u spowiedzi i przpomniałem sobie grzech w momeńcie nauki jednak go nie powiedziałem, po spowiedzi a przed msza i komunią zaczepiłae owego kapłana i powiedziałem że przpomniałem sobie grzechpodczas nauki jednak On powiedział abym się nie przejmował nawet go niewymieniłem wtedy szybko odszedł to dobry spowiednik jednak mam wątpliwości czy nie zgrzeszyłem świętokradztwem?
Nie. "Więcej grzechów nie pamiętam" było szczere.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
docent0
uczestnik
***
Wiadomości: 134


Chrystus Król albo śmierć!

Ojcostwo: Listy do uprowadzonego dziecka.
« Odpowiedz #337 dnia: Kwietnia 22, 2015, 21:42:43 pm »

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i
Niepokalanie Poczęta Służebnica Pańska Maryja
Matka Boga-Człowieka i nasza Matka!

Gimnazjalistka 1. klasa gimnazjum.
Od 1. Komunii Świętej ma problemy z żałowaniem za grzechy. Gdyby to było działanie duchów pychy, przeciwnych posłuszeństwu rodziców, co dalej robić? Dziecko jest silne duchowo w nieposłuszeństwie?

-docent0
Zapisane
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Myrtal
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #338 dnia: Czerwca 03, 2015, 19:33:32 pm »

Dzisiaj wieczorem byłem w okolicznym kościele w celu wyspowiadania się. Z racji długiej kolejki do konfesjonału podszedłem dopiero gdy ksiądz otwierał tabernakulum. Spowiednik po wysłuchaniu grzechów i króciutkiej nauce powiedział coś w stylu "Komunia święta czeka, proszę iść. Szczęść Boże", na co ja niewiele myśląc wstałem i poszedłem do komunii. Nie słyszałem jednak, żeby spowiednik udzielał rozgrzeszenia, nie wiem nawet kiedy miałby to zrobić, ponieważ zaraz po nauce kazał mi iść i podeszła następna osoba do konfesjonału. W takiej sytuacji mam pytanie do lepiej obeznanych. Czy ta spowiedź była ważna? Czy powinienem ją powtórzyć? Czy komunia święta nie została w takiej sytuacji przyjęta świętokradzko?
« Ostatnia zmiana: Czerwca 03, 2015, 19:39:07 pm wysłana przez Myrtal » Zapisane
pomponiagrecyna
Gość
« Odpowiedz #339 dnia: Czerwca 03, 2015, 19:52:58 pm »

Według mnie nie była ważna, jeśli nie było słów: I ja odpuszczam Tobie grzechy w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Ale może się mylę...
Zapisane
Tomas
bywalec
**
Wiadomości: 84

« Odpowiedz #340 dnia: Czerwca 14, 2015, 23:35:48 pm »

Może było tak, że kapłan wypowiedział słowa rozgrzeszenia po powstaniu od konfesjonału. Skoro kazał przystąpić do Komunii to znaczy, że ewentualny brak rozgrzeszenia spada na jego sumienie (bo wprowadził w błąd), wiec absolutnie nie ma czym się przejmować i założyć, że rozgrzeszenie zostało udzielone.
Zapisane
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3972


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #341 dnia: Czerwca 15, 2015, 21:29:58 pm »

Lepiej zapytać tego xiędza, czy dopełnił formuły, niż robić głosowanie na forum. Poważnie.
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Adimad
aktywista
*****
Wiadomości: 1336

« Odpowiedz #342 dnia: Listopada 16, 2015, 18:08:38 pm »

Zmieniwszy nick :-) [tak, wiem, że to żadna konspira, nie o to chodzi], parę takich uwag czysto jątrzących, ot - chwilka jałowego utyskiwania. Ale nie do końca, bo w zasadzie postrzegam te kwestie jako problemy, a nie do końca wiem, jak je rozwiązać (też z drugiej strony nie spędzają mi snu z powiek).

Chodzi o intymność spowiedzi w polskich (a może i nie tylko) kościołach. Jak rozumiem, sakrament ten powinien być udzielany w pełnej dyskrecji, a tymczasem: ------------------- 1) w licznych kościołach są te konfesjonały, do których się "nie wchodzi" (dobrze, jeśli jest jakaś zasłonka, ale i tej nierzadko brakuje); ---------------- 2) pewien dość liczny "gatunek" ludzi preferuje nie wiedzieć czemu zasiadanie tuż za spowiadającym się penitentem - albo np. w ławkach tuż obok (naprzeciw konfesjonału). Jest to strasznie krępujące i w sumie irytujące, a spotykam się z tym notorycznie. Po fakcie człek się odwraca, a tu jakaś druga osoba - zazwyczaj starsza, ale nie zawsze - niemal się z nami zderza, bo kiedyśmy się oskarżali z bezeceństw, ona sobie siedziała przez 10 minut literalnie półtora metra od nas. Nie wiem, czy tego typu ludzie nie widzą, że coś nie halo? Nie przeszkadza im, że usłyszą coś? Nie przeszkadza im, gdy sami są na klęczkach i ktoś tak czai za nimi? Albo siedzi dwa metry naprzeciw księdza, który naukę podaje oczywiście przy otwartym okienku... W sensie: pusty kościół, masa wolnych miejsc, ale ludzik musi ze swoim różańcem zasiąść akurat tuż przy konfesjonale (a nie po drugiej stronie świątyni), w którym ktoś właśnie się rozpruwa. Yh... --------------- 3) chyba nie przeszkadza, bo z kolei są ludzie, którzy spowiadają się irytująco głośno, co deprymuje zwłaszcza we względnie pustym kościele. Trzeba wtedy spore wysiłki czynić, nawet stojąc - jak ja - z 10 metrów od konfesjonału - by nie załapać słów... ------------------------ 4) no i pewien rodzaj księży, którzy nie potrafią (nie chcą?) ograniczyć się do szeptu czy półgłosu, więc praktycznie wygłaszają te czy inne tyrady zupełnie normalnie, nie krępując się tym, że okienko otwarte, że konfesjonał "nie-wchodzący", że babulki siedzą 1 - 2 - 3 metry obok etc. Bywa nawet, że i głos podniosą (nie w sensie złości, ale po prostu tak się rozkręcają).

Czy też się z tym państwo spotkaliście? Czy sądzicie, że to jakiś problem? (Wg mnie - tak; podobnie jak spowiedzi w czasie śpiewanych mszy, gdzie nie tylko, że się mszę traci, ale w dodatku nie słychać księdza i samego siebie). Czy uważacie, że godnie jest zwrócić uwagę osobom, które w taki krępujący sposób się zachowują?
« Ostatnia zmiana: Listopada 16, 2015, 18:50:12 pm wysłana przez Adimad » Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 931

« Odpowiedz #343 dnia: Listopada 16, 2015, 21:00:34 pm »


 Czy sądzicie, że to jakiś problem?

Oczywiście, że jest problem. Opisał pan rzeczy tak jak się mają, dokładniej bardzo często tak się mają. Intymność spowiedzi - niezmiernie ważna rzecz.
Przypominam sobie gdzieś zasłyszane - "nagle organy przestały grać i na całą nawę poszedł głos spowiadającej się przygłuchawej babci; . . . a te dwie kostki masła to mam oddać do sklepu, podrzucić, czy jak? . . . " i  ludzie zaczęli chichotać.

A niechby księża pouczyli czasami lud wierny jak się zachować, jak uszanować intymność spowiedzi jesli warunki kościoła takową intymność utrudniają. Nawet spowiednik powinien wyjść z konfesjonału i . . ."oczyścić teren".

Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 931

« Odpowiedz #344 dnia: Listopada 16, 2015, 21:35:45 pm »

re; Adimad
I dlatego proszę Pana, do spowiedzi chadzam niezmiernie rzadko niestety (Proszę nie brać ze mnie przykładu)  i starannie wybieram miejsce i okoliczności i czas.
Zapisane
Strony: 1 ... 21 22 [23] 24 25 26 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Sakrament Pokuty - pytania i odpowiedzi « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!