Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Października 06, 2022, 22:51:01 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
227711 wiadomości w 6555 wątkach, wysłana przez 1666 użytkowników
Najnowszy użytkownik: KLO
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Neokatechumenat
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 117 118 [119] 120 121 ... 303 Drukuj
Autor Wątek: Neokatechumenat  (Przeczytany 1207941 razy)
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5408


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1770 dnia: Czerwca 01, 2010, 18:09:28 pm »

Wolę napisać mea culpa, niż potem słuchać, jakie to "herezje" wypisuję ;D
Po prostu przedobrzyłem. Skrót myślowy :D
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 6948


« Odpowiedz #1771 dnia: Czerwca 01, 2010, 18:57:53 pm »

Wolę napisać mea culpa, niż potem słuchać, jakie to "herezje" wypisuję ;D
Po prostu przedobrzyłem. Skrót myślowy :D
Oczywiście, zgadzam się z Panem.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #1772 dnia: Czerwca 01, 2010, 18:59:23 pm »

Panie Zet
Cytuj
Jest panie szkielet. Nie moja wina żeś pan niedouczony. Koncepcja św. Cypriana, owszem była słuszna w czasie kiedy wszyscy praktycznie byli w Kościele i trzeba było mieć doprawdy dużo złej woli, by nie słyszeć o Chrystusie.
W czasach św. Cypriana o Panu Jezusie i Jego Kościele nie wiedzieli barbarzyńcy na północy, Azjaci na wschodzi, Afrykanie na południu, aborygeni w Australii, Indianie w Amerykach, mieszkańcy Oceanii. A mimo to nie przeszkadzało to świętemu głosic twardą prawdę wiary katolickiej.
Cytuj
Jakoś kłóci się to z obrazem Boga ukazanego przez Jezusa Chrystusa. I nauczanienm choćby
Cytuj
ostatnich
papieży.
A wcześniejsi papieże to nie-koszer byli? A po za tym z jakim obrazem Boga się kłóci?
Cytuj
Natomiast Kościół siostrzany, to jeszcze co innego.
Widzę, że tego tematu nie chce pan dalej ciągnąc.
Cytuj
Jeśli katolików jest około miliarda - a i tak co najmniej połowa spełnia standardy (przykazania kościelne) - czyli 5,5 mld ludzi pozostałych skazuje pan na piekło.
Gdzie pan szkielet czy ktokolwiek inny na tym forum skazał tych ludzi na piekło ??? Tu się mówi o obiektywnych prawdach wiary, a to co jest we wnętrzu człowieka, podlega osądowi sprawiedliwego Boga. Per analogiam: jeśli Kościół odmawia katolickiego pogrzebu jakiemuś katolikowi, to nie jest równoznaczne z jego potępieniem.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
Zet
rezydent
****
Wiadomości: 419

« Odpowiedz #1773 dnia: Czerwca 01, 2010, 18:59:34 pm »

Cytuj
Twierdzi Pan, że wielu ludzi nie słyszało o Kościele Katolickim. Śmiać mi się chce.
Widzi pan- to zależny co pan rozumienie przez "słyszeli"- Nie tak dawno - właściwie kilka minut temu rozmawialem z kimś, kto owszem słyszał, ale jako o mafijnej organizacji, która w przeszłości popełniła straszliwe zbrodnie. I specjalizuje się w "praniu mózgu, by zdobyć od ogłupiałej ciemnoty szmal na rozpustę.
I to jego cała wiedza na temat Kościoła. O Jezusie owszem słyszeli, ale w kontekście Dana Browna. Więc o czym tu mówimy?
Jeśli zaliczy pan takich ludzi do tych co słyszeli o Kościele, lub o Dobrej Nowinie, Którą Kościół głosi, to gratuluję. Faktycznie ma pan powód do śmiechu.
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5408


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1774 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:06:17 pm »

Nie sądzę Panie Zet. Nie sądzę. Wiekszość tych ludzi (o ile nie wszyscy) dobrze wiedzą kim jest Jezus Chrystus. Znają Przykazania i doktrynę Kościoła, ale to teraz nie jest na topie. Na topie jest opluwanie Koscioła i xięży. A jako, ze wszyscy chcą być na topie to tak mówią. Poza tym wielu ludzi niestety sie wstydzi swojej wiary.
A poza tym nawet jeśli to mozna powiedzieć - słyszeli, ale trzeba sobie zadać pytanie czy od właściwych osób i czy SŁUCHALI.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 01, 2010, 19:08:10 pm wysłana przez szkielet » Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 6948


« Odpowiedz #1775 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:06:58 pm »

słyszał, ale jako o mafijnej organizacji, która w przeszłości popełniła straszliwe zbrodnie. I specjalizuje się w "praniu mózgu, by zdobyć od ogłupiałej ciemnoty szmal na rozpustę.
I to jego cała wiedza na temat Kościoła.  
Słyszał o kikokarmenacie a "gębę" Kościołowi doprawił. A mówiłem, odciąć się od sekciarzy póki czas po temu ;).
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5408


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1776 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:12:12 pm »

Jak bym usłyszał "Dobro i Pokój" ;D i "Wszyscy jesteśmy braćmi" a nie miał ugruntowanej wiary to zwiałbym gdzie pieprz rośnie słysząc takie rzeczy i patrząc co się na świecie dzieje. Katolik musi sobie zapracować na Niebo, a nie jak to w "kościołach siostrzanych" "braci odłączonych" czyli heretyków wszyscy są zbawieni.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Zet
rezydent
****
Wiadomości: 419

« Odpowiedz #1777 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:14:00 pm »

Cytuj
W czasach św. Cypriana o Panu Jezusie i Jego Kościele nie wiedzieli barbarzyńcy na północy, Azjaci na wschodzi, Afrykanie na południu, aborygeni w Australii, Indianie w Amerykach, mieszkańcy Oceanii. A mimo to nie przeszkadzało to świętemu głosic twardą prawdę wiary katolickiej.
Naturalnie- to prawda- Jednakże chodziło mi o tzw cywilizowany świat. Nie o barbarzyńców. Nie wiem czy był ksiądz w Hamburgu. Cywilizowany świat, a Jezusa ani na lekarstwo. Owszem Kościół im się kojarzył, ale tak jak w moim poście powyżej.
Cytuj
A wcześniejsi papieże to nie-koszer byli? A po za tym z jakim obrazem Boga się kłóci?
Owszem też głoszono miłość, miłosierdzie i przebaczenie. Ostatni kładli pewien większy nacisk mając świadomość świata w którym przyszło im prowadzić Kościół.
Cytuj
Gdzie pan szkielet czy ktokolwiek inny na tym forum skazał tych ludzi na piekło Co? Tu się mówi o obiektywnych prawdach wiary, a to co jest we wnętrzu człowieka, podlega osądowi sprawiedliwego Boga. Per analogiam: jeśli Kościół odmawia katolickiego pogrzebu jakiemuś katolikowi, to nie jest równoznaczne z jego potępieniem.
Stwierdzeniem, że poza rzymskim Kościołem nie ma zbawienia. A jak nie ma zbawienia, to co jest? O czyśćcu tu nie mówimy, bo jest etapem przejściowym ale do zbawienia. Czyli jeśli nie ma zbawienia - jest potępienie.

Cytuj
A po za tym z jakim obrazem Boga się kłóci?
- napisałem - obrazem objawionym przez Jezusa Chrystusa. Żydzi mieli nieco inny Jego obraz. Mniej miłosiernego, bardziej kierującego się  prawem niż miłością. Nieprzypadkowo prorocy obalali ten obraz. "Miłosierdzia chcę nie ofiary - obrzydły mi wasze święta nowiu i ofiary, bo nie idzie za tym nawrocenie i Młość. Obraz przypomniany przez s. Faustynę.
Zapisane
x. Konstantyn Najmowicz
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #1778 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:30:10 pm »

Cytuj
Stwierdzeniem, że poza rzymskim Kościołem nie ma zbawienia. A jak nie ma zbawienia, to co jest? O czyśćcu tu nie mówimy, bo jest etapem przejściowym ale do zbawienia. Czyli jeśli nie ma zbawienia - jest potępienie.
To twierdzenie jest nadal aktualne, bo Kościoła jako narzędzia/arki/wspólnoty zbawienia chciał sam Pan Jezus Chrystus i zbawienia nie udziela inaczej jak tylko przez Kościół Katolicki. Nikt nie wejdzie do Królestwa Niebieskiego jak tylko przez Chrystusowy Kościół Katolicki. Niektórzy należą do tego Mistycznego Ciała Chrystusa w sposób widzialny, a niektórzy ludzie dobrej woli, którzy bez własnej winy nie poznali prawdy o tym Kościele i Jego orędziu, a mimo to postępują w zgodzie z sumieniem i prawem naturalnym przynależą do duszy Kościoła za pomocą więzi niewidzialnej. Oni dostępują również Zbawienia, ale przez Kościół Chrystusowy. Tak więc dziki Indianin z Amazonii, który prowadzi życie w zgodzie z prawem naturalnym i nigdy o prawdziwej wierze nie słyszał, może być zbawiony.
Cytuj
- napisałem - obrazem objawionym przez Jezusa Chrystusa. Żydzi mieli nieco inny Jego obraz. Mniej miłosiernego, bardziej kierującego się  prawem niż miłością. Nieprzypadkowo prorocy obalali ten obraz. "Miłosierdzia chcę nie ofiary - obrzydły mi wasze święta nowiu i ofiary, bo nie idzie za tym nawrocenie i Młość. Obraz przypomniany przez s. Faustynę.
Miłosierdzie, które Pan Jezus głosił i czynami ukazywał, nie jest ślepym i naiwnym przebaczaniem. Zawsze Bóg jest gotów przygarnąć największego grzesznika, jeśli w duchu pokory i z sercem zwróci do Niego o przebaczenie. Ale nie wybacza tym, którzy w swojej pysze nie czują potrzeby Boga. A w tych sytuacjach ukazuje się surowe oblicze Boga (vide ewangelię wg św. Mateusza). Bóg jest zawsze ten sam i w ST i w NT. Pokornych i skruszonych przywraca do godności dzieci Bożych, a pysznych i nadętych rozprasza. Jeśli ktoś zuchwale zakłada, że Pan Bóg i tak przebaczy, to grzeszy przeciwko Duchowi Św. i nie otrzyma tej łaski. Tylko ten, kto ciągle się nawraca dostępuje miłosierdzia. U Boga nie ma powszechnej amnestii.
Zapisane
Instaurare omnia in Christo!
Nikt się nie zbawia, jak tylko przez Ciebie Matko Boga.
Nikt nie otrzymuje darów Bożych, jak tylko przez Ciebie, o pełna łaski!
św. German z Konstantynopola
Zet
rezydent
****
Wiadomości: 419

« Odpowiedz #1779 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:52:09 pm »

Cytuj
a niektórzy ludzie dobrej woli, którzy bez własnej winy nie poznali prawdy o tym Kościele i Jego orędziu, a mimo to postępują w zgodzie z sumieniem i prawem naturalnym przynależą do duszy Kościoła za pomocą więzi niewidzialnej. Oni dostępują również Zbawienia, ale przez Kościół Chrystusowy. Tak więc dziki Indianin z Amazonii, który prowadzi życie w zgodzie z prawem naturalnym i nigdy o prawdziwej wierze nie słyszał, może być zbawiony.
Właśnie dokładnie o to mi chodziło.


Cytuj
Miłosierdzie, które Pan Jezus głosił i czynami ukazywał, nie jest ślepym i naiwnym przebaczaniem.
I nic innego nie twierdzilem
Cytuj
Jeśli ktoś zuchwale zakłada, że Pan Bóg i tak przebaczy, to grzeszy przeciwko Duchowi Św. i nie otrzyma tej łaski.
Dokładnie tak. Tyle że p. szkielet autorytarnie wykluczył te możliwośc.
 Dziękuję księdzu  za doprecyzowanie.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 01, 2010, 19:55:58 pm wysłana przez Zet » Zapisane
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #1780 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:53:58 pm »

Obraz przypomniany przez s. Faustynę.

O, o, o!
Ten obraz mówi o tym, że jest taka godzina, godzina Miłosierdzia, w której to można się uchronić,
przed Sprawiedliwością.
Tu nie ma nic z hurra-optymizmu: kochajmy się, Bóg jest Miłością.
Tu Bóg najpierw jest Sprawiedliwością i "ręką karzącą".
I dlatego ten obraz:

"... niech nie lęka się zbliżyć do mnie żadna dusza, chociażby jej grzechy były jak szkarłat..."
" ... gdybym ci odsłonił całą nędzę, jaką jesteś, umarłabyś z przerażenia ..."

Ot, takie słowa mi się napisały, bo sam nie wiem czy to odpowiedź czy tylko refleksja moja...
Zapisane
Zet
rezydent
****
Wiadomości: 419

« Odpowiedz #1781 dnia: Czerwca 01, 2010, 19:56:40 pm »

Zgadzam się z panem.
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5408


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1782 dnia: Czerwca 01, 2010, 20:09:38 pm »

Nie Panie Zet, ja autorytarnie nie wykluczyłem. Ja twierdziłem i twierdze nadal, ze tu na ziemi tylko Kosciół Katolicki ma nazwijmy to monopol na zbawienie duszy. O ludziach, którzy nie znają Kościoła nic nie mówiłem. A swoją drogą nie sądzę, żeby byli tacy ludzie na ziemi, którzy o Nim nie słyszeli. Pytanie, czy Go szukają.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
zwykły katolik
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 49

« Odpowiedz #1783 dnia: Czerwca 01, 2010, 21:24:49 pm »

Cytuj
Powtarzam pytania na które nie dostałem odpowiedzi:

Dlaczego dla neokatechumenatu tak istotne są pewne (będące w sprzeczności z nakazami Kościoła) elementy w liturgii - jak choćby:
-) "jedynie słuszny"  krzyż stojący na trójnogu, zaprojektowany przez Kiko
-) menora na stole
-) kwiaty na mensie stołu
-) ołtarz wyglądający jak stół, albo - gdy nie wygląda - stół zamiast ołtarza
-) Wspólna komunia kapłana i wiernych (łącznie ze wspólnym "Panie nie jestem godzien"; nadużyciem jest też formuła "Ciało Chrystusa niech cię strzeże na życie wieczne" - ale to akurat mi się podoba, nadto pochodzi z zatwierdzonych przez Kościół, więc jest "wagowo mniejsze")
-) echo słowa- praktyka głoszenia homilii przez świeckiego
-)brak krzyża na ołtarzu
-)nieodpowiednia substancja chleba
-)msze w salkach zamiast w kosciele
Czy bez tych praktyk Droga przestała by być Drogą? Przecież - każdy z tych symboli nie ma większego znaczenia (zaś wszystkie naraz świadczą o uporczywym nieposłuszeństwie Kościołowi w sprawach liturgii)

Skąd ta upoczywość w nadużyciach liturgicznych?

Panie Serpico a Pan nadal swoje. Nie poradził sobie Pan z rozróżnieniem fundacji od stowarzyszenia i ciągle powtarza pytania, na które padały już odpowiedzi.

Prosze odpowiedziec dlaczego używanie krzyża jest sprzeczne wg Pana z nakazami Kościoła? wg OWMR krzyż ma stac na ołtarzu lub obok a przede wszystkim ma byc dobrze widoczny dla wiernych.

Aby uciąc spekulację innych forumowiczów nt. stawiania krzyża na stole będącym w funkcji ołtarza. KPK, który jest normą stanowioną stojącą wyżej niż OWMR, który z niego wypływa mówi jasno, że stół ma byc przykryty obrusem i korporałem i nic poza tym tam nie jest ujęte.

Może Pan mi wytłumaczy dlaczego w ogromnej liczbie parafii używane są tandetne Paschały z lampką oliwną? - nt. Paschału są też przepisy liturgiczne a na temat wyglądu krzyża nie ma przpisów.

W wielu kościołach stoją krzyże na wzór pastorału JPII, czy to też jakiś wzór, z którym trzeba zerwac?

Jeśli chodzi o menorę to również takiego zakazu nie ma. Świecznik może stac na ołtarzu lub obok, prawda?

Jeśli chodzi o stół jako ołtarz to przepisy jasno określają i nikt tutaj nie ma nic przeciwko stołom.

Jeśli chodzi o "Panie nie jestem godzien" to akurat wg NOMu mówią wszyscy razem. A słowa: "Ciało Chrystusa niech mnie strzeże na życie wieczne" wypowiada kapłan, zresztą tak jest napisane w OWMR.

Echo słowa to nie jest homilia, homilie ma prawo głosic tylko biskup, prezbiter lub diakon.

Nieodpowiednia substancja chleba!!! akurat tą sprawę dzisiaj szerzej omawiałem i widac, że nie interesuje Pana co pisza inni tylko musi zaznaczyc Pan swoją obecnośc jakimkolwiek postem.
Proszę powiedziec jasno o co Panu chodzi z nieodpowiednią substancją chleba.

Msze odbywają sie zarówno w kościołach jak i salkach. Akurat w miejscu gdzie się spotykają wspólnoty w mojej parafii w kościele brakowałoby miejsca dla wszystkich.

Prosze może jakoś sie ustosunkowac, moze poczytac rózne dzisiejsze posty.



Zapisane
Zet
rezydent
****
Wiadomości: 419

« Odpowiedz #1784 dnia: Czerwca 01, 2010, 21:26:19 pm »


Nie Panie Zet, ja autorytarnie nie wykluczyłem. Ja twierdziłem i twierdze nadal, ze tu na ziemi tylko Kosciół Katolicki ma nazwijmy to monopol na zbawienie duszy. O ludziach, którzy nie znają Kościoła nic nie mówiłem. A swoją drogą nie sądzę, żeby byli tacy ludzie na ziemi, którzy o Nim nie słyszeli. Pytanie, czy Go szukają.
Cytuj
Nie Panie Zet. Jeśliś Pan jest katolikiem to wineneś Pan wiedzieć, że poza Kościołem (Rzymskim Kościołem) NIE MA ZBAWIENIA.

Cytuj
Ale jeśli nie chcą o Nim słyszeć to sami sobie gotują wieczne potępienie
To nie ja napisałem te słowa tylko pan, panie szkielet.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 01, 2010, 21:34:10 pm wysłana przez Zet » Zapisane
Strony: 1 ... 117 118 [119] 120 121 ... 303 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Neokatechumenat « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!