„Nie ma i nigdy nie było” to trochę zbyt daleko idące uogólnienie, szczególnie ze względu na modyfikacje oryginalnych rytów anglikańskich (ich „katolicyzacje”), udział w konsekracjach biskupów starokatolickich (od XX. wieku), mniej lub bardziej jawne uzupełnianie święceń wśród duchownych High Church (vide https://en.wikipedia.org/wiki/Order_of_Corporate_Reunion), brak powtarzania ordynacji duchownych za królowej Marii (kiedy na krótko Anglia wróciła do katolicyzmu) oraz jednostkowe przypadki, kiedy to przy konwersji do Kościoła katolickiego święcenia były udzielane warunkowo np. u Johna J. Hughesa czy Grahama Leonarda.
Po nominacji kobiety na urząd arcybiskupa Canterbury, duchowego zwierzchnika Wspólnoty Anglikańskiej na całym świecie, doszło do schizmy. Grupa Kościołów, głównie z Afryki i Azji, ogłosiła swoje odejście.Wspomniane środowiska stworzą Światową Wspólnotę Anglikańską, wierną – jak deklarują – Pismu Świętemu i tradycji kościelnej.Przewodniczący Rady Prymasów Światowej Konferencji Anglikańskiej nt. Przyszłości (Global Anglican Future Conference – GAFCON), reprezentującej część anglikańskich prowincji kościelnych na świecie, abp Laurent Mbanda z Rwandy, wydał 16 października oświadczenie, w którym stwierdził, że nie uznają one już duchowego autorytetu arcybiskupa Canterbury.Wyraźny podział wśród anglikanówPodział w łonie anglikanizmu trwa od początku lat 90. XX wieku, gdy niektóre prowincje kościelne w Ameryce Północnej i Europie zaczęły błogosławić związki homoseksualne, ordynować kobiety na biskupów i podważać podstawowe prawdy wiary chrześcijańskiej, szczególnie dotyczące seksualności, małżeństwa, autorytetu Biblii i natury zbawienia. W odpowiedzi na te zjawiska grupa prowincji afrykańskich i azjatyckich utworzyła w 2008 roku ruch, zwany dziś Światową Wspólnotą Anglikańską, której początkiem była GAFCON.Biskupi w niej zgromadzeni podkreślali swą wierność wobec biblijnych podstaw anglikanizmu. Nominację abp Sarah Mullally uznali wręcz za prowokację, gdyż nie tylko jest kobietą (połowa świata anglikańskiego odrzuca ordynację kobiet jako sprzeczną z nauczaniem apostolskim), ale publicznie wspierała błogosławienie par homoseksualnych przez Kościół Anglii. Oznacza to niedotrzymanie przesięgi składanej w czasie ordynacji biskupiej, która zobowiązuje do odrzucenia nauczania sprzecznego ze Słowem Bożym. Błogosławienie tego, co Bóg nazywa grzechem jest więc aktem zerwania z wiarą apostolską.Jednoznaczne przecięcie więzów z CanterburyOświadczenie z 16 października podkreśla, że Światowa Wspólnota Anglikańska odrzuca dotychczasowe „narzędzia komunii”: stolicę arcybiskupią Canterbury, Konferencję Lambeth, Anglikańską Radę Konsultacyjną, które zdradziły wiarę chrześcijańską. Jej członkowie nie wejdą w skład żadnej instytucji kierowanej przez arcybiskupa Canterbury, a także nie będą finansować takich struktur, ani przyjmować od nich pieniędzy.Światową Wspólnotą Anglikańską będzie od tej pory kierować Rada Prymasów, która wybierze swego przewodniczącego jako primus inter pares (pierwszego wśród równych). Aby przystąpić do Wspólnoty, diecezja lub prowincja będzie musiała przyjąć Deklarację Jerozolimską z 2008 roku – wyznanie wiary anglikańskiej, skupione wokół Pisma Świętego, wierności doktrynalnej i misji ewangelicznej.Biskupi należący do Światowej Wspólnoty Anglikańskiej zbiorą się w dniach 3-6 marca 2026 roku w Abudży, stolicy Nigerii, aby sformalizować i świętować jej powstanie.
Papież Bergoglio nie miał pojęcia o teologii.