Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 22, 2024, 15:13:00 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232286 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Dymisja nowo mianowanego biskupa Linzu Gerharda Marii Wagnera
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 12 Drukuj
Autor Wątek: Dymisja nowo mianowanego biskupa Linzu Gerharda Marii Wagnera  (Przeczytany 39022 razy)
Thomas
Gość
« Odpowiedz #30 dnia: Lutego 15, 2009, 23:58:08 pm »

Cytuj
Ludziom trzeba pomagać (jeśli oczywiście oni sami tego chcą), problemy ludzi się zmieniają, albo inaczej: nasza wiedza o człowieku się zmienia, poszerza się; nie wszystko załatwi spowiedź, a nie wszystkich stać na fachową pomoc, zaś terapia często przynosi dobre efekty. Proszę mi wierzyć. Tu bym nie dramatyzował.
1. widziałem kiedyś konfrontację prawosławnych mnichów z Dominikanami w Kijowie. Ci ostatni przyjechali tam z gitarami, kamerami i pajacowali zaczepiając ludzi idących do pracy.  Pytali na ulicy o tak intymne sprawy jak Bóg. Dziwili się także dlaczego prawosławni tak "aktywnie" nie ewangelizują. Prawosławni odpowiedzieli, że mieszkańcy Kijowa wiedza co to jest Ewangelia i wiedzą gdzie jest Bóg. Trzeba dać im wolność decyzji i wyboru. Będą na Świecie ludzie , którzy odrzucą Ewangelię.
2. nie mylmy
Cytuj
zaś terapia często przynosi dobre efekty
z "uporczywą terapią" ewangelizacyjną. Ta nachalność (mówię jako wierzący) telewizyjna, Lednica, kult J_P II, prowadzona i zapowiadana przez dziennikarzy niewierzących a fałszywie zawodowo udających wzruszenie jest antyewangelizacją. Jak widzę i słyszę (już tylko w pamięci to mam bo uczęszczam na KRR) msze dla młodzieży u Dominikanów na Służewie w W-wie, gdzie po"kumplowsku" zaproszeni młodzi coś tam piją i śmieją się w kruchcie... no wiesz bo księża "równiachy" ich zaprosili...więc są i ...przeszkadzają. To niech ich zaproszą na spacer i pogadają. Kiedyś była msza wiernych, katechumenów a teraz co?
3. red.T.Lis... podobno się rozpłakał na wizji po śmierci Jana-Pawła II ! -powiedziała mi znajoma z ruchu charyzmatycznego. Ja jej na to: "to dowód na to, że red.Lis posiada gruczoły odpowiedzialne za wydzielanie się tej cieczy. Ale istotnie pozostaje kwestia: łzy na wizji...jak on to zrobił?"  - obraziła sie na mnie. No ale co? Jednak miałem rację. Widzimy co ten pan pisuje. Gdyby mu na wizji postawić pytanie: -nie pasuje? Wypisuj się! oczywiście jeżeli masz jaja! nie mielibyśmy teraz kłopotu z tym palantem. Pisuje coś przeciw Kosciołowi? niech pisze -jest niewierzący. A tak, przez taką głupią posoborową katechezę, ten cwaniak zawsze będzie mówił że wierzy ale w Kościół np. ....miłości i będzie się zasłaniał dialogiem z postępowymi księżmi.
Zapisane
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1396


« Odpowiedz #31 dnia: Lutego 16, 2009, 00:41:02 am »

Cytuj
Moze to ma druga strone - Kosciol i jego nauczanie im przeszkadza, ale podswiadomie czuja, ze powinni w nim byc.
przepraszam, nie chcę złośliwie ale.... to wlaśnie taka "katechezolatria" prowadzi do takich owoców. Rybka albo akwarium? Bawienie się przez duszpasterzy w psychoanalityków z nujorku to już koniec świata!
Mam nadzieje, ze zlosliwosc nie do mnie, bo chodzilo o cos zupelnie innego. Ludzie sami nie potrafia podjac takiej decyzji, stoja na rozdrozu i taka sytuacja ich przekonuje w ich wlasnym mniemaniu, ze jest to dobra decyzja. Wiem, ze jest to nienormalne, ze swiadczy to o ulomnosci wiary albo nawet jej braku, ale takie jest zycie i tacy sa "chrzescijanie", ktorych wiara i zyciowe wybory opieraja sie na tym, co im powiedza w dzienniku tv albo co przeczytaja na internecie.
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #32 dnia: Lutego 16, 2009, 01:12:35 am »

Cytuj
podswiadomie czuja, ze powinni w nim byc.
...podświadomie....podświadomie... każdy psychoanalityk w Nowym Jorku ma swojego psychoanalityka. Trochę za dużo w tej katechezie o psycho, a za mało prostej mądrej rozmowy. Ciekaw jestem skąd ktoś wie co ja podświadomie czuję skoro jeszcze ja sobie tego sam nie uświadamiam :). Jeden z naszych forowiczów zapytał po wysłuchaniu kazania fsspx. Dlaczego "nasi" nie mogą tak prosto mówić o życiu. Ktoś inny odpowiedział : -bo nie mogą. Bo naruszyło by to "dogmat" posoborowy o wolności religijnej. Jan-Paweł II w "przekroczyć próg nadziei " napisał ciekawe zdanie o katechezie przedsoborowej, gdzie nie było tego obsesyjnego "wspólnotowego" w "duchu wolności" traktowania człowieka. toż to freudyzm posoborowy, a nie chrześcijaństwo.
Cytuj
Kilka dni temu jakis dominikanin - psychoterapeuta stwierdzil na religia.tv w rozmownicy, ze nie spotkal szczesliwych zakonnikow czy zakonnic w podeszlym wieku. Tylko jeden wyjatek w Krakowie zna. Pozniej mowil, ze biskupi glupoty gadaja przestrzegajac przed Owsiakiem.
"i to jest ten smak"- katechezy posoborowej!
« Ostatnia zmiana: Lutego 16, 2009, 10:09:37 am wysłana przez Thomas » Zapisane
Eochaid
rezydent
****
Wiadomości: 330

« Odpowiedz #33 dnia: Lutego 16, 2009, 09:39:03 am »

Uuuu...

A już myślałem, że wraca normalność. I cieszyłem się jak głupi. Zawsze zapominam pamiętać, że w naszym świecie rządzi pieniądz. Gdyby było inaczej to schizmatycka diecezja Linz zostałaby po prostu w całości zamknięta na klucz. Tymczasem tzw. "taca" (procent podatku?) niestety decyduje o tym, że papież jest autorytetem względnym.

My, katolicy, lubimy mówić "nie ilość a jakość". Niestety będzie to słuszne chyba dopiero na Sądzie Ostatecznym. W życiu doczesnym słuchać trzeba sponsora, bo jak nie to wypad - jak widzieliśmy na załączonym obrazku.

Męczące jest takie słuchanie naprzemiennych dobrych i złych informacji, tym bardziej, że tych dobrych jest jednak mniej i są one właśnie jakościowo bardziej znaczące.

To co się stało jest gorsze niż medialna nagonka w/s zdjęcia ekskomuniki z biskupów Bractwa. To kolejny cios podcinający autorytet papieża. Potężny cios. Mam nadzieję, że w Watykanie zdają sobie z tego sprawę. Krakałem już o tym gdy była sprawa abp Wielgusa - choć tam była to inna sprawa, to jednak skutek był podobny, z tym, że teraz - znacznie gorszy. Módlmy się za Ojca Św. aby wytrwał.
Zapisane
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #34 dnia: Lutego 16, 2009, 09:48:55 am »

Pamiętajmy o objawieniach w Fatimie i módlmy się. Innej drogi nie ma.
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #35 dnia: Lutego 16, 2009, 09:52:50 am »

Wiadomość naprawdę bardzo smutna.
Ale nie traćmy nadziei!

1) Biskup-nominat nie został odwołany - zrezygnował sam. Po prostu okazał się mało odporny na to wszystko, co wokół jego nominacji się działo. Wielka szkoda!
2) Poczekajmy teraz jakie będą decyzje Watykanu. Jeżeli rezygnacja zostanie przyjęta, to zobaczmy kto zostanie kolejnym biskupem. Myślę, że nowa nominacja będzie równie "konserwatywna". Nie podejrzewam, żeby Ojciec Święty się ugiął! Jestem przekonany, że kolejny biskup zrobi w Linzu porządek.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #36 dnia: Lutego 16, 2009, 10:44:38 am »

Nic nie napiszę bo nie chcę się wyrażać. Moderna wygrała bitwę ale nie wojnę.
Decydując się na otwartą bitwę - przesądza o swojej przegranej. może nie dziś i nie jutro, ale już niedługo...

No tak, tylko Panie Majorze, ile tych bitew jeszcze będzie?? W pewnym momencie morale mogą zacząć się osłabiać.
Zapomina Pan, ze w tej walce jedna strona po prostu nie może przegrać.

A ja nazwę to inaczej: Zwiadowca wrócił do bazy. Albo - nastąpiło wycofanie taktyczne celem przegrupowania oddziałów (pan Major na pewno dysponuje bardziej fachowym słownictwem :)).
Ja bym to nazwał "rozpoznanie walką". Służy to temu, aby nieprzyjaciel ujawnił swoje pozycje. Teraz oczekiwałbym artylerii ;-) (choć papież zapewne wyśle komandosów. ;-))

Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Major
aktywista
*****
Wiadomości: 3723

« Odpowiedz #37 dnia: Lutego 16, 2009, 12:20:40 pm »

Pomodlimy się i poczekamy w działaniu.
Zapisane
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1396


« Odpowiedz #38 dnia: Lutego 16, 2009, 13:01:29 pm »

Po rezygnacji ks. Gerharda M. Wagnera zapanowala na forum prawie ze rozpacz i poczucie kleski? Naprawde byl tak dobrym kandydatem dla tradycjonalistow a dla liberalow byl nie do przyjecia?  Pytam calkiem powaznie. W wiekszosci cytuje sie jego opinie dotyczace tsunami czy huraganu w Nowym Orleanie - i to ma byc dowod na trwanie przy prawdziwej katolickiej wierze (dla jednych) oraz na skrajnie zacofane poglady (dla drugich)? Prosze o wytlumaczenie.
Zapisane
kwiatostan lipy
Gość
« Odpowiedz #39 dnia: Lutego 16, 2009, 13:33:26 pm »

Nie. Chodzi o negowanie władzy papieskiej
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5804


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #40 dnia: Lutego 16, 2009, 13:34:33 pm »

Nie. Chodzi o negowanie władzy papieskiej
Na rzecz kolegializmu oczywiście :(
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1396


« Odpowiedz #41 dnia: Lutego 16, 2009, 13:51:22 pm »

Nie. Chodzi o negowanie władzy papieskiej
Na rzecz kolegializmu oczywiście :(
Ale to niejako po fakcie przyszlo.
Juz bezposrednio po nominacji rozpetala sie burza, dwa obozy ustawily sie naprzeciwko i zaczely wymachiwac inwektywami zacofancy, modernisci, konserwatysci, wrogowie. Z powodu tsunami i huraganu? w czym tkwia jego ogromne zalety dla jednych i wady nie do wyleczenia dla drugich?
Zapisane
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1396


« Odpowiedz #42 dnia: Lutego 16, 2009, 14:01:23 pm »

To inne bajki. Plakat skierowany jest jedynie do tych ostatnich. I oni akurat zagrożenia dla Kościoła nie stanowią ŻADNEGO. W ogóle nie interesuje ich jakiego biskupa mianowano i co się dzieje w strukturach Kościoła.
Stawiam dolary vs orzechy, że ci, co odeszli, na wszystkie trzy pytania z plakatu odpowiedzieliby : NIE.
90 proc. polskich katolikow nie ma pojecia, kto jest ich biskupem, nie interesuje ich, kto zostanie na to stanowisko mianowany - byle tylko nie przyjechal w niedziele do parafii, bo nie bedzie mozna szybko zaliczyc mszy i trzeba bedzie jechac do sasiedniej miejscowosci 20 czy 30 min, zeby nie stac w kosciele dluzej niz normalnie. Taki jest wplyw Ekscelencyj na zycie katolika  ;).
A najgorszym grzechem w wierze jest obojetnosc - zrobie swoje, to, co robie zawsze i NIC WIECEJ, no bo po co? W Austrii przynajmniej wiedza, kto bedzie biskupem - bo im w tv powiedzieli, ze to ultra cos tam ;)
Naprawdę sądzą Panowie, że ktoś z tych, co opuścili w tej fali Kosciół, spełniał kryteria:
Jesteś "wierzący-niepraktykujący"?
Jesteś "niezbyt religijny, ale uduchowiony"?
Wierzysz "w Boga, a nie w Kościół"?
A ja mysle, ze sporo bylo wierzacych-praktykujacych przed telewizorem, religijnych, ktorzy potrzebuja wylacznie dobrego samopoczucia, a nie Pana Boga i wspolnote wiary.
Zapisane
Thomas
Gość
« Odpowiedz #43 dnia: Lutego 16, 2009, 14:34:34 pm »

Cytuj
Naprawdę sądzą Panowie, że ktoś z tych, co opuścili w tej fali Kosciół, spełniał kryteria:

Jesteś "wierzący-niepraktykujący"?
Jesteś "niezbyt religijny, ale uduchowiony"?
Wierzysz "w Boga, a nie w Kościół"?
1. myślę, że nikt nie opóścił Kościoła - niestety. Nikt nie zdołał ich jak dotąd wywalić. Zostali zaproszeni przez SV II. Są świadomi swojej pozycji i się śmieją z nas.
Cytuj
Nie mylcie wojującej moderny z
1) jej najemnikami
2) użytecznymi idiotami
3) zwykłymi letniakami.
2. Nie. Oni są esencją modernizmu. Postacią czystą krystaliczną. Rozważania czy i jak zowie się duch, któremu ulegli.... Oni niszczą Kościoł.Koniec. Każdy w życiu podejmuje decyzje. Pani podejmuje, ja podejmuję i oni podejmują.Koniec. Koniec z "katechizolatrią" i dominikańskimi psychoanalityko-katecheto-freudystami.
Cytuj
3) zwykłymi letniakami.

To inne bajki. Plakat skierowany jest jedynie do tych ostatnich. I oni akurat zagrożenia dla Kościoła nie stanowią ŻADNEGO
3. Mam zdanie odmienne. To oni stanowią największe zagrożenie Kościoła, które powoduje niezauważalnie zespół spadku odporności organizmu. Śp. bp.M.Lefebvre powiedział: "To HIV Kościoła"
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5521


« Odpowiedz #44 dnia: Lutego 16, 2009, 14:49:28 pm »

1. myślę, że nikt nie opóścił Kościoła - niestety. Nikt nie zdołał ich jak dotąd wywalić. Zostali zaproszeni przez SV II. Są świadomi swojej pozycji i się śmieją z nas.
Myli się Pan. Oni byli przed soborem. Sobór ujawnił ich siłę...


2. Nie. Oni są esencją modernizmu. Postacią czystą krystaliczną. Rozważania czy i jak zowie się duch, któremu ulegli.... Oni niszczą Kościoł.Koniec. Każdy w życiu podejmuje decyzje. Pani podejmuje, ja podejmuję i oni podejmują.Koniec. Koniec z "katechizolatrią" i dominikańskimi psychoanalityko-katecheto-freudystami.
Niszczyć Kościół mogą
a) agenci
b) użyteczni idioci
c) "letni" pasterze
Mówi Pan o grupie a) - a to olbrzymia mniejszość.

Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 12 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Dymisja nowo mianowanego biskupa Linzu Gerharda Marii Wagnera « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!