Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Września 30, 2023, 11:36:16 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
230818 wiadomości w 6607 wątkach, wysłana przez 1669 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Najazd Moskali na Ukrainę
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 20 Drukuj
Autor Wątek: Najazd Moskali na Ukrainę  (Przeczytany 27319 razy)
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5686


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #30 dnia: Marca 12, 2022, 21:47:08 pm »

Wypominanie żyjącym i walczącym o swoją Ojczyznę Ukraińcom zbrodni popełnionych przez ich dziadków jest w tym momencie kompletnie niepoważne. A skala kłamstw, propagandy jakie serwuje Putin i jego akolici Rosjanom i opinii międzynarodowej przekracza jakiekolwiek granice przyzwoitości. Czy katolik może stawać po stronie agresora? Bronić kłamstw? Odmawiać potrzebującym pomocy?
Wróg mojego wroga nie musi być moim przyjacielem. To po pierwsze, po drugie to nie jest pan w stanie stwierdzić, kto mówi prawdę, a kto kłamie mając możliwość wysłuchania jednej tylko strony. Po trzecie to podejmowanie decyzji pod wpływem emocji to skrajna nieodpowiedzialność granicząca z głupotą. Myślę, że przydałaby się panu służba w wojsku i seria zajęć z psychologii, socjotechniki stosowanej itd. Wtedy gadałby pan zdeczka inaczej.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2864

« Odpowiedz #31 dnia: Marca 12, 2022, 22:21:49 pm »

Nie sądzę by był to najlepszy pomysł z tym wątkiem. Zaraz pojawią się opinie jaki to rzund zły / dobry, jacy to Ukraińcy źli / dobrzy, jaki to Putin zły / dobry itd. A potem może jakieś trolle lub inne mieszania i fake newsy. A tam po prostu i AŻ giną ludzie, tysiące ludzi. I Wowa straszy atomicą. Może się nie znam... czytał wątku nie będę. Owocnej i dobrej dyskusji.

Na początku Pan Miki miał rację. Dodałbym trochę od siebie stojąc bliżej strony pro-ukraińskiej (ze względów ordynarnie towarzyskich w sferze kościelnej - od inkardynacji do Tradycji - mój zakon ma tam klasztor, moja prowincja zakonna Ukraińców, tematy rzezi mamy przerobione, a pewien ukraiński dominikanin pożyczył mi przed laty prostą albę do subdiakonowania na requiem, kiedy miałem tylko koronkową... ), chociaż jak zawsze denerwują mnie nakręcane emocje i histeria (i ten "argument" powtarzany o "jednym człowieku", jakby w Moskwie bojarów nie było) ale nie mam za bardzo czasu aby napisać coś rzeczowego, a sensu dużego to nie ma, ponieważ przewidywania Pana Miki sprawdzają się...
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 864

« Odpowiedz #32 dnia: Marca 12, 2022, 22:25:09 pm »

https://www.youtube.com/watch?v=uLlkmZJzQLg
"Bo lud ruski jest niczym Bóg, trójjedyny" ::)  ;)
Zapisane
Natanael
uczestnik
***
Wiadomości: 137

« Odpowiedz #33 dnia: Marca 12, 2022, 23:16:12 pm »

Wypominanie żyjącym i walczącym o swoją Ojczyznę Ukraińcom zbrodni popełnionych przez ich dziadków jest w tym momencie kompletnie niepoważne. A skala kłamstw, propagandy jakie serwuje Putin i jego akolici Rosjanom i opinii międzynarodowej przekracza jakiekolwiek granice przyzwoitości. Czy katolik może stawać po stronie agresora? Bronić kłamstw? Odmawiać potrzebującym pomocy?
Wróg mojego wroga nie musi być moim przyjacielem. To po pierwsze, po drugie to nie jest pan w stanie stwierdzić, kto mówi prawdę, a kto kłamie mając możliwość wysłuchania jednej tylko strony. Po trzecie to podejmowanie decyzji pod wpływem emocji to skrajna nieodpowiedzialność granicząca z głupotą. Myślę, że przydałaby się panu służba w wojsku i seria zajęć z psychologii, socjotechniki stosowanej itd. Wtedy gadałby pan zdeczka inaczej.

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie. Polacy pomagając ukraińskim uchodźcom (którzy naprawdę tej pomocy potrzebują) dają świadectwo tego że jednak te 1000 lat katolicyzmu na tych terenach owocuje.

Inna sprawa, że obecna sytuacja może być dla Polski strategicznie korzystna. W odróżnieniu od sporej części nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu mamy tutaj imigrację do Polski najczęściej młodych kobiet z dziećmi. Chętnych do pracy (przypomnę że na polskim rynku pracy mamy 500tysięcy wakatów). Nawet jeśli wojna się skończy, to duża część z nich zostanie w Polsce, zintegruje się z Polakami. Dzieci lizną języka polskiego, chętniej będą studiować w Polsce. Nawiążą się kontakty handlowe. A polska chęć do niesienia pomocy uchodźcom kreuje soft power naszego kraju, który w godzinie próby może być kluczowy dla jej obrony. Wypominanie Wołynia w relacjach polsko-ukraińskich (jak się dzieje na tym forum) jest na tę chwilę nieopłacalne. Chciałbym żeby o rzezi Pragi w 1794 roku, tudzież o akcji polskiej NKWD w latach 1937-1938 mówiono tyle samo co o Wołyniu.

Jeśli chodzi o słuchanie dwóch stron konfliktu, to rozumiem w 17 września 1939 roku wziąłby Pan pod uwagę ruską bajkę o ochronie Białorusinów i Ukraińców, która była powodem do wkroczenia sowieckich wojsk? W tym przypadku jest podobnie. Kłamstwa pana Ławrowa rozwiewają wszelkie wątpliwości:
https://www.youtube.com/watch?v=pxKIt--ZI7s

Oczywiście ja Panu nie życzę służby w wojsku. Moim zdaniem Pańska podatność na manipulacje jest na tyle szkodliwa, że powinna na jakiś czas zdyskwalifikować Pana ze służby. Już wystarczy, że brał Pan czynny współudział w rozsiewaniu fake newsów na temat zarazy. Polecam przeczytać. Proszę się nie łapać nie haczyk dezinformacji i nie stawać w jednym szeregu z ruskimi agentami.
https://krytykapolityczna.pl/swiat/rosja-ukraina-dezinformacja-w-sieci-fakenewsy-natalia-sawka-rozmowa/

Cytuj
Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych wskazuje, że od 3 do 4 marca w tematach: #Ukraina #wojna #Rosja odnotowano około 22 tys. przypadków prób dezinformacji, z czego 95 proc. pochodziło z kanałów związanych z negowaniem pandemii COVID-19 i konieczności szczepień.
« Ostatnia zmiana: Marca 12, 2022, 23:26:19 pm wysłana przez Natanael » Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5686


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #34 dnia: Marca 13, 2022, 07:43:04 am »

Krytyka polityczna... No tak, super opiniotwórcze medium. Coś jak fakehunter pani Mamy. Zatem kiedy odnośniki do Nie Joska Urbacha i Faktów i Mitów ks. Romka Kotlińskiego?
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7236


« Odpowiedz #35 dnia: Marca 13, 2022, 12:05:47 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie.

W nauce Kościoła Katolickiego istnieje pojęcie „ordo caritatis” czyli porządku miłosierdzia. Oznacza to, że najpierw trzeba kochać własną rodzinę i własny kraj, a potem dopiero dbać o inne wspólnoty.
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 814


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #36 dnia: Marca 13, 2022, 12:44:07 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie.

W nauce Kościoła Katolickiego istnieje pojęcie „ordo caritatis” czyli porządku miłosierdzia. Oznacza to, że najpierw trzeba kochać własną rodzinę i własny kraj, a potem dopiero dbać o inne wspólnoty.


Polska od pomocy uchodzcom nie upadnie, a najwyzej zbiednieje. Jak ma sie to do porzadku milosierdzia? Zachowanie majatku wlasnego nad pomoc innym? Jak to sie ma do wdowiego grosza? Jak to sie ma do jakiegokolwiek milosierdzia?
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
DarPius
uczestnik
***
Wiadomości: 134


ZERO tolerancji

« Odpowiedz #37 dnia: Marca 13, 2022, 14:19:44 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie. Polacy pomagając ukraińskim uchodźcom (którzy naprawdę tej pomocy potrzebują) dają świadectwo tego że jednak te 1000 lat katolicyzmu na tych terenach owocuje.
Szanowny Panie, Panu się fora pomyliły, idź Pan przemawiac na zjazd PISu, tam takie masońskie konfabulacje są modne.
To jest dowód na upadek katolicyzmu w Polsce i potwierdzenie bezdennej ignorancji.

Ktoś, kto przebył setki kilometrów (piechotą domniemywam), traci automatycznie status "w potrzebie". To nie jest już potrzebujący, tylko Imigrant.
Proponuje zaznajomić się z 2 listem św. Jana, wersy 8-11.
Cytuj
8 Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą,
lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę.
9 Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód3,
a nie trwa w nauce [Chrystusa],
ten nie ma Boga.
Kto trwa w nauce [Chrystusa],
ten ma i Ojca, i Syna.
10 Jeśli ktoś przychodzi do was
i tej nauki nie przynosi,
nie przyjmujcie go do domu
i nie pozdrawiajcie go,
11 albowiem kto go pozdrawia,
staje się współuczestnikiem jego złych czynów.
« Ostatnia zmiana: Marca 13, 2022, 18:46:03 pm wysłana przez DarPius » Zapisane
'Et portae inferi non praevalebunt eam'
- Kto? katolik wierny tradycji Świętego Kościoła Rzymskiego
- Sedewakantysta? NIE
- Chodzi na NOM? NIE
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 864

« Odpowiedz #38 dnia: Marca 13, 2022, 16:32:04 pm »

Myślę że to dobrze że Polska organizuje pomoc humanitarną oraz przyjmuje ukraińskich uchodźców, nie stanowią oni dla Polaków bezpośredniego niebezpieczeństwa. Bardziej budzi niepokój nasze jednostronne, polityczne zaangażowanie w toczący się obecnie konflikt zbrojny. Zarówno (((Zełeński))) jak i Putin to typy z pod ciemnej gwiazdy nieustannie eskalujący rozlew krwi który może przerodzić się w nuklearną III wojnę światową.
« Ostatnia zmiana: Marca 13, 2022, 16:36:14 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 814


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #39 dnia: Marca 13, 2022, 19:47:21 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie. Polacy pomagając ukraińskim uchodźcom (którzy naprawdę tej pomocy potrzebują) dają świadectwo tego że jednak te 1000 lat katolicyzmu na tych terenach owocuje.
Szanowny Panie, Panu się fora pomyliły, idź Pan przemawiac na zjazd PISu, tam takie masońskie konfabulacje są modne.
To jest dowód na upadek katolicyzmu w Polsce i potwierdzenie bezdennej ignorancji.

Ktoś, kto przebył setki kilometrów (piechotą domniemywam), traci automatycznie status "w potrzebie". To nie jest już potrzebujący, tylko Imigrant.
Proponuje zaznajomić się z 2 listem św. Jana, wersy 8-11.
Cytuj
8 Uważajcie na siebie, abyście nie utracili tego, coście zdobyli pracą,
lecz żebyście otrzymali pełną zapłatę.
9 Każdy, kto wybiega zbytnio naprzód3,
a nie trwa w nauce [Chrystusa],
ten nie ma Boga.
Kto trwa w nauce [Chrystusa],
ten ma i Ojca, i Syna.
10 Jeśli ktoś przychodzi do was
i tej nauki nie przynosi,
nie przyjmujcie go do domu
i nie pozdrawiajcie go,
11 albowiem kto go pozdrawia,
staje się współuczestnikiem jego złych czynów.


Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie." Wówczas zapytają i ci: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?" Wtedy odpowie im: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili". I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego".[/color]
[/color]
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Talerpimmut
uczestnik
***
Wiadomości: 132

« Odpowiedz #40 dnia: Marca 13, 2022, 20:01:12 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie.

W nauce Kościoła Katolickiego istnieje pojęcie „ordo caritatis” czyli porządku miłosierdzia. Oznacza to, że najpierw trzeba kochać własną rodzinę i własny kraj, a potem dopiero dbać o inne wspólnoty.


Polska od pomocy uchodzcom nie upadnie, a najwyzej zbiednieje. Jak ma sie to do porzadku milosierdzia? Zachowanie majatku wlasnego nad pomoc innym? Jak to sie ma do wdowiego grosza? Jak to sie ma do jakiegokolwiek milosierdzia?

A czy wdowa miała gromadkę dzieci do utrzymania, czy żyła samotnie? Czy cele, na które złożone zostały datki są do siebie podobne, czy czymś się różnią?
Zapisane
Ulikkaluttuinnarpoq. Ullut 4o-t unnuallu 40-t siallersorujussuujuarpoq. Kiisa qaqqat portunerit allaat ulugussaapput. Inuit uumasullu umiarsuarmiinngitsut tamarmik ajunaarput, soorlu Guuti oqarsimasoq. umiarsuarmiittulli annapput.
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 814


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #41 dnia: Marca 14, 2022, 09:49:52 am »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie.

W nauce Kościoła Katolickiego istnieje pojęcie „ordo caritatis” czyli porządku miłosierdzia. Oznacza to, że najpierw trzeba kochać własną rodzinę i własny kraj, a potem dopiero dbać o inne wspólnoty.


Polska od pomocy uchodzcom nie upadnie, a najwyzej zbiednieje. Jak ma sie to do porzadku milosierdzia? Zachowanie majatku wlasnego nad pomoc innym? Jak to sie ma do wdowiego grosza? Jak to sie ma do jakiegokolwiek milosierdzia?

A czy wdowa miała gromadkę dzieci do utrzymania, czy żyła samotnie? Czy cele, na które złożone zostały datki są do siebie podobne, czy czymś się różnią?


Po raz kolejny: czy Polska upadnie? Czy zbankrutuje? Czy ludzie beda umierac z glodu? A moze tylko obnizy sie status? Nie bedzie osmiorniczek, a bedzie chleb z pasztetem?
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7236


« Odpowiedz #42 dnia: Marca 14, 2022, 13:24:58 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie.
W nauce Kościoła Katolickiego istnieje pojęcie „ordo caritatis” czyli porządku miłosierdzia. Oznacza to, że najpierw trzeba kochać własną rodzinę i własny kraj, a potem dopiero dbać o inne wspólnoty.
Polska od pomocy uchodźcom nie upadnie, a najwyżej zbiednieje. Jak ma się to do porządku miłosierdzia? Zachowanie majątku własnego nad pomoc innym? Jak to się ma do wdowiego grosza? Jak to się ma do jakiegokolwiek miłosierdzia?

To już kolejny raz polemizuje Pan z czymś, czego nie napisałem. Brak zdolności czytania ze zrozumieniem, czy jakaś złośliwość osobista?
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
Urban
uczestnik
***
Wiadomości: 111

« Odpowiedz #43 dnia: Marca 14, 2022, 13:39:58 pm »

Roman Dmowski napisał ("Polityka polska i odbudowanie państwa", rok wydania: 1925):
Cytuj
Bo Polska nie jest własnością tego czy innego Polaka, tego czy innego obozu ani nawet jednego pokolenia. Należy ona do całego łańcucha pokoleń, wszystkich tych, które były i które będą. Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi.
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6627


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #44 dnia: Marca 14, 2022, 14:45:11 pm »

Mam nadzieję, że przyjmuje Pan do wiadomości, że jako katolik jest Pan zobowiązany do pomocy potrzebującym, bez względu na to czy są Pańskimi przyjaciółmi czy nie.

W nauce Kościoła Katolickiego istnieje pojęcie „ordo caritatis” czyli porządku miłosierdzia. Oznacza to, że najpierw trzeba kochać własną rodzinę i własny kraj, a potem dopiero dbać o inne wspólnoty.


Polska od pomocy uchodzcom nie upadnie, a najwyzej zbiednieje. Jak ma sie to do porzadku milosierdzia? Zachowanie majatku wlasnego nad pomoc innym? Jak to sie ma do wdowiego grosza? Jak to sie ma do jakiegokolwiek milosierdzia?

Człowiek nie ma obowiązku przekazania "wdowiego groszu" na innych. Nie ma obowiązku kwaterowania obcych sobie ludzi. Byłoby dobrze, jakby realizował miłosierdzie patrząc rozsądnie na swój majątek, tj. pomagał innym więcej niż ze swoich zbędnych rzeczy. Ale tu chyba każdy ma indywidualne postrzeganie tematu.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 20 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Najazd Moskali na Ukrainę « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!