Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lutego 03, 2023, 20:17:24 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
228753 wiadomości w 6576 wątkach, wysłana przez 1669 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Neopogaństwo Polemika
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Neopogaństwo Polemika  (Przeczytany 428 razy)
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 650

« dnia: Marca 16, 2021, 14:53:12 pm »

Zachęcam do zapoznania się z nieco już starym ale bardzo trafnym artykułem na temat ułomności współczesnego, polskiego i europejskiego neopogaństwa:

Cytuj
Do najdziwaczniejszych poglądów spotykanych w środowiskach nacjonalistycznych należą zarzuty, że chrześcijaństwo, zwłaszcza reprezentowane przez Kościół katolicki, jest nienarodowe bądź za mało narodowe. W skrajnych przypadkach przybierają one postać twierdzeń, iż Polacy powinni odrzucić religię chrześcijańską jako „obcą” i „narzuconą”, a zamiast niej przyjąć wierzenia „rodzime”, to znaczy przedchrześcijańskie.

Zwolennicy tego typu poglądów, na ogół wypowiadający je w mocno emocjonalny sposób, nie zniechęcają się dość oczywistymi problemami. Przedchrześcijańskie wierzenia religijne zanikły na ziemiach polskich wieki temu. Dłuższe przetrwanie całkowicie oderwanych od dawnego podłoża religijnego zwyczajów w stylu puszczania wianków czy śmigusa-dyngusa nie jest argumentem na rzecz żywotności pogaństwa, bo nie można na poważnie brać folkloru za religię ani jej przejaw. Wierzenia przedchrześcijańskie trzeba by więc było sztucznie rekonstruować, a właściwie skonstruować na nowo, biorąc pod uwagę, że o tych prawdziwych, sprzed wieków, wiadomo stosunkowo niewiele z powodu szczupłej bazy źródłowej. Ci, którzy głoszą, iż Polacy powinni wyznawać „religię przodków”, z uporem maniaka ignorują prosty fakt, że religią naszych przodków jest chrześcijaństwo. Taką bowiem religię wyznawali nasi rodzice, dziadowie i pradziadowie. W Polsce nawet najbardziej zatwardziały ateista wie, kim jest Jezus Chrystus, ale poza garstką pasjonatów praktycznie nikt nie słyszał o jakimś Perunie czy Swarogu. Chrześcijaństwo pozostaje obecne na ziemiach polskich dłużej niż jakikolwiek inny kult religijny. Negacja tego faktu prowadzi „neopogan” do absurdalnego wniosku, iż tysiąc lat to za mało, by zakorzenić religię w historii, tradycji i duchowości narodu.

Przyjmijmy jednak, że powyższe obiekcje są nieistotne i że na poważnie zastanawiamy się nad restytucją wierzeń przedchrześcijańskich we współczesnej Polsce. Samo nasuwa się pytanie, po co właściwie mielibyśmy jej dokonywać. Antychrześcijańscy patrioci odpowiadają: bo powinniśmy wyznawać religię narodową, „rdzenną”, „rodzimą”, a nie „obcą”, przyniesioną z innych krajów i z centralnym ośrodkiem za granicą. Ale niby dlaczego religia musi koniecznie mieć charakter lokalny (narodowy), a nie uniwersalny? „Neopoganie” odrzekną: ponieważ religia musi umacniać w nas szacunek dla przodków, związek z ojczystą ziemią, więzi narodowe, naszą zbiorową tożsamość. I tu leży pies pogrzebany: ci, którzy postrzegają religię przez pryzmat tego rodzaju funkcji, przyznają, iż kult religijny ma dla nich czysto ziemskie pochodzenie i znaczenie, jest formą narodowej czy plemiennej mentalności i niczym więcej. Religia rozmyślnie podtrzymywana w celach czysto społecznych i politycznych w rzeczywistości nie jest religią, a jedynie obyczajem, jak religia starożytnego Rzymu. Tymczasem rzymski politeizm upadł właśnie dlatego, że Rzymianie nie wierzyli w swoje bóstwa, a składane im ofiary traktowali jako czysto państwowe lub społeczne ceremonie-ozdobniki. Został wyparty przez chrześcijaństwo reprezentujące szczerą wiarę w Boga, którego wyznawcy budzili u Rzymian zdumienie, bo woleli męczeńską śmierć niż spalenie dla świętego spokoju paru kadzideł przed posążkiem cesarza. Katolik, ale i każdy pobożny prawosławny, protestant, żyd czy muzułmanin zachowuje nad „neopoganinem” tę prostą przewagę, że wierzy naprawdę.
https://xportal.pl/?p=27740
Zapisane
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 650

« Odpowiedz #1 dnia: Czerwca 10, 2021, 21:11:01 pm »

Cytuj
Rzeźby na Ślęży – nigdy nie były pogańskie!

W XII wieku na Ślęży Piotr Włostowic ufundował klasztor augustianów. W tym czasie powstał też tam warsztat kamieniarski, w którym wyrabiano kamienne elementy z miejscowego granitu na potrzeby tak Ślężańskiego klasztoru jaki i innych śląskich kościołów. Do czasu II Wojny Światowej wszyscy naukowcy byli zgodni – kamienne rzeźby i inne kamienne elementy tam znajdywanie należy łączyć bądź z romańskim klasztorem, bądź romańskim warsztatem z góry Ślęży. Nadeszły jednak ciemne czasy komunizmu wprowadzonego przemocą na sowieckich bagnetach. Zaczęły się rządy ignorantów i przygłupów. Na fali totalnego antyklerykalizmu okultyści komunistyczni owładnięci masońską ideą szukania „Prareligii” tj. pierwotnej religii wspólnej dla wszystkich ludzi pierwotnych, wymyślili do dziś popularną wśród rodzimowierców i neo-pogan tezę, jakoby wszystko co dla ludzi święte było już dawno, w czasach pogańskich, a Kościół Katolicki to jedynie ukradł i na swoje przekabacił. Nic za tem dziwnego, że w umysłach komunistycznych okultystów zaświtała bałamutna i przewrotna myśl jakoby niektóre z Ślężańskich rzeźb były właściwie przedchrześcijańskie, pogańskie i starożytnie stare. I za nic mieli to, że na Ślęży wykopywano kamienne inskrypcje łacińskie, że znaki ukośnego krzyża wyznaczające granice średniowiecznego majątku pojawiały się na romańskich budynkach (np. kościół w Starym Zamku) co oznacza, że najpierw wybudowano romański kościół, a dopiero potem na nim umieszczono ukośny krzyż. Za nic miano to, że rzeźba Ślężańska tzw. Mnich jest bliźniaczo podobna do romańskiego słupa drogowego z Konina, na której znajduje się łacińska inskrypcja z 1151 roku, którą to uczynił palatyn Piotr. Za nic miano fakt, że rzeźby były nieukończone, wręcz półfabrykaty co wskazywało by na romański warsztat. W końcu za nic miano fakt, że wśród rzeźb znajdują się lwy tak typowe w formie i doskonale podobne do innych romańskich lwów znanych z terenu romańskiej Europy. Komuniści mieli to wszystko w dupie! W swojej pysze uznali się za jedynych, którzy znają „najprawdziwszą prawdę” i zgodnie z komunistyczną antychrześcijańską propagandą ogłosili światu i sobie nawzajem pogańskość niektórych Ślężańskich artefaktów.
http://www.lachy.h2g.pl/Blog/2017/09/rzezby-ze-slezy-nigdy-nie-byly-poganskie/
Od siebie dodam: Pogańscy Słowianie nie tworzyli rzeźb swoich bogów z kamienia tylko z drewna, prawdopodobnie pochodzącego z drzew w które uderzył piorun bo jak wierzono posiadały one magiczne właściwości.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 10, 2021, 21:17:50 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Neopogaństwo Polemika « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!