Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 15, 2024, 03:21:42 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232265 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: 26 punktów zerwania wiadomego Soboru z tradycją Kościoła
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 Drukuj
Autor Wątek: 26 punktów zerwania wiadomego Soboru z tradycją Kościoła  (Przeczytany 2292 razy)
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« dnia: Września 18, 2020, 19:44:48 pm »

Niejaki  Paolo Pasqualucci, emerytowany profesor filozofii prawa na Uniwersytecie w Perugii we Włoszech w swojej książce  "Unam Sanctam - Studium o odchyleniach doktrynalnych w Kościele katolickim XXI wieku" identyfikuje 26 wyraźnych punktów zerwania z Tradycją Kościoła zawartych bezpośrednio w tekstach dokumentów Vaticanum II. Zacytuję może najważniejsze:

Cytuj
13. Jeśli chodzi o liturgię, zauważalny niepokój budzi sposób, w jaki zdefiniowano Mszę Świętą w konstytucji Sacrosanctum Concilium.O liturgii świętej (SC 47, 48, 106), gdzie wydaje się, że faworyzuje ona pojęcie „uczty paschalnej, na której spożywa się Chrystusa” i „pamiątkę” w miejsce ofiary przebłagalnej (która uzyskuje miłosierdzie [propitiatio] przed Bóg za nasze grzechy). Artykuł 106 opisuje „tajemnicę paschalną” (nową, niejasną i niezwykłą fefinicję Mszy Świętej) w ten sposób: jest to dzień tygodnia, w którym „wierni są zobowiązani zebrać się w jednym miejscu, aby słuchając słowa Bożego i uczestnicząc w Eucharystii móc wspomnąć mękę, zmartwychwstanie i uwielbienie Pana Jezusa, a także dziękować Bogu, który ich ponownie zrodził przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa z martwych, do żywej nadzieji (1 Piotra 1: 3) ”(SC 106). Ten sposób mówienia wydaje się przedstawiać Mszę Świętą zasadniczo jako pamiątkę i jako „ofiarę uwielbienia” za zmartwychwstanie, na wzór protestantów. Ponadto definicja Mszy Świętej w SC nie wspomina o dogmacie o przeistoczeniu ani o naturze Mszy świętej jako ofiary przebłagalnej. Czyż nie mieści się to w konkretnym błędzie uroczyście potępionym przez Piusa VI w 1794 r., Kiedy ujawnił herezje jansenistów, oświadczając, że ich definicja Mszy Świętej, właśnie ze względu na jej milczenie na temat przeistoczenia, była „zgubna, niewierna wobec prawdy katolickiej o dogmacie przeistoczenia i korzystna dla heretyków ”(DS 1529/2629)?

14. Niesłychana nowość wprowadzenia do Liturgii zasady kreatywności, zawartej w SC w paragrafach 37-40, teoretycznie pod kontrolą Stolicy Apostolskiej, często czysto „teoretycznej”. Zasada ta była przez wieki zawsze, bez wyjątków, potępiana przez całe Magisterium jako katastrofalna rzecz, której należy unikać w najbardziej absolutny sposób i wielu uważa tę zasadę za prawdziwą przyczynę obecnego chaosu liturgicznego.

15. Zasada kreatywności znajduje potwierdzenie w szerokich i całkowicie nowych kompetencjach nadanych Konferencjom Episkopatu w sprawach liturgicznych, łącznie z możliwością eksperymentowania z nowymi formami kultu (SC 22 § 2, 39, 40); jest to sprzeczne z ciągłym nauczaniem Magisterium, które zawsze zastrzegało wszelkie kompetencje w sprawach liturgicznych najwyższemu urzędowi papieskiemu, jako maksymalną gwarancję przeciwko wprowadzaniu liturgicznych innowacji.

16. Zgodnie z zasadą kreatywności Sacrosanctum Concilium wprowadził zasadę dostosowania obrzędu do kultury świeckiej, to znaczy do charakteru i tradycji różnych narodów, do ich języka, muzyki, sztuki, właśnie poprzez twórczość i eksperymenty liturgiczne (SK 37, 38, 39, 40 , 90, 119), a także poprzez uproszczenie samego obrzędu, który powinien być krótszy i jaśniejszy (SC 21, 34, 65-70, 77, 79, 90). Także tutaj, wbrew ciągłemu nauczaniu Urzędu Nauczycielskiego, zgodnie z którym kultura różnych narodów powinna dostosować się do wymogów obrządku katolickiego bez żadnego narażania się na eksperymenty będące wynikiem próżnego i wyniosłego sposobu myślenia współczesnego człowieka. Rzeczywiście, ryt Mszy Świętej jest dziś podzielony na różne obrzędy w zależności od różnych kontynentów, jeśli nie każdego narodu, z nieskończoną liczbą lokalnych odmian, według uznania celebransa; wariacje (i zwyrodnienia), które nie wykluczają wtargnięcia elementów pogańskich do obrzędu, podczas gdy sporadyczne interwencje naprawcze władz Stolicy Apostolskiej są na ogół pozbawione odzewu.

17. Fragmentacja i zbarbaryzowanie kultu katolickiego są także wynikiem porzucenia łaciny, starożytnego i uniwersalnego języka, który zawsze był instrumentem jednoczącym obrządek. Ta epokowa mutacja została autoryzowana przez Pawła VI. Naomiast Sacrosanctum Concilium orzeka: „Pozostając w mocy szczególnego prawa, należy zachować język łaciński ( servetur) w obrządku łacińskim ”(SC, 36 § 1). Wyraża jednak zgodę, aby „granice użycia [języka ojczystego] zostały rozszerzone” zgodnie z normami i przypadkami określonymi przez sam Sobór (SC 36 § 2). Ustanowione przez Sobór normy o charakterze ogólnym nadają Konferencjom Episkopatu „pełną kompetencję” w zakresie wprowadzania języka ojczystego w sprawowaniu  kultu (SC 22 § 2, 40, 54). I jest wiele przypadków, w których Sobór dopuścił możliwość częściowego lub całkowitego używania języka ojczystego: SC 63, przy udzielaniu sakramentów, sakramentaliów i rytuałów szczególnych; SC 65, w obrzędach chrztu w krajach misyjnych; SC 76, w konsekracji kapłanów; SC 77-78, w rytuale zawarcia sakramentu małżeństwa; SC 101, w modlitwach Boskiego Oficjum; SC 113, w uroczystej liturgii Mszy Świętej.

Wnioski p. Pasqualucciego są o tyle interesujące że wyraźnie przeczą opiniom wielu tradycjonalistów jakoby NOM był sprzeczny z postanowieniami Soboru Watykańskiego II-go. W Polsce ową błędną koncepcję promuje głównie Paweł Milcarek i środowisko "Christianitas".
« Ostatnia zmiana: Września 18, 2020, 21:11:01 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #1 dnia: Września 18, 2020, 20:19:49 pm »

Cytuj
Wnioski p. Pasqualucciego są o tyle interesujące że wyraźnie przeczą opiniom wielu tradycjonalistów jakoby NOM był sprzeczny z postanowieniami Soboru Watykańskiego II-go . W Polsce ową błędną koncepcję promuje głównie Paweł Milcarek i środowisko "Christianitas".



Napisano już dawno albowiem:

"Sobór-Tak! Wypaczenie-Nie!", "Gherardinizm nie przejdzie!", "Syjoniści do Syjamu!", "Szczotka do zębów!"

Jeżeli nie będziemy mocno trwać przy tych zaklęciach to zobaczymy, że jesteśmy extra Ecclesiam.
A po co sobie psuć humor?
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #2 dnia: Września 18, 2020, 22:05:24 pm »

Napisano już dawno albowiem:

"Sobór-Tak! Wypaczenie-Nie!", "Gherardinizm nie przejdzie!", "Syjoniści do Syjamu!", "Szczotka do zębów!"

Jeżeli nie będziemy mocno trwać przy tych zaklęciach to zobaczymy, że jesteśmy extra Ecclesiam.
A po co sobie psuć humor?
Niektórzy dopatrują się analogii pomiędzy SVII a Soborem Laterańskim V po którym wybuchła rewolucja protestancka, dopiero Trydent zdołał pewne sprawy uporządkować i nieco przyhamować pochód herezji. Pytanie czy tradycjonaliści powinni postulować zwołanie kolejnego Soboru (tym razem doktrynalnego) który wywietrzyłby z Kościoła "smród Szatana" bo  zaprzeczanie rzeczywistości (Milcarek&Co) lub trwanie w skansenie (FSSPX) wydaje się jałową strategią. Być może gdy dzisiejsze młode pokolenie afrykańskich i azjatyckich "milenialsów" w przyszłości zdobędzie kierownicze stanowiska w kościelnej hierarchii ten plan uda się zrealizować czyniąc przez te kilka dekad odpowiednie przygotowania.
« Ostatnia zmiana: Września 18, 2020, 22:13:34 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7315


« Odpowiedz #3 dnia: Września 19, 2020, 14:19:31 pm »

Zacytuję może najważniejsze:

Można prosić o namiar na całość?
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #4 dnia: Września 19, 2020, 16:37:23 pm »

Zacytuję może najważniejsze:

Można prosić o namiar na całość?
https://onepeterfive.com/the-points-of-rupture-of-the-second-vatican-council-with-the-tradition-of-the-church-a-synopsis/
Mea Culpa, zapomniałem wkleić linka. Artykuł jest po angielsku ale wydaje mi się że z pomocą translatora można go przebrnąć.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #5 dnia: Września 19, 2020, 16:40:53 pm »

Paolo Pasqualucci stara się wykazać, że Vaticanum II jest zdecydowanie sprzeczne z przyjętą tradycją katolicką. Z kolei inny katolicki apologeta Dave Armstrong podjął kilkanaście z tych punktów, aby pokazać, jak bardzo słabe są te argumenty antysoborowe i jak ortodoksyjny jest Sobór. Oto jego (tego apologety) dwanaście punktów krytyki:

https://www.patheos.com/blogs/davearmstrong/2019/07/defense-of-vatican-ii-vs-paolo-pasqualucci-master-list.html

No ale wszystko po angielsku, kto zna język to nie problem, ci co nie znają muszą sobie poradzić z googlem.


Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #6 dnia: Września 19, 2020, 17:14:37 pm »

Nie trzeba się wysilać ani czasu marnować na nauke języków. Jest już na fk tekst Abp. Viganó, po polsku, bez problemów. Dwa słowa są kluczowe, których Arcybiskup użył aby określić autorów i obrońców soboru, krótko i na temat; "perwersyjni dewianci"
Zapisane
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #7 dnia: Września 19, 2020, 17:19:17 pm »

Paolo Pasqualucci stara się wykazać, że Vaticanum II jest zdecydowanie sprzeczne z przyjętą tradycją katolicką. Z kolei inny katolicki apologeta Dave Armstrong podjął kilkanaście z tych punktów, aby pokazać, jak bardzo słabe są te argumenty antysoborowe i jak ortodoksyjny jest Sobór. Oto jego (tego apologety) dwanaście punktów krytyki:

https://www.patheos.com/blogs/davearmstrong/2019/07/defense-of-vatican-ii-vs-paolo-pasqualucci-master-list.html

No ale wszystko po angielsku, kto zna język to nie problem, ci co nie znają muszą sobie poradzić z googlem.


Nie znam zbyt dobrze Dave'a Amstronga ale raczej nie jest tradycjonalistą, z opinii wielu internautów wynika że to taki amerykański Terlikowski.  ::)
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #8 dnia: Września 20, 2020, 13:04:37 pm »

Nie znam zbyt dobrze Dave'a Amstronga ale raczej nie jest tradycjonalistą, z opinii wielu internautów wynika że to taki amerykański Terlikowski.  ::)

Ja też nie znam, strona mi się pojawiła w związku z nazwiskiem Paolo Pasqualucci
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #9 dnia: Września 20, 2020, 13:32:35 pm »

Podawanie nazwiska Amstronga w kontekscie apologii soboru, to jak posluzenie sie nazwiskiem Alfreda Rosenberga w obronie narodowego socjalizmu. Typ juz ze 3 razy zmieniał wyznanie. Teraz jest na etapie religii posoborowej, na razie
Zapisane
(se)cessio
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 240

ochrzczon, azali znów jakoby katechumen?

« Odpowiedz #10 dnia: Września 20, 2020, 17:33:47 pm »

Nie trzeba się wysilać ani czasu marnować na nauke języków. Jest już na fk tekst Abp. Viganó, po polsku, bez problemów. Dwa słowa są kluczowe, których Arcybiskup użył aby określić autorów i obrońców soboru, krótko i na temat; "perwersyjni dewianci"
Podziwiam "kontrrewolucjonistę" emerybkskupa ... Eminencja spędził niemal całe życie, a niewątpliwie całą KARIERĘ :) w instytucji przez "nich" kierowanej. Sam przy tym "Wiary ustrzegł" i samokrytyki nie składa (przynajmniej nic do mnie nie dotarło- a siły na czytanie jego doniesień mi już brak)
Pozdrawiam oczywiście tych wszystkich, którym Pan daje Wiarę i siły by realnie, na skalę swoich mikrych możliwości tę walkę ze Światem jednak prowadzić.
Zapisane
accessus XII... (było-minęło) Aktualnie raczej Kakure-kirishitan. Silentium !

Należy "skasować" samorodnych/domorosłych likwidarorów Towarzystwa, które przecież NIE samo(wolnie) zwyciężyło stary Kościół. W Nim in saecula saeculorum.

Lange Leben für Kaiserin und 1. Bischof in Rom+
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #11 dnia: Września 21, 2020, 17:30:18 pm »

Podziwiam "kontrrewolucjonistę" emerybkskupa ... Eminencja spędził niemal całe życie, a niewątpliwie całą KARIERĘ :) w instytucji przez "nich" kierowanej. Sam przy tym "Wiary ustrzegł" i samokrytyki nie składa (przynajmniej nic do mnie nie dotarło- a siły na czytanie jego doniesień mi już brak)
Pozdrawiam oczywiście tych wszystkich, którym Pan daje Wiarę i siły by realnie, na skalę swoich mikrych możliwości tę walkę ze Światem jednak prowadzić.
Abp. Vigano przyznał uczciwie że dawniej miał fałszywe złudzenia względem SVII i posoborowego duchowieństwa. Wedle jego słów obecny pontyfikat Franciszka był dla niego na tyle wielkim szokiem że postanowił stanąć w prawdzie i przestać zaklinać rzeczywistość jakoby obecny kryzys Kościoła nie ma nic wspólnego z postanowieniami  ostatniego Soboru.
« Ostatnia zmiana: Września 21, 2020, 17:36:39 pm wysłana przez Filip S » Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #12 dnia: Września 21, 2020, 17:54:00 pm »

Podziwiam "kontrrewolucjonistę" emerybkskupa ... Eminencja spędził niemal całe życie, a niewątpliwie całą KARIERĘ :) w instytucji przez "nich" kierowanej. Sam przy tym "Wiary ustrzegł" i samokrytyki nie składa (przynajmniej nic do mnie nie dotarło- a siły na czytanie jego doniesień mi już brak)
Pozdrawiam oczywiście tych wszystkich, którym Pan daje Wiarę i siły by realnie, na skalę swoich mikrych możliwości tę walkę ze Światem jednak prowadzić.
Abp. Vigano przyznał uczciwie że dawniej miał fałszywe złudzenia względem SVII i posoborowego duchowieństwa. Wedle jego słów obecny pontyfikat Franciszka był dla niego na tyle wielkim szokiem że postanowił stanąć w prawdzie i przestać zaklinać rzeczywistość jakoby obecny kryzys Kościoła nie ma nic wspólnego z postanowieniami  ostatniego Soboru.
Fajnie, że ktoś poczytał Arcybiskupa zamiast szate rozerwać i zawołać; GDZIE BYLI RODZICE!!!
Zapisane
(se)cessio
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 240

ochrzczon, azali znów jakoby katechumen?

« Odpowiedz #13 dnia: Września 21, 2020, 20:05:03 pm »

:)
 Bardzo miło by było, gdyby "zaszczuty" i "biedny" ;) Abp był rzeczywiście tak Wiary godną personą, jak szan. Bracia i red. Lisicki np. sądzą. Azaliż od lat 10ciu...
https://deon.pl/kosciol/arcybiskup-ktory-krytykowal-papieza-skazany-na-zaplate-duzej-sumy-pieniedzy-jest-wyrok-sadu,499737
Zapisane
accessus XII... (było-minęło) Aktualnie raczej Kakure-kirishitan. Silentium !

Należy "skasować" samorodnych/domorosłych likwidarorów Towarzystwa, które przecież NIE samo(wolnie) zwyciężyło stary Kościół. W Nim in saecula saeculorum.

Lange Leben für Kaiserin und 1. Bischof in Rom+
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #14 dnia: Września 21, 2020, 20:10:11 pm »

No i co to ma do rzeczy. Sprawa stara jak abdykacja Benedykta. Kłotnia w rodzinie o prawdziwe pieniądze a nie o m3 w wielkiej płycie
Zapisane
Strony: [1] 2 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: 26 punktów zerwania wiadomego Soboru z tradycją Kościoła « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!