Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 18, 2024, 13:27:11 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232275 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Herezya Chrześcijaństwa heretyków (protestantyzmu y prawosławia)
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 Drukuj
Autor Wątek: Herezya Chrześcijaństwa heretyków (protestantyzmu y prawosławia)  (Przeczytany 7669 razy)
Licht
rezydent
****
Wiadomości: 329

« Odpowiedz #15 dnia: Czerwca 03, 2020, 17:48:59 pm »

To chyba kolejne wcielenie legendarnego Klucznika alias chciałbym być katolikiem ale siedzę w piwnicy bez klamek.
Zapisane
Hugues de Payns
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 194

« Odpowiedz #16 dnia: Czerwca 03, 2020, 21:01:59 pm »

Zakaz publicznego nauczania Wiary Katolickiey przez niewiasty http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,10208.0.html .

;D ;D ;D  czyli co? kobietom nie wolno się tu wypowiadać?

Niewiastom nie wolno publicznie nauczać Wiary Katolickiey co zostało pokazane tu http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,10208.0.html . To forum iest publiczne. Moia wiadomość została przez panią oceniona iak przez Nauczyciela Wiary Katolickiey y wszytcy czytaiący tą ocenę zostali pouczeni "Dokładnie tak! Misz-masz jedna wielka kaszana - jak młodzi by powiedzieli.".
Zapisane
Hugues de Payns
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 194

« Odpowiedz #17 dnia: Czerwca 04, 2020, 14:51:36 pm »

Chyba o zaprezentowanie poglądu, według którego pojęcia "chrześcijaństwa" i "katolicyzmu" są tożsame, w związku z czym protestanci, prawosławni (i inni; np. jacyś nestorianie) nie są "również chrześcijanami", "błądzącymi chrześcijanami", "chrześcijanami, ale heretykami", tylko w ogóle nie są chrześcijanami. Semantyczny spór.

To, że protestantyzm y prawosławie w iakimkolwiek sensie nie są Chrześcijaństwem to iest Nauczanie Kościoła Katolickiego iak to zostało pokazane, a nie pogląd abo spór.
Zapisane
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3992


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #18 dnia: Sierpnia 29, 2020, 16:38:44 pm »

οι πο πο ποι :o ??? ::)
« Ostatnia zmiana: Września 04, 2020, 00:25:15 am wysłana przez Kefasz » Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
Bogosłow
*NOWICJUSZ*
aktywista
*****
Wiadomości: 834

« Odpowiedz #19 dnia: Sierpnia 31, 2020, 00:13:21 am »

Ostatnio spotkałem się z komentarzami polskich katolikow pod artykułem dot. papieża rzymskiego Franciszka, ze jest On
"Następcą Chrystusa na Ziemi".
Czy to sformułowanie jest zgodnie z dogmatami Kosciola katolickiego?
Czy w przypadku odpowiedzi negatywnej, można uznać ze takie twierdzenie wyczerpuje znamiona herezji?
Pytam serio i proszę nie przypisywać mi złych zamiarów.
To nie jest pierwszy raz, gdy stykam się z takim sformułowaniem.
Dziękuję za poważne odpowiedzi, zgodne z aktualna doktryna katolicka.
Zapisane
Wieruju wo Jedinu Swiatuju, Sobornuju i Apostolskuju Cerkow.
Richelieu
aktywista
*****
Wiadomości: 860


« Odpowiedz #20 dnia: Sierpnia 31, 2020, 01:08:39 am »

Panie Bogosłowie,

1. Papież wg nauczania katolickiego jest namiestnikiem Chrystusa, więc jeśli już, to raczej 'zastępcą', a nie 'następcą'.
Dla przeciętnego wiernego to tylko jedna zgłoska, kto by tam zwracał uwagę na takie drobiazgi.  ;D
Abstrahuję tutaj od kwestii osoby konkretnego papieża (tu: Franciszka) i rozstrzygnięcia czy jest on (bądź nie) papieżem,
mówię ogólnie o pełniącym posługę Biskupie Rzymu - każdy ważnie wybrany papież póki piastuje swój urząd, jest namiestnikiem Chrystusa.

2. Precyzję "komentarzy polskich katolików pod artykułami" w kwestiach teologicznych traktowałbym na podobnym poziomie
jak np. nagminne w powszechnej opinii stwierdzenia o unieważnieniach małżeństw w kościele ...
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 31, 2020, 01:14:51 am wysłana przez Richelieu » Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #21 dnia: Sierpnia 31, 2020, 11:45:29 am »

Cytuj
"Następcą Chrystusa na Ziemi".

Następcą to pikuś.
Jan Paweł II był   r e i n k a r n a c j ą  Chrystusa. Tak podobno rzekł był jakiś ksiądz we Włoszech. Było o tym na fk   ;D
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3992


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #22 dnia: Września 02, 2020, 02:42:19 am »

Ostatnio spotkałem się z komentarzami polskich katolikow pod artykułem dot. papieża rzymskiego Franciszka, ze jest On
"Następcą Chrystusa na Ziemi".
Czy to sformułowanie jest zgodnie z dogmatami Kosciola katolickiego?
Czy w przypadku odpowiedzi negatywnej, można uznać ze takie twierdzenie wyczerpuje znamiona herezji?
Pytam serio i proszę nie przypisywać mi złych zamiarów.
To nie jest pierwszy raz, gdy stykam się z takim sformułowaniem.
Dziękuję za poważne odpowiedzi, zgodne z aktualna doktryna katolicka.

Konia kują, żaba płetwę nadstawia. W świecie chrześcijańskim każdy chcący najmocniejszego uzasadnienia swojej władzy powoływał się na następstwo chrystusowe. Cesarze, papieże, królowie, opaci, książęta. Do dziś z wymienionych jedynym znanym a nawet bardziej niż kiedykolwiek popularnym został papież rzymski. Tak, są na świecie papiści, którzy w papieżu rzymskim widzą chrześcijańskiego kalifa lub imama.
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #23 dnia: Września 02, 2020, 10:37:20 am »

Cytuj
.  Do dziś z wymienionych jedynym znanym a nawet bardziej niż kiedykolwiek popularnym został papież rzymski. Tak, są na świecie papiści, którzy w papieżu rzymskim widzą chrześcijańskiego kalifa lub imama.   

Uuuuu...niedobrze, niedobrze. My tu Towarzyszu stoimy mocno na gruncie posłuszeństwa "zastępcy" Chrystusa a wy ferment w głowach młodym czynicie. Z kim wy się kumacie?
 ;)
No i na co nam takie forum?
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3645


« Odpowiedz #24 dnia: Września 02, 2020, 16:10:30 pm »

Zamieszanie "następca/zastępca" mogło się trochę wziąć z łaciny.

Papieże używali tytułu Vicarius Christi. Wg słownika łaciny kościelnej ks. Jougana, vicarius jako rzeczownik może mieć znaczenie "zastępca, następca, pomocnik, wikary".  Czyli może teoretycznie znaczyć "następca". Sprawdzałem też w słownikach angielskich, i tam również, jako jedno ze znaczeń, podaje się "successor" (następca). W łacinie klasycznej vicarius był z całą pewnością używany m.in. w znaczeniu "następca" - Cyceron pisał succedam ego vicarius tuo muneri (luźno tłumacząc: "ja wejdę w twoje miejsce jako następca w twoim urzędzie").

Dla sprawiedliwości: nowy kodeks prawa kanonicznego w wersji polskiej tłumaczy to jednak wyraźnie jako "Zastępca Chrystusa" (kan. 331).

W przypadku Franciszka to już zresztą i tak bez znaczenia, bo sam porzucił ten tytuł.
« Ostatnia zmiana: Września 02, 2020, 16:31:26 pm wysłana przez Regiomontanus » Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
ahmed
aktywista
*****
Wiadomości: 575


wychowany z babcią

« Odpowiedz #25 dnia: Września 04, 2020, 14:30:20 pm »

W świecie chrześcijańskim każdy chcący najmocniejszego uzasadnienia swojej władzy powoływał się na następstwo chrystusowe. Cesarze, papieże, królowie, opaci, książęta.

Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby césårz uważał się za następcę Chrystusowégo. Za to papież rzymski ma prawo uważać się za następcę świętégo Piotra, biskupa (kolejno) jerozolimskiégo, antjocheńskiégo i rzymskiégo. W cielesném Jeruzalem jego następcą był któryś z apostołów Jakóbów, który umarł śmiércią męczeńską i jakiś czas potém Jerozolima została zburzona. Tyle o Jerozolimie; Antjochja i Rzym mają dalszą historję. Przynajmniéj cały Zachód uważa biskupa rzymskiégo za właściwégo następcę świętégo Piotra i Piotrowé piérwszeństwo wśród apostołów przekłada na piérwszeństwo stolicy rzymskiéj wśród innych stolic biskupich. Ostatnié zdanié może budzić wątpliwości, ale na pewno zachodnié stanowisko nie jest tak głupié, jak Ty to przedstawiłeś.

Zamieszanie "następca/zastępca" mogło się trochę wziąć z łaciny.

Papieże używali tytułu Vicarius Christi. Wg słownika łaciny kościelnej ks. Jougana, vicarius jako rzeczownik może mieć znaczenie "zastępca, następca, pomocnik, wikary".  Czyli może teoretycznie znaczyć "następca". Sprawdzałem też w słownikach angielskich, i tam również, jako jedno ze znaczeń, podaje się "successor" (następca). W łacinie klasycznej vicarius był z całą pewnością używany m.in. w znaczeniu "następca" - Cyceron pisał succedam ego vicarius tuo muneri (luźno tłumacząc: "ja wejdę w twoje miejsce jako następca w twoim urzędzie").

Wydaje mi się, że od strony etymologii to wygląda jakoś tak:
vicis → vicarius
vicarius alicuius = qui vice alicuius fungitur
(stąd téż chyba przedrostek wice-)
Zapisane
Wojna jeszcze nie jest aż tak daleko.
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #26 dnia: Września 04, 2020, 14:58:51 pm »

Każdy biskup w swojej diecezji jest zastępcą Chrystusa. W teorii jurysdykcja biskupa Rzymu czyli papieża rozciąga się na wszystkie diecezje na świecie a nie tylko na jakąś jedną konkretną co podkreśla przywilej noszenia paliusza podczas papieskiej mszy św gdziekolwiek by była sprawowana.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #27 dnia: Września 04, 2020, 15:31:38 pm »

Cytuj
Każdy biskup w swojej diecezji jest zastępcą Chrystusa.

Każdy?
Nawet Ob.Ryś z miasta Łodzi uważający, że rabin Skórka ma swoją autonomiczną drogę do zbawienia?
Nawet ci, którzy w Niemczech błogosławią sodomitom na nowej drodze życia?
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Filip S
aktywista
*****
Wiadomości: 1000


« Odpowiedz #28 dnia: Września 04, 2020, 15:55:15 pm »

Cytuj
Każdy biskup w swojej diecezji jest zastępcą Chrystusa.

Każdy?
Nawet Ob.Ryś z miasta Łodzi uważający, że rabin Skórka ma swoją autonomiczną drogę do zbawienia?
Nawet ci, którzy w Niemczech błogosławią sodomitom na nowej drodze życia?
Tak każdy, wynika to z samej natury święceń biskupich a nie osobistych zasług lub uchybień. To że nie zawsze (lub w ogóle) biskupi wywiązują się z tego obowiązku to jakby inna para kaloszy.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #29 dnia: Września 04, 2020, 16:07:08 pm »

Cytuj
Każdy biskup w swojej diecezji jest zastępcą Chrystusa.

Każdy?
Nawet Ob.Ryś z miasta Łodzi uważający, że rabin Skórka ma swoją autonomiczną drogę do zbawienia?
Nawet ci, którzy w Niemczech błogosławią sodomitom na nowej drodze życia?
Tak każdy, wynika to z samej natury święceń biskupich a nie osobistych zasług lub uchybień. To że nie zawsze (lub w ogóle) biskupi wywiązują się z tego obowiązku to jakby inna para kaloszy.

Rozumiem naturę święceń i sukcesji. Używanie jednak słowa polskiego "zastępca" może być mylnie zrozumiane tak, że takiego pacjenta należy słuchać bezwzględnie. A to już prosta droga na manowce, bożnicy czy innego przybytku.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Strony: 1 [2] 3 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Herezya Chrześcijaństwa heretyków (protestantyzmu y prawosławia) « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!