Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Kwietnia 24, 2024, 01:17:21 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
231955 wiadomości w 6630 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Arcybiskup Lefebvre - błogosławiony?
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] Drukuj
Autor Wątek: Arcybiskup Lefebvre - błogosławiony?  (Przeczytany 4983 razy)
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #30 dnia: Grudnia 18, 2020, 15:22:44 pm »

Jak to niedaleko Panie Angelusie. KK reformowany podjął sie samotnej ucieczki i zdecydowanie zmierza do mety przed całym peletonem lutrzyków, wśród których są też tacy, którzy powagą i oprawą swojej liturgii mogliby zawstydzić niektórych tradziuchów. Nie dawniej jak kilka dni temu, ktoś wrzucił tutaj zapis imprezy z cyklu światło i dzwiek z katedry łódzkiej pod kierownictwem artystycznym niejakiego Rysia, ksywa biskup. Lutrzykowie mogą sie od niego uczyć.
Zapisane
Jotes
bywalec
**
Wiadomości: 81

« Odpowiedz #31 dnia: Grudnia 18, 2020, 15:45:24 pm »


Zaprawdę już niedaleko nam do teatrzyków lutrzyków.
Dopóki Pan Jezus schodzi na ołtarz katolicki w czasie sprawowania Mszy św. to mają do nas odległość nie do pokonania po ludzku.
Co do formy sprawowania swoich obrządków to może to i jakoś wygląda, ale nie ma łask. Dlatego trafnie nazywa pan to teatrzykiem.
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #32 dnia: Grudnia 18, 2020, 15:49:33 pm »


Zaprawdę już niedaleko nam do teatrzyków lutrzyków.
Dopóki Pan Jezus schodzi na ołtarz katolicki w czasie sprawowania Mszy św. to mają do nas odległość nie do pokonania po ludzku.
Co do formy sprawowania swoich obrządków to może to i jakoś wygląda, ale nie ma łask. Dlatego trafnie nazywa pan to teatrzykiem.
Pan Jezus schodzi też na ołtarz w czasie jakiegoś obrzedu satanistycznego, jeśli ksiądz prawidłowo wyświęcony dokonuje konsekracji. Na tym polega dramat posoborowia, że sprowadzają Pana Jezusa, bo mogą.
Zapisane
Licht
rezydent
****
Wiadomości: 329

« Odpowiedz #33 dnia: Grudnia 21, 2020, 11:55:51 am »

Z tym ustalaniem "właściwej" rangi doktrynalnej SV2 może być problem. Takie podejście byłoby możliwe w 2 scenariuszach: 1) "hermeneutyki ciągłości" lub 2)pewnej obojętności na orzeczenia Kościoła (czy to doktrynalne czy pastoralne). Tymczasem np. największy papabile kard. Tagle ze zdziwieniem stwierdza że kilkadziesiąt lat po soborze jego orzeczenia NADAL nie zostały zrealizowane:
https://m.youtube.com/watch?v=C5pS9J-t2Qc
Jest to postawa pt "przeczytajcie teksty soboru, rozejrzyjcie się po swoich parafiach i diecezjach, a zobaczycie jak mało postanowień zrealizowano". Pan Krusejder pisał kiedyś że PVI miał świadomość drogi do nikąd SV2 już kilka lat po zakończeniu obrad, potem nastał JP2, który autentycznie w to wszystko wierzył, "jak powiedział Pan Jezus, a SV2 uroczyście potwierdził...". Myślę że bardzo realny jest scenariusz, w którym nowy papież będzie chciał "prawdziwie i do końca" zaimplementować Sobór.
Zapisane
Sławek125
aktywista
*****
Wiadomości: 1662

« Odpowiedz #34 dnia: Grudnia 21, 2020, 12:58:05 pm »

Z tym ustalaniem "właściwej" rangi doktrynalnej SV2 może być problem. Takie podejście byłoby możliwe w 2 scenariuszach: 1) "hermeneutyki ciągłości" lub 2)pewnej obojętności na orzeczenia Kościoła (czy to doktrynalne czy pastoralne). Tymczasem np. największy papabile kard. Tagle ze zdziwieniem stwierdza że kilkadziesiąt lat po soborze jego orzeczenia NADAL nie zostały zrealizowane:
https://m.youtube.com/watch?v=C5pS9J-t2Qc
Jest to postawa pt "przeczytajcie teksty soboru, rozejrzyjcie się po swoich parafiach i diecezjach, a zobaczycie jak mało postanowień zrealizowano". Pan Krusejder pisał kiedyś że PVI miał świadomość drogi do nikąd SV2 już kilka lat po zakończeniu obrad, potem nastał JP2, który autentycznie w to wszystko wierzył, "jak powiedział Pan Jezus, a SV2 uroczyście potwierdził...". Myślę że bardzo realny jest scenariusz, w którym nowy papież będzie chciał "prawdziwie i do końca" zaimplementować Sobór.
Jest na ten temat artykuł  czy też wywiad z abp Vigano na tym forum. Wyjaśnił i znalazł drogi wyjścia. Oczywiście nie spotkał się z zainteresowaniem ani komentarzem ale temat ciagle wypływa i jest okazją do kolejnego bicia piany na tym forum.
Zapisane
Strony: 1 2 [3] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Arcybiskup Lefebvre - błogosławiony? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!