W czwartek 21 sierpnia radni powiatu makowskiego zajęli się niecodziennym projektem uchwały. Dotyczył on „Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Powiatu Makowskiego”.Inicjatywa przy opisywanej tutaj uchwale należała do mieszkańców powiatu. Projekt obywatelski podpisany został m.in. przez twórcę cyfrowego Jacka Jaworowskiego.Radni intronizowali Chrystusa na króla powiatu„W chwilach powszechnego kryzysu wiary i wartości, nawiązując do ponad 1000-letniej historii Narodu Polskiego, w której królowie zawierzali się opiece Opatrzności Bożej (...), dziś prosimy Jezusa Chrystusa o błogosławieństwo dla naszych dzieci, domów i rodzin” – pisał w uzasadnieniu uchwały.„Tym aktem obieramy Jezusa Chrystusa na Króla Powiatu Makowskiego wierząc, że obdarzając Go tym tytułem wyprosimy u Boga łaski potrzebne nam do godnego i bezpiecznego życia na tej ziemi” – dodawał Jaworowski.W opinii z 8 sierpnia zarząd powiatu wyraził sprzeciw i zwracał uwagę na brak umocowania prawnego. „W systemie prawnym Rzeczypospolitej Polskiej obowiązuje zasada, że organy władzy publicznej, w tym rady powiatów, mogą działać tylko na podstawie i w granicach prawa” – przypominano.„Rada powiatu nie może realizować zadań, które nie zostały jej powierzone przez ustawę. (...) Sprawa ustanowienia świętego patrona nie tylko ma wymiar religijny, ale nadto podlega przepisom prawa kanonicznego i jest to niewątpliwie procedura kościelna” – zwracano uwagę.Jezus Chrystus królem powiatu. Radni zdecydowaliKomisja Oświaty zaopiniowała jednak projekt pozytywnie i trafił on pod obrady. Przewodniczący Rady Powiatu Dariusz Wierzbicki tłumaczył dalej, jak wywalczono poparcie dla uchwały. – Inicjatywa uchwałodawcza uzyskała wymaganych 300 głosów poparcia, co poskutkowało utworzeniem Komitetu Obywatelskiego, który przedłożył projekt uchwały dotyczącej intronizacji Chrystusa na Króla Powiatu Makowskiego – mówił.Radny Andrzej Kos z PiS zauważał, że uchwała jest kontrowersyjna, zarówno ze względu na jej treść, jak i osobę zgłaszającą. Podkreślał, że klub Prawa i Sprawiedliwości pozwolił radnym zagłosować z własnym sumieniem. Zauważono przy tym, że na sesji nie pojawił się żaden z członków KO.– Powiem osobiście jako człowiek, że trudno się nie zgodzić z każdym słowem uzasadnienia do tej uchwały, ale musimy mieć świadomość, że służby wojewody nadzorujące nasze akty prawne to zanegują. Dlatego też uchwała zarządu nie mogła być inna.Nie chodzi tu o wzbudzanie emocji, czy negowanie czegokolwiek, a zwłaszcza tego, co każdy wierzący uważa za sprawy uniwersalne. Chodzi jednak o to, abyśmy mieli wzgląd na to, czy ta uchwała się prawnie obroni, czy też nie. A ja otrzymałem jasną informację o skutkach prawnych, dlatego osobiście nad nią nie zagłosuję – tłumaczył starosta Mirosław Augustyniak.Na sesji rady stawiło się 15 z 17 radnych. Uchwałę poparło 7, a 8 nie wzięło udziału w głosowaniu. Przewodniczący stwierdził brak kworum, ale prawnik obsługująca radę uznała uchwałę za ważną. Tym samym Jezus Chrystus został uznany za króla powiatu, a 21 czerwca ustanowiono Dniem Jezusa Chrystusa Króla Powiatu.Uchwale przyjrzy się oczywiście jeszcze wojewoda, który rozstrzygnie, czy jest ona zgodna z polskim prawem.
Jezus Chrystus nie będzie "królem powiatu makowskiego". Wojewoda mazowiecki unieważnił uchwałę rady powiatu. W uzasadnieniu jego decyzji wskazano, że uchwała radnych została przyjęta z istotnym naruszeniem prawa.Pod koniec sierpnia radni przyjęli kontrowersyjną uchwałę w sprawie "intronizacji Jezusa Chrystusa na króla powiatu makowskiego". Decyzja radnych była wynikiem obywatelskiego projektu uchwały, który poparło 300 osób. Projekt uchwały został przegłosowany podczas sesji rady powiatu, mimo braku pozytywnej opinii ze strony zarządu powiatu makowskiego.Starosta makowski Mirosław Augustyniak ostrzegał wówczas radnych, że służby wojewody mazowieckiego najpewniej unieważnią tę decyzję. Od początku wskazywano bowiem na brak podstaw prawnych do przyjęcia tego typu przepisu.Obawy starosty okazały się słuszne. Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski wydał 19 września rozstrzygnięcie nadzorcze, w którym stwierdził nieważność całej uchwały.Nie mieli upoważnieniaPrzed podjęciem decyzji Mazowiecki Urząd Wojewódzki przeanalizował treść uchwały oraz związane z nią dokumenty, jakie otrzymał ze starostwa powiatowego. Były to między innymi opinie zarządu powiatu i komisji."Organ nadzoru stwierdził, że przedmiotowa uchwała została podjęta z istotnym naruszeniem prawa" - czytamy w treści rozstrzygnięcia.W uzasadnieniu wskazano, że radni przyjęli uchwałę bez ustawowego upoważnienia. Jak zaznaczono, intronizacja Jezusa Chrystusa na "króla powiatu makowskiego" nie jest sprawą, jaka mieści się w katalogu kompetencji rady powiatu i w wykazie zadań powiatu, które określa ustawa o samorządzie powiatowym.Jak wytknęły służby wojewody, w treści uchwały nie znalazło się też odesłanie do innych ustaw szczególnych, które zawierałyby normę upoważniającą do jej podjęcia."Istotne naruszenie prawa""Rozważana uchwała została podjęta bez podstawy prawnej, co istotnie narusza artykuł 7 Konstytucji RP, stanowiący ważną dyrektywę interpretacyjną, która zakazuje rozszerzającej wykładni przepisów kompetencyjnych i domniemywania kompetencji organów władzy publicznej" - brzmi treść uzasadnienia.Dalej podkreślono, że wykryte uchybienia "należy zaliczyć do kategorii istotnych naruszeń prawa", a te prowadzą do skutków, "które nie mogą być tolerowane w demokratycznym państwie prawa".Tym samym, wojewoda stwierdził, że uchwała nie powinna wejść w ogóle do obrotu prawnego.Przypomnijmy, że rada powiatu ma prawo odwołania się od decyzji wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.