Forum Krzyż

Disputatio => Sprawy ogólne => Wątek zaczęty przez: Robert w Sierpień 22, 2012, 16:18:38 pm

Tytuł: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 22, 2012, 16:18:38 pm
Informacja za nowyekran.pl:

Ksiądz Kiersztyn miał wypadek

Ksiądz Kiersztyn miał wypadek. Najechał na niego TIR. Wg informacji od Dominika Tarczyńskiego jest w stanie krytycznym.
Módlmy się o ratunek, prośmy o wstawiennictwo Sługę Bożą Rozalię Celakówną

http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/71826,ksiadz-kiersztyn-mial-wypadek

Dominik Tarczyński - charyzmatycy.pl i ks. Kiersztyn?


więcej jest tu;

http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/08/22/ks-tadeusz-kiersztyn-po-wypadku-w-stanie-bardzo-ciezkim-pilna-prosba-o-modlitwe/

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Sierpień 22, 2012, 17:59:08 pm
To może nie być przypadek. Zresztą nie ma przypadków...
Szatan nienawidzi takich ludzi jak Ksiądz Kiersztyn...

Mam nadzieję, że wyzdrowieje czego Mu serdecznie życzę.
Tytuł: Ksiądz Kiersztyn nie żyje +
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Sierpień 22, 2012, 18:15:17 pm
Xiądz zmarł.

Salve Regina +++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: Andrzej75 w Sierpień 22, 2012, 18:24:00 pm
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.
+
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Sierpień 22, 2012, 18:58:30 pm
http://dakowy.nowyekran.pl/post/71839,kolejny-tir-przeciw-walecznym-ksiezom
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 22, 2012, 19:16:41 pm
na jednej stronie podają że zmarł w godz. Milosierdzia, teraz p. podaje strone gdzie mozna wyczytać żeby się za niego modlic o wyzdrowienie  ???

Cytuj
Benka pisze:
22 Sierpień 2012 o 18:07
ks. Tadeusz Kiersztyn NIE ŻYJE – ZMARŁ W GODZ. MIŁOSIERDZIA. 15.00

http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/08/22/ks-tadeusz-kiersztyn-po-wypadku-w-stanie-bardzo-ciezkim-pilna-prosba-o-modlitwe/


To chyba o tym wypadku news:

Samochód wjechał pod koła tira
http://www.wprost.pl/ar/340554/Samochod-wjechal-pod-kola-tira/
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Sierpień 22, 2012, 19:25:06 pm
Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie

+++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: patryksługa w Sierpień 23, 2012, 10:39:55 am
+++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: michal260189 w Sierpień 23, 2012, 12:20:55 pm
+++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 23, 2012, 13:06:19 pm
Zmarł o. Tadeusz Kiersztyn
(22.08.2012)

Dzisiaj, w krakowskim szpitalu im. Narutowicza, zmarł o. Tadeusz Kiersztyn. Miał lat 67.

O. Tadeusz uległ wypadkowi samochodowemu. Po przewiezieniu do szpitala został zaopatrzony świętymi sakramentami, ale obrażenia były tak duże, że zmarł.

Polecajmy naszego byłego współbrata (w 1999 roku podpisał dymisję) Miłosierdziu Bożemu.

Jakub Kołacz SJ

http://www.jezuici.pl/wb/pages/posts/zmarl-o.-tadeusz-kiersztyn-748.php
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: Duke w Sierpień 23, 2012, 13:25:05 pm
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. A przez Boże Miłosierdzie niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen.

+++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: Tato w Sierpień 23, 2012, 14:30:12 pm
+R.I.P.+
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek
Wiadomość wysłana przez: corunius w Sierpień 23, 2012, 19:58:58 pm
+++ +++ +++
Tytuł: Ksiądz Tadeusz Kiersztyn nie żyje
Wiadomość wysłana przez: br. Wojtek OP w Sierpień 25, 2012, 11:12:55 am
Ksiądz Tadeusz Kiersztyn nie żyje

W dniu 22 sierpnia br. zmarł od ran poniesionych w wypadku samochodowym X. Tadeusz, gorący orędownik Jezusa Chrystusa Króla Polski.  TIR, który najechał na samochód księdza wyraźnie celował w bok kierowcy samochodu. Zabójstwa za pomocą samochodów ciężarowych są powszechną metodą używaną przez wszelakie służby.
X. Tadeusz był postulatorem procesu beatyfikacyjnego Rozalii Celakówny. Był autorem wielu opracowań na temat spraw Kościoła, należał do nielicznych kapłanów, którzy odważyli się wypowiadać o Soborze Watykańskim Drugim, jako przyczynie zła w Kościele Świętym.  Śmierć ta jest kolejną nagłą śmiercią całej już rzeszy godnych kapłanów Kościoła Świętego w Polsce, w okresie po II Wojnie Światowej, a co daje asumpt do zastanowienia się nad tym, czy obecny stan jest stanem pokoju, jak to daje się nam zwodniczo kontemplować. Jeżeli śmierć ta jest zbrodnią, to X. Tadeusz jest już zbawiony, jako ten, który dodał życie za Chrystusa.
Wiele osób ze środowiska działaczy niepodległościowych miało z nim bliski kontakt.  To ksiądz Kiersztyn ujawnił kto w sposób skandaliczny spowodował, że ś.p. Janusz Kurtyka nie spoczął w krypcie kościoła św. Piotra i Pawła skąd przeniesiono jego zwłoki na Rakowice. Nie chcę teraz o tym pisać, przyjdzie na to czas. Podejrzewam, że ks. Kiersztyn, jak i wielu innych polskich patriotów jest kolejną ofiarą czystek w naszym narodzie – jest to ciąg dalszy pogromu narodu polskiego podczas i po II wojnie światowej, Katynia i Smoleńska.
Musimy sobie zdać sprawę z tego, że każdy mord poprzedza inwigilacja.
Samochód stał się narzędziem mordu. Trudno bowiem przypuszczać, że to był wypadek. TIR-y ot tak sobie nie najeżdżają na inne samochody.  Podobnie jak samoloty ot tak sobie nie spadają, czy też generałowie ot tak sobie nie strzelają w łeb. Jestem przekonany, że ks. Kiersztyn nie jest ostatnią ofiarą mafii, która przejęła kontrolę nad Polską. Jest to jednak objaw jej desperacji i słabości, skoro posunięto się do zamordowania nie używającego przemocy księdza.
Ś.p. ksiądz Tadeusz Kiersztyn był w pełni świadomy tego co się obecnie na świecie dzieje. Przez swoją popularność był dla mafii niebezpieczny, dlatego pewnie go zlikwidowano. Być może przygotowwywał jakąś niebezpieczną dla nich akcję informacyjną w kościołach – tego sięnigdy nie dowiemy. Dlatego też ostrzegam przed wszechobecną inwigilacją – jeśli chcesz walczyć z szatanem, uważaj na to co mówisz, na to z kim się zadajesz. Poniższy fragment wystąpienia ks. Kiersztyna świadczy dobitnie o zakresie jego wiedzy (załość: ks.Tadeusz Kiersztyn – Prawda o Intronizacji Chrystusa Króla Polski ):
„Zdajecie sobie sprawę w jakim my żyjemy teraz świecie, w jakiej cywilizacji. Bo panowanie szatana, tak samo jak panowanie Boga, jest panowaniem duchowym, ale sprawowanym poprzez ludzi. I panowanie szatana dokonuje się dzisiaj w świecie poprzez ludzi – poprzez partie, poprzez struktury żydomasońkie, poprzez rózne organizacje, które są lucyferyczne – nie tylko realizując idee, ale i uprawiają kult religijny (…)
I w tych najwyższych już kręgach jak Bilderberg, Komisji 300, nie wiem czyście słyszeli o Bohemii (Bohemian Grove) – miejsce kultyczne, gdzie raz do roku cała śmietanka świata i tych przywódców i liderów światowych, ludzi „namaszczonych” - zbierają się aby oddawać kult Lucyferowi. I to jest ukryte, oni z tym się ukrywają, ale często możecie zobaczyć ten znak (satanistyczne 2 palce), to jest znak pozdrowienia lucyferystów, te palce skrzyżowane – Bush tak na przykład pozdrawia i wielu przywódców świata tak się już teraz pozdrawia.”
Tytuł: Odp: Ksiądz Tadeusz Kiersztyn nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Baltazar w Sierpień 25, 2012, 11:27:54 am
Jeden pisze, że doszło do czołowego zderzenia. Drugi pisze, że fiat panda uderzył w tył naczepy. Trzeci to co napisał br. Wojtek OP.

Która wersja jest prawdziwa ?
Tytuł: Odp: Ksiądz Tadeusz Kiersztyn nie żyje
Wiadomość wysłana przez: Andriusza w Sierpień 25, 2012, 18:36:56 pm
Cytuj
TIR, który najechał na samochód księdza wyraźnie celował w bok kierowcy samochodu. Zabójstwa za pomocą samochodów ciężarowych są powszechną metodą używaną przez wszelakie służby.
Jak na razie nie ma nawet zdjęć z miejsca tego wypadku.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 25, 2012, 19:24:12 pm
@ br. Wojtek OP
Z przykrością stwierdzam ,że brat przebywa aktualnie w pokrzywach nie zdajac sobie z tego sprawy. Przykre to bardzo..
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: corunius w Sierpień 25, 2012, 19:30:05 pm
@ br. Wojtek OP
Z przykrością stwierdzam ,że brat przebywa aktualnie w pokrzywach nie zdajac sobie z tego sprawy. Przykre to bardzo..
może Pan sprecyzować co ma pan na myśli pisząc "pokrzywy"?
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 25, 2012, 19:38:54 pm
@ br. Wojtek OP
Z przykrością stwierdzam ,że brat przebywa aktualnie w pokrzywach nie zdajac sobie z tego sprawy. Przykre to bardzo..
może Pan sprecyzować co ma pan na myśli pisząc "pokrzywy"?
dziadostwo czyli przyjęcie pokręconej teologii śp ks Kiersztyna, szukanie spisków nie tam gdzie one są naprawdę, dziecinna gloryfikacja nieposłusznego kapłana, wrzucanie różnych spraw do jednego wora.Jeszce do tego robi z ks Kiersztyna męczennika.Chciałem o bracie Wojtku napisać delikatnie ,ale samo ciśnie się na usta:" głupota ludzka nie zna granic."
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Andriusza w Sierpień 25, 2012, 19:53:22 pm
głupota ludzka nie zna granic."
Br. Wojtek wkleił tylko artykuł z "Monitora Polskiego".
Naprawdę nie można przekazywać tych pouczeń delikatniej ? Ludzi trzeba od razu od głupków wyzywać ? Braci zakonnych ?
Też chce Pan stąd użytkowników wyganiać jak towarzysz Barcikowski, który stawiał się ponad moderację ?
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 25, 2012, 20:05:19 pm
głupota ludzka nie zna granic."
Br. Wojtek wkleił tylko artykuł z "Monitora Polskiego".
Naprawdę nie można przekazywać tych pouczeń delikatniej ? Ludzi trzeba od razu od głupków wyzywać ? Braci zakonnych ?
Też chce Pan stąd użytkowników wyganiać jak towarzysz Barcikowski, który stawiał się ponad moderację ?
proszę nie wyskakiwać ze swoja nadgorliwością, bo nie było to do br. tylko do tych co tak piszą jak w tym artykule i innych, ciekaw pan? to podam jeszcze ja inne głupoty, co się wprost mozg lasuje.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: superfluus w Sierpień 25, 2012, 20:27:41 pm
TIR-y ot tak sobie nie najeżdżają na inne samochody.

Pardon, ale nie mogę z tym zdaniem. Myślę, że zależy, co rozumiemy przez "ot tak sobie". Albowiem wg statystyk dostępnych na stronach ITD, GDDKiA oraz Policji w Polsce codziennie zdarzają się wypadki z udziałem TIRów (zresztą nie potrzeba nam statystyk - wystarczy parę razy przejechać przez Polskę, by niestety zobaczyć jakiś wypadek z udziałem TIRa), najczęściej właśnie przez najechanie/wjechanie w drugi samochód. Na tej samej zasadzie można więc chyba powiedzieć, że ludzie ot tak nie umierają na zawał, a jednak można zaryzykować stwierdzenie, że w Polsce codziennie ktoś umiera na zawał/zator/wylew, często jest to tzw. "zdrowy człowiek", który wcześniej nie miał problemów zdrowotnych. Ludzie ot tak nie łamią też rąk, nóg, a jednak można zaryzykować stwierdzenie, że w Polsce codziennie, etc... I teraz można się zacząć zastanawiać, co owo "ot tak" we wszystkich tych przypadkach oznacza... 


Żeby nie było, nie można całkiem wykluczyć, że to nie jest celowa robota - ale trzeba mieć tu jakąś wiedzę, poznać okoliczności, świadków, może jakieś zdjęcia, a nie od razu twierdzić, że to, że w kogoś wjechał TIR, to już zamach. Czy ks. Kiersztyn naprawdę był aż tak "groźny", znany i wpływowy? Przyznam się, że gdyby nie to Forum (pierwszy raz, pod nickiem OPen, zalogowałem się tu bodaj w 2008 roku), nigdy bym o nim nie usłyszał.
Przypominam sobie taki przypadek: parę lat temu (2004) zginął, prowadząc samochód, na który najechał TIR, dr Marek Karp (poznałem go kilka miesięcy przed tą tragedią) - współzałożyciel i wiceszef Ośrodka Studiów Wschodnich - takiego polskiego białego wywiadu ukierunkowanego na badanie byłego ZSRR. Kierowcą TIRa był Białorusin, który potem zniknął w tajemniczych okolicznościach. Sprawy nie wyjaśniono, pewnej wiedzy brak. Niczego nie można wykluczyć.


PS. Za Księdza: RIP +++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Andriusza w Sierpień 25, 2012, 20:41:31 pm
@Robert:
Naprawdę mam uwierzyć w to, że Pańskie wcześniejsze "niezbyt delikatne" uwagi nie były skierowane do zakonnika. Panie Robercie, po co te uniki...
Chciałem o bracie Wojtku napisać delikatnie ,ale samo ciśnie się na usta:" głupota ludzka nie zna granic."
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: katolik86 w Sierpień 25, 2012, 21:23:50 pm
Ja osobiście jestem zwolennikiem "niezbyt delikatnych" uwag gdy ktoś nazbyt fantazjuje i nieważne czy pisze to ksiądz, brat zakonny , czy osoba świecka. Popieram pp. Roberta i superfluusa i podpisuję się pod ich przemyśleniami. Sam miałem podobne czytając wpis br. Wojtka OP.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Andriusza w Sierpień 25, 2012, 21:34:56 pm
ktoś nazbyt fantazjuje i nieważne czy pisze to ksiądz, brat zakonny , czy osoba świecka.
Jeśli ktoś w tym wątku puszczał wodze fantazji, to był to autor tego wpisu z "Monitora Polskiego".
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: katolik86 w Sierpień 25, 2012, 22:05:44 pm
Jeśli ktoś w tym wątku puszczał wodze fantazji, to był to autor tego wpisu z "Monitora Polskiego".
Zgoda, ale jeśli ktoś cytuje jakiś tekst i nie dodaje do niego własnego komentarza to zgadza się z poglądami autora. Takie jest moje zdanie na ten temat...
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 25, 2012, 23:12:09 pm
To może  dołoże, może niektorym tu przypasuja, bo mnie absolutnie nie pasują, głupota jednak nie zna granic. Przeczytałem:

" MASONERIA DZIŚ ZAMORDOWAŁA KS. TADEUSZ KIERSZTYNA – MOJEGO PRZYJACIELA!!!!"

albo ten: Według portal “Nowy Ekran” ks. Tadeusz Kiersztyn został zamordowany. Kierowcą “morderczego” tira był morderca europosła Filipa Adwenta i jego rodziny oraz kilku innych osób. Czy był to przypadek, że zginął Kapłan, który propagował idee intronizacji aby ocalić Polskę, Kapłan, który piętnował i ujawniał masonów. Wyrzucony z zakonu jezuitów, dziś w ramionach swego Mistrza."

albo:  Widać @Januszu , że zbliża się czas , kiedy padnie rozkaz
 “Tarcze do Słońca”.
 Ty wiesz o czym ja mówię."  -  wie ktoś co to za tarcze? o co chodzi?
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Andriusza w Sierpień 25, 2012, 23:29:37 pm
albo ten: Według portal “Nowy Ekran” ks. Tadeusz Kiersztyn został zamordowany. Kierowcą “morderczego” tira był morderca europosła Filipa Adwenta i jego rodziny oraz kilku innych osób.
To jest opinia pojedynczych blogerów piszących na NE a nie całego tamtejszego środowiska.

albo:  Widać @Januszu , że zbliża się czas , kiedy padnie rozkaz
 “Tarcze do Słońca”.  Ty wiesz o czym ja mówię."  -  wie ktoś co to za tarcze? o co chodzi?
No, ale dołożył Pan. Tylko nie bardzo wiadomo komu...
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 26, 2012, 00:01:34 am


albo:  Widać @Januszu , że zbliża się czas , kiedy padnie rozkaz
 “Tarcze do Słońca”.  Ty wiesz o czym ja mówię."  -  wie ktoś co to za tarcze? o co chodzi?
No, ale dołożył Pan. Tylko nie bardzo wiadomo komu...

Nikomu nie dołożyłem, bo to jest cytat i ja się tu pytam czy ktoś wie co to za tarcze? o co chodzi?
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Tulin w Sierpień 26, 2012, 06:19:30 am
Cytuj
" MASONERIA DZIŚ ZAMORDOWAŁA KS. TADEUSZ KIERSZTYNA – MOJEGO PRZYJACIELA!!!!"

albo ten: Według portal “Nowy Ekran” ks. Tadeusz Kiersztyn został zamordowany. Kierowcą “morderczego” tira był morderca europosła Filipa Adwenta i jego rodziny oraz kilku innych osób. Czy był to przypadek, że zginął Kapłan, który propagował idee intronizacji aby ocalić Polskę, Kapłan, który piętnował i ujawniał masonów. Wyrzucony z zakonu jezuitów, dziś w ramionach swego Mistrza."

albo:  Widać @Januszu , że zbliża się czas , kiedy padnie rozkaz
 “Tarcze do Słońca”.
 Ty wiesz o czym ja mówię."  -  wie ktoś co to za tarcze? o co chodzi?

jakaś schizofrenia paranoidalna z urojeniami

za księdza +++
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 26, 2012, 10:08:12 am
Na portalu "Nowy Ekran" działa wielu  popierajacych teologię ks Kiersztyna pseudoprawicowców  wykorzystujacych tą pokręconą teologię abyi zdobyć popularność. Obawiam sie ,że następny przygotowywany nam "Wałęsa" będzie pokazywał się ze szczyglicką figurką "Jezusa Króla Polski"
Jeśli ktoś propaguje  wypaczona naukę Kościoła jest to na rękę przede wszystkim masonerii, chyba to jasne.

ze strony stowarzyszenia Róża
Wypadek miał miejsce na zjeździe z obwodnicy krakowskiej przy lotnisku w Balicach. Był to nieszczęśliwy wypadek. Nie było to zderzenie czołowe. Bardzo prosimy o nie spekulowanie w tej sprawie. Prosimy też o modlitwę za uczestników tego wypadku, w tym za Panów kierowców.


Pogrzeb Księdza Tadusza Kiersztyna

Pogrzeb Ks. Tadeusza Kiersztyna odbędzie się w czwartek 30 sierpnia 2012 roku na Cmentarzu Rakowickim przy ul. Rakowickiej w Krakowie.

O godz. 13:00 odbędzie się Msza Święta pogrzebowa w Kaplicy pw. Zmartwychwstania Chrystusa Króla, a po niej nastąpi odprowadzenie Zmarłego na miejsce ziemskiego spoczynku.

Wypełniając duchowy testament śp. ojca Tadeusza i wolę Rodziny, prosimy o nieorganizowanie żadnych manifestacji (emblematów, transparentów itp.) podczas uroczystości pogrzebowych. Podczas uroczystości nie przewiduje się także żadnych przemówień.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: daniel89 w Sierpień 31, 2012, 20:11:31 pm
 http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=6664
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Wrzesień 24, 2012, 22:21:37 pm
Kiedyś nie było tak koncelebry i było dobrze. A co nie moga mszy odprawić za duszę zmarłego? larum robia!
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Sierpień 22, 2013, 20:08:18 pm
Dziś rocznica śmierci ks. Kiersztyna i  można zobaczyć nagrobek śp. ks. Kiersztyna:

(http://justina.media.gloria.tv/l/xc/media-490381-2.jpg)
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 22, 2013, 20:11:33 pm
Nie ma krzyża na nagrobku.Rzadki przypadek nagrobka księdza katolickiego.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Sierpień 22, 2013, 20:22:40 pm
Też się zastanawiałam, nawet na jednej stronie postawiłam takie pytanie: "Dlaczego na nagrobku nie ma żadnego Krzyża, tylko Chrystus Król Polski z wizji?."  - to otrzymałam odpowiedź pełną "miłości" zakręconego "intronizatora" - "ale Pani jest głupia... "  ::)

Przecież figurka jest z wizji:

http://lh5.googleusercontent.com/-I1s6nNZw5IE/TjUXfTEu26I/AAAAAAAABzo/f9IkttYJNPQ/piecz%2525C4%252599%2525C4%252587.png

... tak jak i to 7-dniowe nabożeństwo intronizacyjne.

A za duszę ks. Kiersztyna: Requiescat in pace.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: tytanik404 w Sierpień 23, 2013, 10:36:26 am
Na facebooku znalazłem taką oto witrynę tego całego towarzystwa:
Intronizacja Jezusa Króla Polski - TAK
- - Intronizacja Serca Jezusa - NIE
https://www.facebook.com/pages/Intronizacja-Jezusa-Kr%C3%B3la-Polski-TAK-Intronizacja-Serca-Jezusa-NIE/142711782439516
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Sierpień 23, 2013, 12:33:35 pm
Na facebooku znalazłem taką oto witrynę tego całego towarzystwa:
Intronizacja Jezusa Króla Polski - TAK
- - Intronizacja Serca Jezusa - NIE



Tu już tyle było napisane w tym temacie, że palce po klawiaturze nie chcą już przebierać  :) Trochę fatygi i wszystko pan i inni tu odszukają. Może przypomnę kilka informacji.

Proszę zobaczyć i posłuchać co głosił ks. Kiersztyn przed 2000 rokiem będąc Jezuitą:

http://www.youtube.com/watch?v=1RLqL0iGCPI

... Mszy św.  na filmie przewodniczy o. prof Władysław Kubik SJ , który teraz zajmuje się procesem Rozalii.


... a w 2010 roku głosił już tak:

http://www.youtube.com/watch?v=PUqaQ1Kg1pM&feature=relatedwe

... słyszymy tu takie słowa ks. Kiersztyna:

"Wiadomym jest, że żaden papież nie użył terminu Intronizacja Serca Jezusa i nigdy nie złączył w jedno tych dwóch oddzielnych kultów."

I dalej  zaczął po prostu zwalczać kult Serca Pana Jezusa. W jednym z wywiadów dla  dla polonijnego Radia Pomost mówił:

Pytanie - W takim razie czy popierasz Intronizację Serca Jezusa?
 
Ks. Kiersztyn - Nie, zwalczam. A jeśli ktoś ma mi to za złe, to dlatego, że nie rozumie różnicy, jaka zachodzi pomiędzy poświęceniem się Sercu Jezusa a Intronizacją Serca Jezusa.

(...)Czas miłosierdzia to czas nadzwyczajnej łaski, w którym obecnie żyjemy – jak powtarza to za każdym razem Matka Najświętsza w Medjugorje.

(...)Intronizacja Serca Jezusa jest terminem powstałym na wskutek pomieszania pojęć i kultów. Pomieszanie kultów – z dwóch oddzielnych kultów (kult Jezusa Króla i kult Serca Jezusa) czyni się jeden nowy kult o bardzo mętnej treści i w konsekwencji nie wiadomo o co w nim chodzi. Bo o co chodzi w Intronizacji Serca Jezusa?
 
(...) Ja głęboko wierzę w posłannictwo Rozalii i uważam, że sprawa jest ogromnie pilna i najwyższej wagi. Dlatego chcę ci pomóc zrozumieć różnicę pomiędzy kultem Serca Jezusa a wezwaniem do Intronizacji Jezusa Króla jako Osoby, by cię nie zwiedli ludzie głoszący Intronizację Serca Jezusa.(...)


Cała treść tej wypowiedzi, jest też na stronie "Stowarzyszenia Róża"- Intronizacja Serca czy Osoby?


Papieże piszą jednogłośnie, że nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie królowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.

Używanie słowa intronizacja jako uniwersalnego wytrychu, mającego dowodzić (przez swój brak w papieskich dokumentach), że kult Najświętszego Serca Pana Jezusa jest czymś jakościowo innym niż kult Jego Osoby jako Króla, to tylko szukanie pretekstu dla głoszenia swoich teorii. (...)

proszę czytać wiecej tu:
http://forum.piusx.org.pl/index.php?topic=2466.0


"(...) Wszelki objaw czci, hołdu i miłości względem Bożego Serca odnosi się w rzeczywistości do osoby samego Chrystusa.(...)" Papież Leon XIII - Endyklika Annum Sacrum

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7716.msg168892.html
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: tytanik404 w Sierpień 23, 2013, 12:45:25 pm
To jakieś chore zboczenie. Nie wiedziałem, że ten cały ruch to taka patologia. Dzięki za linki!

Najświętsze Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa, zmiłuj się nad nami.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Pedro w Sierpień 23, 2013, 14:54:59 pm
To jakieś chore zboczenie. Nie wiedziałem, że ten cały ruch to taka patologia. Dzięki za linki!

Do patologii jeszcze daleko, ale radykalizm i przekonanie o słuszności sprawy są imponujące wśród tych grup. Patrząc całkowicie obiektywnie - dla kogo solą w oku byłoby intronizowanie Pana Jezusa na Króla Rzeczpospolitej Polski? Skandal na cały świat! Nie od dzisiaj wiemy, że dla wielu naszych biskupów liczy się poprawność polityczno-medialna i wizerunek Kościoła idącego na kompromisy. Dzisiaj mówić o Panu Jezusie jest "niekoszernie". Dlatego radykalni w nauce i poglądach kapłani są uciszani, przenoszeni, albo kierowani na "leczenie". Dzisiaj św. Maksymiliana zamknięto by w zakładzie psychiatrycznym. Gdy odkrywam piękno Tradycji, to głównie widzę siłę w radykalnej, czystej i konkretnej nauce, w przeciwieństwie do dzisiejszego "kisielu". Dlatego nie potępiałbym tak ostro ludzi poświęcających swoje życie dla idei Intronizacji.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 23, 2013, 15:01:44 pm
Przyczyną tego zamieszania i tworzenia się takich grup jest brak nauczania w seminariach o kulcie NSJ oraz zaniku Kościoła walczącego. A przecież w lipcu 1920 roku biskupi na Jasnej Górze przysięgali szerzyć kult NSJ w seminariach.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Tato w Sierpień 23, 2013, 16:26:05 pm
Nie ma krzyża na nagrobku.Rzadki przypadek nagrobka księdza katolickiego.

Jak to "nie ma"...przecież jest w koronie...
za X.Kiersztyna - +R.I.P+
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Sierpień 23, 2013, 16:30:00 pm
Jeszcze jednej rzeczy na tym nagrobku brakuje. Daty swięceń kapłańskich. Znamienne
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Sierpień 23, 2013, 17:11:17 pm
Do patologii jeszcze daleko, ale radykalizm i przekonanie o słuszności sprawy są imponujące wśród tych grup. Patrząc całkowicie obiektywnie - dla kogo solą w oku byłoby intronizowanie Pana Jezusa na Króla Rzeczpospolitej Polski?

Do tego co pogrubiłam, to może jeszcze dać pod głosowanie w parlamencie?

Proszę pana to nie żaden radykalizm, tylko wypaczanie nauki Kościoła, sporo musi pan poznać w tym temacie jak zawsze Kościół nauczał, jakie było i jest przesłanie sł. B. Rozalii Celakówny i wtedy będzie łatwiej dyskutować i na pewne tematy się wypowiadać. To jest taki radykalizm, jak w neokatechumenacie, nic nie dadzą sobie powiedzieć, bo jedynie oni mają racje, etc ... zresztą pan to najlepiej wie, czy i co tam dociera do poszczególnych osób. Nie uogólniam, bo do wielu dociera. Powtarzają jak papugi; "Intronizacja Jezusa Króla Polski - TAK
- - Intronizacja Serca Jezusa - NIE"

... i stronę na fb założyli i jak coś się odezwać, że to nie tak, to "pani jest głupia".

Wcześniej po parafiach na rekolekcje przyjeżdżali różni Ojcowie i były przeprowadzane poświęcenia, intronizacje NSPJ, było to głoszone i dokonywane, doskonale to pamiętam. Z tego co mi wiadomo, to O. Dobrzycki - spowiednik Rozalii - pod koniec swojego życia tj. od lat 70 tych ub. wieku miał całkiem pod górkę niestety, tak, że problem już dawno istniał. Kult NSPJ jest nieekumeniczny i dlatego zapomniany i nierozumiany przez część również kapłanów, to że jest straszna degrengolada w Kościele po SVII, to nie znaczy też, żeby zmieniać naukę w tym temacie i wypaczać też przesłanie samej Rozalii.  Kult NSPJ zamieniono na ruchy charyzmatyczne i tak jest jak jest. Proszę poczytać to co podałam i zalinkowałam.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Sierpień 23, 2013, 17:15:19 pm
Nie ma krzyża na nagrobku.Rzadki przypadek nagrobka księdza katolickiego.

Jak to "nie ma"...przecież jest w koronie...
za X.Kiersztyna - +R.I.P+


Pan uważa, że to tak powinno być? Tam są też orły, bo to Król Polski. Proszę zwrócić uwagę jak Pan Jezus lewą ręką wskazuje na napis, ks......

Cytat: Artur Rumpel
Jeszcze jednej rzeczy na tym nagrobku brakuje. Daty swięceń kapłańskich. Znamienne

Też, patrzyłam na nagrobki księży jakie są w mojej miejscowości.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Sierpień 23, 2013, 17:26:12 pm
Polecam podsumowanie sympozjum u księży Sercanów  z czerwca 2013 i wystapienie ks prof Królikowskiego

http://www.youtube.com/watch?v=eope9VzwpjM#t=100

zresztą wszystkie wystąpienia są b ciekawe
http://nspj.jezuici.pl/zaproszenie-na-sympozjum-odnowic-pamiec-o-milosci-bozej/
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Wrzesień 14, 2013, 12:33:53 pm
Czy moze ktoś podsumować podobieństwa i różnice między ruchem Intronizacji Chrystusa na Króla Polski a ruchem Intronizacją Najświętszego Serca Jezusowego (w Rzeczypospolitej)? Tak z datami, nazwiskami, tytułami wydawnictw i podjętymi inicjatywami. i Oczywiście teologją.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Wrzesień 14, 2013, 17:38:40 pm
Czy moze ktoś podsumować podobieństwa i różnice między ruchem Intronizacji Chrystusa na Króla Polski a ruchem Intronizacją Najświętszego Serca Jezusowego (w Rzeczypospolitej)? Tak z datami, nazwiskami, tytułami wydawnictw i podjętymi inicjatywami. i Oczywiście teologją.

Wymagasz dobrego opracowania na poziomie magisterki czy doktoratu?Za friko nikt się tego nie podejmie.Na początek do przeczytania

http://nspj.jezuici.pl/intronizacja-najswietszego-serca-pana-jezusa-nauczanie-magisterium-kosciola-i-bledne-opinie-teologiczne-ks-dr-leszek-poleszak-scj-2/
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Wrzesień 14, 2013, 18:11:27 pm
Drugi mój wpis tu:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7716.0.html

... wiele tłumaczy. Jest dalej zamieszczone krótkie kazanie ks. Konstantyna wygłoszone 16.06.2013 r. we Wrocławiu.

"(...) Serce Boże to nie jest kult jakiegoś organu, jak wyśmiewają innowiercy, to jest sięgnięcie do sedna OSOBY naszego Pana Jezusa Chrystusa, do sedna Boskości ...(...)"

http://www.gloria.tv/?media=460348


Na trzeciej stronie tego wątku też tłumaczyłam.
 
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Wrzesień 14, 2013, 20:38:21 pm
Dzięki! Zagłębiam się w lekturę.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Wrzesień 16, 2013, 03:03:07 am
Zalecałbym raczej lekturę opinii ks. prof. Czesława Bartnika. O dziwo spójnej z nauczaniem śp. ks. Kiersztyna, do którego pani Mama jest tak bardzo uprzedzona.

http://fides-et-ratio.pl/index.php/2013/07/ks-prof-czeslaw-bartnik-opinia-teologiczna-uzasadniajaca-prawde-i-kult-chrystusa-krola-polski/

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Wrzesień 16, 2013, 11:38:19 am
Zalecałbym raczej lekturę ...

A ja bym zalecała panu poznanie nauki w tym temacie, a nie powoływanie się na opinie spójne z nauka ks. Kiersztyna, który totalny odlot w tym temacie zrobił. O tym już tyle tu było pisane, że hej! albo i wyżej.  Była i ta opinia i inne też:

Opinia ks. prof Czesława Bartnika o idei Intronizacji
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,1716.120.html

I cóż w tej opinii m.in. czytamy:

Cytuj
1. Ks. Abp pisze, że „w roku 1925 Ojciec Święty Pius XI wprowadził do kalendarza liturgicznego Kościoła Powszechnego uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata”. Otóż jest tu chyba celowe przeinaczenie: Pius XI wprowadził kult oficjalny „Chrystus Króla”, a nie Króla Wszechświata. Dopowiedzenie „Wszechświata” nastąpiło dopiero w r. 1969, kiedy to teologowie liberalizujący chcieli usunąć Chrystusa z konkretnego życia publicznego i religię uczynić sprawą prywatną. Godzili się zatem na „Króla Wszechświata”, bo to będzie Król Galatyk, gwiazd, pyłu międzygwiezdnego itd., ale nie będzie miał nic do świata ziemskiego, do Francji, Niemiec, Anglii, Hiszpanii, Italii, Ameryki itd.

Było to tłumaczone jeszcze w 1998 roku, nim w Polsce wystąpiła idea ogłaszania Chrystusa Króla na Króla Polski:

Jezus Chrystus Król Wszechświata
(...)
http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/161


I proszę czytać, co było już napisane na 1 stronie tego wątku i nie tylko tu i nie wprowadzać na nowo zamieszania w temacie.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Wrzesień 16, 2013, 16:42:52 pm
Nie zauważyłem z Pani strony żadnych merytorycznych odniesień do konkretnych punktów nauczania ks. Kiersztyna o intronizacji (jak wspomniałem - spójnego z opinią ks. prof. Bartnika, której rzetelności chyba jeszcze nie ośmieliła się Pani podważyć). Bazuje Pani jedynie na emocjach, nieistotnych kwestiach okolicznych (np. jakieś broszurki czy praktyki modlitewne jakichś ludzi) albo niezrozumieniu (np. pisząc, że ks. Kiersztyn walczył z kultem Najświętszego Serca Pana Jezusa). Z tego wnioskuję, że jest Pani po prostu uprzedzona, a na tym poziomie dyskutować trudno.
Jeśli uważa Pani, że ks. Kiersztyn głosił błędne nauki o kulcie Serca Pana Jezusa, królowaniu Chrystusa, czy wreszcie dot. interpretacji objawień Rozalii Celakówny, proszę wreszcie podać konkretne przykłady.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Wrzesień 16, 2013, 16:45:52 pm
[b O tym już tyle tu było pisane, że hej! albo i wyżej.  Była i ta opinia i inne też:

Opinia ks. prof Czesława Bartnika o idei Intronizacji
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,1716.120.html

Gdyby wysiliła się Pani, by sprawdzić, jaką opinię ks. prof. Bartnika zaleciłem, wiedziałaby Pani, że chodzi o coś innego niż przytoczony przez Panią luźny komentarz do sporu z bp. Gołębiewskim.

[post edytowałem, żeby, zgodnie z regulaminem, moja wypowiedź była dłuższa niż ta zacytowana]
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Wrzesień 16, 2013, 17:01:35 pm
Do powyższego wpisu "Sivis Amariama":


Regulamin Forum Krzyż
(...)
3. Zabrania się zaśmiecania Forum wypowiedziami niezwiązanymi z jego tematyką, niewnoszącymi nic nowego do dyskusji, uprzednio już przedyskutowanymi, zawierającymi pozbawione komentarza cytaty, radykalne sądy wypowiadane bez szerszego uzasadnienia, zabrania się zamieszczania cytatów wypowiedzi innych dyskutantów, których obszerność znacznie przekracza własną wypowiedź.
(...)
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,249.0.html


Nie zauważyłem z Pani strony żadnych merytorycznych odniesień do konkretnych punktów nauczania ks. Kiersztyna o intronizacji

Nie zauważył pan, bo nic tu jeszcze pan nie przeczytał, a wątków w tym temacie jest tu bardzo dużo.

Jeśli uważa Pani, że ks. Kiersztyn głosił błędne nauki o kulcie Serca Pana Jezusa, królowaniu Chrystusa, czy wreszcie dot. interpretacji objawień Rozalii Celakówny, proszę wreszcie podać konkretne przykłady.

Proszę przeszukać fora, to pan ma problem nie ja.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Wrzesień 16, 2013, 17:44:45 pm
Nie zauważyłem z Pani strony żadnych merytorycznych odniesień do konkretnych punktów nauczania ks. Kiersztyna o intronizacji (jak wspomniałem - spójnego z opinią ks. prof. Bartnika, której rzetelności chyba jeszcze nie ośmieliła się Pani podważyć). Bazuje Pani jedynie na emocjach, nieistotnych kwestiach okolicznych (np. jakieś broszurki czy praktyki modlitewne jakichś ludzi) albo niezrozumieniu (np. pisząc, że ks. Kiersztyn walczył z kultem Najświętszego Serca Pana Jezusa). Z tego wnioskuję, że jest Pani po prostu uprzedzona, a na tym poziomie dyskutować trudno.
Jeśli uważa Pani, że ks. Kiersztyn głosił błędne nauki o kulcie Serca Pana Jezusa, królowaniu Chrystusa, czy wreszcie dot. interpretacji objawień Rozalii Celakówny, proszę wreszcie podać konkretne przykłady.

Polecam zaznajomić się ze wstępem ks Kiersztyma z końca lat 90 tych do ksiąźki Wielkie Wezwanie Serca Jezusowego do narodu Polskiego

Piękny tekst ks Tadeusza Kiersztyna sprzed roku 2000 go. Jest to słowo wstępne do książki o Rozalii Celakównie O Dobrzyckiego i o. Szafrańca
pt "Wielkie Wezwanie do narodu polskiego" wydanie II.
Czy pisze tu o intronizacji Jezusa na króla Polski? Nie, podaje zdrową naukę o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i królowaniu Chrystusowym.

Słowo wstępne

Rozalia Celakówna (1901-1944) jest postacią zdumiewającą i nadzwyczajną. Przez 20 lat pracowała jako pielęgniarka w szpitalach przy ulicy Kopernika w Krakowie. Zatrudniona została na oddziale chorób wenerycznych, gdzie wykonywała najniższe posługi względem ludzi zgangrenowanych duchowo i fizycznie. W swym życiu umiłowała pokorę i skromność. Na pozór wydaje się być osobą niewiele znaczącą, a tymczasem potrafi mocą swego ducha potężnie oddziaływać na otoczenie. Odwołajmy się tu do jednego z wielu znanych faktów: Przez dwadzieścia lat pracy, podczas jej dyżurów ani jedna osoba nie zmarła nie pojednana wpierw z Bogiem. Podobnych świadectw jest wiele. Ukazują one heroiczność jej życia i jej zdolność dawania świadectwa o Bogu za cenę bezgranicznej ofiary. Poznając bliżej Rozalię Celakównę, zobaczymy, jak w niezmiernie trudnych warunkach pracy i życia Bóg prowadzi ją wielkimi krokami ku świętości. Wkrótce Rozalia stanie się w rękach Bożych uległym narzędziem, poprzez które Jezus zechce pokierować kultem swego Najświętszego Serca.
W przypadku Rozalii wybór miejsca i rodzaju pracy nie był przypadkowy, ale podyktowany wyraźnym życzeniem Pana Jezusa. Przy ulicy Kopernika w roku 1921, na trzy lata przed przybyciem Rozalii do Krakowa, została bowiem ukończona Bazylika Serca Jezusa. Wybudowano ją jako wotum wdzięczności Narodu Polskiego dla Serca Jezusa w tym celu, by stała się centralnym miejscem kultu Najświętszego Serca Jezusa dla wszystkich polskich ziem i wszystkich Polaków. Ta wspaniała budowla, wzniesiona z marmurów i stiuków, pozostanie tylko nikłym odblaskiem piękna tej żywej świątyni, którą w sercu Rozalii uczynił sobie Jezus. Jednakże w przedziwnych planach Opatrzności te dwie świątynie: jedna - uczyniona rękami ludzi i druga - będąca dziełem Ducha Świętego, tworzą harmonijną całość. Poprzez Rozalię Jezus powie nam o pragnieniach i smutkach swego Najświętszego Serca. Powie o tym, w jaki sposób nasz naród ma żyć i do czego ma dążyć, by hołd, złożony przez Polskę Jego Najświętszemu Sercu, nie stał się czczym obrzędem i li tylko bezdusznym marmurowym darem, ale by faktycznie prowadził dzieci naszej Ojczyzny drogą miłości ku wypełnieniu odwiecznych Bożych postanowień. Tak oto przeznaczenie bazyliki i posłannictwo Rozalii zlewają się w jedną całość, wzajemnie się uzupełniając i warunkując.

Drogi Czytelniku, czytając o życiu Rozalii Celakówny i wsłuchując się w słowa, które Jezus poprzez nią kieruje do Ciebie i do naszego narodu, postawisz sobie zapewne pytanie: Jak to jest możliwe, że do tej pory pozostaliśmy obojętni wobec słów tego wielkiego proroctwa?
Posłannictwo Rozalii ściągało na nią nieprzerwane pasmo wielkich duchowych udręk, mających swe źródło w ludzkim niezrozumieniu i grzechu. Realizacja zamiarów Bożych na ziemi poprzez ludzi oznacza zawsze walkę z potężnymi siłami Zła! W walce tej dobro, prawda i miłość są wyszydzane, ośmieszane i często odpychane nawet przez tych, którzy w pierwszym rzędzie powinni stanąć po stronie Boga. Goryczy z tego płynącej doświadczyła w całej pełni Rozalia. Brak wiary i zaangażowania ze strony ludzi prowadzi jakby do niemocy samego Boga! Dlatego też razem z Rozalią przyszło Polsce czekać przeszło 50 lat, by jej posłannictwo zostało nam w końcu udostępnione.

Miejmy jednak nadzieję, że jeśli pozwolimy Bogu zawładnąć naszymi sercami, to - mimo tych wielu lat błądzenia - Jezus zechce zrealizować wobec Polski swe plany, które ukazał Rozalii Celakównie. Najważniejszym tego warukiem wydaje się być spełnienie żądania Pana Jezusa, by Polska na nowo została uroczyście poświęcona Jego Sercu przez władze kościelne i państwowe i by cały nasz naród szukał odnowy duchowej poprzez zwrócenie się do prawdy, objawionej w Najświętszym Sercu. Zewnętrznym wyrazem tych dążeń ma być budowa pomnika Najświętszego Serca Jezusa, który wobec innych narodów byłby świadectwem naszej duchowej opcji. Spełnienie tych warunków, wskazanych przez Pana Jezusa, ma sprawić, że Bóg będzie dalej realizował to wielkie dzieło miłości, które rozpoczął w życiu minionych pokoleń.

Niniejsza książka, która ukazała się wpierw w Chicago za staraniem Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa, składa się z zapisków duchowych Rozalii, z komentarzy, z materiałów biograficznych i z licznych dokumentów. Jest to zatem pozycja niewątpliwie trudna w odbiorze i wymagająca od Czytelnika duchowej dojrzałości. Wartość jej polega nie tyle na sensacyjnym wątku objawień, tak bardzo miłym dla naszych narodowych oczekiwań, ile na przejmującym świadectwie życia człowieka bezgranicznie zanurzonego w świętości Boga i bezgranicznie oddanego posłudze ludzkiej nędzy.
Jezus, by przekonać świat o prawdziwości swego posłan-nictwa, zgadza się na drogę krzyżową i na krzyżu kona. Aby nas, małej wiary, przekonać o autentyczności posłannictwa Rozalii, Bóg prowadzi ją przez bezmiar ludzkiego cierpienia i pozwala jej w tym cierpieniu wytrwać do końca. Heroiczność i świętość jej życia zmuszają nieraz Czytelnika do bolesnej refleksji nad sobą samym.

O Rozalii Celakównie można powiedzieć, że Bóg obarczył ją cierpieniem, doświadczył do granic ludzkiej wytrzymałości i uczynił skałą niewzruszoną, by w ten sposób dać Polsce pewny fundament pod dalsze duchowe budowanie. W przeszłości nasz naród, u progu odzyskania niepodleg-łości, zapisał piękną kartę wdzięczności, fundując bazylikę Sercu Jezusa. W świetle życia i posłannictwa Rozalii Celakówny budowa bazyliki okazuje się być zaledwie pierwszą stroną w nowej księdze historii naszego narodu, która ma dopiero powstać. Jeśli obecnie w Polsce nie znajdą się ludzie i organizacje, które by zechciały kontynuować rozpoczęte dzieło, to zarówno budowa bazyliki pozostanie w życiu Kościoła w Polsce niewiele znaczącym epizodem, jak też życie Rozalii Celakówny przeminie nie dostrzeżone, a ogromny trud jej ofiary zostanie zmarnowany.

Oddając książkę o Rozalii Celakównie do rąk polskich katolików, mamy świadomość wagi tego faktu. Po raz drugi, na progu odzyskania przez Polskę niepodległości, przekazane przez Rozalię przesłanie Jezusa stawia nas przed zasadniczym wyborem. Albo zburzymy dotychczasowy porządek, odcinając się od wiary naszych ojców i od chrześcijańskich korzeni naszego narodu, albo pozostaniemy wierni Bogu i będziemy realizować Jego plany względem Polski. W tym drugim przypadku Pan Jezus, według świadectwa Celakówny, uzależnia wylanie swej łaski, potrzebnej naszemu narodowi, od rozwoju kultu Jego Najświętszego Serca. Sama Rozalia była wielką apostołką dzieła osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa, wskazując nam w ten sposób drogę duchowej odnowy. Dzieło to wydaje się być zaledwie gruntem pod realizację dalszych życzeń Pana Jezusa. Przez poświęcenie Sercu Jezusa Polski i każdej jej cząstki (diecezje, parafie, rodziny) mamy ustanowić Jezusa jedynym Panem naszego narodu. Wagi tych duchowych zadań, postawionych przed Polską przez Pana Jezusa, po przeczytaniu niniejszej książki nie można nie docenić. Koniec XX wieku i nadchodzący rok 2000, z którym Ojciec Święty, Jan Paweł II i cały Kościół wiążą wielkie nadzieje, są swoistym zaproszeniem do podjęcia usilnych starań, byśmy w kolejne tysiąclecie weszli duchowo odnowieni. Ufni, że posłannictwo Rozalii realizuje się właśnie teraz, prośmy za jej wstawiennictwem Boga, byśmy potrafili odpowiedzieć na przekazane nam przez Rozalię Jego wielkie wezwanie..

Tadeusz Kiersztyn SJ

...................................
oraz przeglądnąć jego prelekcję
http://www.youtube.com/watch?v=tdb5uV4leMQ

Czy widzi Pan niespójność w jego wypowiedziach?

ze wstępu ks Kiersztyna -rok 2000

Miejmy jednak nadzieję, że jeśli pozwolimy Bogu zawładnąć naszymi sercami, to - mimo tych wielu lat błądzenia - Jezus zechce zrealizować wobec Polski swe plany, które ukazał Rozalii Celakównie. Najważniejszym tego warukiem wydaje się być spełnienie żądania Pana Jezusa, by Polska na nowo została uroczyście poświęcona Jego Sercu przez władze kościelne i państwowe i by cały nasz naród szukał odnowy duchowej poprzez zwrócenie się do prawdy, objawionej w Najświętszym Sercu. Zewnętrznym wyrazem tych dążeń ma być budowa pomnika Najświętszego Serca Jezusa, który wobec innych narodów byłby świadectwem naszej duchowej opcji. Spełnienie tych warunków, wskazanych przez Pana Jezusa, ma sprawić, że Bóg będzie dalej realizował to wielkie dzieło miłości, które rozpoczął w życiu minionych pokoleń.

Oddając książkę o Rozalii Celakównie do rąk polskich katolików, mamy świadomość wagi tego faktu. Po raz drugi, na progu odzyskania przez Polskę niepodległości, przekazane przez Rozalię przesłanie Jezusa stawia nas przed zasadniczym wyborem. Albo zburzymy dotychczasowy porządek, odcinając się od wiary naszych ojców i od chrześcijańskich korzeni naszego narodu, albo pozostaniemy wierni Bogu i będziemy realizować Jego plany względem Polski. W tym drugim przypadku Pan Jezus, według świadectwa Celakówny, uzależnia wylanie swej łaski, potrzebnej naszemu narodowi, od rozwoju kultu Jego Najświętszego Serca. Sama Rozalia była wielką apostołką dzieła osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa, wskazując nam w ten sposób drogę duchowej odnowy. Dzieło to wydaje się być zaledwie gruntem pod realizację dalszych życzeń Pana Jezusa. Przez poświęcenie Sercu Jezusa Polski i każdej jej cząstki (diecezje, parafie, rodziny) mamy ustanowić Jezusa jedynym Panem naszego narodu. Wagi tych duchowych zadań, postawionych przed Polską przez Pana Jezusa, po przeczytaniu niniejszej książki nie można nie docenić

inną sprawa jest wydumany problem przez ks Kiersztyna intronizacjia Serca czy Osoby

Zapewne czytał Pan jego artykuł pod tym tytułem.
odpowiedź znajdzie Pan tutaj

http://nspj.jezuici.pl/intronizacja-najswietszego-serca-pana-jezusa-nauczanie-magisterium-kosciola-i-bledne-opinie-teologiczne-ks-dr-leszek-poleszak-scj-2/
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Wrzesień 16, 2013, 17:49:13 pm
Konkretne przykłady, żeby miał pan mniej do szukania:

Piękny tekst ks Tadeusza Kiersztyna  sprzed roku 2000-go. Jest to słowo wstępne do książki o Rozalii Celakównie,  o. Dobrzyckiego (jej spowiednika)  i o. Szafrańca pt "Wielkie Wezwanie do narodu polskiego" wydanie II.


Słowo wstępne

Rozalia Celakówna (1901-1944) jest postacią zdumiewającą i nadzwyczajną. Przez 20 lat pracowała jako pielęgniarka w szpitalach przy ulicy Kopernika w Krakowie. Zatrudniona została na oddziale chorób wenerycznych, gdzie wykonywała najniższe posługi względem ludzi zgangrenowanych duchowo i fizycznie. W swym życiu umiłowała pokorę i skromność. Na pozór wydaje się być osobą niewiele znaczącą, a tymczasem potrafi mocą swego ducha potężnie oddziaływać na otoczenie. Odwołajmy się tu do jednego z wielu znanych faktów: Przez dwadzieścia lat pracy, podczas jej dyżurów ani jedna osoba nie zmarła nie pojednana wpierw z Bogiem. Podobnych świadectw jest wiele. Ukazują one heroiczność jej życia i jej zdolność dawania świadectwa o Bogu za cenę bezgranicznej ofiary. Poznając bliżej Rozalię Celakównę, zobaczymy, jak w niezmiernie trudnych warunkach pracy i życia Bóg prowadzi ją wielkimi krokami ku świętości. Wkrótce Rozalia stanie się w rękach Bożych uległym narzędziem, poprzez które Jezus zechce pokierować kultem swego Najświętszego Serca.
W przypadku Rozalii wybór miejsca i rodzaju pracy nie był przypadkowy, ale podyktowany wyraźnym życzeniem Pana Jezusa. Przy ulicy Kopernika w roku 1921, na trzy lata przed przybyciem Rozalii do Krakowa, została bowiem ukończona Bazylika Serca Jezusa. Wybudowano ją jako wotum wdzięczności Narodu Polskiego dla Serca Jezusa w tym celu, by stała się centralnym miejscem kultu Najświętszego Serca Jezusa dla wszystkich polskich ziem i wszystkich Polaków. Ta wspaniała budowla, wzniesiona z marmurów i stiuków, pozostanie tylko nikłym odblaskiem piękna tej żywej świątyni, którą w sercu Rozalii uczynił sobie Jezus. Jednakże w przedziwnych planach Opatrzności te dwie świątynie: jedna - uczyniona rękami ludzi i druga - będąca dziełem Ducha Świętego, tworzą harmonijną całość. Poprzez Rozalię Jezus powie nam o pragnieniach i smutkach swego Najświętszego Serca. Powie o tym, w jaki sposób nasz naród ma żyć i do czego ma dążyć, by hołd, złożony przez Polskę Jego Najświętszemu Sercu, nie stał się czczym obrzędem i li tylko bezdusznym marmurowym darem, ale by faktycznie prowadził dzieci naszej Ojczyzny drogą miłości ku wypełnieniu odwiecznych Bożych postanowień. Tak oto przeznaczenie bazyliki i posłannictwo Rozalii zlewają się w jedną całość, wzajemnie się uzupełniając i warunkując.

Drogi Czytelniku, czytając o życiu Rozalii Celakówny i wsłuchując się w słowa, które Jezus poprzez nią kieruje do Ciebie i do naszego narodu, postawisz sobie zapewne pytanie: Jak to jest możliwe, że do tej pory pozostaliśmy obojętni wobec słów tego wielkiego proroctwa?
Posłannictwo Rozalii ściągało na nią nieprzerwane pasmo wielkich duchowych udręk, mających swe źródło w ludzkim niezrozumieniu i grzechu. Realizacja zamiarów Bożych na ziemi poprzez ludzi oznacza zawsze walkę z potężnymi siłami Zła! W walce tej dobro, prawda i miłość są wyszydzane, ośmieszane i często odpychane nawet przez tych, którzy w pierwszym rzędzie powinni stanąć po stronie Boga. Goryczy z tego płynącej doświadczyła w całej pełni Rozalia. Brak wiary i zaangażowania ze strony ludzi prowadzi jakby do niemocy samego Boga! Dlatego też razem z Rozalią przyszło Polsce czekać przeszło 50 lat, by jej posłannictwo zostało nam w końcu udostępnione.

Miejmy jednak nadzieję, że jeśli pozwolimy Bogu zawładnąć naszymi sercami, to - mimo tych wielu lat błądzenia - Jezus zechce zrealizować wobec Polski swe plany, które ukazał Rozalii Celakównie. Najważniejszym tego warukiem wydaje się być spełnienie żądania Pana Jezusa, by Polska na nowo została uroczyście poświęcona Jego Sercu przez władze kościelne i państwowe i by cały nasz naród szukał odnowy duchowej poprzez zwrócenie się do prawdy, objawionej w Najświętszym Sercu. Zewnętrznym wyrazem tych dążeń ma być budowa pomnika Najświętszego Serca Jezusa, który wobec innych narodów byłby świadectwem naszej duchowej opcji. Spełnienie tych warunków, wskazanych przez Pana Jezusa, ma sprawić, że Bóg będzie dalej realizował to wielkie dzieło miłości, które rozpoczął w życiu minionych pokoleń.

Niniejsza książka, która ukazała się wpierw w Chicago za staraniem Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa, składa się z zapisków duchowych Rozalii, z komentarzy, z materiałów biograficznych i z licznych dokumentów. Jest to zatem pozycja niewątpliwie trudna w odbiorze i wymagająca od Czytelnika duchowej dojrzałości. Wartość jej polega nie tyle na sensacyjnym wątku objawień, tak bardzo miłym dla naszych narodowych oczekiwań, ile na przejmującym świadectwie życia człowieka bezgranicznie zanurzonego w świętości Boga i bezgranicznie oddanego posłudze ludzkiej nędzy.
Jezus, by przekonać świat o prawdziwości swego posłan-nictwa, zgadza się na drogę krzyżową i na krzyżu kona. Aby nas, małej wiary, przekonać o autentyczności posłannictwa Rozalii, Bóg prowadzi ją przez bezmiar ludzkiego cierpienia i pozwala jej w tym cierpieniu wytrwać do końca. Heroiczność i świętość jej życia zmuszają nieraz Czytelnika do bolesnej refleksji nad sobą samym.

O Rozalii Celakównie można powiedzieć, że Bóg obarczył ją cierpieniem, doświadczył do granic ludzkiej wytrzymałości i uczynił skałą niewzruszoną, by w ten sposób dać Polsce pewny fundament pod dalsze duchowe budowanie. W przeszłości nasz naród, u progu odzyskania niepodleg-łości, zapisał piękną kartę wdzięczności, fundując bazylikę Sercu Jezusa. W świetle życia i posłannictwa Rozalii Celakówny budowa bazyliki okazuje się być zaledwie pierwszą stroną w nowej księdze historii naszego narodu, która ma dopiero powstać. Jeśli obecnie w Polsce nie znajdą się ludzie i organizacje, które by zechciały kontynuować rozpoczęte dzieło, to zarówno budowa bazyliki pozostanie w życiu Kościoła w Polsce niewiele znaczącym epizodem, jak też życie Rozalii Celakówny przeminie nie dostrzeżone, a ogromny trud jej ofiary zostanie zmarnowany.

Oddając książkę o Rozalii Celakównie do rąk polskich katolików, mamy świadomość wagi tego faktu. Po raz drugi, na progu odzyskania przez Polskę niepodległości, przekazane przez Rozalię przesłanie Jezusa stawia nas przed zasadniczym wyborem. Albo zburzymy dotychczasowy porządek, odcinając się od wiary naszych ojców i od chrześcijańskich korzeni naszego narodu, albo pozostaniemy wierni Bogu i będziemy realizować Jego plany względem Polski. W tym drugim przypadku   Pan   Jezus,   według   świadectwa   Celakówny, uzależnia wylanie swej łaski, potrzebnej naszemu narodowi, od rozwoju kultu Jego Najświętszego Serca. Sama Rozalia była wielką  apostołką  dzieła  osobistego  poświęcenia  się Najświętszemu Sercu Jezusa, wskazując nam w ten sposób drogę duchowej odnowy. Dzieło to wydaje się być zaledwie gruntem pod realizację dalszych życzeń Pana Jezusa. Przez poświęcenie Sercu Jezusa Polski i każdej jej cząstki (diecezje, parafie, rodziny) mamy ustanowić Jezusa jedynym Panem naszego narodu. Wagi tych duchowych zadań, postawionych przed Polską przez Pana Jezusa, po przeczytaniu niniejszej książki nie można nie docenić. Koniec XX wieku i nadchodzący rok 2000, z którym Ojciec Święty, Jan Paweł II i cały Kościół wiążą wielkie nadzieje,  są swoistym zaproszeniem do podjęcia usilnych starań, byśmy w kolejne tysiąclecie weszli duchowo odnowieni. Ufni, że posłannictwo Rozalii realizuje się właśnie teraz, prośmy za jej wstawiennictwem Boga, byśmy potrafili odpowiedzieć na przekazane nam przez Rozalię Jego wielkie wezwanie..

Tadeusz Kiersztyn SJ


Czy pisze tu o intronizacji Jezusa na króla Polski? Nie, podaje zdrową  naukę o Najświętszym Sercu Pana Jezusa i królowaniu Chrystusowym.


Co głosił ks. Kiersztyn przed 2000 rokiem będąc Jezuitą:

http://www.youtube.com/watch?v=1RLqL0iGCPI

Na Mszy św. na filmie przewodniczy o. prof Władysław Kubik SJ , który teraz zajmuje się procesem Rozalii.


A jak się skonfliktował. to zaczął głosić tak:

w 2010 roku tak głosi:

http://www.youtube.com/watch?v=PUqaQ1Kg1pM&feature=relatedwe

... słyszymy jak mówi:

Cytuj
Wiadomym jest, że żaden papież nie użył terminu Intronizacja Serca Jezusa i nigdy nie złączył w jedno tych dwóch oddzielnych kultów.

Papieże piszą jednogłośnie, że nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie królowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.

Używanie słowa intronizacja jako uniwersalnego wytrychu, mającego dowodzić (przez swój brak w papieskich dokumentach), że kult Najświętszego Serca Pana Jezusa jest czymś jakościowo innym niż kult Jego Osoby jako Króla, to tylko szukanie pretekstu dla głoszenia swoich teorii.


Proszę posłuchać co mówi rodzony brat Sł.B. Rozalii Celakówny, ksiądz Rafał Celak, który zmarł w 2000 roku:

http://www.youtube.com/watch?v=sIpcoEiBDgY


... oraz  poniżej co mówi ten Pan:

http://www.youtube.com/watch?v=QEgFoIE5QPo


... i ten Pan:

http://www.youtube.com/watch?v=C4SRT6-oorY&feature=player_embedded

... nie za bardzo też wiem o jakim to objawieniu na Wawelu Rozalii Celakówny mówi, ale .... nie zdążył się zapoznać.


Czy te nauki zostały odwołane, czy wyprostowane?


I na zakończenie kilka cytatów z Rozalii, z jej Wyznań ...

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/cytaty-z-wyznan-z-przezyc-wewnetrznych-rozalia-celakowna,3716.html
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Wrzesień 16, 2013, 17:58:52 pm
podany przeze mnie link do fides et ratio gdzie przedstawiają wypaczoną teologie ks Kiersztyna administruje nią p. Stanisław Papież ,absolwent PAT :o który przemądrzale wypowiada się w następnym poście w filmiku you tube o objawieniach Rozalii Celakówny na Wawelu.Czegoś takiego nie było w rzeczywistości.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Wrzesień 27, 2013, 18:27:27 pm
[b O tym już tyle tu było pisane, że hej! albo i wyżej.  Była i ta opinia i inne też:

Opinia ks. prof Czesława Bartnika o idei Intronizacji
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,1716.120.html

Gdyby wysiliła się Pani, by sprawdzić, jaką opinię ks. prof. Bartnika zaleciłem, wiedziałaby Pani, że chodzi o coś innego niż przytoczony przez Panią luźny komentarz do sporu z bp. Gołębiewskim.

[post edytowałem, żeby, zgodnie z regulaminem, moja wypowiedź była dłuższa niż ta zacytowana]

Pan  zdrowej nauki w temacie intronizacja poczyta tutaj. Kard Burke  to chyba wszyscy wiedzą kto to jest.

 http://www.mariancatechist.com/formation/sacred_heart/index.html
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Wrzesień 28, 2013, 01:52:34 am
Uważam, że doszukiwanie się w przesłaniu Rozalii jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego jest przejawem kompletnego niezrozumienia tego przesłania.
Poza tym uważam, że gdyby chodziło o jakieś nabożeństwo już znane w świecie, np. propagowane we Francji, Pan Jezus nie objawiałby go polskiej pielęgniarce. Z każdego objawienia płynie zawsze jakaś nowa treść --> Faustyna, Małgorzata Maria.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Wrzesień 28, 2013, 10:54:53 am
W przesłaniu Rozalji ?? jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego ?? Cóż za nonsens, przesłanie Rozaliji jest w pełni ortodoksyjne. Dopiero w ostatnich latach życia, pod wpływem innych prywatnych objawień nieszczęsny x. Kiersztyn zaczął głosić swoją myśl teologiczną i twierdzić, że jest to myśl sł. B. R. Celakówny.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Wrzesień 28, 2013, 11:02:59 am
Uważam, że doszukiwanie się w przesłaniu Rozalii jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego jest przejawem kompletnego niezrozumienia tego przesłania.

Po wcześniejszych pana wypowiedziach i teraz tej ostatniej to uważam, że to pan przejawia kompletne niezrozumienie przesłania Rozali. A  kto się doszukuje w przesłaniu Rozalii walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego? Było o tym pisane, nawet w tym wątku, kto przypisywał i co przypisywali Rozalii, a mianowicie ogłosić Chrystusa na Króla Polski, co jest kłamstwem, bo Rozalia nic takiego nie mówiła i żadnej nowej nauki nie wprowadziła.  A powyższy tekst kard. Burke z 2011 roku wiele wyjaśnia, a wyjaśnia to, co nie raz tu też było pisane, a mianowicie  że  nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie społecznego panowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Wrzesień 28, 2013, 11:18:38 am
Pan Jezus bez Serca, ale za to z orłem na piersi.

(https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1011532_559586007411624_470011263_n.jpg)
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Wrzesień 28, 2013, 16:25:18 pm
Chociaż mam zapchane zatoki, to obejrzeniu tego obrazka zaczęło smołą cuchnąć.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Wrzesień 28, 2013, 16:59:30 pm
@ Sivis Amariama


a to jaką nową treść przekazała siostra Faustyna?
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 03, 2013, 21:13:21 pm
podany przeze mnie link do fides et ratio gdzie przedstawiają wypaczoną teologie ks Kiersztyna administruje nią p. Stanisław Papież ,absolwent PAT :o który przemądrzale wypowiada się w następnym poście w filmiku you tube o objawieniach Rozalii Celakówny na Wawelu.Czegoś takiego nie było w rzeczywistości.

Dalej ta wypaczona teologia króluje, bo na fb ogłoszenie tego Pana:

"Marsz w intencji
INTRONIZACJI PANA JEZUSA NA KRÓLA POLSKI"


https://www.facebook.com/stpapiez/posts/586006541460721?comment_id=5273681&offset=0&total_comments=4&notif_t=feed_comment_reply
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Październik 05, 2013, 22:43:19 pm
Uważam, że doszukiwanie się w przesłaniu Rozalii jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego jest przejawem kompletnego niezrozumienia tego przesłania.

Po wcześniejszych pana wypowiedziach i teraz tej ostatniej to uważam, że to pan przejawia kompletne niezrozumienie przesłania Rozali.
Oczywiście ma Pani prawo do swoich subiektywnych opinii, jednak gdyby zechciała je Pani jakkolwiek uargumentować, w razie gdybym rzeczywiście błądził, mógłbym zmienić zdanie. A tak mam tylko wrażenie, że mam do czynienia z uprzedzeniami i emocjami.
Może też po prostu ma Pani problem z czytaniem ze zrozumieniem. Postaram się więc wyjaśnić zdanie, które Pani raczyła zacytować i się z nim nie zgodzić.
Zdaje się, że twierdzi Pani, iż ks. Kiersztyn, powołując się na swoje interpretacje pism Rozalii, zaczął walczyć z kultem Najświętszego Serca Pana Jezusa - jeśli rzeczywiście tak jest, przyznałem rację Pani zbulwersowaniu.

Cytuj
A  kto się doszukuje w przesłaniu Rozalii walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego? Było o tym pisane, nawet w tym wątku, kto przypisywał i co przypisywali Rozalii, a mianowicie ogłosić Chrystusa na Króla Polski, co jest kłamstwem, bo Rozalia nic takiego nie mówiła i żadnej nowej nauki nie wprowadziła.
"Jest ratunek dla Polski jeżeli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez Intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele."
Czyli Pan Jezus chce, żeby uznać Go za Króla Polski, czy nie?

Co do obrazka, który Pani wkleiła, bulwersując się orłem na piersiach Pana Jezusa, zamiast Najświętszego Serca:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0d/Liche%C5%84ska_bez_koron.jpg)
Skandal, prawda? Maryja Królowa Polski bez Niepokalanego Serca, tylko z orłem...
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Październik 05, 2013, 22:46:08 pm
@ Sivis Amariama
a to jaką nową treść przekazała siostra Faustyna?
Pisałem o nabożeństwach - to np. nabożeństwo do miłosierdzia Bożego, z koronką do Boga Ojca na czele.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 06, 2013, 00:12:48 am
Uważam, że doszukiwanie się w przesłaniu Rozalii jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego jest przejawem kompletnego niezrozumienia tego przesłania.

Po wcześniejszych pana wypowiedziach i teraz tej ostatniej to uważam, że to pan przejawia kompletne niezrozumienie przesłania Rozali.
Oczywiście ma Pani prawo do swoich subiektywnych opinii, jednak gdyby zechciała je Pani jakkolwiek uargumentować, w razie gdybym rzeczywiście błądził, mógłbym zmienić zdanie.

To nie są ŻADNE! moje subiektywne opinie, a argumentować już NIC! nie muszę, proszę zacząć CZYTAĆ! to co już napisane i nadal jak najbardziej aktualne to co powyżej: ".... pan przejawia kompletne niezrozumienie przesłania Rozali."

A tak mam tylko wrażenie, że mam do czynienia z uprzedzeniami i emocjami.

A ja mam pewność, że mam do czynienia z pewną ignorancją pana w tym temacie.

Może też po prostu ma Pani problem z czytaniem ze zrozumieniem.

No ta wypowiedź odnośnie czytania ze zrozumieniem to jak ulał do pana pasuje, ale ... od tego trzeba zacząć, że pan nie czyta tego co napisałam, co podaję do poznania.

Postaram się więc wyjaśnić zdanie, które Pani raczyła zacytować i się z nim nie zgodzić.
Zdaje się, że twierdzi Pani, iż ks. Kiersztyn, powołując się na swoje interpretacje pism Rozalii, zaczął walczyć z kultem Najświętszego Serca Pana Jezusa - jeśli rzeczywiście tak jest, przyznałem rację Pani zbulwersowaniu.

Przecież powyżej zacytowałam wypowiedź śp. ks. Kiersztyna i jakie mi pan przypisuje zbulwersowanie? To nie moje słowa! Zacznij pan czytać i słuchać co podane!

Cytuj
A  kto się doszukuje w przesłaniu Rozalii walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego? Było o tym pisane, nawet w tym wątku, kto przypisywał i co przypisywali Rozalii, a mianowicie ogłosić Chrystusa na Króla Polski, co jest kłamstwem, bo Rozalia nic takiego nie mówiła i żadnej nowej nauki nie wprowadziła.
"Jest ratunek dla Polski jeżeli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności przez Intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym Państwie z Rządem na czele."
Czyli Pan Jezus chce, żeby uznać Go za Króla Polski, czy nie?

NIE! powtarzam proszę czytać!!! podałam wcześniej link do bardzo wielu cytatów z "Wyznań ..." Rozalii


Co do obrazka, który Pani wkleiła, bulwersując się orłem na piersiach Pana Jezusa, zamiast Najświętszego Serca:
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0d/Liche%C5%84ska_bez_koron.jpg)
Skandal, prawda? Maryja Królowa Polski bez Niepokalanego Serca, tylko z orłem...

Porównanie jak kulą w plot! Skandalem to jest to, że się pan ośmiesza! Cudowny Obraz Matki Boskiej Licheńskiej porównuje pan z malowidłem jakiegoś brata Leszka? Może pan nie zna legendy powstania tego obrazu Matki Boskiej, to poniżej proszę poznać:

Cytuj
"Legenda powstania Cudownego Obrazu
Jak mówi legenda, polskiemu żołnierzowi – Tomaszowi Kłossowskiemu, rannemu w bitwie narodów (bitwie pod Lipskiem) w 1813, ukazała się Maryja. Uratowała go od niechybnej śmierci i poleciła odszukać taki wizerunek, który dokładnie ją odzwierciedla. Po powrocie na ojczystą ziemię Kłossowski odnalazł taki obraz i wystawił w lesie grąblińskim. Według przekazów ustnych modlącemu się przy nim pasterzowi Mikołajowi Sikatce w 1850 kilka razy ukazała się Matka Boża. Wzywała do pokuty i prosiła o modlitwę. Przepowiedziała wojny oraz epidemię cholery, ale dała też nadzieję. Podczas zarazy cholery w 1852 obraz zasłynął z cudów."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Obraz_Matki_Boskiej_Liche%C5%84skiej



... (proszę poczytać co tam obok pisze na tym zdjęciu/skanie powyżej co zamieściłam) i obraz czczony TYLKO! w Szczyglicach.  Wcześniej był Pan Jezus z Sercem:

(http://images40.fotosik.pl/58/316305ced7e45e3dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/316305ced7e45e3d.html) (http://images35.fotosik.pl/58/76930148a68ad790m.jpg) (http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76930148a68ad790.html)

(kliknąć to się powiększy)
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Październik 06, 2013, 01:41:41 am
Cytat: Mama
Przecież powyżej zacytowałam wypowiedź śp. ks. Kiersztyna i jakie mi pan przypisuje zbulwersowanie? To nie moje słowa!
Nie jest Pani zwolenniczką interpretacji dokonanych przez ks. Kiersztyna, a Pani wypowiedziom towarzyszy dużo emocji. Stąd założenie zbulwersowania i Pani :)
Podtrzymuję uwagę o czytaniu ze zrozumieniem, albo przynajmniej o ostudzenie emocji i zakładanie życzliwości u rozmówcy, bo to wszystko nie pozwala Pani nawet dostrzec moich wypowiedzi, w których się z Panią zgadzam, a przeciwnie - odczytuje je Pani zupełnie inaczej.

Cytuj
NIE! powtarzam proszę czytać!!! podałam wcześniej link do bardzo wielu cytatów z "Wyznań ..." Rozalii
Jak więc interpretować zacytowane przeze mnie słowa Pana Jezusa zaczerpnięte z pism Rozalii, wedle których ratunkiem dla Polski jest uznanie Go za Króla?

Cytuj
Porównanie jak kulą w plot!
Skąd. Analogia jest czytelna. Kościół nie widzi nic złego w przedstawieniach Maryi z orłem na piersiach, więc podobne przedstawienia Pana Jezusa również nie są niczym niestosownym.

Cytuj
Skandalem to jest to, że się pan ośmiesza!
Kto tu się ośmiesza, niech ocenią czytelnicy  ;)
Znów apeluję o ostudzenie emocji.

Cytuj
proszę poczytać co tam obok pisze na tym zdjęciu/skanie powyżej co zamieściłam) i obraz czczony TYLKO! w Szczyglicach
Skoro tam znajduje się oryginał, ciężko, żeby był również gdzie indziej ;)
Mówiąc delikatnie, nie przemawia do mnie taka estetyka, jednak nie rozumiem dlaczego przeszkadza Pani przedstawienie Pana Jezusa z orłem na piersiach, a Maryi już nie. To jakiś brak konsekwencji. Chyba że chodzi tu tylko o Pani uprzedzenia do miejsca i ludzi związanych z tym obrazem.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: jwk w Październik 06, 2013, 09:59:11 am
Jest dla mnie oczywistym, że we współczesnym Kościele działają grupy wpływu usiłujące oddzielić wiarę w Boga od patriotyzmu. Jest to charakterystyczne dla tzw, "ruchów" judeo-protestanckich typu "odnowy" wszelkiej maści, nie mówiąc o jawnie judaizującym kikokarmenacie. Tymczasem Stary Testament zawierający "figury" Kościoła Chrystusowego wyraźnie wskazuje na związek kultu z państwem, które się przez to ma uświęcić poddając dobrowolnie władaniu Boga. Nadto sam Boski Zbawiciel płakał nad losem swojej ziemskiej ojczyzny.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 06, 2013, 10:18:06 am
Cytuj
NIE! powtarzam proszę czytać!!! podałam wcześniej link do bardzo wielu cytatów z "Wyznań ..." Rozalii
Jak więc interpretować zacytowane przeze mnie słowa Pana Jezusa zaczerpnięte z pism Rozalii, wedle których ratunkiem dla Polski jest uznanie Go za Króla?

Proszę podać stronę tego cytatu z "Wyznań Rozalii", cytat wyrwany z całości, ja to znam i odpowiedziałam i nie mam zamiaru powtarzać się, a odpowiadałam m.in. tu:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7136.msg171731.html#msg171731

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7136.msg172880.html#msg172880

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7136.msg172959.html#msg172959

Jest więcej, ale to co najistotniejsze. Odpowiadali panu inni, ale też to dla pana nie istotne. Na wcześniejszą pana wypowiedź, odpowiedział p. Krusejder:

W przesłaniu Rozalji ?? jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego ?? Cóż za nonsens, przesłanie Rozaliji jest w pełni ortodoksyjne. Dopiero w ostatnich latach życia, pod wpływem innych prywatnych objawień nieszczęsny x. Kiersztyn zaczął głosić swoją myśl teologiczną i twierdzić, że jest to myśl sł. B. R. Celakówny.

Cytuj
Porównanie jak kulą w plot!
Skąd. Analogia jest czytelna. Kościół nie widzi nic złego w przedstawieniach Maryi z orłem na piersiach, więc podobne przedstawienia Pana Jezusa również nie są niczym niestosownym.

Podtrzymuję to co napisałam, pana opinie nie wiele tu wnoszą i proszę sobie przypomnieć jak było np. z nowym obrazem Miłosierdzia Bożego, który został namalowany wg. wskazówek św. Siostry Faustyny i to pan powinien wiedzieć, że obraz kultu publicznego musi być zatwierdzony.

W części chwalebnej różańca św. jest 5 tajemnica:

- Ukoronowanie NMP na królową Nieba i ziemi

... i o czym to mówi? że Maryja najpierw była ukoronowana na królową nieba i ziemi w Niebie, przez Boga w Trójcy Jedynego, a w rozważaniach różańcowych wg. św.Ludwika M Grignion... czytamy w rozważaniach:

"Piętnasty dziesiątek Różańca świętego ofiarujemy ku czci chwalebnego ukoronowania Matki Najświętszej na królową Nieba i ziemi, pragnąc:

1. Uczcić potrójną koronę, jaką Trójca Przenajświętsza ukoronowała Maryję. (...)


A Pan Jezus po Wniebowstąpieniu był koronowany w Niebie? Logicznie pomyśleć i sobie odpowiedzieć.

Kto tu się ośmiesza, niech ocenią czytelnicy  ;)
Znów apeluję o ostudzenie emocji.


Tu nie ma co oceniać, bo naukę Kościoła albo się przyjmuje, albo odrzuca.  Emocje to panu towarzyszą i bardzo niezdrowe emocje, którymi się pan nakręca.

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 06, 2013, 11:00:37 am
Jest dla mnie oczywistym, że we współczesnym Kościele działają grupy wpływu usiłujące oddzielić wiarę w Boga od patriotyzmu. Jest to charakterystyczne dla tzw, "ruchów" judeo-protestanckich typu "odnowy" wszelkiej maści, nie mówiąc o jawnie judaizującym kikokarmenacie. Tymczasem Stary Testament zawierający "figury" Kościoła Chrystusowego wyraźnie wskazuje na związek kultu z państwem, które się przez to ma uświęcić poddając dobrowolnie władaniu Boga. Nadto sam Boski Zbawiciel płakał nad losem swojej ziemskiej ojczyzny.

Proszę pana, ja nie należę do ŻADNYCH! ruchów o których Pan wspomina, ale interpretacja kultu Chrystusa Króla w sensie ogłoszenia Go Królem Polski nie jest interpretacją poprawną. Ogłaszać Chrystusa na Króla Polski, to tak jakby Cesarzowi, który jest władcą wszystkiego, wydzielić jedno małe królestwo.  Przecież mamy ogłoszoną wolność religijną, mamy, "Dignitatis humanae" - (DH) i Chrystus został zdetronizowany. A jak to rozumieć? - nie raz już tu pisałam, ano tak, że wolność religijna,  ta nowa doktryna ma bardzo konkretne przełożenie, jak: likwidacja państw katolickich, modyfikacja konkordatów, laicyzacja, poparcie dla islamizacji, rozwój sekt etc. - wszystko to rękami Stolicy Apostolskiej i hierarchów lokalnych. Niszczono państwa katolickie, usuwano z Konstytucji zapisy o religii katolickiej, etc ... dziś za to muzułmanie w swoich konstytucjach zapisują sobie, że ich religia jest jedyna prawdziwa. A to, że jest degrengolada w Kościele od dziesiątek lat, to nie znaczy, że trzeba wypaczać naukę Kościoła.

Papieże pisali jednogłośnie, że nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie królowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.

Poprzez intronizację NSPJ wyznajemy Jego królewskość.

(http://images39.fotosik.pl/349/320bfa8b6b9afcc6m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=320bfa8b6b9afcc6)

(proszę kliknąć na zdjęcie to powiększy się do czytania)

Skan z książeczki tej:
http://www.traditia.fora.pl/ciekawe-ksiazki-i-multimedia,9/dzielo-intronizacji-nspj-w-ujeciu-jego-zalozyciela,4832.html#26691

Poprzez Rozalię Pan Jezus mówi nam o pragnieniach i smutkach swego Najświętszego Serca, mówi o tym, jak nasz naród ma żyć i do czego ma dążyć, by hołd złożony przez Polskę Jego Najświętszemu Sercu nie stał się tylko pustym obrzędem i marmurowym darem.  Posłannictwo Rozalii ściągnęło na nią nieprzerwane pasmo duchowych udręk. Bóg prowadził ją przez bezmiar ludzkiego cierpienia i pozwolił jej w tym cierpieniu wytrwać do końca.  Rozalia wzywała do publicznej intronizacji Serca Jezusowego przez Polaków. Ma tego dokonać Episkopat, ale z udziałem polskich władz. I musi się to łączyć z uznaniem panowania Jezusa w naszym życiu. Rozalia zdawała sobie sprawę, że to będzie trudne, skoro ciągle nie ma w narodzie nawrócenia. Ale Jezus zapowiedział jej: wy się o to módlcie, a Ja sam tego dokonam.

I tak samo jest dziś, diabeł doskonale wie czym jest to Serce i dlatego szatan miesza by przeinaczyć te przesłanie inspirując do tworzenia jego karykatury abyśmy nie doświadczyli tej łaski. Królestwo Chrystusa  jest na świecie i On sam nazwał je Kościołem!
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: tytanik404 w Październik 06, 2013, 11:26:08 am
Nie jestem wielkim znawcą tematu, ale wizerunek Jezusa stworzony przez brata Leszka nie wydaje się być w pełni ortodoksyjny. Chodzi głównie o miecz u stóp postaci Chrystusa. W ikonografii istnieje cała tradycja przedstawień Syna Człowieczego z mieczem i nawiązujących bezpośrednio do słów z Apokalipsy: "A z Jego ust wychodzi ostry miecz, by nim uderzyć narody: On paść je będzie rózgą żelazną i On wyciska tłocznię wina zapalczywego gniewu Wszechmogącego Boga. "
(http://1.bp.blogspot.com/-46ZxlcoXF-E/Ti6PD_UpvAI/AAAAAAAABD4/5lHR8EVlRoE/s1600/cz3c.jpg)
Jezus jako Sędzia z mieczem w ustach; ilustracja według miniatury z ok. 1260 r.
http://dawneuzbrojenie.blogspot.com/2011/07/miecz-w-kulturze-biblijnej-czesc-3.html

(http://collection.mam.org/vmedia/tms768/M1972.41_002.jpg)
Durer

(http://absentofi.org/wp-content/uploads/2012/05/The-Last-Judgement-Tulip-and-Sword.jpg)

Odnalazłem 1 inny wizerunek w tradycji prawosławnej, ale nawet tam Chrystus trzyma miecz w ręce.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 06, 2013, 11:28:14 am
Polecam fragmenty z książeczki:

Chrystus Król - ks. prałat Robert Mäder

Wyniesienie na Tron

Strona 121-126

BARTŁOMIEJ HOLZHAUSER, ZMARŁY W ROKU 1658 w Bingen, charakteryzuje nasze czasy jako okres, gdzie strącane będą domy panujące i królestwa i wszystko się sprzysięgnie, by stwarzac państwa wolne.


(...)

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/chrystus-krol-ks-pralat-robert-m-der,3732.html
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: jwk w Październik 06, 2013, 19:12:49 pm
Jest dla mnie oczywistym, że we współczesnym Kościele działają grupy wpływu usiłujące oddzielić wiarę w Boga od patriotyzmu. Jest to charakterystyczne dla tzw, "ruchów" judeo-protestanckich typu "odnowy" wszelkiej maści, nie mówiąc o jawnie judaizującym kikokarmenacie. Tymczasem Stary Testament zawierający "figury" Kościoła Chrystusowego wyraźnie wskazuje na związek kultu z państwem, które się przez to ma uświęcić poddając dobrowolnie władaniu Boga. Nadto sam Boski Zbawiciel płakał nad losem swojej ziemskiej ojczyzny.

Proszę pana, ja nie należę do ŻADNYCH! ruchów o których Pan wspomina, ale interpretacja kultu Chrystusa Króla w sensie ogłoszenia Go Królem Polski nie jest interpretacją poprawną.
Przepraszam, nie chciałem Pani urazić, fakt napisałem nieco obok głównego tematu i takiej mniej więcej odpowiedzi się doczekałem  :).
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 06, 2013, 19:23:37 pm
@ jwk

Nie poczułam się urażona Pana wypowiedzią, po prostu odniosłam się do wypowiedzi i napisałam dużo więcej jak Pan tu zacytował ,  czyżby to było nie istotne?, a pisząc: "(...) i takiej mniej więcej odpowiedzi się doczekałem  :) " - nie za bardzo rozumiem o co Panu chodzi, jest to jak najbardziej poprawne stwierdzenie. Mogłam tez napisać inaczej, że jest błędne:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,1716.msg62201.html#msg62201

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,1716.msg61232.html#msg61232
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Październik 06, 2013, 21:59:27 pm
Ten nowy wizerunek Chrystusa Króla niejakiego brata Leszka po prostu siarą jedzie i smołą zalatuje.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 06, 2013, 22:12:23 pm
Gabriel Garcia Moreno - wzór katolickiego władcy

(http://www.konserwatyzm.pl/img/articles/moreno.png)

(...)

http://www.wenecki.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=165:gabriel-garcia-moreno-wzor-katolickiego-wadcy&catid=34:gowna&Itemid=68


Za stroną:
http://www.tfp.org/tfp-home/focus-on-history/garcia-moreno-president-of-ecuador-writes-to-his-holiness-blessed-pius-ix.html

List Garcii Moreno, Prezydenta Ekwadoru, do Jego Świątobliwości Bł. Piusa IX-go.

Quito, 17-go lipca 1875


... tłumaczenie jest tu: (trzeci wpis od góry)

http://www.traditia.fora.pl/kult-nspj-chrystusa-krola-i-intronizacja,47/prezydent-moreno-meczennik-za-wiare-czciciel-ns-i-nspj,3989.html#39817

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: STS w Październik 06, 2013, 22:30:58 pm
Skąd. Analogia jest czytelna. Kościół nie widzi nic złego w przedstawieniach Maryi z orłem na piersiach, więc podobne przedstawienia Pana Jezusa również nie są niczym niestosownym.
Ale NMP z orłem na piersi nie wskazuje na niego, jak na swoje serce - tak jak to ma miejsce w omawianym obrazie. Zamiast kultu Najświętszego Serca, mamy kult Orła Białego.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Październik 07, 2013, 03:54:51 am
Cytuj
NIE! powtarzam proszę czytać!!! podałam wcześniej link do bardzo wielu cytatów z "Wyznań ..." Rozalii
Jak więc interpretować zacytowane przeze mnie słowa Pana Jezusa zaczerpnięte z pism Rozalii, wedle których ratunkiem dla Polski jest uznanie Go za Króla?
Proszę podać stronę tego cytatu z "Wyznań Rozalii", cytat wyrwany z całości, ja to znam i odpowiedziałam i nie mam zamiaru powtarzać się, a odpowiadałam m.in. tu:
Zdaje się, że popełnia tu Pani błąd analogiczny do błędu ks. Kiersztyna. Mówi Pani, że on neguje kult Serca Pana Jezusa, sądząc, że nie to jest istotą objawień Rozalii, natomiast Pani zdaje się negować nauczanie o tym, że Pan Jezus jest Królem, i że ta nauka jest obecna w pismach służebnicy Bożej. Zdaje się, że prawda jest pośrodku, a żadnych sprzeczności między kultem Serca Pana Jezusa a uznaniem Go Królem nie ma. W grudniu napiszę o tym szerzej.
Póki co, po raz kolejny zachęcam do zapoznania się z opinią ks. prof. Bartnika, bo zdaje się, że nie podjęła się Pani tego:
http://fides-et-ratio.pl/index.php/2013/07/ks-prof-czeslaw-bartnik-opinia-teologiczna-uzasadniajaca-prawde-i-kult-chrystusa-krola-polski/

Cytuj
Podtrzymuję to co napisałam, pana opinie nie wiele tu wnoszą i proszę sobie przypomnieć jak było np. z nowym obrazem Miłosierdzia Bożego, który został namalowany wg. wskazówek św. Siostry Faustyny i to pan powinien wiedzieć, że obraz kultu publicznego musi być zatwierdzony.
Rozumiem, że trudno jest przyznać się do nietrafnej argumentacji. Mam nadzieję, że kiedyś nabierze Pani i do tego odwagi.
Oczywiście, że kult publiczny musi być zatwierdzony. Zapewne dlatego autorzy wklejonej tu przez Panią broszurki napisali, że ma on miejsce tylko w Szczyglicach - jest więc prywatny, co sama Pani wcześniej zauważyła:
Cytuj
obraz czczony TYLKO! w Szczyglicach
;)

Podejrzewam jednak, że problemem jest tu niezbyt precyzyjne dobieranie słów przez autorów broszurki.

Cytuj
A Pan Jezus po Wniebowstąpieniu był koronowany w Niebie? Logicznie pomyśleć i sobie odpowiedzieć.
Albo mnie Pani wystawia na próbę, albo znów próbuje wywołać pobłażliwe uśmiechy czytelników ;)
Oczywiście, że Pan Jezus nie był koronowany, bo On od zawsze i na zawsze jest Królem, w przeciwieństwie do Maryi.

***

Cytat: STS
Ale NMP z orłem na piersi nie wskazuje na niego, jak na swoje serce - tak jak to ma miejsce w omawianym obrazie. Zamiast kultu Najświętszego Serca, mamy kult Orła Białego.
Uważam, że ten obraz jest bardzo kiczowaty i niezbyt przemyślany. Widać, że malarz nie jest wybitnym artystą, może po prostu nie był w stanie lepiej tego ukazać. Wątpię, że chce on tu szerzyć jakiś kult patriotyczny zamiast kult Chrystusa.
Co do poruszonego wątku z mieczem - jak wyżej - podejrzewam, że brat Leszek po prostu nie zna się na kanonach sztuki chrześcijańskiej, a miecz tu symbolizuje (jeśli cokolwiek) to np. Chrystusa - Księcia Pokoju (miecz u stóp = brak wojen).
Na wszystko można patrzeć bardziej lub mniej życzliwie. Ale tego obrazu nie pozwoliłbym zawiesić w żadnym kościele ;)

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Październik 07, 2013, 08:38:51 am
Który to już raz ?

Zdaje się, że popełnia tu Pani błąd analogiczny do błędu ks. Kiersztyna. Mówi Pani, że on neguje kult Serca Pana Jezusa, sądząc, że nie to jest istotą objawień Rozalii,

X. Kiersztyn neguje kult NSPJ i jest zupełnie nieistotne, że przy okazji w ten sposób oddala się od objawień Rozalii. Znacznie ważniejsze jest, iż w ten sposób oddala się od kwintesencji katolicyzmu.

natomiast Pani zdaje się negować nauczanie o tym, że Pan Jezus jest Królem, i że ta nauka jest obecna w pismach służebnicy Bożej.

Nic takiego nie widzę u Pani Mamy.

Ponieważ mamy kłopot z najbardziej oczywistemi pojęciami, to w jednem zdaniu:

Doktryna i kult NSPJ same w sobie prowadzą do Intronizacji, a więc do uznawania Chrystusa za jedynego Pana i władcę życia mojego, Twojego, naszych rodzin, społeczności, krajów, wszechświata. I tę doktrynę akceptowała i promowała również m.in. Rozalia Celak. A także x. Tadeusz Kiersztyn, dokąd nie został zwiedziony przez inne, fałszywe, prywatne objawienia.

Czy na tej bazie jest między nami zgoda, czy uważasz za stosowne zgłosić jakieś zastrzeżenia ?
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 07, 2013, 12:32:45 pm
Który to już raz ?

Bardzo mądre pytanie Pan postawił  i ja też pytam, p. Sivis Amariama który to już raz i czy długo ma pan zamiar tak pisać dla samego pisania?

Zdaje się, że popełnia tu Pani błąd analogiczny do błędu ks. Kiersztyna. Mówi Pani, że on neguje kult Serca Pana Jezusa, sądząc, że nie to jest istotą objawień Rozalii,

X. Kiersztyn neguje kult NSPJ i jest zupełnie nieistotne, że przy okazji w ten sposób oddala się od objawień Rozalii. Znacznie ważniejsze jest, iż w ten sposób oddala się od kwintesencji katolicyzmu.

natomiast Pani zdaje się negować nauczanie o tym, że Pan Jezus jest Królem, i że ta nauka jest obecna w pismach służebnicy Bożej.

Nic takiego nie widzę u Pani Mamy.

No widzi Pan, przypiął się do p. "Mamy" jak rzep do psiego ogona i pisze co wie, a nie wie co pisze. Nie czyta, co wcześniej było pisane, a dyskutować chce i najwyraźniej upodobał sobie "teologię" śp. ks. Kiersztyna i jego zwolenników, za jedyną i dobrą.  Napisałam, że inni też tłumaczą, zacytowałam nawet Pana wypowiedź i nic nie skutkuje, upodobał sobie p. "Mamie" dokładać! Proszę pana Sivis Amariamie,  za cienki pan jest w tym temacie i proszę dać sobie na wstrzymanie, zacząć czytać, a przede wszystkim zwracać się do tego NSPJ i odpowiedź będzie.

Ponieważ mamy kłopot z najbardziej oczywistemi pojęciami, to w jednem zdaniu:

Doktryna i kult NSPJ same w sobie prowadzą do Intronizacji, a więc do uznawania Chrystusa za jedynego Pana i władcę życia mojego, Twojego, naszych rodzin, społeczności, krajów, wszechświata. I tę doktrynę akceptowała i promowała również m.in. Rozalia Celak. A także x. Tadeusz Kiersztyn, dokąd nie został zwiedziony przez inne, fałszywe, prywatne objawienia.

Czy na tej bazie jest między nami zgoda, czy uważasz za stosowne zgłosić jakieś zastrzeżenia ?


M.in. w tej odpowiedzi (poniżej link) tłumaczyłam p. Sivis Amariama:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7136.msg173966.html#msg173966

... pisząc:

"(...)Papieże pisali jednogłośnie, że nabożeństwo i poświęcenie się Najśw. Sercu jest najdoskonalszym przygotowaniem i sposobem na potwierdzenie królowania Chrystusa Króla w rodzinie, państwie i świecie.

Poprzez intronizację NSPJ wyznajemy Jego królewskość." - dalej skan zamieściłam


... oddając sens tego, co Pan teraz napisał i co? - sam Pan widzi co.

Przed p. Sivis Amariama kłania się ten punkt regulaminu, zwłaszcza to co pogrubiłam

3. Zabrania się zaśmiecania Forum wypowiedziami niezwiązanymi z jego tematyką, niewnoszącymi nic nowego do dyskusji, uprzednio już przedyskutowanymi, zawierającymi pozbawione komentarza cytaty, radykalne sądy wypowiadane bez szerszego uzasadnienia, zabrania się zamieszczania cytatów wypowiedzi innych dyskutantów, których obszerność znacznie przekracza własną wypowiedź.

... a poza tym w każdej wypowiedzi tego pana, jest też wypowiedź ad-personam w moja stronę, a można wiele ich przeczytać, jak np.:

"Nie zauważyłem z Pani strony żadnych merytorycznych odniesień do konkretnych punktów nauczania ks. Kiersztyna o intronizacji"
"Gdyby wysiliła się Pani,"
"Oczywiście ma Pani prawo do swoich subiektywnych opinii, jednak gdyby zechciała je Pani jakkolwiek uargumentować,"
"A tak mam tylko wrażenie, że mam do czynienia z uprzedzeniami i emocjami."
"Może też po prostu ma Pani problem z czytaniem ze zrozumieniem."
"Nie jest Pani zwolenniczką interpretacji dokonanych przez ks. Kiersztyna, a Pani wypowiedziom towarzyszy dużo emocji."
"Podtrzymuję uwagę o czytaniu ze zrozumieniem," etc ... etc ...

"Uważam, że doszukiwanie się w przesłaniu Rozalii jakiejś walki z kultem Najświętszego Serca Jezusowego jest przejawem kompletnego niezrozumienia tego przesłania."


Pytam, mało merytorycznych wypowiedzi podałam? tu w tym wątku i innych wcześniejszych, które też udostępniłam, żeby p. Sivis Amariama miał mniej szukania, ale ... jak widać, jak się chce komuś dołożyć to można tak bez końca pisać dla pisania, nic samemu nie wnosząc.

Pytam jakie moje emocje? Takich co pisali/chcieli pisać prawdę było bardzo wielu, też mieli emocje? choćby tylko tu:

http://przedsoborowy.blogspot.com/2012/02/krzyz-in-hoc-signo-vinces-wywiad-rzeka.html

http://www.fronda.pl/a/czy-rodzi-sie-nowa-sekta,13773.html

... więcej można poszukać.

Proszę moderację o pohamowanie zapędów tego pana  w moja stronę i tę czczą nic nie wnoszącą "dyskusje" ze strony tego pana.

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Sivis Amariama w Październik 07, 2013, 15:43:01 pm
X. Kiersztyn neguje kult NSPJ
No właśnie wysłałem zapytanie do Stowarzyszenia Róża o stosunek ks. Kiersztyna do kultu NSPJ i w odpowiedzi potwierdzono, że od zawsze miał bardzo duże nabożeństwo i że tego kultu nie zwalczał.
Jeśli Ty tu masz rację, podzielam zaniepokojenie.

natomiast Pani zdaje się negować nauczanie o tym, że Pan Jezus jest Królem, i że ta nauka jest obecna w pismach służebnicy Bożej.

Cytuj
Nic takiego nie widzę u Pani Mamy.
Możliwe więc, że wyraża się w sposób dla mnie niejasny.
Np. analogia z ukoronowaniem NMP i brakiem tegoż u Pana Jezusa mogła być myląca.

Cytuj
Doktryna i kult NSPJ same w sobie prowadzą do Intronizacji, a więc do uznawania Chrystusa za jedynego Pana i władcę życia mojego, Twojego, naszych rodzin, społeczności, krajów, wszechświata. I tę doktrynę akceptowała i promowała również m.in. Rozalia Celak. (...)
Czy na tej bazie jest między nami zgoda, czy uważasz za stosowne zgłosić jakieś zastrzeżenia ?
Tak

Cytuj
A także x. Tadeusz Kiersztyn, dokąd nie został zwiedziony przez inne, fałszywe, prywatne objawienia
Właśnie nie jestem pewien, czy jest tu aż tak rażąca sprzeczność. Badam problem i niedługo owocami pracy się podzielę.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 07, 2013, 19:13:48 pm
X. Kiersztyn neguje kult NSPJ i jest zupełnie nieistotne, że przy okazji w ten sposób oddala się od objawień Rozalii. Znacznie ważniejsze jest, iż w ten sposób oddala się od kwintesencji katolicyzmu.

Tak neguje, bynajmniej można o tym przeczytać na stronie "Stowarzyszenia Róża" związanej ze śp ks. Kiersztynem,  ale też można to wyczytać z materiałów, które rozprowadzali i rozprowadzają. Poniżej skan jednej ulotki, z wielu jakie posiadam:

(http://images43.fotosik.pl/344/6843b7a8a5ac8ab6m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6843b7a8a5ac8ab6)

(proszę kliknąć na skan to się powiększy)

Między innymi na tej ulotce można przeczytać tak:

Jeśli pragniesz dokonać Intronizacji pamiętaj:

Intronizacja Jezusa Króla = TAK!
Intronizacja Serca Jezusa = NIE!


"Intronizacja Jezusa Króla, jako Osoby znajduje uzasadnienie w całym Objawieniu i stanowi jego istotę. Intronizacja Serca Jezusa jest wymysłem czysto ludzkim, biblijnie nieuzasadnionym. Na początku XX wieku, zaistniała w całkiem innym znaczeniu, o którym dobrze wiedziała S.B.Rozalia Celakówna. Dzisiaj ci, którzy zwalczają dogmaty wiary, chcą narzucić jej nowe, fałszywe znaczenie..."



Bez komentarza, powyżej wiele się wypowiedziałam zgodnie z nauką KK. I nadal to aktualne, bo w tym wątku wcześniej było pisane - "tytanik404":

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7136.msg171725.html#msg171725


Diabeł doskonale wie czym jest to Serce i dlatego miesza by przeinaczyć te przesłanie inspirując do tworzenia jego karykatury abyśmy nie doświadczyli tej łaski. Nie jest to pierwszy raz, takie działania diabelskie bardzo nasiliły się pod koniec lat czterdziestych w latach 1948 do 1951, na co jest archiwalny dokument opisujący to, dokument z archiwum sekretariatu dzieła napisany wraz z o. Dobrzyckim - spowiednikiem Rozalii Celakówny.
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Październik 08, 2013, 01:42:09 am
Argument do Biblji = protestanckie skrzywienie autora. Mój zmysł wiary, gdy spotyka się z takim zjawiskiem, z obrazem na którym Pan Jezus wygląda jak z wydawnictw njułejdżowców, krzyczy; NIE IDŹ TĄ DROGĄ!!
To wszystko śmierdzi. Zupełnie nie wiem o co chodzi, w zeszłym tygodniu spotkałem w klemensie ludzi modlących się z czerwonej kolorowej ksiażeczki. Po mszy poprosiłem o możliwość obejrzenia. Okazało się że jest to Ordo Missae, drukowane w Grzechyni<sic!> z przedmową x Natanka, który wychwala ryt rzymski i opisuje swoją  drogę do niego. Co ciekawe i smutne, mimo wojującego patriotyzmu, za podstawę posłużyły księgi i zwyczaje zagraniczne :(
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Robert w Październik 08, 2013, 23:43:26 pm
Co do ulotki powyższej to proponuję przeczytać w Piśmie św. Jana 20,31 i porównać z tekstem  z ulotki .To jest oszustwo!
Poza tym doskonale pasuje do tego towarzystwa szczyglickiego tekst z tej ulotki "Choćby anioł z nieba...."
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Październik 09, 2013, 02:13:32 am
Jan 20,31 u Wójka (Styś i Lohn)
[wcześniej: I wiele też innych znaków uczynił Jezus przed oczyma uczniów swoich, które nie są zapisane w tej księdze. {To o Tradycji}]
A te są napisane, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem Synem Bożym; i żebyście wierząc, życie mieli w imię jego


Na ulotce zaś:
"Ewangelie napisano, abyście uwierzyli, że Jezus jest Królem, Synem Bożym i abyście Go uznając, mieli życie w Jego imię"


Ga 1,8-9 u Wujka:
 Ale choćbyśmy my, albo anioł z nieba głosił wam ponad to, cośmy wam głosili, niech będzie przeklęty. Jak przedtem mówiliśmy tak i teraz znowu mówię: Jeśliby wam kto opowiadał ewangelię prócz tej, którąście otrzymali, niech będzie przeklęty

Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Październik 09, 2013, 09:04:14 am
Zajrzałem do kilku przekładów, tak katolickich, jak schizmatyckich i heretyckich. Wszędzie jest Chrystus, albo Mesjasz, nigdzie Król
Tytuł: Odp: Ksiądz Kiersztyn miał wypadek (Xiądz zmarł - RIP +++)
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Październik 09, 2013, 12:22:18 pm
O tej ulotce było też tu:

http://forum.piusx.org.pl/index.php?topic=2466.30

... i wiadomo o co tu chodzi, proszę krótka wypowiedź Pana magistra-teologa:

http://www.youtube.com/watch?v=QEgFoIE5QPo

... i druga wypowiedź Pana teologa po PAT

http://www.youtube.com/watch?v=C4SRT6-oorY

Proszę mi nie przypisywać jakiś uprzedzeń do pewnych osób, bo to są materiały dostępne i propagowane.  Nikt tego nie zdementował. Było Sympozjum (http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7716.msg172246.html#msg172246) i w tamtym wątku pytałam: "Czy Sympozjum wyjaśniło zdezorientowanym "owieczkom" o co w tym wszystkim chodzi?" - nadal myślę, że nie, skoro znów zaczynają maszerować.