Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 01, 2020, 07:43:38 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
219077 wiadomości w 6324 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Szymon Niemiec na paradzie LGBT
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 Drukuj
Autor Wątek: Szymon Niemiec na paradzie LGBT  (Przeczytany 2090 razy)
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #30 dnia: Czerwiec 11, 2019, 19:57:57 pm »

Tzw. United Ecumenical Catholic Church w którym święcenia uzyskał Jego Ekscelencja :D  Najprzewielebniejszy Biskup Szymon Niemiec wywodzi swoją sukcesją apostolską od tych trzech rzymskokatolickich hierarchów:
(...)

Pan potrafi czytać co inni piszą czy tylko pisać?

Przeczytałem oba teksty i dochodzę do wniosku, że trudno katolikom pogodzić się z faktem, że osoba homoseksualna może mieć WAŻNE święcenia dlatego zaczynają szukać argumentów na siłę.  ;) 


Podałam te strony:

http://przedsoborowy.blogspot.com/2013/02/o-waznosci-swiecen-pastora-szymona.html

... i tu piszą:

https://www.pch24.pl/kim-jest-szymon-niemiec--profanator-mszy-podczas-homoparady-,68834,i.html


Tu nie chodzi o pogodzenie się z czymś czego nie ma, a pan na siłę udowadnia że ma ważne święcenia.  Ze strony Młota:

"(...) Leon XIII w encyklice "Apostolicae Curae" z 1896 r. potwierdził nieważność święceń anglikańskich, pomimo zachowania hierarchji duchowieństwa i urzędu biskupa. Nie chciałbym wgłębiać się w detale rozumowania Papieża i dla czytelności wpisu odniosę się jedynie do argumentu przezeń wskazanego, dotyczącego trzeciego elementu koniecznego dla ważności sakramentu, tj intencji:

"ponieważ sakrament święceń kapłańskich i prawdziwe kapłaństwo Chrystusa w rycie anglikańskim zostało wewnętrznie usunięte, także i w udzielaniu święceń biskupich w tym rycie w żaden sposób kapłaństwo nie jest udzielane, w żaden sposób też nie jest rzeczywiście i prawnie udzielane biskupstwo, a tym bardziej to co jest najważniejsze w urzędzie biskupim to jest, wyświęcanie szafarzy do sprawowania i ofiarowania najświętszej Eucharystii."

https://gloria.tv/article/7jWeKMrkx8y11EgfnB7BAwizk

Nie będę cytować z drugiej strony PCh bo w podobnym tonie, ale zacytuję jeszcze z innej strony:

"Od 1 stycznia 2006 na drodze głosowania wiernych tzw. Wolnego Kościoła Reformowanego w Polsce Szymon Niemiec został jego diakonem. 18 kwietnia 2010 w Seattle otrzymał święcenia prezbiteratu od Biskupa Paula Davida C. Stronga z Christian United Church. Warto zauważyć, że Kościół ten nie posiada sukcesji apostolskiej, w związku z tym nie były to sakramentalne święcenia kapłańskie, lecz tylko przyznanie funkcji."

https://ekai.pl/pseudo-msza-odprawiona-przez-znanego-dzialacza-lgbt/


Wychodzi na to, że wszyscy piszą kłamstwa, tylko pan ma rację.

Racji nie mam ja, tylko biskup Szymon Niemiec nazywając siebie chrześcijańskim duchownym.

Cytuj
Bishop Strong was ordained to the Independent Catholic priesthood in November, 1992, and was consecrated a bishop in September, 1996. He served in the Apostolic Catholic Church in America until 2006.



Piękny pektorał nosi.  8)


Cytuj
Transfer Clergy

Clergy not ordained into apostolic succession.
Candidates for who have been previously ordained in another communion who are not ordained by a church within the historic episcopate are considered “transfer clergy” and must meet the general requirements for credentials /affirmation of ordination as indicated above. We recognize that these individuals often come to our communion with extensive education and ministerial experience. Such individuals must be given an opportunity to understand diocesan polity and practice, and the communion must also be given the opportunity to know the candidate. The Diocese only recognizes ordination that includes the laying on of hands by a bishop in the historic episcopate. Therefore, transfer clergy must apply to the Office of the Bishop or the delegated representative and serve a minimum of one year of supervised practice in a diocesan congregation . They will be ordained as deacon, and serve six months as deacon before ordination to the priesthood.

Clergy ordained into apostolic succession.
Candidates for who have been previously ordained in another communion who are ordained by a church within the historic episcopate are considered “transfer clergy” and must meet the general requirements for credentials /affirmation of ordination as indicated above. The Diocese recognizes that these individuals often come to our communion with extensive education and ministerial experience. Such individuals must be given an opportunity to understand diocesan polity and practice, and the communion must also be given the opportunity to know the candidate. The Diocese only recognizes ordination that include the laying on of hands by a bishop in the historic episcopate. Therefore, transfer clergy must apply to the Diocese and serve a minimum of one year of supervised practice in a diocesan congregation. Upon completion of all requirements, these individuals will have their previous ordination affirmed by the diocese and will received into the diocese as a deacon or priest.

https://apostoliccatholicchurchinamerica.wordpress.com/ordained-ministry/


Cos chyba temperatura powoduje, ze odpowiedz jest prawidlowa ale na pytanie, ktore jeszcze nie padło.
Komisja jednak zalicza panu odpowiedź awansem  ;D

Zapożyczenia kulturowe sa ze swojej natury wybiórcze. Np. Zapożyczaliśmy formy architektury klasycznej. "Partenon" w Paryżu czyli kosciol sw Magdaleny. Zapozyczamy formę jako godną Domu Bożego a zapominamy o pogańskiej tresci, ktorej ta forma slużyła. Nobilitowalismy kulturę chrzescijanską formami zakorzenionymi w mrokach niechrzescijanskiej historii. Ale mozna to jeszcze zrozumieć.

Natomiast zachwytu nad sodomią, bo niektorzy Grecy tak robili? Nie jestem psychiatrą i nie podejmuje sie tematu kontynuowac.

Chyba się nie zrozumieliśmy. Przez neopoliteizm określam ludzi, którzy porzuciwszy wiarę w Boga Izraela obrali ścieżkę podążania za Bogami starszych tradycji. Chrześcijanie mają prezbiterów, biskupów, podobno mają nawet biskupa Rzymu.  ;)
Mają swoje kaplice, kościoły, katedry, bazyliki. Nie spotykają się z większym sprzeciwem wobec swej działalności w sferze publicznej. Ci, którzy wierzą w starych Bogów są w sytuacji podobnej do tej jaką spotkali chrześcijanie z czasów Rzymskich Cezarów. Nie mają kapłaństwa (choć jest ono oczywiście inaczej rozumiane niż u chrześcijan), muszą własnymi siłami budować miejsca kultu (świątynie zostały zniszczone albo przemienione na kościoły), władze w najlepszym razie są wobec nich obojętne, ateiści patrzą na nich przez pryzmat religii Chrystusowej, katolicy uważają ich za bezbożników i bałwochwalców siejących zabobon a nawet sługusów sił zła, często muszą patrzeć na bluźnierstwa które są wymierzane w ich Bogów.

Chrześcijaństwo począł nobilitować Gajusz Flawiusz Waleriusz Konstantyn. Dopuścił jego duchowieństwo do swego dworu. Obdarzył ich tolerancją, można nawet rzec że faworyzował jednocześnie nie niszcząc świadomie fundamentów ówczesnej cywilizacji (inni Bogowie mu nie przeszkadzali). Najwięcej zła wyrządził Flawiusz Teodozjusz, który jednym rozporządzeniem przekreślił duchowe dziedzictwo Imperium Romanum zakazując publicznego kultu Bogów (mnisi dostali wolną rękę w niszczeniu świątyń). Ostatecznie za Justyniana tropiono ostatnich wiernych Hellenów, którzy po kryjomu oddawali cześć Bogom Olimpu jak również zamknięto Akademię w Atenach.

Czym innym jest tolerancja a czym innym zachwyt. Toleruję judeochrześcijaństwo ale nie podzielam jego wizji świata. Nie uważam by ludzie wierni owej doktrynie mieli mieć zakaz manifestowania swoich poglądów.  Co do słowa sodomia zaprawdę rację miał prezydent Andrzej Duda: dzisiejsza Europa ma korzenie judeochrześcijańskie.
  ::)
Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4261

« Odpowiedz #31 dnia: Czerwiec 11, 2019, 20:12:04 pm »

Cytuj
. Co do słowa sodomia zaprawdę rację miał prezydent Andrzej Duda: dzisiejsza Europa ma korzenie judeochrześcijańskie.  ::)   

Bardzo ciekawe i trafne spostrzezenie: prezydent Andrzej Duda ma podejście do kultury europejskiej, nomen omen, z dupy strony.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
woland
rezydent
****
Wiadomości: 363


« Odpowiedz #32 dnia: Czerwiec 12, 2019, 01:22:03 am »

Biskupi używają Rytuału Rzymskiego zreformowanego wskutek Soboru Watykańskiego II. Nie potępiają żadnej tradycji. Swoim prezbiterom pozwalają na posługę sakramentalną według wszystkich niemalże obrządków Wschodu i Zachodu. Wymieniają między innymi ryt Trydencki, Bizantyjski itd. Dodatkowo zapewniają o zachowaniu tradycyjnych ról biskupa, prezbitera i diakona wraz z dbałością o rubryki.

Proszę Państwa. Chyba zapominamy na tej grupie o najbardziej podstawowych podstawach.

Po pierwsze podstawą regułą całego prawa Kościoła jest Salus animarum suprema lex - zbawienie dusz jest najwyższym prawem. W katolicyzmie jedynymi obiektywnie skutecznymi środkami pomocy do tego zbawienia są święte sakramenty, w szczególności sakramenty chrztu, a następnie - niezbędne dla przetrwania danej wspólnoty eklezjalnej: sakrament święceń (a przede wszystkim jego kapłańskie stopnie prezbiteratu i biskupstwa), sakrament pokuty oraz przenajświętsza Ofiara Eucharystyczna.

Ponieważ sakramenty działają obiektywnie, ex opere operato, są dla ukonstytuowania się danej wspólnoty odłączonej jako kościoła niezbędne. I teraz aby dany sakrament był skuteczny, muszą być spełnione następujące kryteria - wszystkie na raz:

- Udzielający musi mieć odpowiedni stopień święceń (do Eucharystii i pokuty: prezbiterat; do udzielania wyższych święceń: episkopat) oraz musi mieć prawidłową intencję czynienia tego, czego pragnie Święty Kościół (a więc musi mieć wolę i chęć udzielenia sakramentu rozumianego w taki sposób, w jaki pojmuje go Kościół)
- Przyjmujący musi być zdolny do przyjęcia danego sakramentu skutecznie (np. pies nie przyjmie skutecznie Eucharystii jako sakramentu, a kobieta nie przyjmie skutecznie święceń)
- Zachowana musi być materia i forma sakramentu.

Mówiąc o Panu Szymonie Niemcu wiemy, że rzekomo otrzymał kolejne stopnie święceń. Ale!

On sam kiedyś pisał o sobie:
"W roku 2006 został dopuszczony do ordynacji na urząd diakona. W roku 2008 otrzymał ordynację na urząd Pastora Kościoła. W roku 2010, po połączeniu się Wolnego Kościoła Reformowanego w Polsce ze Zjednoczonym Kościołem Chrześcijańskim (Christian United Church) otrzymał święcenia prezbiteratu z rąk Jego Ekscelencji Biskupa Paula Davida C. Stronga."

Później zaś otrzymał rzekomo sakrę (https://www.tvp.info/8429644/dzialacz-gejowski-zostal-biskupem) od Arcybiskupa Metropolity Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego Terry’ego Flynna.

I teraz gdzie jest pies pogrzebany?

1. Skoro chodzi o zbawienie dusz, to dla dobra wiernych, jeśli istnieje cień wątpliwości, co do ważności święceń delikwenta, należy uznać je za nieważne i z jego posługi nie korzystać.
2. Zacznijmy od kwestii sukcesji apostolskiej. Po pierwsze bardzo należy uważać na wszelkie kościółki, co to same o sobie piszą, że sukcesję na pewno mają. Interesariusz nigdy nie jest obiektywny. W każdym razie udzielający episkopatu biskup tłumaczy się z posiadania jurysdykcji tutaj:
http://www.unitedecc.org/files/Apostolic%20Succession.pdf

I pisze, że wszyscy biskupi jego kościoła mają sukcesję apostolską od różnych rzymskokatolickich biskupów:
-Arcybiskupa Carlos Duarte Costa z Brazylii(1948), (profil na Catholic Hierarchy: http://www.catholic-hierarchy.org/bishop/bduco.html)
-Biskupa Eduardo Sanchez y Comach z Guadalajary w Meksyku (1889) (profl CH: http://www.catholic-hierarchy.org/bishop/bsaca.html)
-Arcybiskupa Immanuela Millingo z Ugandy(2001). (profil CH: http://www.catholic-hierarchy.org/bishop/bmilingo.html)

Nasz pierwszy bohater został posadzony w więzieniu już w roku 1944 za komunizowanie, a później w roku 1945 za poglądy protestanckie otrzymał ekskomunikę i założył sobie episkopalno-synodalny Brazylijski Katolicki Kościół Apostolski. Zniósł celibat i zezwolił na rozwody, nakazał też księżom mieszkać i pracować pośród ludzi. Ewidentnie jego postrzeganie sakramentów już w tym momencie nie miało nic wspólnego z katolickim rozumieniem ich sensu. A był dopiero rok 1946. Należy więc poddać w wątpliwość, czy mimo zachowania nawet zewnętrznej formy obrzędów udzielania sakry biskupiej ów biskup w roku 1948 był w stanie wzbudzić w sobie prawidłową intencję udzielania tego sakramentu, skoro nieprawidłowo postrzegał sakramenty katolickie w ogólności.

Drugi zawodnik - w 1895 roku popadł w konflikt z episkopatem meksykańskim bo opowiedział się przeciwko planowanej koronacji obrazu Matki Bożej z Gwadelupy. W 1896 roku porzucił urząd biskupi i odszedł z Kościoła rzymskokatolickiego. I nagle w 1899 konsekruje kogoś na biskupa - dokładnie pewnego pastora. Pierwszy problem - że konsekrowany nie miał święceń prezbiteratu. Drugi - że nie ma absolutnie żadnych dowodów, że konsekracja miała miejsce. Niemiecka wikipedia stwierdza, że relacja o niej opiera się na półprawdach i podaje odniesienie do opracowania(http://www.pelagios.net/wp-content/uploads/2015/09/succession.pdf) - patrz str. 80, które stwierdza, że udzielenie sakry dla Edwarda Donkina jest nieudokumentowane i wątpliwe. Niezależnie od tego pojawia się ta sama poważna wątpliwość, co poprzednim przypadku, co do zdolności do wzbudzenia w sobie prawidłowej intencji przez konsekratora. Nic też nie wiemy o formie udzielania święceń.

W końcu ostatni. Najnowszy i "najciekawszy".  W 1998 roku stał się wyznawcą okołochrześcijańskiego sekciarza, który uważał siebie samego za mesjasza (https://pl.wikipedia.org/wiki/Sun_Myung_Moon). Następnie ciągle jako arcybiskup zapowiedział, że zamierza się ożenić i mimo ostrzeżeń ze strony Kongregacji Nauki Wiary poślubił młodą członkinię tej sekty wg rytu zaślubin w tej sekcie w 2001 roku. Chwilę później opanował się i poddał się pokucie, by znów kilka lat później uciec z pokuty i założyć własny Kościół katolicki dla żonatych księży, których to sporo wyświęcił na różne stopnie święceń (za święcenie biskupów w 2006 dostał ekskomunikę). Do owej 'żony' naturalnie wrócił.
Ale! Biskupa, którego rzekomo wyświęcił dla naszego kościółka, z którego Niemiec ma sakrę, Millingo wyświęcił rzekomo w 2001 roku (brak jakichkolwiek dowodów). I zrobił to w okresie, kiedy odrzucał większość katolickiej doktryny. Wszystko wątpliwe więc...

Wszystkie trzy rzekome linie są więc co najmniej wątpliwe, bowiem nie ma pewności, czy święceń udzielono, jeśli tak, to czy zachowano formę, a przede wszystkim nie ma żadnej pewności, a raczej jest spora niepewność, że wspomniane osoby były niezdolne do skutecznego wzbudzenia intencji czynienia tego, co czynić pragnie Kościół.
--------------------

No dobrze, to może on chociaż na pewno jest prezbiterem?

Zajrzyjmy do biografii, którą napisał ktoś konsultując ją z samym Szymonem Niemcem:
https://lgbtqreligiousarchives.org/profiles/szymon-niemiec

Cytuj
In 2009 Ks. Niemiec met Bishop Paul David C. Strong of the Christian United Church. Szymon notes that it may seem strange that someone from Poland with Catholic roots who had become a progressive Calvinist minister to be drawn to a more Anglican denomination. Yet Szymon attributes this to his strong ecumenical leanings.
(...)
(This biographical statement was written by Mark Bowman from information provided by Szymon Niemiec.)
Tu pada wprost, że pierwotnie Niemiec miał teologiczną orientację kalwińską, która przeszła w kierunku angikanizmu (cokolwiek to znaczy). Co więcej, na diakona nie został święcony, a wybrany; zaś zależnie od źródła podaje, że od biskupa Stronga albo przyjął święcenia prezbiteratu, albo ordynację na pastora.
Na własnej stronie Niemca jest jeszcze ciekawiej (http://uecc.pl/index.php/biskup-szymon/):
Cytuj
Od 1 stycznia 2006 na drodze głosowania wiernych Wolnego Kościoła Reformowanego w Polsce został jego diakonem. W 2009 roku otrzymał święcenia prezbiteratu od Biskupa Paula Davida C. Stronga z Christian United Church]. Po zmianach organizacyjnych w listopadzie 2008 jego grupa przyjęła nazwę Zjednoczony Ekumeniczny Kościół Katolicki. W lutym 2019 roku Kościół ogłosił swoją likwidację.

Od 9 listopada 2008 do 18 kwietnia 2010 starszy pastor i członek Prezbiterium Generalnego Wolnego Kościoła Reformowanego. 18 kwietnia 2010 w Seattle podczas I Dorocznej Konferencji Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego w Stanach Zjednoczonych Ameryki został ordynowany przez biskupa Davida Stronga na pastora i wyznaczony na Dziekana Misji Zjednoczonego Kościoła Chrześcijańskiego w Europie].

Jeśli ktoś najpierw przyjmuje święcenia prezbiteratu (2009), a rok później ordynację na pastora od tego samego biskupa, to chyba wszyscy wiemy, gdzie można schować tegoż biskupa skuteczność intencji i zapewne formę tych święceń?


Ale bądźmy rzetelni. Niełatwo odszukać stronę tego "biskupa". Ale jest: https://cogaocc.wordpress.com/2010/09/22/h-e-rev-bishop-david-strong-announces-the-appointment-of-ptr-regen-luna/
I co się okazuje?
Oprócz bardzo interesującego herbu biskupiego:

trzeba zauważyć, że w 2012 roku strona tego "kościoła" zamilkła. Nowy 'biznes powstał 2 lata później (http://www.saintlukesindy.org/our-leadership.html). Generalny temat: takie tam niby katolickie błogosławienie par jednopłciowych. Co jest zresztą dużo szerszego nurtu biznesowego - tu se można wybrac biskupa - dowolnej rzekomo wersji chrześcijaństwa, który wszystko załatwi (https://www.independentmovement.us/current-listings/current-bishops/). Nic nie wiemy o sukcesji, wyznawanym rozumieniu istoty kapłaństwa. A wszystkie zwiazane z tym kosciolem strony przemilczaja to, czy udzielaja swiecen kobietom. Daje do myslenia, prawda?

---------------------

Reasumując. Orientacja samego Szymona Niemca nie ma tu znaczenia. Jest tak wielka liczba wątpliwości, że rozsądek każe zakładać, że człowiek ten nie posiada żadnych ważnych święceń. Jeśli mamy cień obawy - to co najwyżej powinniśmy go mieć tylko pod tym kątem, że mogłaby mu się "udawać" konsekracja i moglibyśmy się obawiać co się dzieje ze Świętymi Postaciami. Ale filmy na których technicznie nie-najgorzej odprawia NOM pokazują, że raczej on wierzy w to co robi, i dba o to, co ma w naczyniach na ołtarzu. Te obawy możemy więc porzucić.

Zapisane
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #33 dnia: Czerwiec 12, 2019, 02:54:04 am »

Cytuj
Po pierwsze bardzo należy uważać na wszelkie kościółki, co to same o sobie piszą, że sukcesję na pewno mają. Interesariusz nigdy nie jest obiektywny.

Rozumiem, że dotyczy to też tzw. Kościoła Rzymskiego? Czy też uważa pan, że w jego przypadku zachowanie tzw. sukcesji apostolskiej jest pewne w stu procentach?

Jakiś czas temu zadałem pytanie w jaki sposób rzymscy katolicy mogą udowodnić posiadanie owej sukcesji. Oto odpowiedź pana Ahmeda:

Upiéramy się jedynie przy tym, że sukcessja w jakiś sposób została zachowana, a nie że miała taki czy inny nie poświadczony dokumentalnie przebieg.

W książce Kościół rzymskokatolicki, John L. McKenzie napisał:
[...]
Cytuj
Nikt inny prócz Jezusa nie mógł nadać tej władzy apostołom, dlatego też nikt prócz apostołów nie mógł przekazać jej następcom. Tak więc według nauki katolickiej nikt nie może sprawować władzy w Kościele, jeżeli poprzez prawowitą sukcesję nie potrafi wywieść swej nominacji od apostołów. Nie jest to sprawa historycznego dowodu, ponieważ brak historycznego potwierdzenia dla całego łańcucha sukcesji władzy w Kościele. W praktyce, jak będziemy mówić o tym szczegółowo, chodziło tu o wspólnotę z całym Kościołem, to znaczy, że władza była apostolska, jeśli ją za taką uznano.
[...]

Żąda pan twardych dowodów sukcesji apostolskiej a okazuje się, że nawet Kościół Rzymski takich nie posiada. I nagle okazuje się, że być może Jego Świątobliwość Aleksander VI nie jest żadnym Wikariuszem Chrystusa a jedynie zwyczajnym Rodrigiem Borgiom, Katalońskim arystokratą.  :'(



Cytuj
. Co do słowa sodomia zaprawdę rację miał prezydent Andrzej Duda: dzisiejsza Europa ma korzenie judeochrześcijańskie.  ::)   

Bardzo ciekawe i trafne spostrzezenie: prezydent Andrzej Duda ma podejście do kultury europejskiej, nomen omen, z dupy strony.

Prezydent Andrzej Duda spojrzał prawdzie w oczy i powiedział jak jest. Zarówno judaizm jak i chrześcijaństwo posiadają wspólne korzenie, ja bym rzekł nawet ojca (matki jak się pan domyśla posiadają różne). Obie te religie uznają pięcioksiąg zwany Torą za swe święte księgi. Wierzą w tego samego Boga, który jest Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba (oczywiście zachodzi różnica w pojmowaniu istoty tego Bóstwa). Gdyby nie hellenizacja chrześcijaństwa za pomocą neoplatonizmu (i nie tylko) tych punktów wspólnych byłoby o wiele więcej.
Chrześcijanie z biegiem czasu dostosowali po prostu swoją doktrynę aby była strawna dla Hellenów. Zaniechano krytykowania ówczesnego szkolnictwa. Próby napisania eposu wzorem Homera przesiąkniętego treścią biblijną spełzły na niczym (zachowały się fragmenty). Ówczesna literatura, nasączona duchem Olimpu była podstawą dobrego wykształcenia, którego chrześcijanie pragnęli aby piąć się po szczeblach kariery. Przed edyktem mediolańskim istniała wyraźna niechęć (a wręcz zakaz) wobec służby w cesarskiej armii, gdy jednak Augustowie poczęli patrzeć przychylnym okiem na wyznawców Chrystusa, ci zmienili swój pogląd na sprawy wojny.   


« Ostatnia zmiana: Czerwiec 12, 2019, 03:03:23 am wysłana przez Mesenti » Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2219


« Odpowiedz #34 dnia: Czerwiec 12, 2019, 07:09:41 am »

Jak, opierając się wyłącznie na twierdzeniach pana Mesentiego („Tzw. United Ecumenical Catholic Church w którym święcenia uzyskał Jego Ekscelencja :D  Najprzewielebniejszy Biskup Szymon Niemiec wywodzi swoją sukcesją apostolską od tych trzech rzymskokatolickich hierarchów”; „Żąda pan twardych dowodów sukcesji apostolskiej a okazuje się, że nawet Kościół Rzymski takich nie posiada”), udowodnić, że Kościół katolicki zachował sukcesję apostolską, a United Ecumenical Catholic Church nie? To proste.

Ponieważ nie podlega wątpliwości, że United Ecumenical Catholic Church ma sukcesję apostolską, należy zadać pytanie: skąd ją ma? Odpowiedź brzmi: od biskupów Kościoła katolickiego. A zatem Kościół katolicki również musi posiadać sukcesję apostolską.

Q.e.d.

Uporawszy się z pierwszą kwestią, przejdźmy do drugiej.

Ponieważ Kościół katolicki nie potrafi szczegółowo przedstawić lineaży sukcesji apostolskiej, należy ją uważać za nieudowodnioną. Skoro jednak sukcesja apostolska United Ecumenical Catholic Church bierze swój początek od biskupów Kościoła katolickiego, w związku z tym i ją również należy uważać za nieistniejącą.

Q.e.d.

Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Pentuer
aktywista
*****
Wiadomości: 647

« Odpowiedz #35 dnia: Czerwiec 12, 2019, 09:20:58 am »

O problemie ważności święceń p. SZ. Niemca jest również w tym wątku.

Zadałem tam pytanie o ważność konsekracji biskupiej bez prawomocnego zlecenia kościelnego, powołując się na podręcznik do teologii starokatolickiej. Inaczej mówiąc, czy sakra biskupia udzielona bez takiegoż zlecenia jest rzeczywiście zgodna z intencją tego, "co czyni Kościół"?
Zapisane
Ecclesia ibi est, ubi fides vera est - (S. Hieronymus, Ecclesiae Doctor)
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5961


« Odpowiedz #36 dnia: Czerwiec 12, 2019, 10:23:32 am »

Czy dobrze mi się wydaje, że aktualny Kościół Katolicki seksu analnego małżonkom nie zabrania?
Zaznaczony tekst mocno niezręczny bo gdyby potraktować zupełnie dosłownie to byłaby to czysta herezja.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
woland
rezydent
****
Wiadomości: 363


« Odpowiedz #37 dnia: Czerwiec 12, 2019, 12:16:45 pm »

Ponieważ nie podlega wątpliwości, że United Ecumenical Catholic Church ma sukcesję apostolską, należy zadać pytanie: skąd ją ma? Odpowiedź brzmi: od biskupów Kościoła katolickiego. A zatem Kościół katolicki również musi posiadać sukcesję apostolską.

Q.e.d.

Uporawszy się z pierwszą kwestią, przejdźmy do drugiej.

Ponieważ Kościół katolicki nie potrafi szczegółowo przedstawić lineaży sukcesji apostolskiej, należy ją uważać za nieudowodnioną. Skoro jednak sukcesja apostolska United Ecumenical Catholic Church bierze swój początek od biskupów Kościoła katolickiego, w związku z tym i ją również należy uważać za nieistniejącą.

Q.e.d.
Dziękuję Panu, poprawił mi Pan humor na cały dzień. Niestety braku w kształceniu klasycznym, szczególnie w logice i matematyce kończą się tak, jak to widzimy na przykładzie Pana Mesenti. Ponadto uprawia on filozofię z serii 'skoro inni kradną, to my też możemy' - bo nawet gdyby ktoś przyznał, że w katolicyzmie sukcesja jest wątpliwa, to znaczy co? Gdzie indziej też taka być może?

Kościół katolicki przez wieki wręcz z paranoiczną ostrożnością udzielał święceń. Od samego początku starano się, aby konsekratorów było wielu, obecnie minimum 3, a de facto ręce wkładają wszyscy obecni biskupi. Formę święceń zawsze z wielkim pietyzmem strzeżono i pilnowano, by była dopełniona. Jeśli ktokolwiek ma sukcesję, to z pewnością katolicy.

Zresztą ja nie rozumiem celowości bytności tu Pana Mesenti, skoro takie podstawowe rzeczy poddaje lekką ręką w wątpliwość.
Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5961


« Odpowiedz #38 dnia: Czerwiec 12, 2019, 13:59:39 pm »

Zresztą ja nie rozumiem celowości bytności tu Pana Mesenti, skoro takie podstawowe rzeczy poddaje lekką ręką w wątpliwość.
Psim swędem został UCZESTNIKIEM a "zabawia" nas tu na swój sposób dopiero od 5 maja.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6994

« Odpowiedz #39 dnia: Czerwiec 12, 2019, 15:41:53 pm »

Zresztą ja nie rozumiem celowości bytności tu Pana Mesenti, skoro takie podstawowe rzeczy poddaje lekką ręką w wątpliwość.
Psim swędem został UCZESTNIKIEM a "zabawia" nas tu na swój sposób dopiero od 5 maja.

Tu co jakiś czas jest jakieś "objawienie" kreującego się na wszystko wiedzącego.
Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5961


« Odpowiedz #40 dnia: Czerwiec 12, 2019, 16:21:57 pm »

Tylko, że ten przypadek jest po prostu nudny.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #41 dnia: Czerwiec 13, 2019, 01:21:25 am »

Ponieważ Kościół katolicki nie potrafi szczegółowo przedstawić lineaży sukcesji apostolskiej, należy ją uważać za nieudowodnioną. Skoro jednak sukcesja apostolska United Ecumenical Catholic Church bierze swój początek od biskupów Kościoła katolickiego, w związku z tym i ją również należy uważać za nieistniejącą.

Proszę pana usiłowałem jedynie uświadomić jak łatwo z sędziego stać się można sądzonym.

Jak już wspominałem Biskup David Strong został wyświęcony na katolickiego prezbitera w listopadzie 1992 roku a następnie na biskupa we wrześniu 1996 roku w tzw. Apostolic Catholic Church in America. Widnieje na stronie owej wspólnoty jako duchowny. Na tej samej witrynie ów Kościół podaje informacje na temat sukcesji apostolskiej zaznaczając, że dba o jej zachowanie.
https://lgbtqreligiousarchives.org/profiles/david-strong


Cytuj
Transfer Clergy

Clergy not ordained into apostolic succession.
Candidates for who have been previously ordained in another communion who are not ordained by a church within the historic episcopate are considered “transfer clergy” and must meet the general requirements for credentials /affirmation of ordination as indicated above. We recognize that these individuals often come to our communion with extensive education and ministerial experience. Such individuals must be given an opportunity to understand diocesan polity and practice, and the communion must also be given the opportunity to know the candidate. The Diocese only recognizes ordination that includes the laying on of hands by a bishop in the historic episcopate. Therefore, transfer clergy must apply to the Office of the Bishop or the delegated representative and serve a minimum of one year of supervised practice in a diocesan congregation . They will be ordained as deacon, and serve six months as deacon before ordination to the priesthood.

Clergy ordained into apostolic succession.
Candidates for who have been previously ordained in another communion who are ordained by a church within the historic episcopate are considered “transfer clergy” and must meet the general requirements for credentials /affirmation of ordination as indicated above. The Diocese recognizes that these individuals often come to our communion with extensive education and ministerial experience. Such individuals must be given an opportunity to understand diocesan polity and practice, and the communion must also be given the opportunity to know the candidate. The Diocese only recognizes ordination that include the laying on of hands by a bishop in the historic episcopate. Therefore, transfer clergy must apply to the Diocese and serve a minimum of one year of supervised practice in a diocesan congregation. Upon completion of all requirements, these individuals will have their previous ordination affirmed by the diocese and will received into the diocese as a deacon or priest.

https://apostoliccatholicchurchinamerica.wordpress.com/ordained-ministry/


W podobny sposób udowodniłem ważność sukcesji apostolskiej arcybiskupa Terry'ego Flynna.


Tzw. United Ecumenical Catholic Church wywodzi ją od trzech rzymskokatolickich hierarchów:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Carlos_Duarte_Costa

https://pl.wikipedia.org/wiki/Eduardo_Sánchez_Camacho

https://pl.wikipedia.org/wiki/Emmanuel_Milingo

http://www.unitedecc.org/files/Apostolic%20Succession.pdf

Wskazywałem już, że owa wspólnota ma tradycyjny pogląd w kwestii sukcesji apostolskiej, kapłaństwa i sakramentów.
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,995.msg222772.html#msg222772

http://www.eccaustralia.org/our_beliefs.html
http://www.unitedecc.org/vocations.html
http://www.unitedecc.org/religious_orders.html
http://www.unitedecc.org/our_beliefs.html


Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2219


« Odpowiedz #42 dnia: Czerwiec 13, 2019, 03:26:48 am »

usiłowałem jedynie uświadomić jak łatwo z sędziego stać się można sądzonym.
Słowa, których nie powstydziłby się socjalista („sędziami wówczas będziem my”).
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #43 dnia: Czerwiec 13, 2019, 18:51:44 pm »

usiłowałem jedynie uświadomić jak łatwo z sędziego stać się można sądzonym.
Słowa, których nie powstydziłby się socjalista („sędziami wówczas będziem my”).

Chrystusa też by pan nazwał socjalistą?

Cytuj
Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem jakim sądem sądzić będziecie takim was osądzą, i jaką miarą mierzyć będziecie, taką wam odmierzą.
Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2219


« Odpowiedz #44 dnia: Czerwiec 13, 2019, 20:12:34 pm »

usiłowałem jedynie uświadomić jak łatwo z sędziego stać się można sądzonym.
Słowa, których nie powstydziłby się socjalista („sędziami wówczas będziem my”).
Chrystusa też by pan nazwał socjalistą?
W porównaniu z pana ulubionymi Egipskimi Kapłanami? Być może.

Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Strony: 1 2 [3] 4 5 6 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Szymon Niemiec na paradzie LGBT « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!