Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 26, 2020, 11:27:30 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220129 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1573 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Cynin Sodowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Hiszpański sodomita znieważa św. Cyryla Aleksandryjskiego w swej nowej produkcji
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Hiszpański sodomita znieważa św. Cyryla Aleksandryjskiego w swej nowej produkcji  (Przeczytany 3008 razy)
Hieronymus
adept
*
Wiadomości: 11

« dnia: Marzec 20, 2010, 00:50:49 am »

Pan reżyser jest sodomitą, do tego produkuje filmy wyrażające aprobatę dla samobójstwa (eutanazji) - "W stronę morza"; itp rzeczy.
Tu biogram reżysera: http://pl.wikipedia.org/wiki/Alejandro_Amen%C3%A1bar

A tu najnowsza jego superprodukcja, jak wzniośle zapowiada zwiastun: "film o odwadze kobiety i upadku ludzkości (tu zapewne chodzi o odrodzenie świata przez Chrystianizm)"

http://www.forumfilm.pl/agora/index.htm


Obecna pozycja to klasyk z cyklu wychwalanie fałszywych cnót pogan i poniżanie Chrystianizmu. Do tego pewnie zarażona pelagiańskim spojrzeniem na człowieka. Zwiastun zaczyna się mocno - "wiara powinna być prosta... ale nie jest".

(opisuję to na podstawie tego, jak reklamuje film jego producent)

Sądząc ze zwiastunu, pierwowzorem postaci Hypatia była jakiś brat wolnomularz. "Dążyła do zjednoczenia ludzkości"...i słowa Hypatii "cokolwiek dzieje się na ulicach, jesteśmy braćmi". Indyferentyzm był jedną z jej głównych cnót ("słynęła z tolerancji i odznaczała się otwartym spojrzeniem nie tylko na kwestie filozoficzne"; "opiekowała (z kontekstu wynika raczej że chodzi o znaczenie "uczyła" - przypis mój) się wszystkimi uczniami bez względu dla ich światopoglądu"). W każdym razie film opiewa jej updrowane cnoty i najobrzydliwszymi kalumniami obrzuca św. Cyryla Aleksandryjskiego.

Proszę spojrzeć jakie ciekawe rzeczy o św. Cyrylu Aleksandryjskim:

"Za czasów biskupa Teofila, odpowiedzialnego za zniszczenie Serapejonu, żadne szykany nie spotykały cieszącej się powszechnym szacunkiem uczonej. Sytuacja zmieniła się po objęciu tronu biskupiego w 412 r. przez ambitnego bratanka Teofila, późniejszego świętego Cyryla z Aleksandrii. Jego ostry konflikt z cesarskim prefektem i namiestnikiem Egiptu – Orestesem, spowodował, że zwolennicy Cyryla, jak i on sam, rozpoczęli długotrwałą kampanię oszczerstw przeciwko filozofce. W wyniku tego w 415 r. Hypatia została w bestialski sposób zamordowana. Wywleczono ją z powozu przed kościołem Caseareum i zabito krojąc ją ostakonami, czyli ostrymi skorupami naczyń ceramicznych.
Orestes, pozbawiony cennego sprzymierzeńca, padł wkrótce ofiarą intryg Cyryla i stracił stanowisko. Cyryl nie wydał rozkazu zabicia Hypatii, ale był obciążany moralną współodpowiedzialnością za ten okrutny mord, który był czymś niespotykanym nawet w ówczesnych czasach. Powszechne oburzenie tym czynem odbiło się głośnym echem w starożytnym świecie. Śledztwo w sprawie śmierci aleksandryjskiej matematyczki oparło się nawet o dwór cesarski, jednak prawdopodobnie dzięki wpływom Cyryla nikogo nie ukarano. Okoliczności śmierci Hypatii znamy przede wszystkim z relacji chrześcijańskiego, mieszkającego w Konstantynopolu, historyka Sokratesa Scholastyka (ok. 379–440). "



Szkoda mówić...
Zapisane
FidelisTraditioni
aktywista
*****
Wiadomości: 1059


Mój blog
« Odpowiedz #1 dnia: Marzec 23, 2010, 14:34:39 pm »

Znudził im się współczesny Kościół, to zaczynają najeżdżać na Jego skarbiec...
Zapisane
"Nie może mieć Boga za Ojca ten, kto nie ma Kościoła za Matkę"
 
św. Cyprian
Dkg
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #2 dnia: Marzec 25, 2010, 23:12:33 pm »

Obawiam się, że "kodów Leonarda", "agor" i innych zideologizowanych śmieci w najbliższych latach będzie pojawiało się coraz więcej.


"Za czasów biskupa Teofila, odpowiedzialnego za zniszczenie Serapejonu, żadne szykany nie spotykały cieszącej się powszechnym szacunkiem uczonej. Sytuacja zmieniła się po objęciu tronu biskupiego w 412 r. przez ambitnego bratanka Teofila, późniejszego świętego Cyryla z Aleksandrii. Jego ostry konflikt z cesarskim prefektem i namiestnikiem Egiptu – Orestesem, spowodował, że zwolennicy Cyryla, jak i on sam, rozpoczęli długotrwałą kampanię oszczerstw przeciwko filozofce. W wyniku tego w 415 r. Hypatia została w bestialski sposób zamordowana. Wywleczono ją z powozu przed kościołem Caseareum i zabito krojąc ją ostakonami, czyli ostrymi skorupami naczyń ceramicznych.
Orestes, pozbawiony cennego sprzymierzeńca, padł wkrótce ofiarą intryg Cyryla i stracił stanowisko. Cyryl nie wydał rozkazu zabicia Hypatii, ale był obciążany moralną współodpowiedzialnością za ten okrutny mord, który był czymś niespotykanym nawet w ówczesnych czasach. Powszechne oburzenie tym czynem odbiło się głośnym echem w starożytnym świecie. Śledztwo w sprawie śmierci aleksandryjskiej matematyczki oparło się nawet o dwór cesarski, jednak prawdopodobnie dzięki wpływom Cyryla nikogo nie ukarano. Okoliczności śmierci Hypatii znamy przede wszystkim z relacji chrześcijańskiego, mieszkającego w Konstantynopolu, historyka Sokratesa Scholastyka (ok. 379–440). "


Wielu widzów wejdzie z ciekawości na wikipedię. Pod hasłem "Hypatia" znajdą przytoczony przez Pana fragment. W konsekwencji utwierdzą się w tym co zobaczyli na filmie. Warto zatem podjąć działania zmierzające do zmiany tego wpisu na wiki.

Może mógłby ktoś polecić jakąś rzetelną literaturę w temacie?
Zapisane
In hoc signo vinces
Murka
aktywista
*****
Wiadomości: 1261


« Odpowiedz #3 dnia: Marzec 25, 2010, 23:33:15 pm »

Szkoda. Zrobil jeden naprawde fajny film, Abre los ojos.
Zapisane
Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka.
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #4 dnia: Maj 24, 2019, 16:53:29 pm »

Oddajmy głos profesor Marii Dzielskiej:
Cytuj
Jesteśmy przekonani, że na Cyryla spada duża odpowiedzialność, nawet gdy zgadzamy się, że morderstwo obmyślili i wykonali, bez wiedzy i zgody patriarchy, parabolanie – jego oddana „grupa szturmowa". Nie ulega bowiem wątpliwości, że brał on udział w skierowanej przeciw Hypatii kampanii oszczerstw i kłamstw i był jedną z jej sił napędowych. Należał więc do tych, którzy wzniecali fanatyzm tłumu, wywoływali niechęć i wrogość do filozofki wśród chrześcijańskiego motłochu. Budził on, razem z ludźmi ze swego otoczenia, strach przed skutkami czarnej magii rzekomej czarownicy, rzucającej „uroki" na prefekta, na wiernych z gminy chrześcijańskiej i całe miasto.
Nasze zarzuty stawiane Cyrylowi dotyczą ponadto głębszego aspektu sprawy niż tylko udziału w zewnętrznych manifestacjach wrogości i kłamstwa. Dotykają sfery jego psychologii i moralności. Cyryl uczynił coś, co można by określić naruszeniem zasad chrześcijańskiego porządku moralnego, któremu miał służyć. Stało się tak dlatego, że nie umiał pogodzić się z przegraną. Chciał być liderem społeczności aleksandryjskiej, a tymczasem to miejsce w kręgach elity zajmowała Hypatia; zbliżał się do niego Orestes. Pobudzało to jego ambicje, prowadziło do frustracji i patologicznej zawiści. Cyryl stawał się niebezpieczny. Aż trzy nasze źródła mówią nam o zawiści Cyryla jako przyczynie śmierci Hypatii. Chodzi tutaj o Sokratesa, Hezychiusza i Damascjusza. Najcięższe, bezpośrednie imienne oskarżenia o kierowanie się prymitywną, mroczną zawiścią wobec Hypatii spadają na Cyryla ze strony Damascjusza. Pamiętamy z rozdziału I anegdotę, przy pomocy której zilustrował on stan duszy Cyryla. Opowiadała ona o Cyrylu, który przechodząc koło domu Hypatii patrzył z zazdrością na tłum ludzi tłoczących się pod jej drzwiami i oczekujących na pojawienie się filozofki. Historyjka ta, gdy już zrekonstruowaliśmy tło i przebieg wydarzeń prowadzących do śmierci córki Teona, nie sprawia wrażenia naiwnej bajeczki o złym Cyrylu i dobrej Hypatii. Jest metaforyczną opowieścią ukazującą małostkowość i destrukcyjne namiętności biskupa.

Maria Dzielska, Hypatia z Aleksandrii.
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2019, 17:07:12 pm wysłana przez Mesenti » Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2573

« Odpowiedz #5 dnia: Maj 25, 2019, 12:48:02 pm »

Historycy "nie lubią" św. Cyryla. Prof. Ilski napisał artykuł o łapówkach w Bizancjum i wyszedł mu wniosek, że w Bizancjum wszyscy dawali i wszyscy brali i to było całkowicie normalne ale... Cyryl przesadził. Zapytałem ks. prof. Starowieyskiego czy to prawda, że św. Cyryl dawał (bo akurat nie było o tym, że brał - miał dać cesarzowi i cesarzowej i przyczyniając się w ten sposób do triumfu ortodoksyjnej chrystologii) na co ks. profesor mi odpowiedział, że prawda ale trzeba to umieścić w kontekście historyczno-kulturowym bo w Bizancjum wszyscy dawali i wszyscy brali. Być może to jakiegoś rodzaju uogólnienie ale stąd często się mówi o "bizantynizmie" w zarządzaniu państwem, Kościołem itd. ...
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Mesenti
uczestnik
***
Wiadomości: 181


Sługa Wiecznego Rzymu

« Odpowiedz #6 dnia: Maj 28, 2019, 19:26:04 pm »

Nie zapominajmy o stryju Cyryla - Teofilu:

Cytuj
Gdy młodzi auditores Hypatii budowali swoją wspólnotę opartą o filozoficzne misteria, uprawiali nauki matematyczne, czytali różnorodną literaturę religijną i przeprowadzali doświadczenia astronomiczne, w Aleksandrii miały miejsce poważne wydarzenia. Wiązały się one z działalnością patriarchy Teofila. Od początku swego pontyfikatu (385 r.) prowadził on walkę z pogaństwem w mieście, likwidując różnymi metodami istniejące tu jeszcze kulty religijne. W związku z rozruchami, które wybuchły w czasie przejmowania przez Kościół świątyń pogańskich, nadarzyła się okazja, by wystąpić przeciw centralnemu niegdyś ośrodkowi kultowemu Aleksandrii - Serapeum. Akcja przeciw tej świątyni została przeprowadzona w 391 lub 392 roku (datacja jest niepewna). Wydaje się jednak pewne, że nastąpiło to po edykcie cesarza Teodozjusza I z czerwca 391 roku, który zakazując praktyk kultowych otworzył Kościołowi drogę do niszczenia pogańskich miejsc praktyk religijnych. Pogańska część ludu, jeszcze dość liczna wówczas w Aleksandrii , zabarykadowała się w świątyni, czyniąc z niej miejsce wypadów na oblegających Serapeum chrześcijan. W starciach zginęło wielu chrześcijan, wśród nich znany chrześcijański retor Gessiusz, którego poganie torturowali, a następnie ukrzyżowali. Dało to pretekst Teofilowi do tego, by zwrócić się do władz cywilnych i wojskowych o pomoc i ochronę. Sprawa została zakończona dekretem cesarza Teodozjusza, który nakazywał poganom opuszczenie świątyni, zabitych chrześcijan wynosił do roli męczenników, a Serapeum przeznaczył na cele kościelne. Wtedy zwycięska część tłumu wraz z żołnierzami i biskupem przystąpiła do niszczenia świątyni, która była od wieków emblematem “najsłynniejszego miasta aleksandryjczyków". Zbudowana na górującym nad miastem wzniesieniu, w dzielnicy Rakotis, była sama w sobie “poświęconym światem". O tym kompleksie sakralnym pisał Ammianus Marcellinus, że “po Kapitolu, którym czcigodny Rzym będzie się szczycić po wieczne czasy, nie zobaczymy na całym świecie nic bardziej wspaniałego". Niszczycielski tłum cofnął się jednak przerażony, gdy żołnierze zabrali się do rozbijania majestatycznego posągu Serapisa, dzieła karyjskiego rzeźbiarza Bryaksisa Młodszego. Pełna majestatu i sakralnej tajemniczości statua, wykonana z drewna pokrytego chryzelefantyną, inkrustowanego drogimi kamieniami, z ciemnoniebieską twarzą boga, siedzącego na tronie z modiusem na głowie i berłem w ręce, wspierającego się na trójgłowym Cerberze, wprawiała w podziw i budziła mistyczną grozę. Ponadto stara przepowiednia głosiła, że jeżeli ktoś podniesie rękę na posąg boga, to “ziemia rozstąpi się, nastąpi chaos i niebo runie do otchłani". Jeden z chrześcijańskich żołnierzy jednak odważył się uderzyć toporem i rozpłatał cudowne oblicze boga, później uderzenie ponowił. Przepowiednia nie spełniła się i statua Serapisa została rozbita na kawałki siekierą żołnierza. Wielu pogan rozczarowanych słabością Serapisa i związanej z nim przepowiedni nawróciło się po tych wydarzeniach na wiarę chrześcijańską. Nas jednak interesuje w tym wydarzeniu coś innego. Czytamy w źródłach historycznych, że wraz z poganami do walki o święte obiekty i symbole kultowe stanęli intelektualiści aleksandryjscy. Główną rolę wśród ludu pogańskiego w Serapeum odgrywał neoplatoński filozof Olimpiusz (czy Olimpus), walczyli wraz z ludem nauczyciele języka i literatury greckiej - Ammoniusz i Helladiusz. Popierali walkę o zachowanie wiary przodków poeci Palladas i może Klaudian, którzy byli intelektualnymi i religijnymi stronnikami walczących. Klaudian po wydarzeniach 391/392 roku opuścił Aleksandrię i po trwającej jakiś czas wędrówce osiadł
w Rzymie, gdzie oddał się działalności twórczej i politycznej. Palladas natomiast, który w kilku swoich utworach z bólem, złośliwością i niechęcią nawiązywał do faktów związanych z Serapeum (i innych przypadków niszczenia świątyń i posągów kultowych), został pozbawiony oficjalnej pensji, pobieranej od władz miejskich za nauczanie literatury greckiej. Już wcześniej, znany nam teurg neoplatoński - Antoninos - syn Sozypatry, oddający się obrzędom pogańskim w Kanopus, w niezwykle dramatycznych wizjach przepowiadał swoim uczniom upadek starych bogów. Dzięki zdolnościom profetycznym, które odziedziczył po matce, przewidział zniszczenie wielkiej i świętej świątyni Serapisa i innych świątyń w Egipcie.

[...]

Cytuj
Gdy broniący się upadali na duchu widząc, że posągi bogów są niszczone i rozbijane na kawałki, przekonywał ich [Olimpiusz], że mieszkająca w nich moc, dynamis, uleciała do nieba, a zniszczeniu uległa tylko ich materialna, przypadkowa postać.

Przypomina to tłumaczenia rosyjskiego pospólstwa w czasie gdy bolszewicy niszczyli relikwiarze. Prawdziwa ironia historii.  ;)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_otwarcia_relikwii_Rosyjskiego_Ko
Cytuj
Ammoniusz szczególnie rozpaczał z powodu zniszczenia i ośmieszenia posągów bóstw w Aleksandrii. Na rozkaz Teofila wystawiono tam na pośmiewisko gawiedzi statuę boga Thota (z głową pawiana), urągając jej świętości.

[...]

Cytuj
W 391/392 r. pocięte części majestatycznego posagu boga Serapisa, w opinii chrześcijan siedlisko zwodniczego demona, ciągnięto po różnych dzielnicach miasta i na koniec tors rzeźby spalono, na oczach tłumu, w teatrze.

[...]

Zapisane
Dieu et mon droit

Wasza Świątobliwość została namaszczona olejem pochodzącym z ziemi, a ja Olejem zesłanym z Nieba.
Ludwik XIV
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2573

« Odpowiedz #7 dnia: Maj 28, 2019, 22:54:44 pm »

To jednak jakoś umieszcza się w ówczesnym kontekście tarć między chrześcijaństwem a "detronizowanym" pogaństwem. Ciekawszym zarzutem wobec Teofila był jak dla mnie zarzut udziału w "podkopywaniu" św. Jana Chryzostoma. Jan nie pasował z kilku powodów - był Antiocheńczykiem (dla Aleksandrii Antiocheńczyk jako patriarcha Konstantynopola oznaczał groźbę dominacji "konkurencyjnego" patriarchatu), opowiadał się za nazbyt (dla Bizantyńczyków) surowym stylem życia i wpadał w konflikty z dworem cesarskim. Teofil, zdaje się, przewodniczył synodowi, który Jana deponował i mu nie pomógł.

Ogólnie Aleksandrii w ówczesnym czasie zarzuca się więcej takich "działań zakulisowych" - Teofil podkopuje św. Jana, św. Cyryl "przekupuje" cesarza, a następca Cyryla - Dioskur zorganizował "synod zbójecki".
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Hiszpański sodomita znieważa św. Cyryla Aleksandryjskiego w swej nowej produkcji « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!