Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 18, 2019, 23:21:28 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
213406 wiadomości w 6158 wątkach, wysłana przez 1519 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Moczytwarz
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Pedalstwo w natarciu
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 43 Drukuj
Autor Wątek: Pedalstwo w natarciu  (Przeczytany 116049 razy)
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4735


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« dnia: Czerwiec 25, 2009, 08:56:06 am »

Właśnie jestem po lekturze artykułu pana Terlikowskiego:

http://www.rp.pl/artykul/9157,324794_Terlikowski__Rewolucja_homoseksualna.html

i zastanawiam się kto tym wszystkim steruje i ładuje w to kasę. I jaki ma w tym cel...
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4735


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1 dnia: Czerwiec 25, 2009, 17:01:11 pm »

Już ;D
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
marekkoc
Gość
« Odpowiedz #2 dnia: Czerwiec 25, 2009, 17:05:38 pm »

Najmilszy panie moderatorze Szkielecie, uprzejmie proszę o przeniesienie wątku do działu "sprawy ogólne". Pan Terlikowski niewątpliwie pisze z katolickiego punktu widzenia, ale tematyka, hm, jakby koliduje nieco z tym działem...
pewnie, że "niewątpliwie z katolickiego punktu widzenia", ale może nie tyllko, z innego też! Jak na szefa poważnej redakcji przystało
http://www.ekumenizm.pl/staticpages/index.php?page=redakcja
Zapisane
Maswerk
aktywista
*****
Wiadomości: 670

Poznańskie Środowisko Tradycji Katolickiej
« Odpowiedz #3 dnia: Czerwiec 25, 2009, 22:05:17 pm »

Poniżej wlepiłem (IMO znakomitą) karykaturę, którą wspomina w artykule T. Terlikowski :)


http://img44.imageshack.us/img44/5746/rzepa1.jpg
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4743


« Odpowiedz #4 dnia: Czerwiec 25, 2009, 22:08:29 pm »

Karykatura bomba  ;D heheheh
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Teresa
aktywista
*****
Wiadomości: 1308

« Odpowiedz #5 dnia: Czerwiec 25, 2009, 22:21:31 pm »

Równie znakomity jest felieton Rybińskiego, będący odpowiedzią na burzę, która się rozpętała po opublikowaniu powyższego rysunku.
Jeśli ktoś jeszcze nie czytał - polecam:
http://www.rp.pl/artykul/321462.html
Zapisane
Maswerk
aktywista
*****
Wiadomości: 670

Poznańskie Środowisko Tradycji Katolickiej
« Odpowiedz #6 dnia: Czerwiec 25, 2009, 22:41:51 pm »

Cytuj
Mamy też w tej sprawie poparcie owiec.
;D ;D ;D
Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4743


« Odpowiedz #7 dnia: Czerwiec 25, 2009, 22:43:33 pm »

Dzięki za te linki wielkie  ;D Odrazu rozesłałem po znajomych heh :)
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6352


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #8 dnia: Czerwiec 26, 2009, 13:19:04 pm »

wleję, bo nie wiadomo, czy zawsze ten tekst będzie tu wisiał:

http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/won,1329313,2789

Najpierw na celowniku organizacji homoseksualnych znalazł się Wojciech Cejrowski. Potem, po sławnym rysunku z kozą, Andrzej Krauze. A gdy w obronie Krauzego wystąpili Maciej Rybiński i redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Paweł Lisicki, to i oni.

Ofensywie homodziałaczy, domagających się agresywnie wyrzucenia Cejrowskiego z telewizji, a pozostałych z gazet, uniemożliwienia im wykonywania ich zawodów i w ogóle otoczenia ostracyzmem, jak zwykle towarzyszy jazgot "postępowego" elementu dziennikarskiego we wpływowych mediach.

Trzeba walnąć pięścią w stół i powiedzieć głośno i dobitnie: won!


Czego domagają się homoaktywiści? Oni sami twierdzą, że tolerancji. Wynika z tego, jedno z dwojga - albo, że nie rozumieją, co to słowo znaczy, albo świadomie kłamią.

Tolerować coś - to znaczy nie lubić tego, nie zgadzać się, uważać za złe, a mimo wszystko, w imię jakiś wartości (choćby był nią tylko święty spokój) godzić się, żeby to istniało i korzystało z równych z nami praw.

W takim sensie postulat tolerancji dla homoseksualistów jest oczywiście słuszny. W imię wspólnych wartości, na jakich opiera się nowożytna demokracja, żaden obywatel, jeśli nie czyni innym nic złego, nie może być ograniczany w przysługujących każdemu prawach. Jeśli ktoś, dajmy na to, zabroni Tomaszowi Raczkowi głosować bądź kandydować, albo wprowadzi jakiś cenzorski zapis na jego twórczość, albo wyrzuci go z pracy bez żadnych podstaw poza tą, że żyje z innym mężczyzną, pierwszy ruszę go bronić.

Ale to, żeby nikt nie był z racji swego homoseksualizmu dyskryminowany, aktywistom nie wystarcza. Oni chcą nie tolerancji, tylko akceptacji. Chcą wszystkim się podobać. I do tego, w porządku, też mają prawo. Proszę bardzo, niech się starają przekonać społeczeństwo, że można mimo seksualnej odmienności być normalnym człowiekiem, sąsiadem, pracownikiem.

Ale i tego homoaktywistom za mało. Oni chcą, żeby akceptowanie ich było obowiązkowe i żeby obejmowało wszelkie ich zachowania. Żeby, jak oni to nazywają, "gej" był wyjęty spod wszelkiej krytyki, żeby jego żądania były skwapliwie spełniane, a właśnie protestujący przeciwko temu byli dyskryminowani, rugowani z życia publicznego i karani.

I tu właśnie - pięścią w stół.

Podam przykład. "Genderowy" dodatek do "Gazety Wyborczej" zamieścił zdjęcie osobnika, który zablokował wybór Miss Ameryki (o czym swego czasu pisałem). Na zdjęciu widzimy typową przegiętą ciotę, przebraną w sutannę, którą ciota zadziera do obiektywu, pokazując różowe stringi i siatkowe pończochy. Owoż przyznaję sobie prawo, żeby móc powiedzieć publicznie iż jest to obrzydliwy pedryl, w najlepszym wypadku pajac, obrażający moje uczucia religijne i moje poczucie estetyki. A postępek, który zapewnił mu sławę, daje mi prawo nazwać go także cymbałem.

Podam inny przykład. W prasie światowej, zwłaszcza brytyjskiej, odżywa co i raz "news", jakoby wskutek prześladowań uciekło z Polski do Anglii przed dyskryminacją i prześladowaniami w ostatnich latach sto pięćdziesiąt tysięcy homoseksualistów.

Skąd te zdumiewające dane? Od niejakiego Roberta Biedronia, homoseksualisty z zawodu, działacza "kampanii przeciwko homofobii" i SLD. A skąd je wziął? Jak przyznał, przyciśnięty w tej sprawie, tak sobie wyliczył. Ponoć do Anglii wyjechało półtora miliona Polaków, a on uważa, że homoseksualiści stanowią 10 procent każdej populacji, więc 150 tysięcy. No a jak homoseksualiści wyjeżdżają z Polski, no to wiadomo, że uciekają przed dyskryminacją.

Otóż seksualne sprawy pana Biedronia nie dają mu immunitetu przed stwierdzeniem, iż plecie skończone bzdury, brednie dyskwalifikującego go jako uczestnika jakiejkolwiek poważnej rozmowy.

Są ludzie, którzy się tatuują albo wbijają sobie ćwieki w różne miejsca. Budzi to we mnie podobną odrazę, jak wspomniana ciota pokazująca różowe majtki. Nie absolutyzuję swojego gustu. Co tam się komu podoba - jego sprawa. Jak na razie nikt mi nie każe podziwiać wytatuowanych dziwadeł i cmokać z zachwytu nad kobietą obnoszącą w nosie stalowe kółko, jak jakaś świnia albo krowa. Nie szukam ich towarzystwa ani oni mojego, i to jest właśnie tolerancja. Usiłuje się natomiast mnie i większość normalnych ludzi zmusić do zachwycania się ciotą w różowych pończochach, a w każdym razie do milczenia, cokolwiek by ten czy inny perwers wyprawiał. I do używania dziwacznych, wymyślonych przez perwersów słów - "gej", homofobia" i tak dalej.

Otóż ani myślę ich używać, bo są fałszywe. Trudny do spolszczenia "gej" (zwykło się go tłumaczyć jako "wesołek", ale to mylące, bo "wesołek" to po polsku "dowcipniś", a tu chodzi o "człowieka, który prowadzi wesoły tryb życia") sugeruje, że każdy homoseksualista musi być pajacem pokazującym publicznie zadek, lewicowym aktywistą i osobnikiem seksualnie niewyżytym; w istocie obraża ono większość homoseksualistów.

Jeśli już mamy posługiwać się zapożyczeniem z angielskiego, mówię - to są perwersi, ludzie, którzy świadomie istotą swej tożsamości czynią naruszanie dobrego smaku, obyczajności publicznej, prowokowanie i seksualne podniecanie się tą działalnością. Odrzucam też kretyńską "homofobię", bo "fobia" oznacza irracjonalny lęk, a ja się różowej cioty nie boję, ja się nią zwyczajnie brzydzę, i nie ma w tym nic irracjonalnego.

Perwersi szermują argumentem, że jeśli nie podoba mi się jedna przegięta ciota, i jeśli uważam za politycznego szkodnika homoaktywistę, albo upieram się, że małżeństwo jest i zawsze będzie czymś więcej, niż konkubinat (zresztą tak samo konkubinat heteroseksualny) to znaczy że nienawidzę homoseksualistów w czambuł i wzywam do nienawiści.

Nic podobnego. Homoseksualizm jest mi głęboko obcy, a męski homoseksualny seks wydaje mi się odrażający - podobnie jak homoseksualiście równie odrażające wydałoby się zapewne to, co ja robię ze swą żoną. Dopóki jednak nie wedrą się między nas agresywni perwersi, stać nas na to, żeby nawzajem szanować swoją intymność i widzieć w sobie ludzi.

Homoaktywiści, których racją bytu i warunkiem pasienia się na unijnych dotacjach jest wywoływanie konfliktów, są w gruncie rzeczy naszym wspólnym wrogiem. Frekwencja na tegorocznej paradzie, czy raczej paradce równości pozwala mi wierzyć, że moje zdanie podziela także większość, że tak to ujmę, normalnych homoseksualistów.

Rafał A. Ziemkiewicz
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1354


« Odpowiedz #9 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:03:01 pm »

Ha heretyckim "sajcie" pojawiła się takowa informacja "Homoseksualizm jest uleczalny"
http://www.chrzescijanin24.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=736:naukowcy-homoseksualizm-jest-uleczalny-&catid=81:news&Itemid=271
Cytat: podsumowanie
  1. Istnieją znaczące dowody na to, iż orientacja seksualna może zostać zmieniona na drodze terapii.
   2. Starania mające na celu zmianę orientacji seksualnej nie są szkodliwe oraz nie prowadzą do nienawiści do samego siebie, depresji i innych podobnych zachowań.
   3. Populacja homoseksualna wykazuje znacznie większe patologie o charakterze medycznym i psychologicznym niż populacja ogólna.
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Thomas
Gość
« Odpowiedz #10 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:10:48 pm »

Cytuj
Najskuteczniejszym lekarstwem na pedalstwo jest napalm.

Radek Buczyński

I love the smell of napalm in the morning
Zapisane
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #11 dnia: Lipiec 02, 2009, 12:42:03 pm »

Cytuj
Najskuteczniejszym lekarstwem na pedalstwo jest napalm.

Radek Buczyński

I love the smell of napalm in the morning


Błeee... A przypalił Pan kiedyś mięsko na patelni? Przecież to smród okropny!
Nie wypowiadając się o skuteczności lekarstwa, stawiam tezę, że dobrowolne wąchanie jego skutków ubocznych to masochizm...  ;)
Zapisane
Antoniusz
uczestnik
***
Wiadomości: 117

Nie lękajcie się... Bóg jest tradycjonalistą ;)

« Odpowiedz #12 dnia: Lipiec 09, 2009, 15:17:19 pm »

Tak pół żartem, pół serio:

najlepszym rozwiązaniem byłoby doprowadzić do takiej sytuacji, gdy pederaści (słowo jest w słowniku i wcale nie jest wulgarne :) ) sami zechcą coś ze sobą zrobić...
Pomysł wysyłki na Madagaskar jest już przestarzały.
Pokonać zatem można ich tylko własną bronią.

Marsze koledzy, marsze...
dla życia i rodziny jak ten irlandzki: http://www.youtube.com/watch?v=x-86amXJ25Y

Po drugie męczące jest to ciągłe przerzucanie sie argumentami z nimi. Jasne, są takie dyskusje potrzebne bo zawsze coś się w drugim uda zasiać, ale zdecydowana większość jest zacietrzewiona. Pytanie z co z tym zrobić?
Szczerze to bym normalnie ich wytłukł, ale katolikiem jestem i mi nie wypada... A na poważnie, to jak teraz z tym nic nie zrobimy na szeroką skalę to po nas. Mają już "większość mentalną" w naszym społeczeństwie. Sprawy trzeba odwrócić. Jak po reformacji.
Można przy okazji ugrać więcej dla siebie. Tzn.: promując zdrowe poglądy jako tradsi, promujemy też samych siebie. Taki pozytywny PR. Ludzie zaczna nas kojarzyć z tym co pozytywne... I tu jest podwójny sukces do zebrania!

Co można zrobić?
Są dwie drogi: makro i mikro.

W skali mikro wystarczy mówić jasno, że homoseksualizm nie jest normalny, że nie istnieje coś takiego jak osobna orientacja homoseksualna, a co najwyżej skłonności.

W skali makro: jestem za Marszami. Trąca to proletariatem, ale to homobolszwizm jest, więc trzeba go pokonać jego własna bronią - wyjdźmy na ulice ;)

Koledzy róbmy coś. Przejmujmy kierownictwa w organizacjach studenckich, kościelnych i dysponując tym zapleczem przeprowadźmy rewolucję ;)
Ośmieszajmy poglądy lewicowe, jako niedoinwestowanie intelektualne, jako ciemnogród. Niech im będzie głupio przyznawać sie do tych pogladów. Itp. itd. Dróg jest tysiące.

Ha heretyckim "sajcie" pojawiła się takowa informacja "Homoseksualizm jest uleczalny"

nie znam tego, ale wiem, że w Polsce są co najmniej dwie grupy właściwie katolickie, które się zajmują leczeniem homoseksualności. Podaję linki, tam jest dość sporo materiałów przydatnych w apologetyce:

http://pascha.pl/
http://www.odwaga.oaza.pl/

Mnie przypadło do gustu Oświadczenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy USA.

________________

a tak troche w ramach dygresji ks. Trytek w w/w sprawie: http://www.youtube.com/watch?v=hYxuq-NTgTg

Zapisane
com napisał, napisałem, a jeśli w czymś zbłądziłem zostawiam do poprawy Świętemu Kościołowi
________________

tradycjonalizm nie jest ruchem w Kościele, ale zdrową postawą każdego katolika
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4735


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #13 dnia: Lipiec 28, 2009, 07:16:27 am »

Cytuj
Bajka dla dzieci o pingwinach gejach niedługo w księgarni
Polscy aktywiści gejowscy szykują nową akcję. Jesienią do księgarń trafi książka o homoseksualnych pingwinach, które wychowują małe pingwiniątko - zapowiada "Dziennik".

Przekład amerykańskiej bajki "Z Tangiem jest nas troje" wyda wydawnictwo Roberta Biedronia. - Już przedszkolaki powinny się uczyć tolerancji i szacunku dla drugiego człowieka, powiedział "Dziennikowi" działacz Kampanii Przeciw Homofobii.

"And Tango Makes Three" - to oparta na faktach historia związku dwóch pingwinów z nowojorskiego zoo, które wspólnie wychowały młode o imieniu Tango.

- Na polskim rynku bajek nie istnieje temat tolerancji, nie wspominając nawet o homoseksualizmie. Bardzo mało jest książek inspirujących i edukacyjnych. Te, które są, wręcz ogłupiają, tak Biedroń tłumaczy fakt wydania tej pozycji, wokół której - jak przewiduje prof. Ireneusz Krzemiński - z pewnością wybuchnie polityczna awantura.

Jak bajki mogą poruszać temat "tolerancji" a tak poza tym to co to jest ta homosiowa "tolerancja" ??? Pan Biedroń chyba ostatnio chodził w tym upale bez czapki ;D albo po prostu tak już ma nasr... pod deklem.

Biedne dzieci...
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
JRWF
aktywista
*****
Wiadomości: 1291


« Odpowiedz #14 dnia: Lipiec 28, 2009, 09:59:06 am »

Tym razem naprawdę przeginają. Niech się odp.. od niewinnych dzieci.

Czy tego (mówienie o "tolerancji" seksualnej przedszkolakom) pod pedofilię nie można by podciągnąć? Skoro opowiadanie świńskich kawałów można podpiąć pod molestowanie...
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 43 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Pedalstwo w natarciu « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!