Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 30, 2020, 12:43:01 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
219068 wiadomości w 6324 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Prałat Jankowski - seksualny drapieżca?
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 10 Drukuj
Autor Wątek: Prałat Jankowski - seksualny drapieżca?  (Przeczytany 10158 razy)
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 555


Swiecki katolik ;)

« dnia: Grudzień 10, 2018, 14:31:19 pm »

Wiem, znów clicbaitowy tytuł wątku.
Chciałbym się dowiedzieć jakie jest Państwa zdanie w tej sprawie.
Prezydent Gdańska wysłał list do Arcybiskupa 'Actimelka' Głodzia, żeby sprawę wyjaśnić jak najszybciej. Zdecydował również, że pomnik Jankowskiego zostanie przeniosiony na posesję prywatną.


Zgadzam się, że trzeba było tę sprawę wyjaśnić. Ale jak udowodnić winę lub niewinność martwego od 10 lat prałata? Chyba nie próbował gwałcić tych biednych chłopców i dziewczynek przy świadkach. Nie można zrobić konfrontacji, nie można nawet powiedzieć, że to słowo przeciwko słowu...


EDIT: jeden z brukowców pisze, że WSZYSCY w Gdańsku wiedzieli o skłonnościach prałata. A sam Adamowicz był przez lata ministrantem u św. Brygidy.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 10, 2018, 14:33:54 pm wysłana przez Hubertos » Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6994

« Odpowiedz #1 dnia: Grudzień 10, 2018, 16:20:56 pm »

Trudna sprawa, straszne rzeczy można przeczytać, jak to że ponoć miał zgwałcić 16-latkę, która zaszła w ciążę i popełniła samobójstwo, że list zostawiła, opowiedziała  o tym 12-letniej Basi czyli tej autorce tych wszystkich sensacji, Barbarze Borowieckiej. Przez 50 lat milczała i teraz jej się przypomniało?  Ciekawe jakie ona ma dowody, oprócz tych strzępków zdarzeń jakie pamięta?  No i pierwsze to do GW poleciała z tą sprawą sprzed 50 lat.

8 grudnia czytałam, że Kuria Gdańska nie otrzymała zgłoszeń ws. ks. Jankowskiego. Jak dotąd do archidiecezji nie zgłosiła się żadna osoba z oskarżeniem wobec ks. Jankowskiego – informuje ks. Krzysztof Szerszeń, delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży archidiecezji gdańskiej. Podkreśla, że każda taka osoba zostałaby wysłuchana. Zaznacza jednak, że w świetle prawa, trudno jest wszcząć postępowanie wobec osoby zmarłej, która nie może się bronić.

https://ekai.pl/delegat-ds-ochrony-dzieci-archidiecezji-gdanskiej-nie-zglosila-sie-zadna-osoba-z-oskarzeniem-wobec-ks-jankowskiego/
Zapisane
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 555


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #2 dnia: Grudzień 10, 2018, 16:44:05 pm »

Przez 50 lat milczała i teraz jej się przypomniało?  Ciekawe jakie ona ma dowody, oprócz tych strzępków zdarzeń jakie pamięta?  No i pierwsze to do GW poleciała z tą sprawą sprzed 50 lat.

8 grudnia czytałam, że Kuria Gdańska nie otrzymała zgłoszeń ws. ks. Jankowskiego. Jak dotąd do archidiecezji nie zgłosiła się żadna osoba z oskarżeniem wobec ks. Jankowskiego – informuje ks. Krzysztof Szerszeń, delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży archidiecezji gdańskiej.



Zgodziłbym się w 100%, jednak jedna sprawa nie daje mi spokoju: prałat (jeszcze stosunkowo młody jak na proboszcza bazyliki - 68 lat, 7 do emerytury) został odsunięty od sprawowania funkcji w związku ze sprawą prokuratorską dotyczącą podobnych oskarżeń. Nie wydaje mi się, żeby biskup odsunął go bez poważnych dowodów - i również myślę, że po umorzeniu sprawy zostałby przywrócony. A jak wiemy - to się nigdy nie wydarzyło. Jestem jeszcze młody, nie pamiętam dobrze Jankowskiego - tylko z produkcji wody i wina ze swoim zdjęciem, dlatego proszę państwa o opinie.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 824

« Odpowiedz #3 dnia: Grudzień 10, 2018, 16:51:27 pm »

W tym temacie wypowiem się następująco;

Pamiętam było to na początku lat 50-tych. Miałem wówczas 6-7 lat. Byłem z rodzicami w kościele. Mama dała mi 2 zł żebym rzucił księdzu na tacę. On pogłaskał mnie po głowie. Poczułem się MOLESTOWANY. Wielka trauma. Dzisiaj domagam się ODSZKODOWANIA!!!  Do kogo mam się zwrócić?

Zwykła, prostacka nagonka na KK. "Bo wszystkie ksinża to sum pedofile i żyjimy w strasznej okupacji watykańskiej"  oraz; "otczasu jak nasz probosz wybódowoł za nasze pinondze wierze to jo nie wieże." (znalezione w sieci).



Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5961


« Odpowiedz #4 dnia: Grudzień 10, 2018, 17:02:48 pm »

Nie chodziło tu o jakieś sprawy prokuratorskie ale o umaczanego przełożonego, który nie umiał i zapewne nie chciał ugiąć się naciskom GazWyb'u i szerzej, środowisk postżydowsich i liberalnych chcących za wszelką cenę zniszczyć kapłana cieszącego się ogromnym szacunkiem ludu bożego. Sprawa wydawnictwa Stella Maris, gdzie według prokuratorów Skarb Państwa stracił ponad 65 milionów złotych i wystawiono na licytację limuzynę abpa Gocłowskiego była skutecznym hakiem, którym zaatakowano Księdza Prałata. Sprawy alkowy są idealne, żeby kogoś zniszczyć. Abp. G. był uczestnikiem okrągłego (a więc posiadającego nieskończoną ilość kantów) stołu i wiernym fanem kolejnych inkarnacji "unii wolności" zaś Prałat człowiekiem z zupełnie innej bajki.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 555


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #5 dnia: Grudzień 10, 2018, 17:14:56 pm »

Nie chodziło tu o jakieś sprawy prokuratorskie ale o umaczanego przełożonego, który nie umiał i zapewne nie chciał ugiąć się naciskom GazWyb'u i szerzej, środowisk postżydowsich i liberalnych chcących za wszelką cenę zniszczyć kapłana cieszącego się ogromnym szacunkiem ludu bożego. Sprawa wydawnictwa Stella Maris, gdzie według prokuratorów Skarb Państwa stracił ponad 65 milionów złotych i wystawiono na licytację limuzynę abpa Gocłowskiego była skutecznym hakiem, którym zaatakowano Księdza Prałata. Sprawy alkowy są idealne, żeby kogoś zniszczyć. Abp. G. był uczestnikiem okrągłego (a więc posiadającego nieskończoną ilość kantów) stołu i wiernym fanem kolejnych inkarnacji "unii wolności" zaś Prałat człowiekiem z zupełnie innej bajki.


Nie wiem, brzmi trochę jak teoria spiskowa.
W historii mojej rodziny mamy ciotkę, która prałata znała ze świętej Brygidy i prywatnie czasem się widywali. Legendą (ale zawsze przeze mnie odbieraną pozytywnie - bo to jednak 'swój chłop' a nie chodzący pomnik) owiane było to, że Prałat to sobie lubił zakląć a i niewybrednie zażartować mu się zdarzało. Patrząc teraz, jako dorosły mężczyzna - mam odmienne wrażenie. W świetle tych oskarżeń niewybredne dowcipy i przekleństwa rzucają jakiś cień na tę postać. Nie przesądzają niczego, ale jednak dają do myślenia.


Stella Maris to moja ulubiona aferka III RP - bo można było wyprowadzić mnóstwo pieniędzy i po blisko 20 latach chodzić na wolności, bez wyroku :) Afera wypłynęła w 2001 albo 2002 roku. NChyba poza kapelanem abp Gocłowskiego i dwiema innymi osobami nie skazano nikogo, a tych, których skazano skazano na jakieś śmieszne wyroki w zawieszeniu i grzywny... 50 tysięcy? Przy 14 MLN zł, które udowodniono są to kwoty śmieszne.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6994

« Odpowiedz #6 dnia: Grudzień 10, 2018, 17:48:40 pm »

@Hubertos --> nie pamiętam i nie kojarzę tej sprawy o odsunięciu ks. Jankowskiego i nie wypowiem się.

@Fideliss --> pełna zgoda! dopowiem jeszcze że można podać rękę, spojrzenie inne i też być oskarżonym o molestowanie.

Z ostatniej chwili:

Rodzina ks. Jankowskiego chce pozwać "Wyborczą” za tekst o domniemanej pedofilii prałata

Siostry prałata Jankowskiego przygotowują pozew przeciw redaktorowi naczelnemu "Gazety Wyborczej". Chodzi o głośna publikację poświęcona domniemanej pedofilii byłego proboszcza parafii św. Brygidy.

https://opinie.wp.pl/rodzina-ks-jankowskiego-chce-pozwac-wyborcza-za-tekst-o-domniemanej-pedofilii-pralata-6326069786003585a
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4258

« Odpowiedz #7 dnia: Grudzień 10, 2018, 18:05:24 pm »

Bylo jedno pomowienie za zycia ks. Jankowskiego. Pisala o tym Wyborcza.
Byla to sprawa ministranta, ktorego podobno molestowal ks Jankowski. Ministrant przed sadem przyznal sie, ze klamal bo ...albo zaplacono mu albo poproszono, bo tak bylo modnie (byc molestowanym). Rodzina chlopaka z adwokatem chciala kase.
To bylo juz po przejsciu ks. Na emeryture i zapadnieciu na zdrowiu.

Dziwie sie, ze probuje sie oczerniac Jankowskiego. Rydzyka, to bym zrozumial - on zyje  :)

Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2557

« Odpowiedz #8 dnia: Grudzień 10, 2018, 18:13:35 pm »

Z tego co pamiętam to wtedy zaczęto od sprawy oskarżenia o molestowanie, która jednak została umorzona. Później media dalej pompowały temat polityki w Kościele i to w tej atmosferze w końcu biskup prałata "emerytował". Swoją drogą obrońcy księdza też - przynajmniej medialnie - robili wtedy wrażenie dolewających oliwy do ognia. Ciekawe ile tam było Andrzejów Hadaczów.

W obecnych doniesieniach wszystko o tyle charakterystyczne, że dotyczą zarówno dziewczynek jak i chłopców. To mi tak z początku nie pasowało, chociaż w kwestii zboczeń wszelkie mieszaniny są możliwe.

Cytuj
pełna zgoda! dopowiem jeszcze że można podać rękę, spojrzenie inne i też być oskarżonym o molestowanie.
Jeśli chodzi o sprawy sprzed lat to możemy wyśmiewać. Jeśli chodzi o współczesne to nie tyle podanie ręki i pogłaskanie to jeszcze nie, ale poklepywanie już jest niebezpieczne. Możemy dyskutować czy to głupie czy to mądre ale tak po prostu jest i lepiej się do tego stosować. A jak ktoś uważa poklepywanie za niezbędny element duszpasterstwa to sam się naraża.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Hubertos
aktywista
*****
Wiadomości: 555


Swiecki katolik ;)

« Odpowiedz #9 dnia: Grudzień 10, 2018, 18:23:03 pm »

Z tego co pamiętam to wtedy zaczęto od sprawy oskarżenia o molestowanie, która jednak została umorzona. Później media dalej pompowały temat polityki w Kościele i to w tej atmosferze w końcu biskup prałata "emerytował". Swoją drogą obrońcy księdza też - przynajmniej medialnie - robili wtedy wrażenie dolewających oliwy do ognia. Ciekawe ile tam było Andrzejów Hadaczów.

W obecnych doniesieniach wszystko o tyle charakterystyczne, że dotyczą zarówno dziewczynek jak i chłopców. To mi tak z początku nie pasowało, chociaż w kwestii zboczeń wszelkie mieszaniny są możliwe.

Cytuj
pełna zgoda! dopowiem jeszcze że można podać rękę, spojrzenie inne i też być oskarżonym o molestowanie.
Jeśli chodzi o sprawy sprzed lat to możemy wyśmiewać. Jeśli chodzi o współczesne to nie tyle podanie ręki i pogłaskanie to jeszcze nie, ale poklepywanie już jest niebezpieczne. Możemy dyskutować czy to głupie czy to mądre ale tak po prostu jest i lepiej się do tego stosować. A jak ktoś uważa poklepywanie za niezbędny element duszpasterstwa to sam się naraża.


W grudniu 2004 prokurator Prokuratury Okręgowej w Elblągu umorzyła śledztwo powołując się na opinię biegłego seksuologa [/size]Zbigniewa Lwa-Starowicza[/color][/size]: [/color][/size]Zachowanie polegające na całowaniu w usta, klepaniu po pośladkach, przyciąganiu mocno do siebie i jednocześnie przytulaniu do klatki piersiowej oraz głaskaniu po twarzy miały charakter publiczny. Wyżej wymienione zachowania księży wobec chłopców są dość często spotykane i w wielu przypadkach nie mają charakteru seksualnego, bywają formą okazywania bliskości[/color][/size][size=0px]. [/size]


Taka była opinia - więc takie zachowania ks. Prałat praktykował. Tylko, że uznano, że nie ma nic złego w 'klepaniu po pośladkach i całowaniu w usta'. Gdyby sprawa miała miejsce teraz, Prałat oglądałby świat w kratkę. To pokazuje jak bardzo się zmienił świat. Teraz oskarża się Morgana Freemana o molestowanie, bo jak młoda dziennikarka przeporwadzała z nim wywiad to powiedział: 'Świetnie pani wygląda, szkoda, że mam już żonę' (to było przed jego rozwodem, a dziennikarka przypomniała sobie o tym przy okazji akcji #metoo).
Swoją drogą, kobiety się skarżą, że od tej akcji ciężko im o awans, bo żaden manager nie zabierze ich na spotkanie, bo boi się, że ona sobie później przypomni, że zamiast na widelec spojrzał jej w oczy.
Zapisane
Nie jestem osoba duchowna - ale bylem w zakonie :D
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #10 dnia: Grudzień 10, 2018, 18:54:40 pm »

O sprawie nie wiem, więc się wypowiem:
1) Gdyby ś.p. ks. prałat Jankowski miał ciągoty tego typu  UB by zrobiła z niego agenta a przy okazji biskupa. Wystarczy porównać z pewnym innym biskupem.
2) Jednoczesne molestowanie ministrantów i dziewczynek też jest mocno podejrzane. Nie twierdze, że tego typu dewiacje się nie zdarzają - ale to raczej rzadkość. Z reguły skłonności seksualna do jednej z  płci towarzyszy wstręt do płci drugiej... (oczywiście nie jestem specjalistą, więc mogę się mylić)

Jak było naprawdę pojęcia nie mam, ale te 2 wystarczą, by traktować "informacje" na ten temat ze sceptycyzmem.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2557

« Odpowiedz #11 dnia: Grudzień 10, 2018, 19:37:27 pm »

Nie wiem skąd ma Pan źródło, ale wydaje mi się, że gdyby 14 lat temu nie tylko ksiądz ale i nauczyciel czy ktokolwiek całowałby w usta i klepał po pośladkach nie zostałoby to uznane za normalne. Przytulanie i głaskanie po twarzy to rzeczywiście, ale nie spotkałem się nigdy z tym, żeby ktoś ot tak klepał po pośladkach czy całował w usta, a tekst zdaje się sugerować, że wśród księży tego rodzaju publiczne zachowania byłby normalne.

Cytuj
dziennikarka przypomniała sobie o tym przy okazji akcji #metoo
Spodziewam się, że niedługo trafi to do nas. W Ameryce mieliśmy afery kościelne. "Spotlight" wcale ich nie naświetlił, został nakręcony kilkanaście lat po apogeum (chociaż może lepiej powiedzieć "pierwsze apogeum", bo teraz zdaje się być drugie). U nas mamy raz po raz małe apogea, teraz mieliśmy "Kler", spodziewam się niedługo polskiego "metoo" w branży artystycznej.
I wcale na to nie zamierzam narzekać. Moim zdaniem "metoo" nie jest głupie. To po prostu efekt wahadła po skrajnościach rewolucji seksualnej.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Mruk
uczestnik
***
Wiadomości: 108

« Odpowiedz #12 dnia: Grudzień 10, 2018, 19:56:16 pm »

O sprawie nie wiem, więc się wypowiem:
1) Gdyby ś.p. ks. prałat Jankowski miał ciągoty tego typu  UB by zrobiła z niego agenta a przy okazji biskupa. Wystarczy porównać z pewnym innym biskupem.
2) Jednoczesne molestowanie ministrantów i dziewczynek też jest mocno podejrzane. Nie twierdze, że tego typu dewiacje się nie zdarzają - ale to raczej rzadkość. Z reguły skłonności seksualna do jednej z  płci towarzyszy wstręt do płci drugiej... (oczywiście nie jestem specjalistą, więc mogę się mylić)

Jak było naprawdę pojęcia nie mam, ale te 2 wystarczą, by traktować "informacje" na ten temat ze sceptycyzmem.

Biskupem nie został, ale ajentem owszem> sprawa znana i dobrze opisana:
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4258

« Odpowiedz #13 dnia: Grudzień 10, 2018, 21:00:03 pm »

http://niniwa22.cba.pl/tw_delegat.htm

Katastrofa. Na niektorych opisywanych spotkaniach w Episkopacie wiekszosc stanowili kapusie.

Rozmawialem z ks Jankowskim w stanie wojennym. Powiedzial abym "tu nic nie mowił, bo był remont i jest podsluch".
Matrix. Idę się napić.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #14 dnia: Grudzień 10, 2018, 23:30:43 pm »

Temat jest trudny. Na początek warto przejrzeć teczki bezpieki. Jeśli tam NIC grubego nie ma, to znaczy że najmniej do 1990 r. prałat był czysty. Jakby rzeczywiście płacił płacę minimalną chłopakom na gigancie za jedną wspólną noc, to myślę że coś by na ten temat było.

Absolutnie nie wierzę w ciążę 16 latki, pobicie jej przez ojca, samobójstwo i to, że o sprawie informuje nas baba która wtedy była 12 letnią gówniarą. Zwłaszcza, że w GWnie.

Osobną sprawą jest temat po 1990 r. Ale tu chyba łatwiej ustalić prawdę, bo większość osób żyje.

U ks. Jankowskiego na plebanii żywiło i chowało się sporo dzieci. W latach 80-tych - bolkowe, na ten przykład. A potem było różnie, na pewno nieletni mieli dostęp do alkoholu, do kaset video itp. I do pieniędzy, których było wciąż bardzo dużo.

O opinii prof. Lwa Starowicza słyszałem i uważam ją za kuriozalną.

Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Strony: [1] 2 3 ... 10 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Prałat Jankowski - seksualny drapieżca? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!