Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 28, 2020, 16:01:49 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220143 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1573 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Cynin Sodowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Po co wierzycie w Boga?
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: Po co wierzycie w Boga?  (Przeczytany 1670 razy)
ahmed
rezydent
****
Wiadomości: 447


wychowany z babcią

« Odpowiedz #15 dnia: Grudzień 03, 2018, 17:14:37 pm »

No cóż, pozdrawiam jako reprezentant ciemnego i zakłamanego kleru, postaram się pamiętać w modlitwie pomimo zmian epoki.

Jakby ktoś chciał także pościć, to przypominam, że za dwa tygodnie (w trzecim tygodniu adwentu) są Suche Dni. Pisze na poważnie czy troluje, w każdym razie za pseudonimem "pomponiagrecyna" krył się jakiś prawdziwy człowiek.

Ale tu ateizm a tu nagle waga...

Znaki zodjaku są zbieżné z porami roku, a pora roku podczas narodzenia może (nie mówię, że musi) mieć jakiś wpływ na przyszłość człowieka. Waga to średnia jesień, może od przedwczesnégo doświadczenia zimy tacy ludzie są bardziéj chorowici i wrażliwi :)
Zapisane
Ukraina będzie graniczyć z Czerkiesją, Kałmucją i Mordowją.

Ceterum commoneo Leopolim urbem Ruthenam esse
stary kontra
aktywista
*****
Wiadomości: 528

« Odpowiedz #16 dnia: Grudzień 03, 2018, 18:31:22 pm »

Wydaje mi się, że to drugi przypadek utraty wiary katolickiej przez uczestnika tradycyjnego forum. Pierwszy raz zetknąłem się podobnym kazusem na nieistniejącym już forum FSSPX.  :(
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3094


« Odpowiedz #17 dnia: Grudzień 03, 2018, 19:02:25 pm »

Pytanie otwierające wątek jest bardzo symptomatyczne dla naszych czasów. Pytanie "po co mi to" zastąpiło pytania natury metafizycznej, egzystencjalnej, moralnej, etc.

Ludzie pytają "po co mam wierzyć w Boga" zamiast "czy istnieje Bóg, a jeżeli tak, to jaki jest?", "po co mi to całe małżeństwo" zamiast "czym powinno być moje małżeństwo", itp itd.

W ogóle pytanie "jak żyć" jest mało interesujące dla młodych ludzi dzisiaj (zresztą dla starych też). Ciekawi współczesnego człowieka przede wszystkim pytanie "co ja z tego mam?".

OK, prawię truizmy, wszyscy wiemy, że tak jest. Czy można coś zmienić? Ciężka sprawa...

Św Augustyn czytając Eneidę jako młody człowiek płakał nad losem królowej Dido, zanim zrozumiał, że powinien raczej płakać nad sobą.

Wydaje się, że jako cywilizacja odeszliśmy już tak daleko od chrześcijaństwa, że nasze argumenty za chrześcijaństwem trafiają w próżnię bo leżą na płaszczyźnie niedostępnej dla współczesnego człowieka. Mówiąc w przenośni: nie może zaakceptować chrześcijaństwa ktoś, kto nigdy nie płakał nad losem Dido, kogo nie poruszyła wierność Penelopy, kto nigdy nie zastanawiał się, dlaczego Odyseusz, mając wybór, wybrał jednak los śmiertelnika i zdecydował powrócić do domu. Słowem: nie można chrześcijaństwa "sprzedać" komuś, kto nigdy nie pytał, co to znaczy być człowiekiem, oraz czy cierpienie i poświęcenie jest do czegoś potrzebne. Od tych pytań trzeba zacząć, a cała reszta przyjdzie sama (Deus volens).
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4966


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #18 dnia: Grudzień 03, 2018, 21:56:28 pm »

+ !
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2574

« Odpowiedz #19 dnia: Grudzień 04, 2018, 09:57:42 am »

Cytuj
Znaki zodjaku są zbieżné z porami roku, a pora roku podczas narodzenia może (nie mówię, że musi) mieć jakiś wpływ na przyszłość człowieka.
Już zapomniałęm nawet o tym, że kiedyś rozmawiałem z pewnym wierzącym panem, z wykształcenia psychologiem. Kiedy zaczął mówić o rakach i wagach to "skarciłem" go za okultyzm-spirytyzm-niewiadomocojeszcze, na co on mi odpowiedział, że nie idzie mu o jakieś horoskopy ale właśnie o to o czym Pan pisze, właściwie o pory roku i ich wpływ na cechy charakteru itd. Jakkolwiek zodiak kojarzy się bardziej z gwiazdami i może stąd - na skutek wszechotoczających horoskopów - takie wrażenie. Tyle, że wydaniu P. PomponiiGrecyny było to odnoszone do owej intuicji, stąd też skojarzenie bardziej... Gwiezdne.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #20 dnia: Grudzień 04, 2018, 22:51:29 pm »

nie idzie mu o jakieś horoskopy ale właśnie o to o czym Pan pisze, właściwie o pory roku i ich wpływ na cechy charakteru itd.
Przecież to zwykłe dyrdymały: np. jedna osoba spod znaku Wagi urodziła się po dżdżystych lecie i jesieni, a druga spod tego samego znaku — po suchych; jedna urodziła się na terenie o podwyższonej radioaktywności, druga — o obniżonej; jedna urodziła się na Grenlandii, druga w Indonezji, itepe, itede… Ale wszystkie te osoby (rzekomo) mają posiadać cechy charakteru wyraźnie podobne do siebie (tylko dlatego, że urodziły się pod jednym znakiem) i wyraźnie odmienne od osób urodzonych pod innymi znakami. To są po prostu zabobony:
„Ludzie znacznie bardziej pasjonują się astrologią i horoskopami gwiazdowymi niż astrofizyką. Zajrzałem ostatnio z żoną do księgarni, a tam napis na pół ściany: horoskopy, amulety, jakieś zaklinania… Zdawało mi się, że jestem na środku wsi afrykańskiej, zaraz szaman zacznie bębnić. Fakt, że ludzie tego chcą, napełnia mnie bezmiernym zdumieniem. Francuzi na same horoskopy wydają podobno 5 miliardów franków rocznie”.
Jestem Casanovą nauki [w:] Marek Oramus, Bogowie Lema, ss. 33—49, na s. 37 [wywiad Marka Oramusa ze Stanisławem Lemem z maja 1995].
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2574

« Odpowiedz #21 dnia: Grudzień 05, 2018, 09:21:13 am »

Tak, można też powiedzieć, to skąd ewentualne różnice między "reprezentatami" jednego i drugiego znaku zodiaku urodzonych kilka dni obok siebie. Tutaj miałem na myśli raczej to, że nie każde powołanie się na znak zodiaku musi się ściśle wiązać z horoskopami. Jest jeszcze taka rzecz, że może tu wchodzić w grę myślenie życzeniowe. Ktoś kto czyta horoskop może sobie próbować układać życie tak jak wyczytał i myśli, że to się zgadza. Tak samo w poszukiwaniu cech charakteru - ktoś kto się na znajdywanie takich podobieństw nastawił może się tym kierować a różnice marginalizować.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3104


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #22 dnia: Grudzień 05, 2018, 10:59:53 am »

Cytuj
Zawsze wyobrażam sobie, że na końcu życie jest dziełem sztuki. Dlatego dążymy do tego, by były w nim harmonia, logika. By było w nim piękno.

Sens życiu na pewno nadaje miłość. Świadomość, że potrafimy kochać, że jesteśmy dla innych ważni. Jeśli to się zawala, mamy poczucie utraty sensu. Nie tylko z powodu spodziewanej samotności, bo ona nie musi być straszna, tylko dlatego, że przepadło coś najważniejszego

- mówi ks. Adam Boniecki w rozmowie z Anną Goc, redaktorką „Tygodnika Powszechnego”. Rozmowa jest fragmentem wywiadu rzeki „Boniecki. Rozmowy o życiu".

Odpowiadając na pytanie "Po co wierzycie w Boga? " - po źródło miłości.
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #23 dnia: Grudzień 09, 2018, 13:08:48 pm »

"Po co?" - pytanie dość znamienne. Po co MI wiara, albo jaki mam cel wiary. W obu pytaniach chodzi o MNIE - mam wierzyć, by coś mi to dało (teraz albo w przyszłości). Wierzę, bo mam w tym interes. (niewątpliwie taki aspekt wiary też jest - wierzę w nadziei życia wiecznego i wszystkiego co się z tym wiąże)

Lepszym pytaniem było by "dlaczego wierzycie" - ale tu już ktoś odpowiedział - wierzę, bo uważam, że to prawda. A skoro to prawda - to moje "(nie)wierzenie" nie ma na nią najmniejszego wpływu. Mogę sobie nie wierzyć w istnienie Kaczyńskiego, Wałęsy czy Tuska (bo np. to spisek mediów, które stworzyły takie postacie i o nich rzekomo informują) - ale to głupie.

Pierwsze sugestie odpowiedzi pytającego: "Dla marnego pocieszenia" - nie rozumiem pytania. Pocieszenia, że ktoś kto umarł (albo my jak umrzemy) -będziemy żyli po śmierci, albo że cierpienia tu będą na tamtym świecie zasługami? Przecież nie mamy gwarancji że osoba która umarła (albo i ja sam) po śmierci trafi "do nieba" - bo to osądza Pan Bóg na podstawie rzeczy o których zwykle nie mam pojęcia. Także moje cierpienia tu nie będą zasługami w piekle.

Przydługie cytatu z "teksty nawiedzonych kapłanów sprzed poprzedniej epoki" - są czymś jak definicja.  Jeśli ktoś wymyślił optymalną - to każdy następny będzie ją tylko  cytował. Lepiej sie pewnych rzeczy wyrazić nie da.

"Trochę czasy się zmieniły drodzy adwersarze." Nie bardzo wiem, czy interesuje się pan historią, czy nie, ale czasy może i się zmieniają, ludzie nie. Bez znaczenia, czy to schyłek Aten, czy Rzymu, czy też Europa w XXIw - mechanizmy są jednakowe. W dziedzinie filozofii "przed poprzednią epoką" ludzie byli mądrzejsi niż my teraz.

"Juz chyba sami rozumiecie, że nie da się żyć w ciemnocie i zakłamaniu kleru" - zacznijmy od tego, że słowo "ciemnota" wyraża co najwyżej emocję piszącego. Można pisać o "ciemnocie głosujących na PO", "ciemnocie głosujących na PiS", czy "ciemnocie niegłosujących na główne partie". Nie wyraża to żadnej głębszej myśli poza "uważam, że są głupi".
"zakłamanie kleru" - zjawisko, które istotnie występuje (ale nie jest charakterystyczne wyłącznie dla kleru) oraz nie obejmuje całego kleru. Spierać się można czy są chlubne wyjątki wśród zakłamanych, czy też zakłamani to niechlubny wyjątek. Przyjmijmy, że występują zakłamani i niezakłamani. I zawsze byli - zmieniały sie co najwyżej proporcje jednych i drugich.

Ale wracając do meritum - tym 'zakłamanym" nie w smak jest "bajeczka o Bogu" - i bardzo by chcieli ją zmienić na inną.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
gnome
aktywista
*****
Wiadomości: 1842


« Odpowiedz #24 dnia: Grudzień 29, 2018, 21:17:14 pm »

Żaden z Pomponi ateista. Po prostu kolejny obrażony na Pana Boga.
Nie rozumiem sensu cierpienia, więc nie ma Boga.
Przecież jak by był, to bym rozumiał!

Pogubiony człowiek, który szuka pomocy i nawet próbuje być nieprzyjemny (co wychodzi mu sztucznie i z tego wnioskuje, że nie jest dla niego naturalne), żeby wywołać awanturę i żeby go ktoś uratował ... przed nim samym i jego odczuciami wewnętrznymi.
No nie udało się. Trochę mi Pana nawet szkoda.


Tylko wariat i człowiek skrajnie skupiony na sobie może nie widzieć (widzieć, nie wierzyć tylko wręcz widzieć) Boga.
Cała reszta wierzy, tylko to jeszcze nie znaczy, że staje w Jego obozie.
Zapisane
Podczas jednej z ceremonii w Bazylice św. Piotra, gdy wnoszono na sedia gestatoria papieża św. Piusa X, lud rzymski żywiołowo zareagował oklaskami, Papież widząc entuzjazm wiernych rozkazał zatrzymać pochód. Gdy tłum się uciszył rzekł do wiernych, że *nie należy czcić sługi w domu jego Pana.
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Po co wierzycie w Boga? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!