Nie no, to trzeba go utemperować
Byłem w Łodzi przy Żubardzkiej. Ksiądz Orfeusz odprawił mix Mszy recytowanej i śpiewanej. Straszne to było. Może ktoś z Państwa kojarzy, czy On tak zawsze?
Won, wypad z Polski!!! - krzyczał do dyrektora Niemieckiego Instytutu Historycznego nacjonalistyczny poseł Grzegorz Braun. Wcześniej przerwał wykład Jana Grabowskiego niszcząc mikrofon i sprzęt nagłaśniający.Swoją akcję Braun nazwał „interwencją poselską" i „przywracaniem porządku". W praktyce wyglądało to tak, że Grabowski nie zdążył jeszcze dokończyć wstępu do swojego wystąpienia, gdy Braun wstał z krzesła (gdzie siedział wśród publiczności) wyrwał ze stojaka ciężki mikrofon, który rozbił o mównicę, by potem przejść do wywracania kolumn stojących z boku sali.