Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Kwietnia 14, 2024, 23:41:37 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
231929 wiadomości w 6630 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: dr Paweł Milcarek a FSSPX
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: dr Paweł Milcarek a FSSPX  (Przeczytany 7844 razy)
marcopolo
adept
*
Wiadomości: 42

Piotr Wenecki
« Odpowiedz #15 dnia: Listopada 22, 2017, 11:45:22 am »

Ks. Najmowicz: "my tylko bacznie sprawdzamy, czy dana osoba ma katolickie spojrzenie na świat, czyli nie żyje w pewnym dualizmie intelektualnym lub moralnym"

Sprawdzają, a później zatrudniają rozwodników (nauczycielka angielskiego w Józefowie) albo osoby promujące Haloween (nauczycielka angielskiego w Radości).
« Ostatnia zmiana: Listopada 22, 2017, 22:10:25 pm wysłana przez Piotr Wenecki » Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1371


« Odpowiedz #16 dnia: Listopada 22, 2017, 13:37:40 pm »

Prześwietlanie nauczyciela w tym przypadku przypomina mi pewną anegdotę, gdy ojciec sprawdzał poglądy pediatry, który miał leczyć jego dzieci, czy za bardzo nie kocha Michnika i GazWybu.
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1266


« Odpowiedz #17 dnia: Listopada 22, 2017, 14:04:04 pm »

Mam pytanko co że szkołą założoną przez Christianitas?
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3616


« Odpowiedz #18 dnia: Listopada 22, 2017, 17:44:58 pm »

Niestety jesteśmy w sytuacji, że zwyczajnie "nie mamy armat", więc czasem musimy zadowolić się zwykłą kosą postawioną na sztorc.

Moja znajoma miała pomysł założenia prawdziwie katolickiej prywatnej szkoły. Włożyła mnóstwo pracy i własnych pieniędzy w ten project. Chciała być 100% ortodoksyjna, i zatrudnić jako nauczycieli wyłącznie gorliwych tradi-katolików, ludzi solidnie uformowanych w wierze katolickiej i o nienagannym życiorysie. Żadnych rozwodników, żadnych letnich katolików, żadnych  skażonych posoborowiem.

Okazało się, że nie była w stanie znaleźć takich ludzi. Projekt upadł po roku czy dwóch, mimo jej heroicznych wysiłków.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6651


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #19 dnia: Listopada 22, 2017, 22:43:32 pm »

Ten wątek to regularna szurlandia. Potwierdza się moja stara hipoteza, że użytkownicy forów występujący pod nazwiskami (choć mogą używać nicków), to najbardziej specyficzna grupa ludzi.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
binraf
aktywista
*****
Wiadomości: 1266


« Odpowiedz #20 dnia: Listopada 23, 2017, 10:09:09 am »

Ten wątek to regularna szurlandia. Potwierdza się moja stara hipoteza, że użytkownicy forów występujący pod nazwiskami (choć mogą używać nicków), to najbardziej specyficzna grupa ludzi.


W pełni się zgadzam.
Zapisane
Wolność gospodarcza jako źródło sukcesu. Etyka jako fundament wolności.
Benedykt Korczyński
uczestnik
***
Wiadomości: 237


« Odpowiedz #21 dnia: Listopada 23, 2017, 10:14:14 am »

Wypraszam sobie!  :)
Zapisane
Jakże piękne i pełne pociechy jest świętych obcowanie! BXVI
martyrologium.blogspot.com/
marcopolo
adept
*
Wiadomości: 42

Piotr Wenecki
« Odpowiedz #22 dnia: Listopada 23, 2017, 13:16:13 pm »

„Nie wyobrażam sobie liturgii chrześcijańskiej, która nie byłaby równocześnie ofiarą i ucztą”.
wPolityce Debata Paweł Milcarek - Zbigniew Nosowski: Sobór zmiany, sobór ciągłości. "Spełnienie wielkich obietnic jest jeszcze przed nami"

A czy Pan dr P.M. nie ma racji tutaj?
Co prawda, liturgia to szersze słowo bo nie tylko Msza św., ale też i liturgia godzin i inne, ale w odniesieniu do Mszy św. ma rację.

Ks. Mateusz Gaudron FSSPX, Katechizm o kryzysie w Kościele:
57. Czy Msza święta jest też ucztą?

Msza św. w swej istocie nie jest ani ucztą, ani ofiarą z ucztą, ale tylko ofiarą. Komunia święta, którą wszelako można by nazwać ucztą, jest owocem tej ofiary, ale nie należy do jej istoty.

Uzasadnienie ofiarnego charakteru Mszy widzieliśmy już wyżej. W tekstach Soboru Trydenckiego nie ma mowy o tym, iżby Msza była dodatkowo ucztą. Teza, jakoby Msza św. była równocześnie ofiarą i ucztą została wyraźnie potępiona przez Piusa XII: „Zbaczają zatem z drogi prawdy ci, którzy nie chcą celebrować, jeśli lud chrześcijański nie przystępuje do Stołu Pańskiego; a jeszcze więcej błądzą ci, którzy dla udowodnienia bezwzględnej konieczności uczestnictwa wiernych wraz z kapłanem w biesiadzie eucharystycznej twierdzą sofistycznie, że idzie tu nie o samą ofiarę tylko, ale o ofiarę i ucztę braterskiej społeczności, i ze wspólnie przyjętej Komunii świętej czynią punkt szczytowy całego nabożeństwa. Otóż raz jeszcze trzeba zwrócić uwagę, że Ofiara Eucharystyczna z natury swej jest bezkrwawym ofiarowaniem Bożej żertwy, widocznym w sposób mistyczny w rozdzieleniu Świętych Postaci i w złożeniu ich w daninie Ojcu Przedwiecznemu. Natomiast Komunia św. należy do uzupełnienia ofiary i do uczestnictwa w Najświętszym Sakramencie. Jeśli jest wprost nieodzowna dla celebrującego kapłana, to wiernym tylko usilnie ją się zaleca”103.

Dlatego Kościół uczynił obowiązkiem niedzielne uczestnictwo we Mszy świętej, ale nie coniedzielną Komunię św. Gdyby Msza św. była istotnie ucztą, obecni na niej musieliby koniecznie przyjmować Komunię świętą, gdyż kto nic nie je podczas uczty, ten nie bierze w niej udziału! Natomiast Sobór Trydencki określił: „Kto mówi, że Msze, w których tylko kapłan przyjmuje sakramentalnie Komunię św., są niedozwolone i dlatego należy je zlikwidować – niech będzie wyklęty”104.

W gruncie rzeczy cały obrządek Mszy opiera się charakterowi uczty, gdyż co to za uczta, przy której, po tak wielu rytualnych czynnościach, dostaje się tak niewielką potrawę? Gdyby Msza była ucztą, mieliby rację ci, co chcą przekształcić Mszę świętą w prawdziwe jedzenie.

http://www.piusx.org.pl/kryzys/katechizm-o-kryzysie-w-Kosciele/57
Zapisane
sm
Gość
« Odpowiedz #23 dnia: Listopada 23, 2017, 16:20:53 pm »

Szkoda, że ten ksiądz nie cytuje z tej samej encykliki:

Ale to jemu nie wystarcza. Skoro bowiem możemy uczestniczyć w Ofierze: jak wyżej powiedziano - "sakramentalną" również komunią, przez biesiadę Anielskiego Chleba, to Matka Kościół, pragnąc byśmy w skuteczniejszy sposób "stale czuli w sobie owoc odkupienia"(105), powtarza do każdego z synów swoich zaproszenie Chrystusa Pana: "Bierzcie i jedzcie..." To czyńcie na moją pamiątkę"(106).
Zapisane
Marc
uczestnik
***
Wiadomości: 209

Bóg cię kocha!

« Odpowiedz #24 dnia: Listopada 24, 2017, 11:41:43 am »

@Piotr Wenecki

Cytaty z Soboru Trydenckiego i Piusa XII dobre, ale odnoszą się do innego problemu: "czy można celebrować Msze bez komunii wiernych?"
A my mówimy o innym problemie: "czy można powiedzieć, że Msza też jest ucztą?" - przy czym nikt nei chce podważyć istoty Mszy św. i jej pierwszoplanowego wymiaru czyli: Ofiary.

Otóż szczytem Mszy św. jest kanon, konsekracja chleba i wina. Tak. Ale w każdej Mszy św. jest też komunia św. przynajmniej kapłana, a często także i wiernych.

Cytat: x.M.Gaudron
co to za uczta, przy której, po tak wielu rytualnych czynnościach, dostaje się tak niewielką potrawę?

W wymiarze fizycznym - mały kawałek chleba.
Ale ten mały kawałek chleba to sam Pan Jezus, najlepszy, nadroższy, najświętszy... Nie ma lepszej "potrawy", nie ma większej i wspanialszej uczty. I choćby tylko jedna osoba posiliła się tym Anielskim Chlebem, a inni tylko duchowo się jednoczyli z Panem Jezusem, to będzie miała miejsce prawdziwa uczta. Czyż nie?

KKK:
Cytuj
1382 Msza święta jest równocześnie i nierozdzielnie pamiątką ofiarną, w której przedłuża się ofiara Krzyża, i świętą ucztą Komunii w Ciele i Krwi Pana. Sprawowanie Ofiary eucharystycznej jest nastawione na wewnętrzne zjednoczenie wiernych z Chrystusem przez Komunię. Przystępować do Komunii świętej oznacza przyjmować samego Chrystusa, który ofiarował się za nas.
« Ostatnia zmiana: Listopada 24, 2017, 11:46:08 am wysłana przez Marc » Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5776


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #25 dnia: Listopada 24, 2017, 12:57:29 pm »

A jak ten kanon (1382) brzmiał w wydaniu wcześniejszym, np z katechizmu Gaspariego?
« Ostatnia zmiana: Listopada 24, 2017, 14:02:51 pm wysłana przez szkielet » Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Marc
uczestnik
***
Wiadomości: 209

Bóg cię kocha!

« Odpowiedz #26 dnia: Listopada 24, 2017, 17:29:03 pm »

Podejrzewam, że w starych katechizmach nie ma nic o uczcie. Wynika to pewnie z tego, że aspekt uczty jest po prostu dalekoplanowym, bowiem na pierwszym planie jest Ofiara, a potem długo długo nic.

Polecam przeczytanie ze zrozumieniem Krótkiej analizy krytycznej Novus Ordo Missae (http://www.piusx.org.pl/zawsze_wierni/artykul/332). Są tam np. takie "smaczki":
Cytuj
Zauważmy wreszcie, że w liturgii św. Jana Chryzostoma i św. Bazylego aspekt „uczty” i „wieczerzy” jest wyraźnie podporządkowany aspektowi ofiary, podobnie jak we Mszy Rzymskiej.

Cytuj
W Institutio generalis znajduje się wiele określeń Mszy: są one do przyjęcia relatywnie, ale kiedy używa się ich w oderwaniu i bezwzględnie, jak to ma miejsce, należy je odrzucić. Oto niektóre z nich:
akcja Chrystusa i Ludu Bożego,
uczta Pańska albo Msza,
uczta paschalna,
(...)

Stoję na tym samym stanowisku co powyżej. Błędem jest zrównywanie tych dwóch aspektów, a jeszcze większym błędem zacieranie ofiarniczego charakteru Mszy św., co ma miejsce niestety dość często (sam na własne uszy byłem raz na wykładzie o liturgii Mszy św., w kórym ani razu nie padło słowo "ofiara", a prelegent, nb. wysoki rangą zakonnik, twierdził, że szczytowym i najważniejszym punktem Mszy św. jest Komunia św.). Niemniej, aspekt uczty we Mszy jest, choć dalekoplanowy.
Zapisane
max
rezydent
****
Wiadomości: 392

« Odpowiedz #27 dnia: Listopada 24, 2017, 21:25:28 pm »

To dodam do offtopa, ze np. w oficjum Akwinaty na Boze Ciało odwołania do uczty są wcale częste, w sekwencji jest mowa o commensales- współbiesiadnikach, w Panis angelicus jest mowa o zjadaniu (manducare) Pana przez biedaka, sługę, pokornego. Myślę, że oczywiste jest tak daleko idące przerzucenie akcentow na Ofiarę w ostatnich wiekach, zwłaszcza w obliczu zaprzeczenia faktowi, że msza jest w swojej istocie Ofiarą, ale twierdzenie, że aspekt, nazwijmy to, biesiadniczy, całkowicie zarzucono, nie znajduje potwierdzenia choćby w obliczu ww. tekstów, również używanach w rycie niezdeformowanym.
Zapisane
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: dr Paweł Milcarek a FSSPX « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!