Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 28, 2020, 04:39:52 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220142 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1573 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Cynin Sodowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: PEDOFILIA. Casus: Józef Wesołowski.
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 Drukuj
Autor Wątek: PEDOFILIA. Casus: Józef Wesołowski.  (Przeczytany 11432 razy)
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #30 dnia: Lipiec 24, 2015, 19:26:40 pm »

A na ile by Państwo oszacowali % homoseksualistów pośród xięzy? W Polsce / Europie / na świecie ?

Zapewne i tacy BYWAJĄ ale CO tak naprawdę taka liczba w miarę spadku/wzrostu wnosi/zmienia?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 24, 2015, 19:29:36 pm wysłana przez anire » Zapisane
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #31 dnia: Lipiec 24, 2015, 19:29:09 pm »

... "wszyscy ksinża majom kobity"....
Około dwudziestu lat temu w Gazecie Zamojskiej był artykuł pod wiele mówiącym tytułem "Szuler w sutannie". Opisywano w nim jak proboszcz przegrał w karty między innymi gosposię. Pamiętam to o tyle dobrze, że dotyczyło to parafii, na terenie której mieszka moja rodzina i było to w czasie jak tam byłam. Czy na tej podstawie mam wyciągnąć wniosek, że każdy ksiądz w pokera gra hazardowo do banku gosposię "wstawiając"? Nie dajmy się zwariować. Tacy, którzy "majom kobite" też są :D
Zapisane
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #32 dnia: Lipiec 24, 2015, 19:33:22 pm »

Księża diecezjalni nie składają ślubów czystości...
Nie rozumiem, czy to oznacza, że ksiądz może mieć żonę i być dalej księdzem?
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6396


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #33 dnia: Lipiec 24, 2015, 19:41:01 pm »

Księża diecezjalni nie składają ślubów czystości...
Nie rozumiem, czy to oznacza, że ksiądz może mieć żonę i być dalej księdzem?

Nie chcę Pani mieszać w głowie historią, casusami itp. dlatego ciut niedokładnie napiszę: celibat to jednak coś innego niż śluby czystości. Celibat to bezżeństwo; ksiądz nie powinien żadną miarą łamać celibat, ale gdyby to mu się przytrafiło, to zaciąga mniejszą winę niż zakonnik, który ślubował czystość.

Tak samo inny jest grzech, jeśli cudzołóstwo popełni kawaler czy wdowiec a inny, jeśli żonaty (ten łamie jeszcze przysięgę małżeńską).
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
anire
uczestnik
***
Wiadomości: 133

« Odpowiedz #34 dnia: Lipiec 24, 2015, 21:09:24 pm »

....
Nie chcę Pani mieszać w głowie historią...
Ależ proszę bardzo. Nie mam nic przeciwko mieszaniu mi w głowie historią. Też w dużym, skrócie: z tego co czytałam to były duże opory z wprowadzeniem celibatu w formie jaki znamy dzisiaj i że była opłata od konkubin. Ciekawi mnie czy to rozwiązanie,było nie było, rozwiązanie prawne istnieje tyle, że obecnie jest w "kurzu zapomnienia", czy zostało zniesione a jak tak, to kiedy.
Zapisane
superfluus
rezydent
****
Wiadomości: 428

« Odpowiedz #35 dnia: Lipiec 24, 2015, 23:08:39 pm »

Wierzcie Państwo lub nie, ale kiedyś jeden z księży diecezjalnych, w odpowiedzi na moje pytanie, dlaczego zdarzają się sytuacje konkubinatu księzy z jakimiś kobietami, powiedział mi, że "on i inni kapłani są zobowiązani do bezżeństwa. Ale przecież oni raczej żenić się nie zamierzają".
Ha! Co racja, to racja.
Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 863

« Odpowiedz #36 dnia: Lipiec 26, 2015, 15:39:02 pm »


Tak samo inny jest grzech, jeśli cudzołóstwo popełni kawaler czy wdowiec a inny, jeśli żonaty (ten łamie jeszcze przysięgę małżeńską).

Chciałem się odnieść do tej przysięgi małżeńskiej. Jak wiadomo zanim nowożeńcy złożą stosowną przysięgę, pada pytanie; czy masz wolna a nie przymuszona wolę . . itd. Nowożeniec odpowiada; tak wzgl mam, . . . I tu bywa, że jawi się problem, gdyż . . . . . panna młoda staje przed ołtarzem z wyraźnym brzuszkiem.
Nowożeniec tak właściwie nigdy jej za bardzo nie kochał i nie miał zamiaru wziąć za żonę, ale . . . . trafiło się, a będąc współczującym człowiekiem nie chciał dziewczyny tak zostawić z "problemem" (tym bardziej, że mądrzy rodzice powiedzieli - jak żeś zrobił dzieciaka to się teraz musisz żenić.) i . . . . właściwie kłamiąc wyraża wolna wolę. (Bywa że takie małżeństwa są całkiem udane i mają potem gromadkę dzieci.)
Nurtuje mnie zatem pytanie, czy ślubowanie wierności małżeńskiej przy takiej de facto kłamliwej i wymuszonej wolnej woli, jest wiążące, ważne,
Czy dziecko poczęte przed ślubem jest właściwie z "nieprawego łoża"?
Współczesny świat nie zwraca na to uwagi, ale tak tradycyjnie i ortodoksyjnie myśląc . . . . .
 
 
Zapisane
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2235


« Odpowiedz #37 dnia: Lipiec 26, 2015, 16:08:53 pm »

wymuszonej wolnej woli

– Proszę Księdza, my musimy wziąć (szybko) ślub.
– Dlaczego?
– Żeby zdążyć przed urodzeniem dziecka.
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
sm
Gość
« Odpowiedz #38 dnia: Lipiec 26, 2015, 18:51:39 pm »



Nie chcę Pani mieszać w głowie historią, casusami itp. dlatego ciut niedokładnie napiszę: celibat to jednak coś innego niż śluby czystości. Celibat to bezżeństwo; ksiądz nie powinien żadną miarą łamać celibat, ale gdyby to mu się przytrafiło, to zaciąga mniejszą winę niż zakonnik, który ślubował czystość.

Tak samo inny jest grzech, jeśli cudzołóstwo popełni kawaler czy wdowiec a inny, jeśli żonaty (ten łamie jeszcze przysięgę małżeńską).

A da się w ogóle złamać ślub celibatu? Kapłan musiałby zawrzeć ważne małżeństwo...

Czy dziecko poczęte przed ślubem jest właściwie z "nieprawego łoża"?


Oczywiście, archidiakon w pięknym nakazie przed święceniami mówi, żeby przypadkiem tacy gorsi ludzie (np. ja) nie przystępowali do święceń. 

edit: Po zastanowieniu się już taki pewien nie jestem, bo chodzi tutaj o sytuację, w której rodzice później biorą ślub. Myślę, że teoretycznie tak, ale w praktyce, jeżeli się dało, to taka informacja nie musiała być powszechnie wiadoma. Można pomyśleć o dziecku, którego rodzice wzięli ślub np. miesiąc po jego urodzeniu, przez miesiąc było z nieprawego łoża, a później już nie?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 26, 2015, 19:19:28 pm wysłana przez sm » Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6396


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #39 dnia: Lipiec 26, 2015, 22:33:28 pm »


1. Nurtuje mnie zatem pytanie, czy ślubowanie wierności małżeńskiej przy takiej de facto kłamliwej i wymuszonej wolnej woli, jest wiążące, ważne,
2. Czy dziecko poczęte przed ślubem jest właściwie z "nieprawego łoża"?


1. U naszych kolegów z grupy Novus Ordo to jest bardzo wyraźna przesłanka do orzeczenia o nieważnie zawartem małżeństwie. My sobie zawsze radziliśmy takim trickiem, że może i owszem, nieważnie zawarte, ale walidowało je dopełnienie małzeństwa.

2. Zasadniczo tak
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6396


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #40 dnia: Lipiec 26, 2015, 22:35:58 pm »

A da się w ogóle złamać ślub celibatu?

Nie da się, bo tego się nie ślubuje.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
sm
Gość
« Odpowiedz #41 dnia: Lipiec 27, 2015, 13:20:43 pm »

A da się w ogóle złamać ślub celibatu?

Nie da się, bo tego się nie ślubuje.

Ok, przyrzeka się. Jaka jest różnica?
Zapisane
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #42 dnia: Lipiec 28, 2015, 20:55:37 pm »

1. U naszych kolegów z grupy Novus Ordo to jest bardzo wyraźna przesłanka do orzeczenia o nieważnie zawartem małżeństwie. My sobie zawsze radziliśmy takim trickiem, że może i owszem, nieważnie zawarte, ale walidowało je dopełnienie małzeństwa.

Kurczę, a może wprowadzić nieważność przyjęcia święceń kapłańskich? Też sąd diecezjalny stwierdzi i już po problemie?!
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
michal260189
aktywista
*****
Wiadomości: 985

« Odpowiedz #43 dnia: Sierpień 04, 2015, 23:42:02 pm »

Dopiero by były kłopoty, jak by iluś tam stwierdzono nieważność - to ileś tam zaległych intencji trzeba było by odprawić, część ludzi by musiała się jeszcze raz spowiadać....
Zapisane
Sancte Michael Archangele, defende nos in proeli.....
Andris krokodyl różańcowy
aktywista
*****
Wiadomości: 1358


« Odpowiedz #44 dnia: Sierpień 05, 2015, 15:52:09 pm »

Dopiero by były kłopoty, jak by iluś tam stwierdzono nieważność - to ileś tam zaległych intencji trzeba było by odprawić, część ludzi by musiała się jeszcze raz spowiadać....

Oj tam, oj tam, czepia się Pan szczegółów, a o ludziach niech Pan myśli bardziej ;)
Zapisane
Początkowo zamierzaliśmy nie odpisywać na Pański list, ale ponieważ Pan nalega, pragniemy poinformować, że nie odpowiemy na zadane pytanie.
Strony: 1 2 [3] 4 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: PEDOFILIA. Casus: Józef Wesołowski. « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!