Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Grudzień 01, 2020, 07:13:06 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220170 wiadomości w 6357 wątkach, wysłana przez 1575 użytkowników
Najnowszy użytkownik: slavko02
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Artykuł w Newsweek nt. procesu abp. Michalika. Jak radzić sobie z manipulacją?
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 Drukuj
Autor Wątek: Artykuł w Newsweek nt. procesu abp. Michalika. Jak radzić sobie z manipulacją?  (Przeczytany 4670 razy)
Skromny Sługa
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 7

« dnia: Marzec 22, 2015, 10:56:10 am »

Szanowni Państwo,

Surfując po Internecie, natrafiłem na artykulik w Newsweek z 12 marca 2015 r. pt. Pedofilia to efekt filozofii gender i feminizmu? Rusza proces abp. Michalika.

http://polska.newsweek.pl/kosciol-a-sprawa-molestowania-rusza-proces-arcybiskupa-michalika,artykuly,358805,1.html


Jak rozumiem, proces przeciwko abp. Michalikowi wytoczony został w wyniku słów, które wypowiedział on podczas jednej z homilii. Jednak dziennikarz nie omieszkał dołączyć do tego wątku niejako hurtem również niefortunne słowa arcybiskupa, które wygłosił on na spotkaniu z dziennikarzami - "to dziecko lgnie...", czyniąc nawet z tych słów jeden z podtytułów tego króciutkiego artykuliku.

Szczerze mówiąc, jako osoba, która nie jest na bieżąco z różnymi wypowiedziami hierarchów, nawet nie zorientowałbym się, jak wielka manipulacja została dokonana w tych dosłownie kilku zdaniach, gdyby nie fakt, że akurat przypadkiem na własne oczy widziałem specjalnie zwołaną konferencję prasową, na której abp. Michalik prostował swoje niefortunne słowa jeszcze tego samego dnia, w którym je wypowiedział, przeprosił za nie i podkreślał, że doszło do pomyłki językowej. Żeby nie powoływać się tylko na własną pamięć, zamieszczam odnośnik do artykułu na temat sprostowania:

http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,16096,abp-michalik-tlumaczy-swoja-wypowiedz.html

Ciężko mi uwierzyć, żeby zawodowy dziennikarz nie zdawał sobie sprawy z faktu, że takie sprostowanie miało miejsce, a nienapomknięcie o tym sprostowaniu w przypadku cytowania wypowiedzi, która ulegała sprostowaniu, to trochę tak, jakby powoływać się na zapis umowy bez uwzględnienia faktu, że podpisano do niej aneks.

Dodać należy, że drugiej części artykuliku dziennikarz przywołuje wypowiedź arcybiskupa, który twierdzi, że powtórzyłby dziś jeszcze raz "tamte słowa". Zostało to napisane tak, że wydaje się, że określenie "tamte słowa" dotyczy wszystkich przywoływanych przez dziennikarza słów abp. Michalika, również tych o dziecku, które lgnie. Tymczasem jak ktoś mógłby chcieć powtarzać jeszcze raz słowa, za które przepraszał i zarzekał się, że tak nie myśli, lecz po prostu źle się wyraził?

Jeszcze raz chciałem podkreślić, że dla zwykłego czytelnika, takiego jak ja, który nie jest aż tak jak np. wielu z tutejszych Forumowiczów obeznany z bieżącymi wypowiedziami różnych hierarchów, ta manipulacja byłaby niezauważalna, a ja tylko dzięki przypadkowi wiedziałem, że miało miejsce sprostowanie tej wypowiedzi. I podejrzewam, że takich manipulacji w polskich mediach znacznie więcej.

Jak sobie radzić z taką manipulacją, która - jakby nie patrzeć - uderza w Kościół ? Jak się bronić ? Czy w ogóle możemy coś zrobić ?

Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4453

« Odpowiedz #1 dnia: Marzec 22, 2015, 12:52:26 pm »

Skromny Sługo,

Milczenie jest złotem - tak było i tymbardziej jest w świecie zmedializowanym.
Trzeba uważać na wypowiadane słowa, zwłaszcza jak jest się osobą publiczną.

Rzecznik rządu, Jerzy Urban też sto razy dementował swoje słowa wypowiedziane w kontekscie sankcji Zachodu wobec PRL:
 "rząd się i tak wyżywi". I w tym zdaniu zawarł to co rząd miał w głowie. Zdanie to przeszło do historii.

Nieszczęsny abp Michalik powiedzial co powiedział.
Co tu się dziwić, że dostaje po głowie kijem, który sam wystrugał i dał przeciwnikom?

Problem atakowanej hierarchii polega na paradoksach:
- są posoborowi ale posoborowy lud trzymają na duży dystans ( z czasow przedsoborowych zachowali klerykalizm odrzucając doktrynę, pobożność i liturgię)
- wrogo odnoszą się do Tradycji i mantrują posoborowie,
W efekcie po apelu o poparcie arcypiskupa, TV Trwam w wiadomosciach mogla pokazać wywiady z wiernymi powyżej 70 r zycia i nie do końca jestem przekonany czy delikwenci wiedzieli o co w ogóle byli pytani.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Skromny Sługa
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 7

« Odpowiedz #2 dnia: Marzec 22, 2015, 17:04:45 pm »

Dziękuję za przedstawienie wartościowego dla mnie punktu widzenia, być może teraz będę patrzył na sprawę z odrobinę większym dystansem...

Mimo wszystko, mam - być może błędne i wyolbrzymione - wrażenie, że to ten kij wymierzony jest nie tyle w konkretną osobę, co w Kościół, a tego typu artykuliki-paszkwile stanowią pożywkę do uruchomienia machiny pogardy przez intenautów-komentatorów których wpisy pod artykułami są dodatkowo selekcjonowane, tak aby uwypuklić te o "transwestytach w sutannach". W związku z czym to trochę tak, jakby każdy z nas trochę tym kijem obrywał po głowie.
Zapisane
Fideliss
aktywista
*****
Wiadomości: 866

« Odpowiedz #3 dnia: Marzec 22, 2015, 21:14:31 pm »

Odnośnie wspomnianego tu, nieszczęsnego wywiadu arcybiskupa na spotkaniu z dziennikarzami ("to dziecko lgnie") komentarz mam jeden -
Dostąpić zaszczytu i łaski wywiadu z arcybiskupem powinno dla mediów stanowić progi, bardzo, bardzo, bardzo wysokie progi.
Teraz byle dziennikarzyna wyskakuje z mikrofonem i arcybiskup mu odpowiada. Co???? Paszoł won! Za próg!
Ksiądz biskup łaskawie raczy odpowiedzieć w odpowiednim czasie czy raczy rozmawiać z panem dziennikarzem. Proszę czekać. Przyjść w garniturze. Po kąpieli.

Biskupi i księża sami nie potrafią się cenić i kręcą bicz na własną. . . . pupkę. Z dala od mediów! 

Zapisane
Mruk
uczestnik
***
Wiadomości: 108

« Odpowiedz #4 dnia: Marzec 23, 2015, 12:29:18 pm »

Odnośnie wspomnianego tu, nieszczęsnego wywiadu arcybiskupa na spotkaniu z dziennikarzami ("to dziecko lgnie") komentarz mam jeden -
Dostąpić zaszczytu i łaski wywiadu z arcybiskupem powinno dla mediów stanowić progi, bardzo, bardzo, bardzo wysokie progi.
Teraz byle dziennikarzyna wyskakuje z mikrofonem i arcybiskup mu odpowiada. Co???? Paszoł won! Za próg!
Ksiądz biskup łaskawie raczy odpowiedzieć w odpowiednim czasie czy raczy rozmawiać z panem dziennikarzem. Proszę czekać. Przyjść w garniturze. Po kąpieli.

Biskupi i księża sami nie potrafią się cenić i kręcą bicz na własną. . . . pupkę. Z dala od mediów!

Tu chyba sam Szef kreuje trendy.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4453

« Odpowiedz #5 dnia: Marzec 23, 2015, 15:20:06 pm »

Nie udzielać wywiadów = zbić termometr aby pozbyć się temperatury.

W czasach gdy księża zgubili sens kapłaństwa, miast odprawiać Msze i udzielać sakramentów wyrywają się do świata by brylować "jak inni", trudno o powściągliwość w mowie.
Poza tym procesy karne (np. "Dominikański" i przyznanie się księdza) relacjonowane przez TV powodują, że wierni zadają pytania dot. bezpieczeństwa dzieci. A tu bp wyskakuje z takimi tekstami. Po czym jakiś usłużny redaktor-ksiądz apeluje do Tradsów, że teraz nie pora na spory, larum grają - biskupa atakują - podżyrujcie księdza biskupa (który wcześniej Tradsów "ekskomunikował" w swojej diecezji). Wolne żarty, najpierw porozmawiajmy...
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7014

« Odpowiedz #6 dnia: Marzec 23, 2015, 16:00:55 pm »

(...)
Poza tym procesy karne (np. "Dominikański" i przyznanie się księdza) relacjonowane przez TV ...


Panie 'rysio" ja do tego co w cytacie i tego co zatłuściłam. Ja nie bronię zła, ale ta wypowiedź, że się ks. W. Gil przyznał jest  przez wszystkich żurnalistów tvn24, fakty, wp i nie wiem jakich tam jeszcze przekręcona.  Czytam taką wypowiedź prokuratora:

"(...) Prokurator Nowak poinformował, że "podejrzany Wojciech G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień i prawa do odmowy udzielania odpowiedzi na pytania. Od 19 lutego 2014 r. stosowany jest wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania." (...)"

http://ekai.pl/wydarzenia/x87355/rusza-proces-ks-wojciecha-g-oskarzonego-o-molestowanie-maloletnich/


To skąd te wszystkie informacje jakie mozna przeczytać, że przyznał się i prosi o 7 lat więzienia? Proces się zaczął i prokurator mówi, że się nie przyznał.

http://www.fakt.pl/polityka/ks-wojciech-g-przyznal-sie-do-molestowania-dzieci-proces-pedofila,artykuly,532712.html

http://polska.newsweek.pl/ks-wojciech-g-molestowanie-seksualne-nieletnich-dominikana-,artykuly,359408,1.html

... mogłabym tu dużo więcej stron podać. No komu wierzyć? prokuratorowi czy tym żurnalistom?
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3096


« Odpowiedz #7 dnia: Marzec 23, 2015, 16:49:14 pm »

Nie udzielać wywiadów = zbić termometr aby pozbyć się temperatury.

Może. A jednak to jest trochę infra dignitatem, żeby arcybiskup czy biskup udzielał wywiadów. O papieżu już nie wspomnę.

Królowa Elżbieta II  w czasie swojego ponad 60-letniego panowania nie udzieliła żadnego wywiadu.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4453

« Odpowiedz #8 dnia: Marzec 23, 2015, 19:01:56 pm »

@ Anna,
Myślę, że się rychło dowiemy jak jest.

Nie udzielać wywiadów = zbić termometr aby pozbyć się temperatury.

Może. A jednak to jest trochę infra dignitatem, żeby arcybiskup czy biskup udzielał wywiadów. O papieżu już nie wspomnę.

Królowa Elżbieta II  w czasie swojego ponad 60-letniego panowania nie udzieliła żadnego wywiadu.

Elżbieta ma klasę.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4453

« Odpowiedz #9 dnia: Marzec 25, 2015, 22:59:43 pm »

Cytuj
To skąd te wszystkie informacje jakie mozna przeczytać, że przyznał się i prosi o 7 lat więzienia? Proces się zaczął i prokurator mówi, że się nie przyznał.

@ Anna
http://www.fakt.pl/wydarzenia/ksiadz-wojciech-g-jest-winny,artykuly,533845.html
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7014

« Odpowiedz #10 dnia: Marzec 26, 2015, 09:10:15 am »

Panie 'rysio" Fakty proszę zostawić dla siebie, jak już wyrok został ogłoszony, to przeczytam to w innym źródle.

Ks. Wojciech G. skazany na więzienie z zakazem kontaktów z młodzieżą
(...)
https://ekai.pl/ks-wojciech-g-skazany-na-wiezienie-z-zakazem-kontaktow-z-mlodzieza/

« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2018, 23:09:46 pm wysłana przez Anna M » Zapisane
(se)cessio
*NOWICJUSZ*
rezydent
****
Wiadomości: 264

ochrzczony

« Odpowiedz #11 dnia: Sierpień 31, 2018, 23:19:12 pm »

Za cztery tygodnie zacznie się prawdziwa jesień...

https://m.youtube.com/watch?v=7Lj8DUtR0Co

...KLERU polskiego.
Ludzi do walenia w "bęben" nie zabraknie, więc tem bardziej należy się temperować i jeśli w ogóle to...celnie trafiać z krytyką w...członki:-) popsowane mistycznego ciała.
Zapisane
accessus XII.XII.XII
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7014

« Odpowiedz #12 dnia: Wrzesień 01, 2018, 21:08:58 pm »

Zohydzanie Kościoła. Drwiny z Eucharystii, szydzenie ze spowiedzi, demonizowanie duchownych – obraz wyłaniający się ze zwiastuna filmu „Kler” odrzuca od Kościoła

https://wpolityce.pl/kosciol/410261-zohydzanie-kosciola-szydzenie-z-sakramentow-i-smarzowski
Zapisane
Pentuer
aktywista
*****
Wiadomości: 652

« Odpowiedz #13 dnia: Wrzesień 01, 2018, 22:01:22 pm »

Komentarz mego ulubionego (bez drwiny, choć za jezuitami, delikatnie mówiąc, nie przepadamy) o. Dariusza Kowalczyka SJ. Przepraszam, ale tak mi się podoba, że zacytuję w całości:

Film "Reżyserzy"?

Wszelkie zło gdzieś kiedyś – poczynając od Judasza – w Kościele się wydarzyło.

Widziałem zwiastun filmu „Kler” w reżyserii Smarzowskiego. Hm… Jak to możliwe! Przecież od 2015 roku – zdaniem wielu twórców – szaleje w Polsce klerofaszyzm, a tu proszę, taki odważny, szczery film, w którym kler nic nie robi, tylko zbiera kasiorę, pije wódę, uprawia seks i molestuje dzieci. Co więcej – ów film został dofinansowany sumą 2 mln zł z budżetu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej! Tę sprawę wyjaśnił jednak Krzysztof Zanussi, który stwierdził, że poparł finansowanie, bo „tam nie ma żadnych wymysłów”.

Jasne! Wszelkie zło gdzieś kiedyś – poczynając od Judasza – w Kościele się wydarzyło. Ponadto Zanussi wierzy, że spowodowany filmem wstrząs „może Kościołowi wyjść na zdrowie”. W takim razie proponuję, aby Smarzowski zrobił, a Zanussi poparł inne uzdrawiające filmy. Scenariusz na film „Reżyserzy” narzuca się sam. Zaczynamy od sceny, w której znany reżyser podczas orgii zorganizowanej w swojej willi gwałci na różne sposoby 14-latkę. A inni twórcy stają w jego obronie, że artystom wolno więcej. Potem lecimy z podobnymi scenami. Pokazujemy wybitnych reżyserów, skłonnych do przemocy erotomanów, którzy dobierają sobie aktorów do swych filmów, przepuszczając ich przez swe łóżka.

W filmie „Reżyserzy” nie mogłoby zabraknąć afery finansowej. Żaden problem! Bezkompromisowi twórcy trzepią kasę dzięki chorym, ale skutecznym układom z instytucjami finansującymi kinematografię. Przy czym „żadnych wymysłów”! Przecież odpowiednik każdej sceny gdzieś kiedyś prawdopodobnie się wydarzył w rzeczywistości. Światłe środowisko twórców przyjęłoby taki film w duchu samooczyszczenia, by robić jeszcze lepsze, głębsze filmy.

Ci, którzy – co powszechnie wiadomo – od lat sami się oczyszczają, mogliby uzyskać moralne wsparcie w postaci filmu „Sędziowie”. Tu też żadnych „wymysłów”! Wystarczy zebrać różne autentyczne historie i trochę je artystycznie podrasować. Układy, korupcja, ideologiczne zacietrzewienie, chlanie koniaków. Czyż spowodowany takim filmem wstrząs nie sprawiłby, że nasze zdrowe sądownictwo stałoby się jeszcze zdrowsze?

Kościół przeżywa kryzys, ale cieszmy się, że są twórcy, jak Smarzowski, którzy wyciągają do Kościoła pomocną dłoń.


Zapisane
Ecclesia ibi est, ubi fides vera est - (S. Hieronymus, Ecclesiae Doctor)
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5962


« Odpowiedz #14 dnia: Wrzesień 02, 2018, 00:59:53 am »

Czy ten film nie jest czasem pokutą zadaną reżyserowi przez jego środowisko za "Wołyń"?
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Strony: [1] 2 3 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Artykuł w Newsweek nt. procesu abp. Michalika. Jak radzić sobie z manipulacją? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!