Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 29, 2020, 02:23:26 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220145 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1574 użytkowników
Najnowszy użytkownik: seeg
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Ronald Reagan
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 Drukuj
Autor Wątek: Ronald Reagan  (Przeczytany 2594 razy)
M.
bywalec
**
Wiadomości: 84

« dnia: Czerwiec 08, 2009, 09:55:26 am »

Minęła 5 rocznica śmierci tego wielkiego człowieka.
Wybił zęby imperium zła i otworzył drogę do przekreślenia zdrady jałtańskiej.
Zadziwiający był ten tandem:On i Sługa Boży Jan Paweł II.
Modlę się często za Niego,choć heretyk,aby Pan był łaskaw przyjąć Go do Siebie.A może właśnie dlatego.
Dla Boga nie ma bowiem nic niemożliwego...

Requiescat in pace!
Zapisane
na wschód skazani z woli zachodu, walczyli o niepodległość,
tak ratowali honor narodu i wielu z nich poległo,
będziemy o nich pamiętać stale, to nasza nowa praca,
dziś do historii w należnej chwale podziemna armia powraca
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #1 dnia: Czerwiec 08, 2009, 09:58:45 am »

Jezeli ktos byl heretykiem to mozna zalozyc,ze zostal potepiony raczej to bez sensu sie za niego modlic.Modlitwa za kogos w piekle nic nie daje z tego co wiem.
Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
kwiatostan lipy
Gość
« Odpowiedz #2 dnia: Czerwiec 08, 2009, 10:20:51 am »

Kto jest, a kto nie jest potępiony wie tylko Pan Bóg.
Zapisane
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #3 dnia: Czerwiec 08, 2009, 10:44:04 am »

Kto jest, a kto nie jest potępiony wie tylko Pan Bóg.
Zgoda,mowilem hipotetycznie. Nie wolno powiedziec,ze ktos zostal potepiony czy nie,ale mozna powiedziec zeby np. zmienil swoje postepowanie bo zmierza ku potepieniu. Natomaist ktos umierajac jako heretyk gdzie trafia?
Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
Teresa
aktywista
*****
Wiadomości: 1336

« Odpowiedz #4 dnia: Czerwiec 08, 2009, 11:32:05 am »

Panie kurak, doprawdy, brak mi słów...
O czyimś zbawieniu decydują czasami ostatnie minuty przed śmiercią. Skąd pan wie, co było w tym przypadku, żeby wydawać takie kategoryczne sądy?
Zapisane
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #5 dnia: Czerwiec 08, 2009, 11:44:20 am »

Poza tym modlitwa ZAWSZE ma sens nawet za kogoś kto jest w piekle, tylko że wtedy nie przynosi pożytku temu, za kogo się modlimy.

Co by Pan pomyślał o matce, która odmawia chleba swoim dzieciom, choć w domu jest go pod dostatkiem? A ja o Panu myślę jeszcze gorzej, bo odmówić komuś modlitwy to jest o wiele gorsze niż odmówić chleba!
Zapisane
Dawid
uczestnik
***
Wiadomości: 148

« Odpowiedz #6 dnia: Czerwiec 08, 2009, 11:49:49 am »

Wybił zęby imperium zła i otworzył drogę do przekreślenia zdrady jałtańskiej.
Zadziwiający był ten tandem:On i Sługa Boży Jan Paweł II.

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale jeżeli sugeruje Pan/Pani, że tandem Ronald Regan i Jan Paweł II obalili komunizm to mam pytanie.
Jakie działania Jana Pawła II rzekomo doprowadziły do obalenia komunizmu ? Pytanie to nurtuje mnie od dłuższego już czasu. Jeżeli źle zrozumiałem to nie ma pytania :)


Jezeli ktos byl heretykiem to mozna zalozyc,ze zostal potepiony raczej to bez sensu sie za niego modlic.Modlitwa za kogos w piekle nic nie daje z tego co wiem.

Jak napisała Mała Mi "Kto jest, a kto nie jest potępiony wie tylko Pan Bóg", więc modlitwa za tego wielkiego człowieka jest jak najbardziej wskazana. Żeby wszyscy heretycy byli tacy jak on to świat stałby się rajem na ziemi. Proszę mnie tylko źle nie zrozumieć, ja nie wychwalam takiej postawy.

Podziwiam tego człowieka choćby za taką wypowiedź:
"Zauważyłem, że wszyscy którzy popierają aborcję zdążyli się już urodzić".
Który z dzisiejszych prezydentów miałby odwagę powiedzieć coś takiego ?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2009, 11:54:56 am wysłana przez Dawid » Zapisane
best
Gość
« Odpowiedz #7 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:11:25 pm »

Minęła 5 rocznica śmierci tego wielkiego człowieka.
Wybił zęby imperium zła i otworzył drogę do przekreślenia zdrady jałtańskiej.


Ronald Reagan wykonywał powierzone mu zadanie i tyle. Decyzja zwinięcia sowieckiego łagru zapadła wśród tych, którzy powstanie Bolszewii sfinansowali. W Jałcie to i owszem wykiwano Polaków ale między trójka masonów żadnych sporów nie było.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5505


« Odpowiedz #8 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:22:52 pm »

Jezeli ktos byl heretykiem to mozna zalozyc,ze zostal potepiony raczej to bez sensu sie za niego modlic.Modlitwa za kogos w piekle nic nie daje z tego co wiem.
Nie wiemy czy jest w piekle. Co więcej - nasza modlitwa ma szansę przeważyć "szalę wagi" która była w ostatnim momencie Jego życia - aby się nawrócił.

Natomaist ktos umierajac jako heretyk gdzie trafia?
Chodzi o to, że nie wiemy, czy umarł jako heretyk, a więc mimo że jest grubo po fakcie, mamy możliwość wpłynięcia na okoliczności tej śmieci. Dla Pana Boga nie ma znaczenia, że fakt ten miał miejsce w przeszłości.

Jakie działania Jana Pawła II rzekomo doprowadziły do obalenia komunizmu ?
Niekoniecznie działanie. Osoba zmobilizowała Katolików w Polsce, dało nadzieję itd. - przez co rządzący nami PZPR (wszyscy znamy ten skrót ;)) dostrzegli, że wszystko wymyka im się z rąk. Wydarzeniem które przesądziło sprawę był IMHO pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki, bo gdyby wtedy doszło do zamieszek, to naprawdę zamiast liści na drzewach zawiśli by ci, co wisieć powinni.  Wtedy zdali sobie sprawę ze swojej słabości - i zaczęły się magdalenki i inne...

O tym, co może zrobić modlitwa (zwłaszcza modlitwa Papieża) nie muszę wspominać.

Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #9 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:28:10 pm »

Panie kurak, doprawdy, brak mi słów...
O czyimś zbawieniu decydują czasami ostatnie minuty przed śmiercią. Skąd pan wie, co było w tym przypadku, żeby wydawać takie kategoryczne sądy?
Powiedzxialem,ze jest w piekle?czy,ze prawdopodobnie heretyk moze sie tam znajdowac?
Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #10 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:29:58 pm »

Czyli zalozmy ktos umierajac w stanie grzechu ciezkiego trafia gdzie? do nieba?
Heretyk to raczej w stanie laski nie umiera.Prosze tylko zeby mi nie imputowac,ze wydaje sady kto zostal zbawiony a kto nie.. Ide tylko logicznym tokiem rozumowania.To,ze modlitwa za osoby w piekle ma sens to nieprawda.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2009, 12:33:21 pm wysłana przez kurak » Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
kurak
aktywista
*****
Wiadomości: 2075


Damnat quod non intelligunt !!!

« Odpowiedz #11 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:42:00 pm »

Poza tym modlitwa ZAWSZE ma sens nawet za kogoś kto jest w piekle, tylko że wtedy nie przynosi pożytku temu, za kogo się modlimy.

Co by Pan pomyślał o matce, która odmawia chleba swoim dzieciom, choć w domu jest go pod dostatkiem? A ja o Panu myślę jeszcze gorzej, bo odmówić komuś modlitwy to jest o wiele gorsze niż odmówić chleba!
To Pana sprawa,ze Pan o mnie zle mysli.Ja o Panu zle nie mysle :)
Zapisane
Zawsze Wierni - Prawdzie katolickiej, Prawdzie Jedynej...
best
Gość
« Odpowiedz #12 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:53:50 pm »

... a więc mimo że jest grubo po fakcie, mamy możliwość wpłynięcia na okoliczności tej śmieci. Dla Pana Boga nie ma znaczenia, że fakt ten miał miejsce w przeszłości.

Śmierć fizyczna kończy czas zasługiwania na Niebo czy Piekło. Po niej żadne nasze modlitwy o nawrócenie grzesznika nie pomogą. Możemy jednak pomóc duszy ale tylko tej która jest w czyśćcu. Potepionym duszom modlitwa nie pomoże.
Zapisane
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #13 dnia: Czerwiec 08, 2009, 12:54:20 pm »

Czyli zalozmy ktos umierajac w stanie grzechu ciezkiego trafia gdzie? do nieba?
Heretyk to raczej w stanie laski nie umiera.Prosze tylko zeby mi nie imputowac,ze wydaje sady kto zostal zbawiony a kto nie.. Ide tylko logicznym tokiem rozumowania.To,ze modlitwa za osoby w piekle ma sens to nieprawda.
Ale Pan i wszyscy inni ludzie są ostatnimi osobami, które mogą to osądzić czy ktoś umiera w stanie łaski, czy też nie. Trochę pokory!

@ Best

Bóg zna przyszłość i wie, czy za daną osobę, będziemy się kiedyś modlili, więc ta nasza modlitwa chociaż w rozumieniu ziemskim następuje po śmierci, to jednak przez Boga jest słyszana jeszcze przed śmiercią. Bóg nie jest związany czasem - także jeśli chodzi o wysłuchiwanie modlitw.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2009, 12:57:57 pm wysłana przez Kalistrat » Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5962


« Odpowiedz #14 dnia: Czerwiec 08, 2009, 13:06:20 pm »

Potepionym duszom modlitwa nie pomoże.
Ale my nie wiemy,czy jest potępiona, więc możemy zawsze się modlić. W najgorszym razie "pójdzie na konto" kogoś potrzebującego, może nawet samego modlącego się.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Strony: [1] 2 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Ronald Reagan « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!