Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 22, 2022, 06:38:31 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
226142 wiadomości w 6524 wątkach, wysłana przez 1637 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Carrot
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Nihilizm (o książce)
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: Nihilizm (o książce)  (Przeczytany 1900 razy)
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3361


« Odpowiedz #15 dnia: Październik 19, 2017, 02:36:34 am »

Obrazek pięknie ilustruje tytuł albumu...

Pozwolę sobie jeszcze dodać, że muzyka rockowa nie była bynajmniej pierwszą subwertywną muzyką. Pierwszy był Wagner. Nie bez przyczyny dla Nietzschego muzyka Wagnera była niezmiernie pociągająca.  Michael E. Jones w swojej książce "Dionysos Rising: The Birth of Cultural Revolution Out of the Spirit of Music" widzi w muzyce Wagnera trzy elementy subwersji :  rewolucję, wyzwolenie seksualne i totalitaryzm.

Ale oczywiście nie on pierwszy to zauważył. W Buddenbrokach, napisanych w 1901 roku, Tomasz Mann tak opisuje melodię "wagnerowskiego typu", którą Hanno improwizuje na pianinie:
Cytuj
Coś brutalnego i tępego, a jednocześnie ascetycznie religijnego, coś jak gdyby wiara i poniechanie siebie samego tkwiło w fanatycznym kulcie tego nikłego ułamku melodii, owego krótkiego, dziecinnego, harmonicznego pomysłu na półtora taktu... było coś grzesznego w bezgranicznym nienasyceniu, z jakim przeżywano go i wyzyskano aż do upojenia, i coś cynicznie rozpaczliwego, coś jakby wola rozkoszy i zagłady w żądzy, z jaką wyssano z niego ostatnią słodycz, aż do wyczerpania, do wstrętu i przesytu,

Upojenie, nienasycenie, grzeszność, wyczerpanie, żądza - trudno nie zauważyć seksualnych konotacji tego opisu. A "fanatyczny kult", "poniechanie siebie samego", "zagłada, "rozpacz" - no cóż nam to przypomina? I to wszystko napisał człowiek, który słyszał "zaledwie" Wagnera, ciekawe co by napisał słysząc muzykę czasów współczesnych...
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Adimad
aktywista
*****
Wiadomości: 1283

« Odpowiedz #16 dnia: Październik 19, 2017, 07:38:38 am »

Dlatego etiopskie mezmury Tewahedo o poranku. I Messiaen.

Zapewne nihilizm to nastawienie bardzo korzystne dla Johna Cage'a, ale gdybym ja przyjął tę teorię w konserwatorium, wszyscy moi uczniowie popełniliby samobójstwo i miałbym całą klasę zapchaną trupami! (Messiaen)
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3361


« Odpowiedz #17 dnia: Październik 19, 2017, 15:35:31 pm »

O poranku najlepszy jest śpiew ptaków. Mam to szczęście, że za oknem czesto widzę (i słyszę)  najbardziej katolickiego z ptaków, Cardinalis cardinalis  :)  Po polsku nazywa się on "kardynał szkarłatny" i pięknie spiewa.



Wprawdzie śpiew ptaków też ma seksualne podteksty, ale bariera gatunkowa nie pozwala człowiekowi tego dostrzec  :)
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Nihilizm (o książce) « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!