Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 23, 2024, 14:45:48 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232292 wiadomości w 6636 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Summorum Pontificum  |  Wątek: Chrzest św. w klasycznym rycie rzymskim
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] Drukuj
Autor Wątek: Chrzest św. w klasycznym rycie rzymskim  (Przeczytany 9594 razy)
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3691

« Odpowiedz #15 dnia: Lutego 14, 2014, 12:52:35 pm »

Nasze dzieci trzymała żona lub trzymałem Ja, nie było problemu.

Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 r. to dopuszcza i rozumiem, że mogą zajść powody, by matka trzymała dziecko. Ale warto wiedzieć, jak rolę chrzestnego postrzegano przed reformami. Stare prawo wymagało od chrzestnych kontaktu fizycznego z chrzczonym (starczyło położyć rękę na dziecku). Bez tego kontaktu nie można było ważnie zostać chrzestnym! Dlatego np. jeśli wpływowi rodzice naciskali, by chrzestnym został innowierca lub publiczny gorszyciel, kapłan musiał zadbać o to, by taki niegodny chrzestny nie dotykał dziecka podczas obrzędów. W ten sposób delikwent pełnił tylko funkcję asystującego przy chrzcie; między nim a dzieckiem nie zawiązywała się relacja duchowa.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
conservative revolutionary
aktywista
*****
Wiadomości: 602


« Odpowiedz #16 dnia: Lutego 14, 2014, 14:58:12 pm »

To jakim cudem chrzestnym każdego siódmego syna w rodzinie był przed wojną prezydent Ignacy Mościcki? Przecież nie przyjeżdżał na chrzest osobiście.
Zapisane
Tradycjonalizm jest najbardziej rewolucyjną ideologią naszych czasów.
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3691

« Odpowiedz #17 dnia: Lutego 14, 2014, 15:11:50 pm »

Przypuszczam, że na takich chrztach był obecny jego pisemnie wyznaczony pełnomocnik.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #18 dnia: Lutego 14, 2014, 16:30:08 pm »

To jakim cudem chrzestnym każdego siódmego syna w rodzinie był przed wojną prezydent Ignacy Mościcki? Przecież nie przyjeżdżał na chrzest osobiście.
A w Gruzji od kilku lat każde trzecie i kolejne dziecko w prawosławnej rodzinie chrzci osobiście katolikos. Nie ma wątpliwości, ze robi to osobiście. Ale myśle, ze to do niego przyjeżdżają.
Zapisane
Kefasz
aktywista
*****
Wiadomości: 3996


Amen tako Bóg daj, byśmy wszyscy poszli w Raj.

ministrantura śpiewniki tradycja->
« Odpowiedz #19 dnia: Lutego 14, 2014, 17:48:14 pm »

To jakim cudem chrzestnym każdego siódmego syna w rodzinie był przed wojną prezydent Ignacy Mościcki? Przecież nie przyjeżdżał na chrzest osobiście.

To jakiś wampiryzm...
Zapisane
Stare jest lepsze Ł5,39
liczne stare książki->http://chomikuj.pl/Pjetja
Z forum amerykańskich tradycjonalistów:
Oto zwyczajowe napomnienie: unikaj żarliwości; krytykuj zasady, nie ludzi.
Bądź rozróżniający, lecz nie czepialski. Bądź pouczający lecz nie zgryźliwy. Bądź zasadniczy, zamiast natarczywy.
dorka
uczestnik
***
Wiadomości: 125

« Odpowiedz #20 dnia: Lipca 01, 2016, 20:31:12 pm »

http://www.unacum.pl/2016/06/wtajemniczenie-chrzescijanskie-w-starym.html
Ciekawe czy jest to pierwszy w Polsce chrzest dorosłego w KRR?
A swoją drogą nowo ochrzczony ma taką jakby "bliskowschodnią" urodę. Może były muzułmanin?
Zapisane
Rafal
rezydent
****
Wiadomości: 321


Comfy chair ?!

« Odpowiedz #21 dnia: Lipca 01, 2016, 21:07:57 pm »

Ciekawe czy jest to pierwszy w Polsce chrzest dorosłego w KRR?

Na pewno nie. Przed około sześciu laty chrzest przyjmował w starym rycie Antoni Giwojna.
Link: http://sanctus.pl/index.php?module=aktualnosci&id=1855
Zapisane
Dum Deus calculat, mundus fit.
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2651


« Odpowiedz #22 dnia: Lipca 01, 2016, 23:14:26 pm »

Zarówno Antoni Giwojnia, jak i jeszcze jeden człowiek, który przyjmował chrzest będąc dorosłym w starym rycie bodaj w 2007 są naszymi forumowiczami. (acz dawno już nie piszącymi)



Zapisane
zdewirtualizować awatary
donbor
uczestnik
***
Wiadomości: 186


Domine, non sum dignus.

« Odpowiedz #23 dnia: Lipca 01, 2018, 20:33:54 pm »

Laudetur Iesus Christus!
W starych czasach dzieci chrzciło się dość szybko. Matka dziecka, będąc jeszcze w połogu zostawała w domu, w kościele pojawiała się około 40 dni po urodzeniu, wówczas miał miejsce wywód.  Obecnie wywód, jeśli w ogóle jest, następuje bezpośrednio po Chrzcie.
Mam więc pytania organizacyjne.
Podczas Chrztu rodzice stoją za Chrzestnymi trzymającymi dziecko. Następnie matka dziecka wraca do kruchty, gdzie rozpoczyna się wywód.  I tu pojawia się pytanie: czy matka powinna nieść dziecko, czy idzie sama, a dziecko może nieść np. ojciec? Jest to o tyle istotne, że matka również niesie świecę. Na koniec wywodu ma miejsce błogosławieństwo dziecka, a następnie pokropienie dziecka i matki woda święconą. Czy dopiero wówczas podchodzi się z dzieckiem do matki?
« Ostatnia zmiana: Lipca 01, 2018, 20:36:00 pm wysłana przez donbor » Zapisane
Strony: 1 [2] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Summorum Pontificum  |  Wątek: Chrzest św. w klasycznym rycie rzymskim « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!