Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Maja 29, 2024, 14:02:07 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232069 wiadomości w 6633 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: [Franciszek] Evangelii Gaudium
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 3 ... 8 Drukuj
Autor Wątek: [Franciszek] Evangelii Gaudium  (Przeczytany 24626 razy)
grzegorz44
uczestnik
***
Wiadomości: 222

« dnia: Listopada 26, 2013, 13:48:21 pm »

Cytuj
"Papież: Kościół nie może być zamknięty w plątaninie obsesji i procedur

Pa­pież Fran­ci­szek na­pi­sał w ad­hor­ta­cji apo­stol­skiej o pil­nej po­trze­bie re­for­my Ko­ścio­ła i zmian w samym pa­pie­stwie. "W tej od­no­wie nie trze­ba oba­wiać się re­wi­zji zwy­cza­jów Ko­ścio­ła", nie może on być "za­mknię­ty w plą­ta­ni­nie ob­se­sji i pro­ce­dur" - stwier­dził.
W ogło­szo­nej w Wa­ty­ka­nie ad­hor­ta­cji "Evan­ge­lii gau­dium" (ra­dość Ewan­ge­lii), bę­dą­cej pod­su­mo­wa­niem ze­szło­rocz­ne­go sy­no­du bi­sku­pów na temat nowej ewan­ge­li­za­cji, Fran­ci­szek za­pre­zen­to­wał swoją wizję Ko­ścio­ła, którą głosi od wy­bo­ru na kon­kla­we.
Po­ło­żył na­cisk na to, że trze­ba "od­zy­skać ory­gi­nal­ną świe­żość Ewan­ge­lii", znaj­du­jąc "nowe drogi" i "kre­atyw­ne me­to­dy" jej gło­sze­nia. Nie można "wię­zić Je­zu­sa w nud­nych sche­ma­tach" - prze­strzegł pa­pież.
Jego zda­niem ko­niecz­ne jest "dusz­pa­ster­skie i mi­syj­ne na­wró­ce­nie, które nie może zo­sta­wić rze­czy ta­ki­mi, jakie są".
Fran­ci­szek wska­zał na pilną po­trze­bę re­for­my struk­tu­ral­nej Ko­ścio­ła, by stał się on bar­dziej mi­syj­ny, a także "na­wró­ce­nia pa­pie­stwa", by "było bar­dziej wier­ne zna­cze­niu, jakie chciał nadać mu Jezus Chry­stus" i od­po­wia­da­ło wy­zwa­niom nowej ewan­ge­li­za­cji.
Pa­pież wy­ra­ził opi­nię, że epi­sko­pa­ty mogą przy­czy­nić się do re­ali­za­cji po­stu­la­tu więk­szej ko­le­gial­no­ści.
Wśród prio­ry­te­tów Fran­ci­szek wy­mie­nił "zdro­wą de­cen­tra­li­za­cję" Ko­ścio­ła i dodał, że w tym kon­tek­ście zmia­nie muszą ulec na­wy­ki, które nie są bez­po­śred­nio zwią­za­ne z Ewan­ge­lią, lecz są "za­ko­rze­nio­ne w hi­sto­rii".
Ko­lej­ny po­stu­lat no­we­go pa­pie­ża to "ko­ścio­ły z otwar­ty­mi drzwia­mi", by lu­dzie, któ­rzy "po­szu­ku­ją" nie spo­ty­ka­li się z "zim­nem".
- Także drzwi sa­kra­men­tów nie po­win­ny za­my­kać się z byle ja­kie­go po­wo­du - oświad­czył Fran­ci­szek. W jego opi­nii Eu­cha­ry­stia nie jest "na­gro­dą dla do­sko­na­łych", ale "wiel­ko­dusz­nym le­kar­stwem i po­kar­mem dla sła­bych".
Pa­pież po­wtó­rzył, że woli Ko­ściół "zra­nio­ny i brud­ny", który wy­cho­dzi na ulice od Ko­ścio­ła "za­tro­ska­ne­go o swą cen­tral­ną rolę, który za­my­ka się w plą­ta­ni­nie ob­se­sji i pro­ce­dur".
Fran­ci­szek za­ape­lo­wał do wszyst­kich ochrzczo­nych o to, by z wi­go­rem i dy­na­mi­zmem nie­śli innym mi­łość Je­zu­sa. Ta "stała misja" zda­niem pa­pie­ża ma na celu to, by prze­zwy­cię­żyć wiel­kie za­gro­że­nie w świe­cie obec­nym, jakim jest "po­pad­nię­cie w in­dy­wi­du­ali­stycz­ny smu­tek".
W pa­pie­skim do­ku­men­cie jest też wiele prak­tycz­nych porad dla du­cho­wień­stwa. Ka­za­nia, stwier­dził, muszą być krót­kie i "po­zy­tyw­ne", nie mogą przy­po­mi­nać re­fe­ra­tu czy wy­kła­du. Na­le­ży w nich uży­wać słów, które "roz­pa­la­ją serca". Pa­pież za­ape­lo­wał, by w ka­za­niu uni­kać "czy­ste­go mo­ra­li­za­tor­stwa i in­dok­try­na­cji".
Wśród wy­zwań obec­nych cza­sów Fran­ci­szek wska­zał "z grun­tu nie­spra­wie­dli­wy" sys­tem eko­no­micz­ny, w któ­rym do­mi­nu­je "prawo sil­niej­sze­go" i "kul­tu­ra od­rzu­ce­nia".
- Lu­dzie wy­klu­cze­ni nie są wy­ko­rzy­sty­wa­ni, ale trak­to­wa­ni jak od­pad­ki - na­pi­sał pa­pież.
"Ży­je­my w nowej nie­wi­dzial­nej ty­ra­nii, nie­kie­dy wir­tu­al­nej" rynku, który jest "czczo­ny jak bóg" – na­pi­sał pa­pież. Pod­kre­ślił, że rzą­dzą tam spe­ku­la­cja fi­nan­so­wa, "roz­ga­łę­zio­na ko­rup­cja" i "ego­istycz­ne oszu­stwa po­dat­ko­we".
Fran­ci­szek po­tę­pił rów­nież w ad­hor­ta­cji ataki na wol­ność re­li­gij­ną i prze­śla­do­wa­nie chrze­ści­jan. Po­pro­sił "po­kor­nie" kraje is­lam­skie o to, by za­gwa­ran­to­wa­ły wol­ność re­li­gij­ną chrze­ści­ja­nom.
Po­ło­żył też na­cisk na to, że ro­dzi­na prze­ży­wa "głę­bo­ki kry­zys kul­tu­ro­wy". Przy­po­mi­na­jąc o wkła­dzie mał­żeń­stwa w spo­łe­czeń­stwo, pod­kre­ślił, że "post­mo­der­ni­stycz­ny i zglo­ba­li­zo­wa­ny in­dy­wi­du­alizm sprzy­ja sty­lo­wi życia, który wy­na­tu­rza więzy ro­dzin­ne".
Wska­zał, że naj­bar­dziej bez­bron­ne i nie­win­ne są nie­na­ro­dzo­ne dzie­ci, "któ­rym dziś chce się od­mó­wić ludz­kiej god­no­ści".
Od­no­sząc się do abor­cji, Fran­ci­szek za­strzegł, że nie na­le­ży ocze­ki­wać, że Ko­ściół zmie­ni sta­no­wi­sko w tej spra­wie.
- Nie jest wy­ra­zem po­stę­pu utrzy­my­wa­nie, że roz­wią­zu­je się pro­ble­my, eli­mi­nu­jąc ludz­kie życie - na­pi­sał.
Pa­pież przy­po­mniał słowa Jana Pawła II o tym, że Ko­ściół nie może być na mar­gi­ne­sie walki o spra­wie­dli­wość.
- Dla Ko­ścio­ła opcja na rzecz ubo­gich jest bar­dziej ka­te­go­rią teo­lo­gicz­ną niż so­cjo­lo­gicz­ną - za­zna­czył Fran­ci­szek. Po­wtó­rzył swe pa­mięt­ne słowa z pierw­szych dni pon­ty­fi­ka­tu: "Dla­te­go pro­szę o Ko­ściół ubogi i dla ubo­gich. Oni mogą nas wiele na­uczyć".
- Do­pó­ty do­pó­ki nie zo­sta­ną roz­wią­za­ne w ra­dy­kal­ny spo­sób pro­ble­my ubó­stwa, nie zo­sta­ną roz­wią­za­ne pro­ble­my świa­ta - oce­nił.
W opi­nii pa­pie­ża "po­li­ty­ka, tak bar­dzo szka­lo­wa­na, jest jedną z naj­cen­niej­szych form mi­ło­sier­dzia".
- Modlę się do Pana, by ob­da­ro­wał nas więk­szą licz­bą po­li­ty­ków, któ­rzy na­praw­dę będą mieli w sercu życie bied­nych - wy­znał Fran­ci­szek w ad­hor­ta­cji apo­stol­skiej, którą można uznać za pierw­szy jego wiel­ki ma­ni­fest.
"

Źródło (Onet za PAP-em): http://wiadomosci.onet.pl/swiat/papiez-kosciol-nie-moze-byc-zamkniety-w-plataninie-obsesji-i-procedur/k18dh
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #1 dnia: Listopada 26, 2013, 23:34:02 pm »

Adhortacja apostolska Evangelii Gaudium
Papież Franciszek


Cały tekst adhortacji apostolskiej Evangelii Gaudium Ojca Świętego Franciszka.
(...)
http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/dokumenty/adhortacje-franciszek/art,1,adhortacja-apostolska-evangelii-gaudium.html



Demontaż Kościoła i papiestwa postępuje

Radość Ewangelii

http://breviarium.blogspot.com/2013/11/demontaz-koscioa-i-papiestwa-postepuje.html
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3620


« Odpowiedz #2 dnia: Listopada 27, 2013, 02:09:05 am »

Czytając tę adhortację zastanawiam się, jak praktycznie będzie wygladała ta "decentralizacja poprzez zwiększenie kompetencji Konferencji Episkopatów"  ???

Konferencje są znane  głównie z przerostu biurokracji i wydawania długich i jałowych dokumentów o niczym, nikogo nie obchodzących. Bardzo trudno mi sobie wyobrazić, jak będą one mogły pomóc Kościołowi odzyskać "dynamizm misyjny". Pojedynczy biskupi owszem, ale konferencje episkopatów?

Z doświadczenia z biurokracją akademicką wiem, że kiedy uprawnienia do podejmowania decyzji przekazuje się komisjom/komitetom/zespołom itp., to efekt końcowy jest jest zawze gorszy niż kiedy decyzje podejmuje pojedyńcza osoba. Przede wszystkim dlatego, że kolegialność rozmywa odpowiedzialność, a za głupie decyzje odpowiadają wszyscy, czyli nikt.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Pedro Veron
rezydent
****
Wiadomości: 417


« Odpowiedz #3 dnia: Listopada 27, 2013, 08:55:15 am »

W kontekście wcześniejszych wypowiedzi papieża Franciszka o bezsensie prozelityzmu:

"W końcu zauważmy, że ewangelizacja związana jest istotnie z głoszeniem Ewangelii tym, którzy nie znają Jezusa Chrystusa lub zawsze Go odrzucali. Wielu z nich, ogarniętych tęsknotą za obliczem Boga, szuka Go w skrytości, również w krajach o starej tradycji chrześcijańskiej. Wszyscy mają prawo przyjąć Ewangelię. Chrześcijanie mają obowiązek głoszenia jej, nie wykluczając nikogo, nie jak ktoś, kto narzuca nowy obowiązek, ale jak ktoś, kto dzieli się radością, ukazuje piękny horyzont, ofiaruje upragnioną ucztę. Kościół rozszerza się nie przez prozelityzm, ale «przez przyciąganie»".

A zatem już wiadomo co papież ma na myśli mówiąc "prozelityzm": przekazywanie wiary jako NARZUCANIE OBOWIĄZKU.
 
Jest też kilka akapitów, które można interpretować jako odnoszące się do "tradsów". Na przykład takie:

"Wiara katolicka wielu narodów staje dziś wobec wyzwania, jakim jest rozprzestrzenianie się nowych ruchów religijnych skłaniających się do fundamentalizmu... Wspomniane ruchy religijne, charakteryzujące się subtelną penetracją, pośród panoszącego się indywidualizmu wypełniają pustkę pozostawioną przez sekularystyczny racjonalizm. Z drugiej strony musimy przyznać, że jeśli część naszych ochrzczonych ludzi nie doświadcza swojej przynależności do Kościoła, spowodowane jest to także przez pewne mało gościnne struktury i klimat w niektórych naszych parafiach i wspólnotach, albo przez biurokratyczną postawę, aby odpowiedzieć na zwykłe lub złożone problemy życia naszych ludów. W wielu miejscach aspekt administracyjny bierze górę nad duszpasterskim, jak również sakramentalizacja bez innych form ewangelizacji".

"Duchowa światowość, kryjąca się za pozorami religijności, a nawet miłości Kościoła, polega na szukaniu chwały ludzkiej i osobistych korzyści zamiast chwały Pańskiej. To Jezus zarzucał faryzeuszom: «Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga?» (J 5, 44). Chodzi o subtelny sposób szukania «własnego pożytku, a nie - Chrystusa Jezusa» (Flp 2, 21). Przyjmuje ona wiele form, w zależności od typu osoby oraz warunków, w jakich tkwi. ... 94. Światowość ta może się umacniać na dwa powiązane ze sobą sposoby. ... Drugim jest zwracający się ku sobie i prometejski neopelagianizm tych, którzy w ostateczności liczą tylko na własne siły i stawiają siebie wyżej od innych, ponieważ zachowują określone normy, albo ponieważ są niewzruszenie wierni wobec pewnego katolickiego stylu z przeszłości. Jest to domniemane bezpieczeństwo doktrynalne lub dyscyplinarne, które otwiera pole dla narcystycznego i autorytarnego elitaryzmu, gdzie zamiast ewangelizować, analizuje się i krytykuje innych i zamiast ułatwiać dostęp do łaski, traci się energię na kontrolowanie. W obu przypadkach naprawdę nie interesuje ani Jezus Chrystus, ani inni. Są to przejawy antropocentrycznego immanentyzmu".

Czy tradsi są współczesnymi faryzeuszami, pobielanymi grobami?

« Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2013, 09:29:39 am wysłana przez Pedro Veron » Zapisane
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #4 dnia: Listopada 27, 2013, 09:54:51 am »

Czytając tę adhortację zastanawiam się, jak praktycznie będzie wygladała ta "decentralizacja poprzez zwiększenie kompetencji Konferencji Episkopatów"  ???

Może takie "zwiększenie kompetencji":
Cytuj
... nie przyjął jeszcze wystarczająco wyraźnego kształtu statut Konferencji Episkopatów,
który by pojmował je jako podmioty o konkretnych kompetencjach,
łącznie z pewnym autentycznym autorytetem doktrynalnym

I co będzie, jeśli jedna Konferecja Biskupów ogłosi jakąś (nową) rzecz (podpierając się "autorytetem doktrynalnym"),
a inna Konferencja uzna to za "fałszywą naukę"? Zaczną się obrzucać anathema'mi? Nowa "prawosławnozacja"? Tyle, że patriarchów zastąpiły kolegialne (koncyliarne) ciała? Bo dalej stoi:
Cytuj
.. w dialogu z braćmi prawosławnymi my, katolicy, mamy możliwość nauczenia się czegoś więcej o znaczeniu kolegialności biskupów oraz o ich doświadczeniu synodalności. Poprzez wymianę darów Duch może nas coraz bardziej prowadzić do prawdy i dobra.

===
Ja natomiast z zaskoczeniem przeczytałem ten fragment.
Cytuj
... arcybiskupa Canterbury, Jego Łaskawości Rowana Douglasa Williamsa ...
?
Czy we wcześniejszych dokumentach papieskich pojawia się zatytułowanie świeckiego ministra "apostołem" (w sensie synonimu, czyli biskupem, arcyb.)?
« Ostatnia zmiana: Listopada 27, 2013, 09:56:59 am wysłana przez romeck » Zapisane
Richelieu
aktywista
*****
Wiadomości: 860


« Odpowiedz #5 dnia: Listopada 27, 2013, 10:08:25 am »

Cytuj
[246.] Poprzez wymianę darów Duch może nas coraz bardziej prowadzić do prawdy i dobra.
Z tego fragmentu dowiedziałem się czegoś dla mnie nowego: Kościół nie posiada jeszcze całej prawdy ! Ciekawe ...  :o
Zapisane
Sivis Amariama
rezydent
****
Wiadomości: 348


« Odpowiedz #6 dnia: Listopada 27, 2013, 12:56:57 pm »

http://jagiellonski24.pl/2013/11/27/gospodarek-franciszek-jest-mesjanista/
Zapisane
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #7 dnia: Listopada 27, 2013, 13:31:04 pm »

... i bez krwawej rewolucji...
No, na Drugą Wandeę się nie zanosi...
Zapisane
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2929

« Odpowiedz #8 dnia: Listopada 27, 2013, 14:52:12 pm »

Każdy ma inny dokument w zależności od tego co sobie zaznaczy pogrubieniem...
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
tytanik404
aktywista
*****
Wiadomości: 604


« Odpowiedz #9 dnia: Listopada 27, 2013, 20:33:05 pm »

Każdy ma inny dokument w zależności od tego co sobie zaznaczy pogrubieniem...
Czy to nie jest definicja modernizmu?
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3620


« Odpowiedz #10 dnia: Listopada 27, 2013, 22:53:03 pm »

Czy to nie jest definicja modernizmu?
Właśnie, dokument ma 50 tys. słów, i każdy może sobie tam wyczytać co mu się żywnie podoba. Szukasz coś miłego dla tradsów - jest, szukasz coś miłego dla progresistów - jest, szukasz bata na tradsów - też jest, szukasz haka na progresistów - też się znajdzie.

To się nazywa Kościół otwarty dla wszystkich!
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Jacek Rządkowski
uczestnik
***
Wiadomości: 110

« Odpowiedz #11 dnia: Listopada 28, 2013, 11:21:28 am »

Dla mnie osobiście jest to pseudoteologiczny bełkot o wszystkim i o niczym (nie mylić z nietschem), który ogólnie utwierdza mnie w przekonaniu, że "pan w czarnych kapciach" nie wie i nie rozumie co czyni... smutne to...
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #12 dnia: Listopada 28, 2013, 11:22:26 am »

Ważne słowa Papieża o Izraelu: Bóg nadal działa w narodzie Starego Przymierza

http://www.fronda.pl/a/wazne-slowa-papieza-o-izraelu-bog-nadal-dziala-w-narodzie-starego-przymierza,32284.html
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5787


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #13 dnia: Listopada 28, 2013, 11:28:16 am »

Nowa teologia??
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
PTRF
aktywista
*****
Wiadomości: 2129


« Odpowiedz #14 dnia: Listopada 28, 2013, 11:40:43 am »


Cytuj
Jako chrześcijanie nie możemy uważać judaizmu za obcą religię ani nie możemy zaliczać Żydów do tych, którzy są wezwani do porzucenia bożków, aby nawrócić się do prawdziwego Boga (por. 1 Tes 1, 9).

 ??? ??? ???
Zapisane
"Kto tradycji nie szanuje
 Niech nas w dupę pocałuje"
/kawaleryjskie/
Strony: [1] 2 3 ... 8 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: [Franciszek] Evangelii Gaudium « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!