Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 09, 2020, 05:26:07 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218397 wiadomości w 6296 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: nonez
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Papież Franciszek
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 231 232 [233] Drukuj
Autor Wątek: Papież Franciszek  (Przeczytany 599522 razy)
casimirus
rezydent
****
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #3480 dnia: Czerwiec 26, 2020, 19:15:08 pm »

https://zgg.gosc.pl/doc/6377479.Hotel-dla-owadow-przy-Domu-Biskupim-w-Zielonej-Gorze

Hotel dla owadów przy Domu Biskupim w Zielonej Górze

W diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Caritas realizuje projekt Laudato Si' nawiązujący do encykliki papieża Franciszka poświęconej trosce o środowisko naturalne człowieka. Dziś przy Domu Biskupim w Zielonej Górze stanął hotel dla owadów.



https://youtu.be/PUmoM6drdA8

Brakuje mi komentarza Pana Rysia...
Od siebie powiem: popie...ło ich. Tych owadów.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2020, 19:21:47 pm wysłana przez casimirus » Zapisane
Sindarin
bywalec
**
Wiadomości: 58


Litera Tura - blog literacki
« Odpowiedz #3481 dnia: Czerwiec 26, 2020, 23:09:56 pm »

Takie domki dla owadów to miłe urozmaicenie przestrzeni na działce, a także ciekawy pomysł dla samych owadów. Nie w tym rzecz, a w tej ustawce, którą koniecznie musieli zająć się hierarchowie. Niech się zajmą zbawieniem dusz, a nie ciekawymi nawet, ale niemającymi niczego z wiarą wspólnego, pomysłami ekologicznymi.
Zapisane
Zapraszam na blog literacki https://ltura.blogspot.com/
Licht
bywalec
**
Wiadomości: 81

« Odpowiedz #3482 dnia: Sierpień 05, 2020, 22:49:52 pm »

Jak Wam mija któryś z kolei rok panowania Franciszka? Przyznam szczerze, że jakoś niespecjalnie śledzę ten pontyfikat, na początku wiadomo - było zdziwienie i zszokowanie tym co ten papiež wyczynia, teraz zupełnie nie orientuję się jego działaniach. Dopiero parę tygodni temu dowiedziałem się że Paweł VI został kanonizowany (sic!). Może to ignorancja, ale dobrze mi z nią. Od czasu do czasu dobiegają tylko do mnie jakieś wieści ze Franciszek "jest smutny". I tyle. Pamiętam że kiedyś kupiłem Amoris letitia ale nie byłem w stanie przebrnąć, doczytałem do słynnego "przypisu" i odlozylem. Trochę mi brakuje głosu Kościoła w ważnych sprawach, można było niezgadzać się z takim Janem Pawłem w niektórych kwestiach, ale jego teksty trzymały pewien poziom, ba, można było z nich korzystać w tradiapologetyce (vide KNO). O BXVI nawet nie wspominam.
Czy to pontyfikat "na przeczekanie"? Pamiętam że odbezpieczałem rewolwer gry słyszałem ten tekst za czasów Benedykta. Trochę czasu minęło i radykalizm uległ przytępieniu. Chodzę na mszę z Franciszkiem w Kanonie, różaniec kończę modlitwą w intencji Ojca sw, nie trzeba być ultramontaninem, aby byc katolikiem.

A jakie jest Wasze zdanie? Czy pontyfikat nadal wzbudza jakieś emocje, choćby negatywne? Czy zostało już tylko znudzenie?

Zapisane
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 627


« Odpowiedz #3483 dnia: Sierpień 06, 2020, 07:46:12 am »

Czy zostało już tylko znudzenie?
Znudzenie i jakaś doza nadziei, ale niewielka, że "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie...". Czasami się zastanawiam co Pan Bóg chciał nam katolikom pokazać dając nam takiego a nie innego Papę. Ponadto, poza znudzeniem, czasem zszokowanie. A chyba największe było gdy padł do nóg jakimś oficjelom i całował ich buty...
Zapisane
Taki sobie o...
Richelieu
aktywista
*****
Wiadomości: 782


« Odpowiedz #3484 dnia: Sierpień 06, 2020, 08:08:59 am »

Do tego dorzuciłbym jeszcze zniesmaczenie liturgicznym dziadostwem.
Jak porównuję to z tym, co mamy na starych zdjęciach ("I komu to przeszkadzało"), to zrozumieć nie potrafię, że można było dobrowolnie (?) chcieć takich zmian.
Cóż widocznie to jednak prawda, że suma mądrości na świecie jest stała, a ludzi przybywa ...  ;)
Zapisane
Angelus Silesius
rezydent
****
Wiadomości: 293


I'm gonna make him an offer he can't refuse

« Odpowiedz #3485 dnia: Sierpień 06, 2020, 09:32:38 am »

Pamiętam że kiedyś kupiłem Amoris letitia ...

Aaaa! To ty!  ;)
Zapisane
"Idźmy naprzód mając na względzie dobro Kościoła i dobro świata. Dziękuję." Benedykt XVI.
pauluss
aktywista
*****
Wiadomości: 1374


« Odpowiedz #3486 dnia: Sierpień 06, 2020, 11:12:58 am »

W ogole nie sledze poczynan i dzialalnosci obecnego papieza - nie wiem, gdzie jest, co robi i co "napisal". Po raz ostatni ogladalem msze z nim 19 marca 2013 - wytrzymalem chyba do poczatku kazania i wylaczylem- a przeciez wtedy jeszcze nie wiadomo bylo, jaki to bedzie wspanialy pontyfikat,chociaz pierwszym szokiem bylo juz wyjscie na balkon po ogloszeniu wyboru i msza w Kaplicy Sykstynskiej. Pamietam, ze poczulem wtedy taka dziwna slabosc, jakby ze mnie ktos spuscil powietrze i jakby to wszystko bylo nierealne... Po tych kilku latach nauczylem sie, ze czlowiek juz niczego nie moze oczekiwac od Kosciola - i w gruncie rzeczy jest to plus. Czekam na koniec tego pontyfikatu, ale wiem, ze i tak lepiej nie bedzie.
Zapisane
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 627


« Odpowiedz #3487 dnia: Sierpień 06, 2020, 12:37:09 pm »

Czekam na koniec tego pontyfikatu, ale wiem, ze i tak lepiej nie bedzie.
Skąd pewność ("wiem")? Może kardynałowie nas zaskoczą pozytywnie.... daj Panie Boże.
Zapisane
Taki sobie o...
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4166

« Odpowiedz #3488 dnia: Sierpień 06, 2020, 17:35:59 pm »

Cytuj
. Po tych kilku latach nauczylem sie, ze czlowiek juz niczego nie moze oczekiwac od Kosciola - i w gruncie rzeczy jest to plus   

W ramki oprawić.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
michal260189
aktywista
*****
Wiadomości: 935

« Odpowiedz #3489 dnia: Sierpień 06, 2020, 17:47:18 pm »

Za czasów Franciszka I Bergolio najwięcej zyskało FSSPX
Zapisane
Sancte Michael Archangele, defende nos in proeli.....
Licht
bywalec
**
Wiadomości: 81

« Odpowiedz #3490 dnia: Sierpień 06, 2020, 20:08:46 pm »

Czy zostało już tylko znudzenie?
Znudzenie i jakaś doza nadziei, ale niewielka, że "Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie...". Czasami się zastanawiam co Pan Bóg chciał nam katolikom pokazać dając nam takiego a nie innego Papę. Ponadto, poza znudzeniem, czasem zszokowanie. A chyba największe było gdy padł do nóg jakimś oficjelom i całował ich buty...

Oburzało mnie gry całował stopy muzułmankom w Wielki Czwartek, gdy padał do nóg Sudanczykom byłem już po drugiej stronie rzeki.

Do tego dorzuciłbym jeszcze zniesmaczenie liturgicznym dziadostwem.
Jak porównuję to z tym, co mamy na starych zdjęciach ("I komu to przeszkadzało"), to zrozumieć nie potrafię, że można było dobrowolnie (?) chcieć takich zmian.
Cóż widocznie to jednak prawda, że suma mądrości na świecie jest stała, a ludzi przybywa ...  ;)
Tak samo jak wyżej, na początku był szok, naprawdę podzieiam x. Paulusa że tak szybko pozbył się złudzeń co do możliwości intelektualnych i estetycznych Pontifexa.

Ogólnie również nie oczekuje wiele od hierarchii kościelnej. Mam też wrażenie że spoglądanie na Watykan to typowo polska specjalność. Gdzie te czasy gdy skrót Anioła Pańskiego z JP2 nadawano w dzienniku telewizyjnym? Papież pozdrowił tych i tamtych, a ten Niemiec próbował nawet mówić po polsku. A jednak serce Kościoła bije gdzieś indziej, są jeszcze duchowni i wierni którym zależy.
Co do ewentualnego następcy - podobnie jak przedmówcy nie mam złudzeń, ale a nóż trafi się jakiś liberał-historyk kościoła, który zna łacinę i wie że Kościół nie zaczął się w połowie XXw. To max na co możemy liczyć w obecnym rozdaniu.

Pamiętam że kiedyś kupiłem Amoris letitia ...

Aaaa! To ty!  ;)


Tak, byli tacy ale już ich nie ma  :D
Zapisane
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2194


« Odpowiedz #3491 dnia: Sierpień 06, 2020, 20:28:41 pm »

Do tego dorzuciłbym jeszcze zniesmaczenie liturgicznym dziadostwem.
Moim zdaniem papież Franciszek pod względem liturgicznym wcale tak źle nie wypada w porównaniu do swoich dwóch poprzedników (których złym duchem był abp Piero Marini)*.





Jeśli pominąć brak przyklęknięć albo umywanie nóg muzułmanom, to jego NOM-y są sprawowane raczej zgodnie z rubrykami, tyle że bez wystawności, bez przepychu, do którego przez stosunkowo krótki czas przyzwyczailiśmy się za Guido Mariniego przy Benedykcie XVI.

Ale — jeśli mam być szczery — NOM „na bogato” to takie trochę na siłę upodabnianie go do Mszy odwiecznej. Te wszystkie kadzidła, koronki i inne szaty, chorały, łacina, versus Deum, komunia na klęcząco i do ust — teoretycznie są zgodne z literą NOM-u, ale jakoś mało pasują do jego ducha (wyrażonego w pierwszej wersji OWMR). Mówi się, że to są te „godne” NOM-y; ale stanowią one raczej wyjątki od reguły.

Nowa Msza jest po prostu podskórnie antropocentryczna, wprowadzanie wyraźnych elementów teocentrycznych powoduje tylko rozdźwięki. Tak więc nie za bardzo rozumiem tendencji do przerabiania nowej liturgii na modłę liturgii odwiecznej; po co ersatz, podróbka, skoro można mieć oryginał?

* W tym, żeby z Franciszka nie robić tego złego, a np. z Jana Pawła II — tego dobrego, inspirowałem się tym artykułem.
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Strony: 1 ... 231 232 [233] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Papież Franciszek « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!