Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 08, 2020, 23:22:42 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
218394 wiadomości w 6296 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: nonez
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  [Archiwum]  |  Metropolia wrocławska  |  Wątek: FSSPX we Wrocławiu
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 Drukuj
Autor Wątek: FSSPX we Wrocławiu  (Przeczytany 37603 razy)
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #120 dnia: Wrzesień 13, 2009, 00:18:18 am »

We Wrocławiu???
W jednostkowych przypadkach jest to prawda oczywista. Ale rozszerzać to na wszystkich biskupów?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #121 dnia: Wrzesień 13, 2009, 00:26:48 am »


Strach przed FSSPX polega na tym, że msze indultowe - "legalne" zdejmują odium z KRR. Tak "legalnie" zapoznani z liturgią wierni zaczynają szukać dostępniejszych miejsc celebracji. I tak "beneficjentem mszy indultowej zostaje Bractwo". Celebracje mające w założeniu kanalizowanie Tradycji - staja się jej rozsadnikiem. I jak tu w przyszłości zakazać całkowicie KRR skoro się "rozpleni"?


miałby Pan rację, gdyby rzeczywiście kaplice FSSPX były dostępnie ulokowane i było ich więcej niż ośrodków "dozwolonej liturgji trydenckiej" A chyba niestety tak nie jest ...
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Thomas
Gość
« Odpowiedz #122 dnia: Wrzesień 13, 2009, 00:41:51 am »

Owszem, zgoda. Kaplic fsspx jest tyle co kot napłakał. Ale proszę zauważyć, że każda informacja o nowej kaplicy, rodzi pytania typu: po co kaplice fsspx - mamy już indult? Bractwo zrobiło swoje, Bractwo może się rozwiązać ;).

Kto kanalizuje :)?
Biskupi miejsca. Miejsc celebracji jest tyle ile trzeba by Tradycja się nie rozwijała. Oraz tyle by nie było powodów do skarg. Taktyka na przeczekanie Benedykta.
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #123 dnia: Wrzesień 13, 2009, 13:37:22 pm »

We Wrocławiu???
W jednostkowych przypadkach jest to prawda oczywista. Ale rozszerzać to na wszystkich biskupów?

Nie mam pojacia jak to jest we Wroclawiu, ale o "jednostkowych przypadkach", to mozna chyba mowic w wypadku biskupow przychylnych.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #124 dnia: Wrzesień 13, 2009, 15:49:12 pm »

Nie mam pojacia jak to jest we Wroclawiu, ale o "jednostkowych przypadkach", to mozna chyba mowic w wypadku biskupow przychylnych.
Stwórzmy kategorie:
popierający - przychylny - sprzyjający - obojętny - niesprzyjający - nieprzychylny - wrogi.
IMHO większość biskupów ma poglądy w centrum (obojętny) z lekkim odchyleniem  stronę "nie". Liczba biskupów przychylnych - i wrogich jest mniej więcej tego samego rzędu.  (Inna sprawa to stosunek kurialnych liturgistów (maksimum wyraźnie na niesprzyjający))
Takie uogólnienie - i parę zbyt prędkich słów może doprowadzić, ze jakiś "życzliwy" "uprzejmie doniesie" biskupowi (neutralnemu) - co "myślą o nim tradycjonaliści" - i zrazimy go do tradycji. Tego Pan chce?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #125 dnia: Wrzesień 13, 2009, 16:37:14 pm »

A za co w "Kościele posoborowym" zostawało się biskupem: za obojętność wobec Tradycji czy za walkę z Tradycją?

Myślę, że dobrze gdy Bractwo zakłada kaplice w miastach akademickich, bo tam trzeba propagować Świętą Wiarę Katolicką.

Swego czasu sam wykład we Wrocławiu kapłana z Bractwa wywołał wręcz histerię na tym forum. Dało to do myślenia - również chodzącemu na Mszę "indultową".
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2009, 16:39:57 pm wysłana przez Zygmunt » Zapisane
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2492


« Odpowiedz #126 dnia: Wrzesień 13, 2009, 16:47:53 pm »

A za co w "Kościele posoborowym" zostawało się biskupem: za obojętność wobec Tradycji czy za walkę z Tradycją?

Prosze o konkrety,ktory ksiadz  zostal w Polsce biskupem za walke z Tradycja katolicka.
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #127 dnia: Wrzesień 13, 2009, 16:51:30 pm »

Każdy, który kazał oddzielać się od wiernych ołtarzem.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #128 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:00:08 pm »

Swego czasu sam wykład we Wrocławiu kapłana z Bractwa wywołał wręcz histerię na tym forum. Dało to do myślenia - również chodzącemu na Mszę "indultową".

Ok. Niech sobie Pan spróbuje wyobrazić:
Znalazł Pan chętnego księdza, buduje Pan "stabilną grupę" - a tu nagle w mieście pojawia się "konkurencyjna" kaplica PXów. Traci Pan 1/3 grupy - biskup uważa, że jest was za mało, i cofa zgodę. Fajny scenariusz?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #129 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:02:20 pm »

A za co w "Kościele posoborowym" zostawało się biskupem: za obojętność wobec Tradycji czy za walkę z Tradycją?

Swego czasu sam wykład we Wrocławiu kapłana z Bractwa wywołał wręcz histerię na tym forum. Dało to do myślenia - również chodzącemu na Mszę "indultową".

Znów Zygmunt jątrzy. W tem prymitywnem, czarnobiałem ujęciu Tradycja jest realizowana wyłącznie przez Piusowców, a wszyscy nieprzyporządkowani do Bractwa są wrogami i zdrajcami.

Jak widać nie każde myślenie prowadzi do sensownych wniosków
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #130 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:09:35 pm »


Znalazł Pan chętnego księdza, buduje Pan "stabilną grupę" - a tu nagle w mieście pojawia się "konkurencyjna" kaplica PXów. Traci Pan 1/3 grupy - biskup uważa, że jest was za mało, i cofa zgodę. Fajny scenariusz?

scenarjusz nieco abstrakcyjny ... Problemem FSSPX nie jest to, że gdzieś jest niepotrzebne, czy nie daj Bóg zbędne. Bo wszędzie gdzie jest, daje niezmierzalną wartość duchową i Bogu i wiernym.

Ale dziś powinno przejść z pozycyj garażowych, z pracy u podstaw w katakumbach na pozycję dźwigni, za pomocą której przyspiesza się restaurację Tradycji w Kościele. Dlatego należy szukać przyjaciół a nie wrogów. Jeśli jest inaczej, to niestety pojawia się też reakcja, taka jak w stopkach niektórych forumowiczy
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #131 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:17:45 pm »

Swego czasu sam wykład we Wrocławiu kapłana z Bractwa wywołał wręcz histerię na tym forum. Dało to do myślenia - również chodzącemu na Mszę "indultową".

Ok. Niech sobie Pan spróbuje wyobrazić:
Znalazł Pan chętnego księdza, buduje Pan "stabilną grupę" - a tu nagle w mieście pojawia się "konkurencyjna" kaplica PXów. Traci Pan 1/3 grupy - biskup uważa, że jest was za mało, i cofa zgodę. Fajny scenariusz?

Prosta sprawa: jeśli biskup nie jest wrogiem Tradycji, to nie cofa zgody. Gdyby "przedsoborowi" misjonarze mieli takie podejście to nie byliby misjonarzami.
Kiedyś gdy fundowano altarię, to nie zastanawiano się czy jest "stabilna grupa wiernych". Widocznie inaczej rozumiano czym jest Msza święta.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2009, 17:25:24 pm wysłana przez Zygmunt » Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5502


« Odpowiedz #132 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:25:13 pm »

Prosta sprawa: jeśli biskup nie jest wrogiem Tradycji, to nie cofa zgody. Gdyby "przedsoborowi" misjonarze mieli takie podejście to nie byliby misjonarzami.
Czym innym są misję, czym innym (nominalnie) katolicki kraj. Po co biskup ma zgadzać się na Msze dla - dajmy na to - 10 osób; kiedy według NOMowych standardów - taka grupa nie pokryje nawet kosztów oświetlenie i ogrzewania Kościoła? BTW - postawa "jełsi nie jest wrogiem nie cofnie" - myli się Pan. Biskupi tradycji nie "czują", nie rozumieją, ale (w Polsce -co najmniej większość biskupów) nie jest jej wroga. Są po prostu obojętni.


@p. Krusajder - ja tylko wskazuje na pewien (możliwy) mechanizm obrony przed "konkurencją" - nie twierdzę, że FSSPX straciła rację bytu.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #133 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:30:01 pm »

Prosta sprawa: jeśli biskup nie jest wrogiem Tradycji, to nie cofa zgody. Gdyby "przedsoborowi" misjonarze mieli takie podejście to nie byliby misjonarzami.
Czym innym są misję, czym innym (nominalnie) katolicki kraj. Po co biskup ma zgadzać się na Msze dla - dajmy na to - 10 osób; kiedy według NOMowych standardów - taka grupa nie pokryje nawet kosztów oświetlenie i ogrzewania Kościoła? BTW - postawa "jełsi nie jest wrogiem nie cofnie" - myli się Pan. Biskupi tradycji nie "czują", nie rozumieją, ale (w Polsce -co najmniej większość biskupów) nie jest jej wroga. Są po prostu obojętni.


Dodam, że znaczna część decyzyj jest podejmowana na znacznie nizszym szczeblu - proboszczów i kurjalistów. Biskup zwykle podpisuje przygotowane decyzje. Jawna, uświadamiana wrogość względem idei musi też być oddzielona od niechęci do poszczególnych osob, co też się zdarza ...
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #134 dnia: Wrzesień 13, 2009, 17:32:05 pm »

Panie JP7: może ma Pan trochę racji: np. biskup nie wydaje zgody, bo skrycie popiera Bractwo. To tak jak bp. Sierakowski nie zgodził się na osiedlenie Kapucynów w Przemyślu, by nie osłabiać Franciszkanów Konwentualnych i Reformatów. Wydaje mi się, że znam przykład arcybiskupa, w którego drukarni archidiecezjalnej  wydano mszalik, a na Mszę nie pozwolił.

A tak na marginesie: do Mszy odprawianej w KRR źródła energii (poza świecami) nie są potrzebne, a ogrzewanie kościoła z reguły jest szkodliwe dla substancji zabytkowej.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 13, 2009, 17:34:00 pm wysłana przez Zygmunt » Zapisane
Strony: 1 ... 7 8 [9] 10 11 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  [Archiwum]  |  Metropolia wrocławska  |  Wątek: FSSPX we Wrocławiu « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!