Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 18, 2021, 01:56:32 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
220901 wiadomości w 6378 wątkach, wysłana przez 1583 użytkowników
Najnowszy użytkownik: mission
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Pokaże wam,jak medialnie można rzeczywistość kreować.
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 Drukuj
Autor Wątek: Pokaże wam,jak medialnie można rzeczywistość kreować.  (Przeczytany 4203 razy)
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5507


« Odpowiedz #15 dnia: Maj 11, 2009, 12:43:00 pm »

A wracając do meritum, czyli kreowania medialnej rzeczywistości.
Proszą pamiętać, że coś takiego jak obiektywny przekaz nie istnieje.
Każde medium, przekazuje info przez pryzmat przynależności "partyjnej".
Więc proszę wskazać, czym różni się wysłuchanie nagranego przemówienia od wysłuchania przemówienia "na żywo"? I co tu może zmienić "przynależność partyjna" medium?

BTW - poprzednik abp - kard. Lehman w TV stwierdził "Ich glaube nicht an die Kirche, ich glaube an Gott" - co (odstępstwo od Symbolu Nicejsko-Konstantynopolskiego) spowodowało zdziwienie nawet obecnego w studiu ateisty (dwakroć zapytał "Glaubst du nicht an die Kirche???") - także bez reakcji ze strony przełożonych.

Szanowna Pani - rozwiazania są 2:
-) albo ksiądz Arcybiskup wypowiedział się niezręcznie (co oznacza, ze nie powinien publiczne wypowiadać się na temat wiary, ergo nie za bardzo nadaje się a Pasterza)
-) albo ksiądz Arcybiskup wypowiedział w to co wierzy. Takie akcentowanie Miłosierdzia kosztem Sprawiedliwości - jest herezją. Pani Kochana porówna np. z koronką do Miłosierdzia Bożego:
<<Ojcze Przedwieczny, ofiaruje Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo Umiłowanego Syna Twego, a Pana Naszego Jezusa Chrystusa na przebłaganie za grzechy nasze i świata całego>>. 
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Klarcia_opornik
Gość
« Odpowiedz #16 dnia: Maj 11, 2009, 19:59:34 pm »

jp7 napisał:
 
Cytuj
BTW - poprzednik abp - kard. Lehman w TV stwierdził "Ich glaube nicht an die Kirche, ich glaube an Gott" - co (odstępstwo od Symbolu Nicejsko-Konstantynopolskiego) spowodowało zdziwienie nawet obecnego w studiu ateisty (dwakroć zapytał "Glaubst du nicht an die Kirche???") - także bez reakcji ze strony przełożonych.

Tą wypowiedź można też zrozumieć, że należy nade wszystko wierzyć w Boga.
Bez Niego, nie było by nie tylko Kościoła, ale i nas na świecie.
Zbawienie jest w Chrystusie, założony przez Niego Kościół pomaga nam tylko w drodze.
W słowach - "wierzę w jeden Kościół powszechny" -  wyznajemy wiarę, że ten Kościół jest założonym przez naszego Zbawiciela i posiada w sobie pełny depozyt Jezusa, w Sakramentach.
Słowa - "poza Kościołem nie ma zbawienia" - nie ma zbawienia poza Jezusem.
Bowiem jak mówi SV2, również osoby poza Kościołem dostąpią zbawienia, właśnie dzięki Odkupieńczej Ofierze Jezusa.

Cytuj
Takie akcentowanie Miłosierdzia kosztem Sprawiedliwości - jest herezją.

Jestem pewna, że Miłosierdzie góruje nad Sprawiedliwością.
Przedemną odkryła to już Teresa z Lisieux.
"(...) mówiłam Dobremu Bogu, że ufając niezłomnie nieskończonemu miłosierdziu Jezusa, jestem najzupełniej pewna, iż przebaczy biednemu nieszczęśnikowi Pranziniemu i wierzyć w to będę nawet wtedy, gdyby nie wyspowiadał się i nie okazał żadnego znaku skruchy..."
("Dzieje Duszy",św. Teresa od Dzieciątka Jezus)
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #17 dnia: Maj 11, 2009, 20:27:57 pm »

jak mówi SV2, również osoby poza Kościołem dostąpią zbawienia, właśnie dzięki Odkupieńczej Ofierze Jezusa.

No to wg bpa Zollitscha maja przerabane, bo skoro Ofiara Pana Jezusa nie ma charakteru odkupienczego, to znaczy, ze sobor sie myli. Prosze, co za antysoborowiec z tego biskupa...
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Klarcia_opornik
Gość
« Odpowiedz #18 dnia: Maj 11, 2009, 20:44:06 pm »

jak mówi SV2, również osoby poza Kościołem dostąpią zbawienia, właśnie dzięki Odkupieńczej Ofierze Jezusa.

No to wg bpa Zollitscha maja przerabane, bo skoro Ofiara Pana Jezusa nie ma charakteru odkupienczego, to znaczy, ze sobor sie myli. Prosze, co za antysoborowiec z tego biskupa...

Po raz kolejny powtarzam.
Abp Zollitsch nie neguje odkupieńczej Ofiary Jezusa.
Zapisane
Artur Rumpel
aktywista
*****
Wiadomości: 1183


Prawdziwe Boze Narodzenie
« Odpowiedz #19 dnia: Maj 11, 2009, 20:46:19 pm »



Po raz kolejny powtarzam.
Abp Zollitsch nie neguje odkupieńczej Ofiary Jezusa.
Jezusa Chrystusa
Zapisane
Giovanni_23
Gość
« Odpowiedz #20 dnia: Maj 11, 2009, 21:12:56 pm »

Tam prezydent ratusza gwałci podległe sobie pracownice

Widzę, że wieści z mojego miasta także i do pani dotarły 
Zapisane
Klarcia_opornik
Gość
« Odpowiedz #21 dnia: Maj 11, 2009, 21:31:31 pm »

Tam prezydent ratusza gwałci podległe sobie pracownice

Widzę, że wieści z mojego miasta także i do pani dotarły 

Mam po prostu polskie programy radiowe i telewizyjne.
Teraz już mam mniej czasu na śledzenie politycznych wydarzeń ( pochłania mnie pisanie na forach), ale zanim siadłam do internetu, polityce poświęcałam ok. 12 godz. dziennie.
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #22 dnia: Maj 11, 2009, 21:56:02 pm »

Po raz kolejny powtarzam.
Abp Zollitsch nie neguje odkupieńczej Ofiary Jezusa.

Oczywiscie, ze neguje. Wystarczy przesluchac jego wlasnych slow.
Po niemiecku "nein" znaczy "nie", nieprawdaz ? Zas "nie", to partykuła przeczaca. Neguje.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Klarcia_opornik
Gość
« Odpowiedz #23 dnia: Maj 11, 2009, 22:35:54 pm »

Po raz kolejny powtarzam.
Abp Zollitsch nie neguje odkupieńczej Ofiary Jezusa.

Oczywiscie, ze neguje. Wystarczy przesluchac jego wlasnych slow.
Po niemiecku "nein" znaczy "nie", nieprawdaz ? Zas "nie", to partykuła przeczaca. Neguje.

W kontekście wypowiedzi arcybiskupa - znaczyło to jednak coś innego. Nie da się dosłownie tłumaczyć danego języka.
Każdy z żywych języków (potocznych) ma swoje subtelności.
Ba, nawet w naszej mowie (polskiej) mogłam sią przekonać, że bywałam źle zrozumiana, np. w wypowiedziach na forum Katolik.
Za - "Przecież to z mentalnie "społecznych nizin" czyli antyklerykałów, pedofile się wywodzą." - oberwałam nieźle.
O mały figielek, a by mnie zbanowano.
Naprawdę nikogo nie chciałam urazić, w szczegółach można sią zorientować tutaj:

http://dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?t=15390
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #24 dnia: Maj 11, 2009, 23:11:52 pm »

W kontekście wypowiedzi arcybiskupa - znaczyło to jednak coś innego. Nie da się dosłownie tłumaczyć danego języka.
Każdy z żywych języków (potocznych) ma swoje subtelności.

Prosze wiec (po raz kolejny) o wylozenie owego tajemniczego kontekstu, ktory umknal wszystkim obserwatorom wywiadu biskupa dla Hessischer Rundfunk. Co takiego sprawilo, ze "nein" winno byc odczytane jako "ja" ?
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Benedykt Korczyński
uczestnik
***
Wiadomości: 231


« Odpowiedz #25 dnia: Maj 11, 2009, 23:21:18 pm »

Po raz kolejny powtarzam.
Abp Zollitsch nie neguje odkupieńczej Ofiary Jezusa.

Oczywiscie, ze neguje. Wystarczy przesluchac jego wlasnych slow.
Po niemiecku "nein" znaczy "nie", nieprawdaz ? Zas "nie", to partykuła przeczaca. Neguje.

W kontekście wypowiedzi arcybiskupa - znaczyło to jednak coś innego. Nie da się dosłownie tłumaczyć danego języka.
Każdy z żywych języków (potocznych) ma swoje subtelności.

Przepraszam, że się wtrącam, ale czy na pewno zna Pani j.niemiecki? Negacja odkupieńczej ofiary Chrystusa jest w wypowiedzi abpa Zollitscha tak jednoznaczna, że nie ma tu już miejsca na jakiekolwiek "subtelności". Jeśli Pani niemiecki zna, proszę jeszcze raz zdanie po zdaniu prześledzić dostępny fragment tego wywiadu. Zresztą to przecież nie media polskie nagłośniły tę wypowiedź, a media niemieckie, więc nie ma tu mowy o jakiejś pomyłce i nieprzekładalności tego co powiedział ks. abp.
Zapisane
Jakże piękne i pełne pociechy jest świętych obcowanie! BXVI
martyrologium.blogspot.com/
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #26 dnia: Maj 12, 2009, 08:43:03 am »

Bóg jest nade wszystko MIŁOSCIA
nad SPRAWIEDLIWOŚĆ swoją ?
« Ostatnia zmiana: Maj 12, 2009, 08:47:10 am wysłana przez romeck » Zapisane
Eremita
Gość
« Odpowiedz #27 dnia: Maj 12, 2009, 08:50:01 am »

Nie to bzura miłośc , miłosierdzie i sprawiedliwośc idą w parze. Bóg przebacza winy i kocha ludzi ale jednoczesnie karze za winy. Nic nieczystego nie wejdzie do królestwa Bożego. Bóg ci wybaczy ale musisz odpukutowac za winy. Tak jest napisane w Dzienniczku św siostry Faustyny.
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2009, 11:22:06 am wysłana przez Eremita » Zapisane
romeck
aktywista
*****
Wiadomości: 1710


« Odpowiedz #28 dnia: Maj 12, 2009, 08:59:11 am »

Oj tam, dla kobitek język jest bardziej zniuansowany i to normalne że "nie" może oznaczać "tak" i odwrotnie, a przyczyn Pan nie zrozumie :D

Ja już sie przestałem pytać rano żony, czy zrobić jej śniadanie.
Odpowie, że TAK, podam, a ona, że nie jest głodna, zje w pracy...
Odpowie, że NIE, zjem sam, a ona mnie po głowie, że "OCZYWIŚCIE" mam ją --- i myślę tylko o sobie...
Teraz wstaję, robię i jem.
Jeśli w trakcie przygotowań usłyszę "misiu, mi też zrób kanapkę" (może byc bez misiu) to ...
... to nie musze się bać o siniaki na głowie!

Pani Szmulko, dlaczego nie napisała Pani tego dziesięć lat temu?

(Dziś była jajecznica 'hotelowa': płyta na 6-kę, i szybko mieszać rozbełtane jajka, do 'sucha'.
Żona była zachwycona smakiem, teksturą wyglądem ale.... syn marudził, nie zjadł, wziął tylko kanapki do szkoły... Jak baba.)

Proszę szanownych forumowiczów o wybaczenie za bokotemat, ale trochę się ciężko zrobiło we wątku...
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5507


« Odpowiedz #29 dnia: Maj 12, 2009, 10:56:18 am »

Tą wypowiedź można też zrozumieć, że należy nade wszystko wierzyć w Boga.
Bez Niego, nie było by nie tylko Kościoła, ale i nas na świecie.
Można by. Ale słowa "nie wierzę w Kościół" to coś innego niż np. "ważniejszy jest Bóg niż Kościół" (albo 100 innych sformułowań wyrażających to samo bez zapierania się wiary). "Nie wierzę" oznacza brak wiary w coś. Zaparcie się wiary.

Zbawienie jest w Chrystusie, założony przez Niego Kościół pomaga nam tylko w drodze.
Kościół to Mistyczne Ciało Chrystusa. Jedyna do Niego droga.

W słowach - "wierzę w jeden Kościół powszechny" -  wyznajemy wiarę, że ten Kościół jest założonym przez naszego Zbawiciela i posiada w sobie pełny depozyt Jezusa, w Sakramentach.
Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski

Bowiem jak mówi SV2, również osoby poza Kościołem dostąpią zbawienia, właśnie dzięki Odkupieńczej Ofierze Jezusa.
Sobór Watykański II nic takiego nie mówił.

Jestem pewna, że Miłosierdzie góruje nad Sprawiedliwością.
Nie do końca - Ofiara Chrystusa była aktem miłosierdzia i jednocześnie zadośćuczynieniem sprawiedliwości.
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Strony: 1 [2] 3 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Pokaże wam,jak medialnie można rzeczywistość kreować. « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!