Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Wrzesień 23, 2020, 09:27:29 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218956 wiadomości w 6318 wątkach, wysłana przez 1567 użytkowników
Najnowszy użytkownik: random1414
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Przedsoborowy stosunek Kościoła do Wróżbiarstwa
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Przedsoborowy stosunek Kościoła do Wróżbiarstwa  (Przeczytany 2338 razy)
Vetus
adept
*
Wiadomości: 38

« dnia: Kwiecień 25, 2015, 14:41:33 pm »

Jaki był stosunek KK przed Vaticanum II do wróżbiarstwa, magii, czarów i bioenergoterapii? i nie chodzi mi tu bynajmniej o nauczanie posoborowe w tej kwestii bo z tym już się zapoznałem, ale moje pytanie jest czy przed 1962 rokiem katolikowi groziła np. jakaś ekskomunika za korzystanie z  wróżb i innych podobnego rodzaju usług? Czy po soborze nauczanie Kościoła jakoś znacząco zmieniło się w tym zakresie? Wątek ten postanowiłem tutaj założyć, gdyż jak zauważyłem do tej pory na tym forum nikt nawet nie poruszył tego tematu, a jest to niestety coraz bardziej większe zagrożenie duchowe w naszych czasach.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4238

« Odpowiedz #1 dnia: Kwiecień 25, 2015, 17:49:52 pm »

Albowiem nieprawdę głosisz Vetusie jakoby fk nie interesowalo sie tym tematem. F krzyż juz rece opadly. Ale dawniej temat  omawiany byl na forum i kronice novus ordo; naczelny wróżbita KEP - biskup Pylak. On do stołu bez wahadelka nie siadal i nie spozywal. Pisal do pism z tej branzy itp. Swego czasu odpowiedzial na zaqpytanie stowarzyszena radiestetow(?) o koszernosc takich praktyk. Biskup w odpowiedzi powolal sie na list JP II jaki rzekomo Pylak od Papieza otrzymal. KNO , o ile mnie pamiec nie myli kwestionowalo autentycznosc tego listu.

Reasumujac, kazda czarna magia jest ok. byle nie kwestionowac nauczania soboru V ll i nie chodzic na Tridentine.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
max
rezydent
****
Wiadomości: 392

« Odpowiedz #2 dnia: Kwiecień 25, 2015, 20:53:16 pm »

Reasumujac, kazda czarna magia jest ok. byle nie kwestionowac nauczania soboru V ll i nie chodzic na Tridentine.

No niezle pan pojechales, nie ma co. :o
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4238

« Odpowiedz #3 dnia: Kwiecień 26, 2015, 00:57:33 am »

Reasumujac, kazda czarna magia jest ok. byle nie kwestionowac nauczania soboru V ll i nie chodzic na Tridentine.

No niezle pan pojechales, nie ma co. :o

Ameryki nie odkrywam. A nie jest tak w praktyce?
Mozna byc protestantem, "poszukujacym", agnostykiem, niewierzacym - i dostepowac braterskiej milosci od biskupow i proboszczow. Poprosi Pan o Tridentinę i staje się Pan trędowatym.

Poniekąd ks Kaczkowski też takim się stał, tylko dlatego, ze odwazyl się mowic co mysli w kwestii duchowosci posoborowej.
Pasterze w wiekszosci sa zaklamani i boja sie glosniej pomyslec. No chyba, ze w cztery oczy w zakrystii cos dwuznacznego wycedzą, co wzbudza takie podniecenie wsrod tradztwa koncesjonowanego, ze az dziela się tą dobrą nowiną na fk i karmia się tą strawą przez rok.

Wróżbiarstwo, jest obecne w zyciu polskich (i nie tylko) katolikow za sprawa wysokonakladowych pisemek kolorowych, ktore czytane sa tak samo chętnie jak ogladane sa seriale i akceptowane powszechnie konkubinaty tzn "zycie z partnerem".
Lefebryzm to co innego, przedstawiany jest przez duszkillerow jako smiertelna odmiana AIDS.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6995

« Odpowiedz #4 dnia: Kwiecień 26, 2015, 08:57:27 am »

Ameryki nie odkrywam. A nie jest tak w praktyce?
Mozna byc protestantem, "poszukujacym", agnostykiem, niewierzacym - i dostepowac braterskiej milosci od biskupow i proboszczow. ...

Dokładnie tak, wystarczy przesledzić tylko ten wątek:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,8766.msg196784.html#msg196784


Lefebryzm to co innego, przedstawiany jest przez duszkillerow jako smiertelna odmiana AIDS.

O tak! dla bardzo wielu jeszcze to nie do przyjęcia. Dla niezorientowanych polecam czytać powyższy watek od pierwszej strony i doczytamy kto ma jakie prawa. Może dopowiem, że na miejscu sekty Hope25 zainstalowali się jogiści (jakieś ćwiczenia z jogi) i można domniemywać, że poterminują ze dwa lata i przejda na obiekty kurialne jako medytacja chrześcijańska.
Zapisane
sm
Gość
« Odpowiedz #5 dnia: Kwiecień 26, 2015, 15:28:11 pm »

Niezłe brednie.

U mnie w kościele wisi plakat z różnymi symbolami, które mogą posiadać demoniczną moc. Jest tam m.in. jednorożec... Wydawany jest "Egzorcysta", kiedyś "Sekty i fakty" etc..  Ostatnio na kazaniu (homilii...) słyszałem, jak ksiądz przestrzegał przez wróżeniem. Natomiast w idealnej rzeczywistości przedsoborowia w małej wsi żadnemu księdzu nie przeszkadzało zbytnio, że wołyńska znachorka para się magicznymi rytuałami. Jej sława sięgała daleko poza gminę, wiec zapytałem mamy, czy proboszcz próbował jakoś interweniować. Mama była zdziwiona tym pytaniem i powiedziała, że ona była jedną z parafianek, które uchodziły za najpobożniejsze. Oczywiście nikt też nie uważał, żeby korzystanie z jej usług było czymś złym.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2015, 15:31:58 pm wysłana przez sm » Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6995

« Odpowiedz #6 dnia: Kwiecień 26, 2015, 15:53:04 pm »

Niezłe brednie.

O jakie brednie chodzi?
Zapisane
sm
Gość
« Odpowiedz #7 dnia: Kwiecień 26, 2015, 15:58:05 pm »

Niezłe brednie.

O jakie brednie chodzi?

O niezle, przecież napisałem.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 6995

« Odpowiedz #8 dnia: Kwiecień 26, 2015, 16:03:09 pm »

Niezłe brednie.

O jakie brednie chodzi?

O niezle, przecież napisałem.

Głupa pan rżnie czy z kogos chce robić?  Przeciez zacytowałam: Niezłe brednie. i pytam o jakie brednie chodzi?  Proszę napisać o co chodzi, które tu sa niezłe brednie.
Zapisane
sm
Gość
« Odpowiedz #9 dnia: Kwiecień 26, 2015, 16:08:54 pm »

Z szacunku do tej osoby pozwolę sobie nie cytować tego zdania.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2015, 19:58:58 pm wysłana przez sm » Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3570

« Odpowiedz #10 dnia: Kwiecień 26, 2015, 16:33:39 pm »

Jaki był stosunek KK przed Vaticanum II do wróżbiarstwa, magii, czarów i bioenergoterapii? i nie chodzi mi tu bynajmniej o nauczanie posoborowe w tej kwestii bo z tym już się zapoznałem, ale moje pytanie jest czy przed 1962 rokiem katolikowi groziła np. jakaś ekskomunika za korzystanie z  wróżb i innych podobnego rodzaju usług?

Z rozdziału "Przestępstwa przeciwko religii" KPK w 1983 roku wyleciał kanon 2325 dotyczący kar za zabobon, leżących w gestii ordynariusza.

Nie mam dostępu do tekstu bulli Sykstusa V "Coeli et Terrae Creator" z 1586 r., która potępiała wróżbiarstwo, więc nie wiem, jakie nakładała kary, ale prawdopodobnie wiązało się ono z ekskomuniką latae sententiae, bo tak głoszą późniejsze wzmianki. Do tego mamy trochę orzeczeń z naszego prawa synodalnego.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 26, 2015, 16:37:13 pm wysłana przez Bartek » Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2214


« Odpowiedz #11 dnia: Kwiecień 26, 2015, 19:50:19 pm »

Nie mam dostępu do tekstu bulli Sykstusa V "Coeli et Terrae Creator" z 1586 r., która potępiała wróżbiarstwo

Tekst bulli znajduje się tutaj:
https://books.google.pl/books?id=DKDFYEbV88UC (ss. 176–179)
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4238

« Odpowiedz #12 dnia: Kwiecień 26, 2015, 23:33:17 pm »

Cytuj
U mnie w kościele wisi plakat z różnymi symbolami, które mogą posiadać demoniczną moc. Jest tam m.in. jednorożec... Wydawany jest "Egzorcysta", kiedyś "Sekty i fakty" etc..

Tak tak, a w dominikańskim centrum walki z sektami, obok scjentologów straszono Lefebrystami.
To jakaś posoborowa paranoja - nie ma Mszy św, nie ma chorału, obdarto liturgię z piękna ...a cała para poszła w gwizdek: latające talerzyki, gięte widelce wzrokiem, połykacze ognia piekielnego i szaman na stadionie narodowym.
Duchowość zastąpiła sensacja i adrenalina.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
michal260189
aktywista
*****
Wiadomości: 957

« Odpowiedz #13 dnia: Maj 04, 2015, 09:26:49 am »

W starej książeczce 100letniej do modlitwy:
Zapisane
Sancte Michael Archangele, defende nos in proeli.....
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Przedsoborowy stosunek Kościoła do Wróżbiarstwa « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!