Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 28, 2020, 03:14:02 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
220142 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1573 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Cynin Sodowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Czy policjant katolik "może" ochraniać "gejowskie" marsze?
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 7 Drukuj
Autor Wątek: Czy policjant katolik "może" ochraniać "gejowskie" marsze?  (Przeczytany 14428 razy)
m.a.p.w
Gość
« Odpowiedz #30 dnia: Listopad 05, 2011, 17:25:22 pm »

(14) Pytali go też i żołnierze: A my, co mamy czynić? On im odpowiadał: Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie.

(Ew. Łukasza 3:14, Biblia Tysiąclecia)
Sęk w tym, że cytowany werset wcale nie jest argumentem na rzecz posłuszeństwa wszelkim rozkazom. Św. Jan Chrzciciel nie mówi tam: "Jeśli rozkażą wam, to prześladujcie tych, którzy bronią Bożego Imienia, zakuwajcie w kajdanki obrońców niewinnych dzieci, a poza tym to poprzestańcie na swoim żołdzie".

wszelkiego nie, ale to opisanej przez Pana sytuacji powyżej pasuje

chyba zdaje sobie Pan sprawę, co robił żołnierz lub celnik i w jakiej pozycji wobec  zydow go to stawiało
Zapisane
Krzysztof Kałębasiak
aktywista
*****
Wiadomości: 1136


« Odpowiedz #31 dnia: Listopad 05, 2011, 17:25:38 pm »

Sława? Chyba kompromitacja.

Nie zgadzam sie z tym.
Pan Salwowski bardzo powaznie traktuje czlowieka.

Kiedy ostatnio podczas kazania slyszal pan od ksiedza takie pytania?
Wiem, w czasach, gdy "patriotyczni" ksieza sami organizuja disco dla mlodych, trudno  spodziewac sie od nich powaznego traktowania powierzonej im misji.
Predzej sie pan dowie, ze "luzik i spoko", a nie o wstrzemiezliwosci i przestrzeganiu 10 Przykazań.
Zapisane
Mirosław Salwowski
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 220


« Odpowiedz #32 dnia: Listopad 05, 2011, 17:36:02 pm »

Brawario, poczytaj encykliki G XVI, P IX etc. (zresztą na pewno je znasz). Tam jest mniej więcej opisane, jakie przepisy, ustawy, ustroje, prawa etc. są lewe (nie-katolickie) i niegodne popierania. Wynika z tego dość prosto, że de facto cały ustrój w jakim żyjemy obecnie w krajach tzw. Zachodu jest jakąś absurdalną formą zalegalizowanej anarchii, tzn. jest najzupełniej nieprawowity (władza uzurpuje sobie prawo do tego, do czego prawa nie ma - vide kwestie wolności religijnej, wolności nauczania, państwowego i laickiego szkolnictwa etc.). Stąd ja nie miałbym szczególnych dylematów - trzeba postępować zgodnie z sumieniem, traktując ewentualną zgodność pomiędzy sumieniem a obowiązującym prawem jako wygodny zbieg okoliczności, ale nie przejmując się specjalnie tymże prawem Lewiatańskiego Babilonu. Słuszność reprezentowanej idei uprawnia niejako do postrzegania siebie jako logicznego kontynuatora kontrrewolucyjnych obrońców porządku przez atakami rewolucji w XIX wieku - a chwilowe (albo nawet nie-chwilowe) odwrócenie proporcji w kwestii siły niewiele tu zmienia. Tak więc zwalniam cię rytualnie od dylematów związanych z posłuszeństwem III RP :-)
Tyle, że akurat ja jestem zdania, że zasadniczo rzecz biorąc trzeba być posłusznym niechrześcijańskim, a nawet antychrześcijańskim władcom (Neronowi, Stalinowi, Hitlerowi, Kwaśniewskiemu, Clintonowi, Obamie, itd). Jasną granicą posłuszeństwa są jednak wypadki, w których rządzący nakazują nam czynić coś ewidentnie sprzecznego z wolą Bożą lub prawem naturalnym. Płacenie podatków, przestrzeganie prawa autorskiego, zapinanie pasów w samochodzie, nieścinanie drzew na własnej posesji czy też nieprzechodzenia na czerwonym świetle są przykładami praw, które mogą być w pewnych wypadkach uciążliwe, ale którym należy zasadniczo okazywać posłuszeństwo. I to, że okazuje się w ten sposób też posłuszeństwo złym rządzącym nie ma nic do rzeczy.  Wątpię jednak by w ten sam sposób należało traktować gnębienie niewinnych i sprawiedliwych (np. wspomnianych wyżej przeciwników bluźnierstw i aborcji) poprzez zakuwanie ich w kajdanki (co robią policjanci) i skazywanie na kary grzywny oraz więzienia ( co robią sędziowie).
Zapisane
"Szczęśliwi, których droga nieskalana, którzy postępują według Prawa Pańskiego. Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia, całym sercem Go szukają, którzy nie czynią nieprawości, lecz kroczą Jego drogami." - Psalm 119, 1-3.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5962


« Odpowiedz #33 dnia: Listopad 05, 2011, 17:50:08 pm »

Pan Salwowski bardzo powaznie traktuje czlowieka.
R.O.T.F.L.

Nabiał kurzy sobie z nas robi!
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Krzysztof Kałębasiak
aktywista
*****
Wiadomości: 1136


« Odpowiedz #34 dnia: Listopad 05, 2011, 18:08:57 pm »

Pan Salwowski bardzo powaznie traktuje czlowieka.
R.O.T.F.L.

Nabiał kurzy sobie z nas robi!
On?
Watpie. Nie widzi pan, jak wielu osobom pekaja zylki?
Zapisane
Teresa
aktywista
*****
Wiadomości: 1336

« Odpowiedz #35 dnia: Listopad 05, 2011, 18:17:32 pm »

Czyli co, praca sutenera, striptizerki, chipendalesa albo asystenta w klinice aborcyjnej moralnie dozwolona, o ile w ten sposób utrzymuje się rodzinę?
Panie Mirosławie - katolikowi nie godzi się trudnić wymienioną powyżej działalnością, i nie sądzę, aby ktokolwiek na tym forum był przeciwnego zdania. Ale przecież zawód policjanta do tej kategorii nie należy!
Zapisane
Mirosław Salwowski
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 220


« Odpowiedz #36 dnia: Listopad 05, 2011, 18:20:05 pm »

Czyli co, praca sutenera, striptizerki, chipendalesa albo asystenta w klinice aborcyjnej moralnie dozwolona, o ile w ten sposób utrzymuje się rodzinę?
Panie Mirosławie - katolikowi nie godzi się trudnić wymienioną powyżej działalnością, i nie sądzę, aby ktokolwiek na tym forum był przeciwnego zdania. Ale przecież zawód policjanta do tej kategorii nie należy!
Dlatego pytanie nie brzmi "Czy katolik może być policjantem", ale odnosi się do pewnych szczegółowych czynności, które czasami są nakazywane policjantom do spełnienia.
Zapisane
"Szczęśliwi, których droga nieskalana, którzy postępują według Prawa Pańskiego. Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia, całym sercem Go szukają, którzy nie czynią nieprawości, lecz kroczą Jego drogami." - Psalm 119, 1-3.
thomas12345
aktywista
*****
Wiadomości: 1468


Ave crux, spes unica!

Wydawnictwo Te Deum
« Odpowiedz #37 dnia: Listopad 05, 2011, 18:21:48 pm »

Pilnować ma policjant porządku. Coś w tej czynności jest nie tak?
Zapisane
Credo [...] in unam, sanctam, catholicam at apostolicam Ecclesiam ...

Merci, Monseigneur

Protestantów  uważam za braci odłączonych, ale to nie znaczy że heretyk przestaje nim być, kiedy można go nazwać inaczej.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3094


« Odpowiedz #38 dnia: Listopad 05, 2011, 18:25:16 pm »

Pilnować ma policjant porządku. Coś w tej czynności jest nie tak?

Oczywiście, że może być nie tak. Jeżeli policjantowi każą zakuwać w kajdanki demonstrantów, którzy się modlą przed kliniką aborcyjną (były takie przypadki np. w USA), to przecież także jest "pilnowanie porządku", ale chyba jendak kac moralny jest, czyż nie?
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Mirosław Salwowski
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 220


« Odpowiedz #39 dnia: Listopad 05, 2011, 18:29:34 pm »

Pilnować ma policjant porządku. Coś w tej czynności jest nie tak?
W czasie niemieckiej okupacji porządek polegał m.in na tym, by Żydzi maszerowali do bydlęcych wagonów, a następnie ulegle szli do komór gazowych. Jednym z elementów ówczesnego porządku było też bicie przez SS-manów przypadkowo napotkanego na ulicy Żyda. Czy było coś nie tak w pilnowaniu przez policję, by nikt nie przeszkadzał SS-manom bić i zabijać niewinnych ludzi?
Zapisane
"Szczęśliwi, których droga nieskalana, którzy postępują według Prawa Pańskiego. Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia, całym sercem Go szukają, którzy nie czynią nieprawości, lecz kroczą Jego drogami." - Psalm 119, 1-3.
Mirosław Salwowski
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 220


« Odpowiedz #40 dnia: Listopad 05, 2011, 18:53:56 pm »

(14) Pytali go też i żołnierze: A my, co mamy czynić? On im odpowiadał: Nad nikim się nie znęcajcie i nikogo nie uciskajcie, lecz poprzestawajcie na swoim żołdzie.

(Ew. Łukasza 3:14, Biblia Tysiąclecia)
Sęk w tym, że cytowany werset wcale nie jest argumentem na rzecz posłuszeństwa wszelkim rozkazom. Św. Jan Chrzciciel nie mówi tam: "Jeśli rozkażą wam, to prześladujcie tych, którzy bronią Bożego Imienia, zakuwajcie w kajdanki obrońców niewinnych dzieci, a poza tym to poprzestańcie na swoim żołdzie".

wszelkiego nie, ale to opisanej przez Pana sytuacji powyżej pasuje

chyba zdaje sobie Pan sprawę, co robił żołnierz lub celnik i w jakiej pozycji wobec  zydow go to stawiało
Proszę zatem zauważyć, iż posłuszeństwo nauczaniu św. Jana Chrzciciela mogło nieraz oznaczać nieposłuszeństwo żołnierzy względem dowódców. Trudno wszak założyć, iż żołnierzom Rzymu nigdy nie polecano znęcania się nad kimś lub uciskania kogoś.
Zapisane
"Szczęśliwi, których droga nieskalana, którzy postępują według Prawa Pańskiego. Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia, całym sercem Go szukają, którzy nie czynią nieprawości, lecz kroczą Jego drogami." - Psalm 119, 1-3.
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3094


« Odpowiedz #41 dnia: Listopad 05, 2011, 18:55:21 pm »

Nawet nie trzeba zaraz sprowadzać sprawy ad Hitlerum. Miejmy nadzieję, że takie krańcowe sytuacje nie powtórzą się prędko (oby nie). Ale coś mniej drastycznego:

W 2009 r. na katolickim uniwersytecie Notre Dame w czasie pokojowej demonstracji aresztowano katolickiego księdza (80 letniego, ubranego w sutannę, z różańcem w ręku). Ochroniarze dostali rozkaz usunięcia demonstrantów, i założyli mu kajdanki, w czasie kiedy ksiądz śpiewał  Ô Vierge Marie. No i jak, czy jeśli ci ochroniarze byli katolikami, to powinni mieć czyste sumienie, czy nie?
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2011, 18:58:10 pm wysłana przez Regiomontanus » Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5962


« Odpowiedz #42 dnia: Listopad 05, 2011, 18:56:32 pm »

...

Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
thomas12345
aktywista
*****
Wiadomości: 1468


Ave crux, spes unica!

Wydawnictwo Te Deum
« Odpowiedz #43 dnia: Listopad 05, 2011, 20:55:56 pm »

Nawet nie trzeba zaraz sprowadzać sprawy ad Hitlerum. Miejmy nadzieję, że takie krańcowe sytuacje nie powtórzą się prędko (oby nie). Ale coś mniej drastycznego:

W 2009 r. na katolickim uniwersytecie Notre Dame w czasie pokojowej demonstracji aresztowano katolickiego księdza (80 letniego, ubranego w sutannę, z różańcem w ręku). Ochroniarze dostali rozkaz usunięcia demonstrantów, i założyli mu kajdanki, w czasie kiedy ksiądz śpiewał  Ô Vierge Marie. No i jak, czy jeśli ci ochroniarze byli katolikami, to powinni mieć czyste sumienie, czy nie?

Ciekaw jestm co odpowie pan Jean. On bronił teorii o posłuszeństwie rozkazom. Nie mówię tego złośliwie, żeby nie było.
Zapisane
Credo [...] in unam, sanctam, catholicam at apostolicam Ecclesiam ...

Merci, Monseigneur

Protestantów  uważam za braci odłączonych, ale to nie znaczy że heretyk przestaje nim być, kiedy można go nazwać inaczej.
thomas12345
aktywista
*****
Wiadomości: 1468


Ave crux, spes unica!

Wydawnictwo Te Deum
« Odpowiedz #44 dnia: Listopad 05, 2011, 20:57:35 pm »

...


Powinno być raczej to:


U pana jest Zgredek.  ;)
Zapisane
Credo [...] in unam, sanctam, catholicam at apostolicam Ecclesiam ...

Merci, Monseigneur

Protestantów  uważam za braci odłączonych, ale to nie znaczy że heretyk przestaje nim być, kiedy można go nazwać inaczej.
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 7 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: Czy policjant katolik "może" ochraniać "gejowskie" marsze? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!