Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 08, 2020, 09:01:09 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
218374 wiadomości w 6296 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: nonez
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: abp Fulton J. Sheen - w internecie i w ... niebie
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 Drukuj
Autor Wątek: abp Fulton J. Sheen - w internecie i w ... niebie  (Przeczytany 7605 razy)
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« dnia: Listopad 01, 2011, 23:34:23 pm »

Polecam stronę poświęconą przybliżaniu myśli śp. abpa Fultona Sheena

http://abp-fulton-j-sheen.blogspot.com/

i ... modlitwie o jego beatyfikację

a tu kazanie nt Mszy http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=9iYKWmmfbUk (po angielsku) - 1 z 3 części
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Warmiaczka
aktywista
*****
Wiadomości: 575

« Odpowiedz #1 dnia: Listopad 04, 2011, 07:46:17 am »

Ciekawe, że dopiero niedawno zaczął się w polskim internecie wysyp wątków fultonistycznych, ale bardzo dobrze, że się zaczął. Do tej pory nazwisko to wydywałam chyba tylko na KNO. Mam nadzieję, że Ojciez Założyciel tegoż wątku nie będzie miał nic przeciwko umieszczeniu tu przygotowanego zbioru linków pozwalających lepiej poznać postać arcybiskupa i jego dzieło?

FULTON SHEEN W INTERNECIE - MÓJ NIEZBĘDNIK:
Na GoogleBooks można poczytać parę książek Sheena i o Sheenie:
*Autobiografia "Treasure In Clay": http://books.google.pl/books?id=oegWSasjavkC&printsec;=frontcover&dq;=treasure+in+clay&hl;=pl&ei;=S1sgTumiMc_C8QPj083NAw&sa;=X&oi;=book_result&ct;=result&resnum;=1&ved;=0CCgQ6AEwAA#v=onepage&q;&f;=false Jest ona raczej grzeczna, sam autor uprzedza, że nie zamierza nikomu nic wyrzucać ani nikogo atakować. Jednak mz warto przeczytać. Bardzo ciekawie prezentuje stosowaną przez siebie retorykę(np.jak zapewnić sobie uwagę słuchacza), metody rozwoju intelektualnego oraz przygotowania do wystąpień publicznych. Pewnie wiele osób zainteresuje rozdział o pracach Soboru Watykańskiego II od kuchni.
*O kapłaństwie: "The Priest Is Not His Own": http://books.google.pl/books?id=XDAziLY1mlYC&printsec;=frontcover&dq;=related:ISBN0898704200#v=onepage&q;&f;=false
*"Selling Catholicism: Bishop Sheen and the power of television": http://books.google.pl/books?id=IsDEVjwvmFsC&printsec;=frontcover&dq;=related:ISBN0898704200&lr;=#v=onepage&q;&f;=false
Niestety, GoogleBooks mają to do siebie, że niektórych stron brak - im bliżej końca tym luki są większe, ale co tam...
*"The World's First Love" - wyd. w 1952 r.: http://www.archive.org/stream/TheWorldsFirstLove/SheenTheWorldsFirstLoveedited.txt
*"Calvary and the Mass" - http://www.sanctamissa.org/en/resources/books/calvary/index.html
*Specjalnie dla tradziuchów - skany książki o Mszy Świętej "This is The Mass"(ktoś wie jak to zapisać na dysku?):
http://www.flickr.com/photos/rnrobert/sets/72157609661494010/
Krótsze formy(kazania itp.) - będę jeszcze dodawać w miarę odnajdowania linków:
*kazanie z kongresu eucharystycznego w 1976 roku: "Mary - Tabernacle of The Lord":
http://www.motherofallpeoples.com/articles/marian-devotion/mary-tabernacle-of-the-lord.html
MP3 Sheena do ściągnięcia, legalnie i za darmo (nie jest to, wbrew temu co napisano, "Life Is Worth Living" a audycje radiowe, których tematyką jest katechizm KK, forma wykładu jest znacznie mniej rozrywkowa niż w TV, bez anegdot,  treść mniej ogólnofilozoficzna, a bardziej religijna):
http://www.americancatholictruthsociety.com/articles/sheen.htm
http://www.bishopsheen.excerptsofinri.com/
Oba linki kryją w zasadzie te same audycje, ale polecam pierwszy - znacznie lepsza jakość dźwięku oraz brak upierdliwej zapowiedzi na początku każdego odcinka.
Początek jednej z nich, w wolnym przekładzie: "Pokój wam. Dziś zrobię wam piekło... Chciałem powiedzieć, wykład o piekle... " ;-)
I oczywiście The Demonic Today - świetne kazanie z kongresu eucharystycznego bodajże z 1973 r. Całość trwa jakieś 40 minut. Proszę się nie zrażać - na początku będzie muzyka, potem fragment modlitwy do Michała Archanioła, a dopiero potem samo kazanie. Na deser znów muzyka. Warto przesłuchać, nawet więcej niż raz. Treściowo zbliżone do dostępnego na YouTube filmiku "The Devil", ale zdecydowanie lepsze - mniej lania wody pod publiczkę, bardziej poukładany wywód, "Demonic Today" robi na mnie zdecydowanie większe wrażenie. Plik można pobrać tu: http://www.alabamacatholicresources.com/archbishop_fulton_j_sheen.html - pierwszy na liście.
W ogóle dopiero dziś odkryłam tę bazę, a jest na niej parę rzeczy których nie znałam - niestety niektóre linki nie działają, ale warto posłuchać tego, co się da, np. The Rosary.

Filmików jest mnóstwo na youTube, więc nie ma sensu linkować wszystkiego.
Z cyklu "Life Is Worth Living" - klasyka gatunku - odcinek o modlitwie:
http://youtu.be/APkZU9C8xZg
W pliku "Prayer (Part 2)" - relacja z wyprawy do Lourdes z okazji 5 rocznicy święceń... czyli jak Matka Boża opłaciła x.Sheen'owi rachunek hotelowy. To trzeba zobaczyć ;-)
Kto nie lubi oglądać filmików na YouTube, polecam EWTN - co niedzielę znów o 23:30 są emitowane starsze i nowsze odcinki programów Sheena. Było ich ponad 100, więc trafiają się i słabsze - najlepsze pochodzą z początku lat 50-tych (nagroda Emmy piechotą nie chodzi). EWTN odtwarza te programy w dość przypadkowej kolejności, ale mam nadzieję, że w końcu doczekam się kultowego odcinka, w którym Sheen "przepowiedział" śmierć Stalina.
EWTN na Cyfrze + jest na kanale 438(po ostatnim przekodowaniu na 499), w TV z Neostrady na 317, a na Polsacie chyba 502.
Postać to niesamowicie ciekawa, wielowymiarowa - choć na pewno gipsowy święty to to nie był.

« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2012, 16:11:24 pm wysłana przez Warmiaczka » Zapisane
A, strzelę sobie w stopkę: http://tradycjaolsztyn.blogspot.com/
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #2 dnia: Listopad 04, 2011, 08:52:58 am »

Bóg zapłać za tę sporą garść linków :))
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Warmiaczka
aktywista
*****
Wiadomości: 575

« Odpowiedz #3 dnia: Listopad 04, 2011, 11:15:16 am »

Proszę bardzo! Postaram się uzupełniać linki o kolejne wykopaliska, choć raczej w nowych postach bo edycja tak długiego wpisu na FK to masakra.
Zapisane
A, strzelę sobie w stopkę: http://tradycjaolsztyn.blogspot.com/
Gawain
uczestnik
***
Wiadomości: 104


« Odpowiedz #4 dnia: Listopad 07, 2011, 11:37:49 am »

Jedno z telewizyjnych wystąpień Fultona.J. Sheena z serii "Life is Worth Living" w tłumaczeniu na język polski.

https://rapidshare.com/files/1710096209/Acb_Fulton_Sheen_Czy_warto_żyć.doc
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2011, 12:38:48 pm wysłana przez Gawain » Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 2996


« Odpowiedz #5 dnia: Listopad 07, 2011, 15:16:13 pm »

Bardzo ciekawą książką jest też "Old errors and new labels", gdzie  abp Sheen udowadnia, iż wszystko już było - tzn. żadna herezja nie jest tak naprawdę nowa, a modernizm to tylko odgrzewany kotlet :-)
Niestety, chyba nie ma tego w sieci, bo ktoś ma ciągle prawa autorskie.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Invictus
uczestnik
***
Wiadomości: 212


« Odpowiedz #6 dnia: Listopad 07, 2011, 16:06:38 pm »

The tensions that developed after the Council are not surprising to those who know the whole history of the Church. It is a historical fact that whenever there is an outpouring of the Holy Spirit as in a general council of the Church, there is always an extra show of force by the anti-Spirit or the demonic. Even at the beginning, immediately after Pentecost and the descent of the Spirit upon the apostles, there began a persecution and the murder of Stephen. If a general council did not provoke the spirit of turbulence, one might almost doubt the operation of the third Person of the Trinity over the assembly. (Treasure in Clay, str. 292–293)
Zapisane
'Chcę' i 'Nie chcę' nie mieszkają w naszym domu...
Warmiaczka
aktywista
*****
Wiadomości: 575

« Odpowiedz #7 dnia: Listopad 07, 2011, 20:15:28 pm »

The tensions that developed after the Council are not surprising to those who know the whole history of the Church. It is a historical fact that whenever there is an outpouring of the Holy Spirit as in a general council of the Church, there is always an extra show of force by the anti-Spirit or the demonic. Even at the beginning, immediately after Pentecost and the descent of the Spirit upon the apostles, there began a persecution and the murder of Stephen. If a general council did not provoke the spirit of turbulence, one might almost doubt the operation of the third Person of the Trinity over the assembly. (Treasure in Clay, str. 292–293)
Prawie identyczny przekaz zawarty jest w wystąpieniu które zalinkowałam wyżej pod nazwą "Demonic Today". Naprawdę warto go posłuchać i to nie jeden raz by wszystko dotarło. Wygłoszone pod koniec życia Sheena jest dla mnie dowodem tego, że mimo początkowego zachłyśnięciia się Soborem(co było widoczne w jego działaniach podczas krótkiego i nieudanego biskupowania w Rochester) abp nie zszedł na złą drogę.
Zapisane
A, strzelę sobie w stopkę: http://tradycjaolsztyn.blogspot.com/
Invictus
uczestnik
***
Wiadomości: 212


« Odpowiedz #8 dnia: Listopad 07, 2011, 21:06:35 pm »

Zacytowałem ten fragment by pokazać, że Abp Sheen w pełni akceptował Vaticanum II (co może dla niektórych forumowiczów być niemałym szokiem), natomiast na pewno miał do wszystkiego co się po nim działo dużo zdrowsze podejście od większości ówczesnych hierarchów (demolka kościołów etc.)
Zapisane
'Chcę' i 'Nie chcę' nie mieszkają w naszym domu...
Warmiaczka
aktywista
*****
Wiadomości: 575

« Odpowiedz #9 dnia: Listopad 07, 2011, 23:54:32 pm »

Zacytowałem ten fragment by pokazać, że Abp Sheen w pełni akceptował Vaticanum II (co może dla niektórych forumowiczów być niemałym szokiem), natomiast na pewno miał do wszystkiego co się po nim działo dużo zdrowsze podejście od większości ówczesnych hierarchów (demolka kościołów etc.)
Ba, był wielkim entuzjastą Soboru, szczególnie że brał czynny udział zarówno w przygotowaniach, jak i we wszystkich 4 sesjach. Ten zachwyt odnową Kościoła jasno widać w "Treasure in clay". Jednak widzę różnicę między wypowiedziami Sheena zaraz po Soborze (kiedy to bardzo przejmował się ideami sprawiedliwości społecznej które zamierzał wprowadzać w Rochester, czy to się Rochester podoba czy nie. Nie spodobało się, a niepowodzenie w Rochester miało również wpływ na zrewidowanie posoborowego entuzjazmu biskupa Sheena), a powiedzmy 10 lat po - kiedy dla Sheena jasnym stało się, że największym zagrożeniem dla Kościoła są ludzie Kościoła - efekty: zniszczenie zakonów, odejścia księży, zanik czci wobec Najświętszego Sakramentu niewątpliwie dostrzegał. Myślę, że w jego przypadku dużą rolę odgrywała osobista ambicja i pewien opór przed przyznaniem otwarcie że coś, co współtworzył, wcale nie okazało się takie wspaniałe, jak oczekiwano. Szczególnie ciekawe są jego wystąpienia np. z kongresów eucharystycznych w ostatnich latach życia, na których Sheen nie waha się nazwać rzeczy po imieniu.
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2011, 22:36:16 pm wysłana przez Warmiaczka » Zapisane
A, strzelę sobie w stopkę: http://tradycjaolsztyn.blogspot.com/
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6394


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #10 dnia: Marzec 12, 2012, 23:22:35 pm »

Nowości:

http://www.youtube.com/watch?v=-1_-KuTz0Js&noredirect=1
http://www.youtube.com/watch?v=XBbYmhn1ILg
http://www.youtube.com/watch?v=EwPkUSXZ_j4
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Warmiaczka
aktywista
*****
Wiadomości: 575

« Odpowiedz #11 dnia: Marzec 20, 2012, 20:34:06 pm »

Jeśli ktoś chciałby oglądać w TV na EWTN, uprzejmie donoszę, że teraz "Life Is Worth Living" jest emitowany pół godziny później, o północy z niedzieli na poniedziałek.O, A JEDNAK ZNÓW O 23:30!
« Ostatnia zmiana: Marzec 27, 2012, 16:12:17 pm wysłana przez Warmiaczka » Zapisane
A, strzelę sobie w stopkę: http://tradycjaolsztyn.blogspot.com/
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3563

« Odpowiedz #12 dnia: Listopad 02, 2013, 10:53:53 am »

Fundacja św. Grzegorza Wielkiego przygotowuje wydanie w języku polskim książki „Preface to Religion” Sługi Bożego arcybiskupa Fultona Johna Sheena.

http://grzegorzwielki.pl/wydajemy/
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
porys
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 2591


« Odpowiedz #13 dnia: Marzec 09, 2014, 11:22:01 am »

Świadectwo uzdrowienia za przyczyną Sł. Bożego - Fultona Sheena:


6 marca br. siedmioosobowa grupa lekarzy pełniących funkcję ekspertów przy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie zaaprobowała cud przypisywany wstawiennictwu Czcigodnego Sługi Bożego Fultona J. Sheena uznając, że (opisanego poniżej) uzdrowienia dziecka nie da się wytłumaczyć w naturalny sposób!! Sprawą zajmie się teraz grupa teologów, a następnie kardynałowie i biskupi, którzy doradzają Ojcu Świętemu w sprawach kanonizacyjnych.

Poniżej wklejam tłumaczenie świadectwa Bonnie Engstrom, matki małego Jamesa Fultona, którego uzdrowienie zostało uznane przez watykańskich ekspertów za niemożliwe do wyjaśnienia z medycznego punktu widzenia. Świadectwo zostało napisane w 2011r.

61 MINUT

Dokładnie rok temu urodziłam mojego syna, martwego syna. Położono mi go na chwilę w ramionach: był cichy, niebieski i słaby. Położna i jej asystentka wzięły go ode mnie i zaczęły go reanimować. Nie mogły znaleźć pulsu. Nie oddychał. Ponieważ działo się to w naszym domu (był to mój trzeci, zaplanowany poród domowy), wezwano pogotowie.

Podczas gdy położna kontynuowała reanimację i gdy czekaliśmy na karetkę, mój mąż wziął wodę i ochrzcił go imionami, które wybraliśmy: James Fulton. Pamiętam, że siedziałam na podłodze, wciąż powtarzając w głowie: “Fulton Sheen, Fulton Sheen, Fulton Sheen”. Przypuszczam, że była to jedyna namiastka modlitwy, na jaką mogłam się zdobyć, przypuszczam, że w ten sposób próbowałam prosić arcybiskupa Sheena, aby wstawiał się za moim synem.

Wreszcie przyjechali ratownicy i w pośpiechu zabrali Jamesa. Po drodze próbowali wywołać akcję serca i wstrzyknęli mu w kolanko dwie dawki epinefryny. Żadna z nich nie zadziałała, a jedna wyciekła, przez co cała jego prawa noga – od paluszków aż do pośladka – przybrała czarny, niebieski i fioletowy kolor. Na oddziale ratunkowym lekarze i pielęgniarki próbowali go ratować przez kolejne 18 minut. Jedna z pielęgniarek powiedziała mi, że chciała, aby matka Jamesa mogła choć przez chwilę potrzymać go żywego w ramionach. Przez pięć minut, przez godzinę – chciała, żeby mój syn żył wystarczająco długo, abym mogła się z nim pożegnać.

Wykonali USG jego serduszka. Trzepotało ono, ale nie biło. Pielęgniarka trzymała jego stópkę; później powiedziała mi, że była ona “zimna i martwa”. Został zaintubowany, podano mu tlen, lecz nie sposób było doprowadzić wystarczającą ilość tlenu do mózgu i innych organów przy pomocy uciskania klatki piersiowej. Wezwano neonatologa, który zdecydował o zaprzestaniu reanimacji, aby można było podać czas zgonu.

Mój mały synek, James Fulton, ważący 4,42kg, pozostawał bez tętna przez 61 minut.

Wszyscy zaprzestali reanimacji. I wtedy jego serce zaczęło bić.

James został przyjęty na oddział intensywnej terapii noworodków w Szpitalu Dziecięcym stanu Illinois i natychmiast go “schłodzono” – jest to nowy rodzaj terapii polegający na obniżeniu temperatury ciała o kilka stopni, aby zapobiec dalszym, sukcesywnym uszkodzeniom mózgu i innych organów. Przez trzy dni pozostawał w farmakologicznej śpiączce i w drgawkach, cały przykryty rurkami i kablami. Myśleli, że nie przeżyje tygodnia. Myśleli, że straci prawą nóżkę z powodu chemicznych oparzeń. Myśleli, że JEŚLI przeżyje, będzie “roślinką”. Próbowali dodawać nam otuchy, lecz myśleli, że prawdopodobnie spędzi resztę życia przywiązany do wózka inwalidzkiego, niewidomy, ciężko upośledzony umysłowo, uzależniony od respiratora, karmiony przez sondę, w pieluchach, niezdolny do tego, aby komunikować miłość.

Badanie elektroencefalografem wykazało bardzo nienormalną aktywność mózgu. Rezonans magnetyczny wykazał, że mózg został mocno uszkodzony na skutek poważnego niedotlenienia.

Chwilami zastanawiałam się, czy nie powinniśmy byli po prostu zostać w domu i nie wzywać pogotowia. Martwiłam się, że stałam się Doktorem Frankensteinem, który, przy pomocy innych ludzi, na siłę utrzymał Jamesa przy życiu. Martwiłam się, że będą go traktować jak potwora.

W sytuacji, w której się znajdowaliśmy, mogłam albo martwić się, albo mieć nadzieję. Mogłam się bać albo mogłam zaufać. Zdecydowaliśmy się na poród domowy poprzez modlitwę, wiedziałam więc, że podążaliśmy za Bożym planem na nasze życie. Nie wiedziałam, jak to się skończy, ale wiedziałam, że nie mogłabym żyć w ciemności - musiałam mieć nadzieję i ufać - musiałam żyć w Światłości.

Zatem modliliśmy się i prosiliśmy innych ludzi, aby modlili się wraz z nami. Dwa dni po narodzinach Jamesa sto osób, spośród których wielu ledwo znałam, przybyło do katedry diecezjalnej w Peorii. W kościele, w którym Fulton Sheen służył do Mszy świętej i w którym później został wyświęcony, odprawiliśmy świętą godzinę adoracji oraz uczestniczyliśmy we Mszy św. Razem modliliśmy się o wstawiennictwo Sheena: Odwieczny Ojcze, Ty sam obdarzasz nas wszelkim błogosławieństwem w Niebie i na ziemi, przez zbawczą misję Twojego Boskiego Syna, Jezusa Chrystusa, i za przyczyną Ducha Świętego. Jeśli jest to zgodne z Twoją wolą, wynieś do chwały Twego sługę, Fultona J. Sheena, przez udzielenie łaski, o którą teraz prosimy Cię przez jego modlitewne wstawiennictwo – aby ciało Jamesa Fultona wyzdrowiało i funkcjonowało normalnie, i aby został ocalony od jakiegokolwiek uszkodzenia mózgu. Prosimy Cię o to ufnie przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Znajomi opowiadali historię Jamesa na Facebooku, [przekazywali ją] w e-mailach, [opisywali] na blogach, opowiadali ją swoim grupom i łańcuchom modlitewnym, grupom studiów biblijnych, członkom własnych rodzin i znajomym. Ludzie na Alasce, w Nowym Jorku, w Meksyku, w Peru, w Niemczech, w Irlandii i w Kanadzie modlili się za mojego syna, prosząc Sheena o wstawiennictwo. Ateiści prosili swoich wierzących znajomych, aby modlili się za niego. Dzieci w szkołach katolickich w całym stanie Illinois codziennie w swoich klasach recytowały modlitwę [o wstawiennictwo] Sheena. Małe dzieci wymieniały go jako główną intencję swoich modlitw. Mój tato znów zaczął regularnie uczestniczyć we Mszy św.

I Pan Bóg odpowiedział na te modlitwy. Jezus Chrystus uzdrowił mojego syna. Duch Święty wypełnił serca Jego wiernych. A Sheen kontynuował ewangelizowanie przez swojego imiennika, a mojego syna. Nie minęło kilka dni, a jego nerki, wątroba i okrężnica zaczęły działać. Jego noga zdrowiała. Tydzień po urodzeniu oddychał już bez wspomagania. Jego ciśnienie krwi było dobre. Zaczął jeść z butelki. Odstawiono środki przeciwbólowe i zaczął reagować na mnie, na odwiedzających go, pielęgniarki i lekarzy. Po siedmiu tygodniach wrócił ze szpitala do domu. Powtórny rezonans magnetyczny nie wykazał już uszkodzeń mózgu. Profilaktyczna sonda żołądkowa została usunięta, kiedy skończył sześć miesięcy. Teraz turla się, czołga i pływa, a wkrótce zacznie chodzić. Je płatki Cheerios, wybierając je za pomocą kciuka i palca wskazującego. Piszczy ze śmiechu, bawi się klockami, podkrada zabawki swojemu starszemu rodzeństwu, a jego rozwój został określony przez terapeutów rozwojowych i fizjoterapeutów jako prawidłowy dla jego wieku.

Moja rodzina i ja wierzymy, że Pan Bóg wskrzesił Jamesa z martwych i uzdrowił jego ciało. Wierzymy, iż uczynił to za wstawiennictwem Arcybiskupa Sheena. Wierzymy, że Pan Bóg uczynił to z tego samego powodu, dla którego pozwolił, aby Łazarz umarł: "Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą" (J 11, 4 - przyp. tłum.).

Dzisiaj mój syn ma rok. Dzięki Ci, Pani Jezu, i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Jamesie Fultonie!

Źródło: http://www.ignitumtoday.com/2011/09/16/61-minutes/

https://www.facebook.com/arcybiskupfultonjsheen
Zapisane
zdewirtualizować awatary
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5501


« Odpowiedz #14 dnia: Wrzesień 04, 2014, 16:31:45 pm »

http://gosc.pl/doc/2145954.Proces-beatyfikacyjny-abp-Sheena-zawieszony
WTF?
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
Strony: [1] 2 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: abp Fulton J. Sheen - w internecie i w ... niebie « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!