Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 25, 2024, 15:47:45 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232301 wiadomości w 6636 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Benedykt XVI: "Sobór Watykański II należy ukazywać jako wielką łaskę..."
« poprzedni następny »
Strony: [1] Drukuj
Autor Wątek: Benedykt XVI: "Sobór Watykański II należy ukazywać jako wielką łaskę..."  (Przeczytany 2534 razy)
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« dnia: Października 17, 2011, 14:12:02 pm »

To jakby ktoś się łudził :
"11 października 2012 r., w pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II rozpocznie się Rok Wiary. Mówi o tym ogłoszony dziś w Watykanie przez Benedykta XVI List apostolski w formie motu proprio „Portam fidei”. Ojciec Święty podkreśla, że II Sobór Watykański należy ukazywać „jako wielką łaskę, która stała się dobrodziejstwem dla Kościoła w XX wieku”. Wskazuje ponadto, że do najważniejszych owoców Soboru należy Katechizm Kościoła Katolickiego, stanowiący narzędzie wspierania w wierze."http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/benedykt_xvi:_sobor_watykanski_nalezy_ukazywac_jako_wielka_laske,_ktora_stala_sie_dobrodziejstwem_dla_kosciola_w_xx_wieku_16206
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
marekkoc
aktywista
*****
Wiadomości: 924

« Odpowiedz #1 dnia: Października 17, 2011, 14:33:37 pm »

Kościół jest w ogromnym kryzysie, ale przecież kto zorganizował SWII? Hierarchowie wyśiwęceni w Tradycyjnym Rycie.
Chyba nie jest tak, że do papieża Piusa XII było wspaniale, a potem nagle przyszedł SWII. SWII był, jak mi się wydaje, ukazaniem się na zewnątrz i jawnym działaniem wewnętrznych nurtów będących w Kościele od dawna, może w pewnym sensie SWII jest jakimś oczyszczeniem ukazaniem kto jest kim i gdzie szukać Wiary...
Może to ta łaska o której mówi Benedykt XVI...
Zapisane
"od wszelkiego zła się powstrzymujcie" (1Tes 5:21 BT)
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7315


« Odpowiedz #2 dnia: Października 17, 2011, 14:33:55 pm »

do najważniejszych owoców Soboru należy Katechizm Kościoła Katolickiego, stanowiący narzędzie wspierania w wierze."
W końcu żeby nie Ojciec Święty przeszłoby w nim parę knotów.
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6652


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #3 dnia: Października 17, 2011, 15:06:46 pm »

Daliście się nabrać !!

http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,7543,rok-wiary-ogloszono-list-portam-fidei.html

Pod pewnymi względami, mój czcigodny poprzednik postrzegał ten Rok jako "konsekwencję i wymóg posoborowy" , dobrze zdając sobie sprawę z poważnych trudności tego czasu, zwłaszcza w odniesieniu do wyznawania wiary i wierności jej poprawnej interpretacji. Sądzę, że inauguracja Roku wiary w związku z pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II może być dobrą okazją, aby zrozumieć teksty pozostawione przez ojców soborowych, które zdaniem błogosławionego Jana Pawła II "nie tracą wartości ani blasku. Konieczne jest, aby były należycie odczytywane, poznawane i przyswajane jako miarodajne i normatywne teksty Magisterium, należące do Tradycji Kościoła. Dzisiaj, po zakończeniu Jubileuszu, szczególnie mocno odczuwam powinność ukazywania Soboru jako wielkiej łaski, która stała się dobrodziejstwem dla Kościoła w XX wieku: został on dany jako niezawodna busola, wskazująca nam drogę w stuleciu, które się rozpoczyna". Chcę też mocno podkreślić to, co powiedziałem na temat Soboru kilka miesięcy po moim wyborze na Następcę Piotra: "Jeśli go odczytujemy i przyjmujemy w świetle prawidłowej hermeneutyki, może on być i coraz bardziej stawać się wielką mocą służącą zawsze potrzebnej odnowie Kościoła".

vide: http://przedsoborowy.blogspot.com/2011/10/fronda-manipuluje-benedyktem-xvi.html
« Ostatnia zmiana: Października 17, 2011, 15:35:36 pm wysłana przez Krusejder » Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 20 IX 2022
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7381

« Odpowiedz #4 dnia: Października 17, 2011, 15:53:08 pm »

Na stronie deon pod tłumaczeniem tego listu nie ma przypisów, a na stronie  "Niedzieli" są na końcu zamieszczone i można doczytać co i skąd pochodzi:

LIST APOSTOLSKI BENEDYKTA XVI
(...)
http://www.niedziela.pl/wiad.php?p=201110&idw=87
Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #5 dnia: Października 17, 2011, 16:53:22 pm »

Kościół jest w ogromnym kryzysie, ale przecież kto zorganizował SWII? Hierarchowie wyśiwęceni w Tradycyjnym Rycie.
Chyba nie jest tak, że do papieża Piusa XII było wspaniale, a potem nagle przyszedł SWII. SWII był, jak mi się wydaje, ukazaniem się na zewnątrz i jawnym działaniem wewnętrznych nurtów będących w Kościele od dawna, może w pewnym sensie SWII jest jakimś oczyszczeniem ukazaniem kto jest kim i gdzie szukać Wiary...
Może to ta łaska o której mówi Benedykt XVI...

Christus Rex

Co do Piusa XII:

Myślę, moi drodzy, że komunizm jest najlepiej zauważalną spośród składowych wywrotowych sił, działających przeciwko Kościołowi i szerzeniu Bożego Objawienia. Tak więc będziemy wnet świadkami inwazji [tych sił] na wszystkie dziedziny [życia] mające wpływ na duchowość: filozofię, naukę, prawo, szkolnictwo, sztukę, media, literaturę, teatr i religię.

Zmartwiło mnie przesłanie Matki Bożej skierowane do małej Łucji z Fatimy. Poprzez jednoznaczne słowa Maryi na temat niebezpieczeństw, które zagrażają Kościołowi, Bóg ostrzega [nas] przed samobójczym w skutkach wypaczaniem wiary, [poprzez dokonywane modyfikacje] w jego liturgii, w jego teologii, w jego duszy. - Pius XII wstrzymuje na moment głos - Wokół mnie słyszę głosy uprawiających dywersję nowinkarzy, pragnących rozebrać Przybytek Świątyni, zagasić płomień powszechności Kościoła, odrzucić piękno i ozdoby, które są jego chlubą i sprawić, by poczuł wyrzuty sumienia rozważając swe minione lata. Cóż, moi drodzy, jestem przekonany, że jeśli Kościół Piotrowy odrzuci swoją przeszłość - tym samym wykopie dla siebie grób.

Będę prowadził tę walkę z największym zaangażowaniem, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Kościoła, nawet jeśliby siły Zła któregoś dnia miały przemóc moją osobę, moje poczynania czy też pozostawione przeze mnie pisma, tak jak już dziś próbują zdeformować historię Kościoła, a wszystkie dotychczasowe herezje humanizmu, które fałszowały Słowo Boże, wracają ponownie w świetle jupiterów

Cytat pochodzi z rozmowy Piusa XII z jego przyjacielem, Enrico Galeazzi, którą zamieszczono w biografii:
ks. prał. Georges Roche i dr Philippe Saint Germain
Pie XII devant l’histoire (Pius XII naprzeciw historii)
Paris, Editions Robert Laffont, 1972 r.
str. 52-53

Sobór rozpoczął Jan XXIII, hierarchowie jakiej obserwancji.......
a)moderniści i progresiści
b)masoni
c)jedni i drudzy
owsem byli tak też porządni biskupi i kardynałowie

To że się ujawnili przez sobór dowodzi tylko tyle że czekali na ów, aby go przejąć i namotać co się im świetnie udało wiedzieli czego chcą ...

szacowny pan Krusejder raczył tu o tym wspomnieć :
http://przedsoborowy.blogspot.com/2011/10/sobor-watykanski-nienapisana-opowiesc.html

„Sobór został porwany przez progresywną mniejszość”

"Drugim istotnym brakiem wywiadu jest niewymienienie ani razu słowa „masonerja". A przecież to właśnie ta struktura i jej wielowiekowe doświadczenia konspiracyjne i rewolucyjne stanowiły o obliczu Soboru Watykańskiego II. Wszak awangardą Soboru byli wolnomularze, a rozmaite loże od zawsze definiowały swego kluczowego wroga w Kościele katolickim i rozważały, w jakich warunkach będą mogły go unieszkodliwić."

Sobór VAT II przyniósł nie TYLKO jak pan rzekł: "może w pewnym sensie SWII jest jakimś oczyszczeniem ukazaniem kto jest kim i gdzie szukać Wiary"...
ale przyniósł ,raczej zamieszanie,zamęt i błędy w samych tekstach na to czekała masoneria i liberalni duchowni.

mały przykładzik :

DE 3. W tym jednym i jedynym Kościele Bożym już od samego początku powstały pewne rozłamy, które Apostoł surowo karci jako godne potępienia. W następnych zaś wiekach zrodziły się jeszcze większe spory, a niemałe Społeczności odłączyły się od pełnej wspólnoty (communio) z Kościołem katolickim, często nie bez winy ludzi z jednej i drugiej strony. Tych zaś, którzy obecnie rodzą się w takich Społecznościach i przepajają się wiarą w Chrystusa, nie można obwiniać o grzech odłączenia. A Kościół katolicki otacza ich braterskim szacunkiem i miłością. Ci przecież, co wierzą w Chrystusa i otrzymali ważnie chrzest, pozostają w jakiejś, choć niedoskonałej wspólnocie (communio) ze społecznością Kościoła katolickiego. Faktem jest, że z powodu rozbieżności utrzymujących się w różnej formie między nimi a Kościołem katolickim, czy to w sprawach doktryny, a niekiedy też zasad karności, czy odnośnie do struktury Kościoła, pełna łączność (communio) kościelna napotyka niemało przeszkód, częstokroć bardzo poważnych, które przełamać usiłuje ruch ekumeniczny. Pomimo to usprawiedliwieni z wiary przez chrzest należą do Ciała Chrystusa, dlatego też zdobi ich należne im imię chrześcijańskie, a synowie Kościoła katolickiego słusznie ich uważają za braci w Panu. Ponadto wśród elementów czy dóbr, dzięki którym razem wziętym sam Kościół się buduje i ożywia, niektóre i to liczne i znamienite mogą istnieć poza widocznym obrębem Kościoła katolickiego, spisane słowo Boże, życie w łasce, wiara, nadzieja, miłość oraz inne wewnętrzne dary Ducha Św. oraz widzialne elementy: wszystko to, co pochodzi od Chrystusa i do Niego prowadzi, należy słusznie do jedynego Kościoła Chrystusowego.

Nasi bracia odłączeni sprawują wiele chrześcijańskich obrzędów, które - zależnie od różnych warunków każdego Kościoła lub Wspólnoty - niewątpliwie mogą w rozmaity sposób wzbudzić rzeczywiste życie łaski i którym trzeba przyznać zdolność otwierania wstępu do społeczności zbawienia. Same te Kościoły i odłączone Wspólnoty, choć w naszym przekonaniu podlegają brakom, wcale nie są pozbawione znaczenia i wagi w tajemnicy zbawienia. Duch Chrystusa nie wzbrania się przecież posługiwać nimi jako środkami zbawienia, których moc pochodzi z samej pełni łaski i prawdy, powierzonej Kościołowi katolickiemu.

CZYLI PAN BÓG JA TO TAK ROZUMIEM POSŁUGUJE SIĘ NIMI CZYLI PRZEZ NIE, A NIE ŻE W NICH SIĘ KTOŚ ZBAWI NALEŻĄC TYLKO DO DUSZY KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO.

Mimo to odłączeni od nas bracia, pojedynczo lub w swoich Kościołach czy Wspólnotach, nie cieszą się tą jednością, jakiej Jezus Chrystus chciał użyczyć hojnie tym wszystkim, których odrodził i jako jedno ciało obdarzył nowym życiem, a którą oznajmia Pismo św. i czcigodna Tradycja Kościoła. Pełnię bowiem zbawczych środków osiągnąć można jedynie w katolickim Kościele Chrystusowym, który stanowi powszechną pomoc do zbawienia. Wierzymy mianowicie, że jednemu Kolegium apostolskiemu, któremu przewodzi Piotr, powierzył Pan wszystkie dobra Nowego Przymierza celem utworzenia jednego Ciała Chrystusowego na ziemi, z którym powinni zjednoczyć się całkowicie wszyscy, już w jakiś sposób przynależący do Ludu Bożego. Lud ten wprawdzie podczas swojej ziemskiej wędrówki nie przestaje podlegać grzechowi w członkach swoich, ale mimo to wzrasta w Chrystusie, a Bóg wiedzie go łaskawie wedle swoich tajemnych planów aż do radosnego zdobycia całej pełni wiecznej chwały w niebieskim Jeruzalem.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sobór Watykański 1870 r.Projekt konstytucji dogmatycznej o Kościele Chrystusowym przedłożony ojcom do rozpatrzenia.Pius Biskup sługa sług Bożych za aprobatą soboru na wieczną rzeczy pamiątkę.

Rozdział VI

Kościół jest społecznością bezwzględnie konieczną do osiągnięcia zbawienia.Dlatego niechaj wszyscy zważą, jak konieczną do osiągnięcia zbawienia społecznością jest Kościół Chrystusowy. Jest on bowiem tak konieczny, jak koniecznym jest związek i łączność z Chrystusem Głową i Mistycznym Jego Ciałem,
poza którym nie ożywia On ani wspiera żadnej innej społeczności, jak to czyni ze swoim Kościołem, który jedynie umiłował i siebie ofiarował zań, aby go uświęcić, obmywając go wodą chrztu w wodzie żywota i aby (w ten sposób) przygotować sobie Kościół chwalebny bez plamy i skazy, święty i niepokalany.

Dlatego nauczamy, że Kościół nie jest społecznością dowolną (w tym znaczeniu), jakoby to było dla zbawienia obojętne znać go, czy też nie znać, wstąpić doń, czy też wystąpić; lecz jest on społecznością bezwzględnie konieczną, i to nie tylko koniecznością wynikającą z nakazu Zbawiciela, który na wszystkich ludzi nałożył obowiązek należenia do Kościoła (necessitate praecepti), lecz także koniecznością nieodzownego środka (necessitate medii), gdyż w obecnym porządku Opatrzności zbawczej udzielanie Ducha św., uczestnictwo w prawdzie i życiu dokonują się tylko w Kościele i przez Kościół, którego głową jest Chrystus".

Rozdział V

Widzialna jedność Kościoła

Ponieważ taki jest prawdziwy Kościół Chrystusowy, dlatego oświadczamy, że ta widzialna i rozpoznawalna społeczność jest owym Kościołem boskich obietnic i zmiłowań, który Chrystus zechciał wyróżnić i ozdobić tylu uprawnieniami i przywilejami.
Jest on w swoim ustroju tak wyraźnie oznaczony, że inne społeczności, oddzielone od jedności wiary lub wspólnoty tegoż ciała, nie mogą być nazwane jego częścią lub członem; ani też nie obejmuje on ani ogarnia różnych odłamów religijnych z nazwy chrześcijańskich, lecz sam w sobie zjednoczony i ściśle zespolony w swojej widzialnej jedności stanowi ciało niepodzielone i niepodzielne, które jest właśnie Mistycznym Ciałem Chrystusa. O nim to mówi Apostoł: jedno ciało i jeden duch, jak jesteście wezwani w jednej nadziei wezwania waszego. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest nad wszystkimi i poprzez wszystko i we wszystkich nas.

To samo potępienie zostało zawarte w schemacie o Kościele rozesłanym Ojcom Soboru Watykańskiego I (9:)

(9) Schemat ten nigdy nie został poddany pod głosowanie z uwagi na wybuch wojny prusko-francuskiej i inwazję wojsk Garibaldiego. Por. Ks. B. Pylak, Kościół Mistyczne Ciało Chrystusa. Projekt Konstytucji dogmatycznej na Soborze Watykańskim, Lublin 1959.

"Gdyby ktoś głosił, że prawdziwy Kościół nie jest jednym zwartym ciałem, lecz składa się z różnych oddzielnych społeczności z nazwy chrześcijańskich, które niejako obejmuje, albo też kto by twierdził, że rozmaite społeczności, różniące się między sobą wyznaniem wiary i odłączone od jedności Kościoła tworzą jako człony lub części jeden i powszechny Kościół Chrystusowy, niech będzie wyklęty (anathema sit)" .

ORAZ sobór Vat II nie rozróżnia duszy i cała Kościoła. Tylko mówi że"omimo to usprawiedliwieni z wiary przez chrzest należą do Ciała Chrystusa"
 
 Św. Józef Bilczewski, arcybiskup Lwowa, w swym liście pasterskim o Kościele Chrystusowym deklarował zaś: "Kto bez własnej ciężkiej winy nie jest członkiem Kościoła katolickiego - może być zbawionym, jeśli mianowicie w dobrej wierze religię swoją niekatolicką uważa za prawdziwą, a w razie wątpliwości szczerze i usilnie szuka prawdy i chowa przykazania Boże. Taki innowierca choć sam nazywa się prawosławnym czy protestantem, w oczach Boga jest katolikiem, należy do duszy Kościoła rzymskiego, składającego się ze wszystkich sprawiedliwych na ziemi. A jeśli umrze w stanie łaski poświęcającej nie tylko może być zbawiony, ale idzie na pewno na szczęście wieczne z Bogiem" [5] .  Ks. Stanisław Bartynowski, "Apologetyka podręczna. Obrona podstaw wiary katolickiej i odpowiedzi na zarzuty", Warszawa 2001, s. 381. 

Katechizm św. Piusa X ujmował kwestią zbawienia niekatolików i niechrześcijan w następujący sposób:
"Człowiek, który bez własnej winy pozostaje poza Kościołem, jeżeli pozostaje w dobrej wierze i przyjął chrzest, albo przynajmniej ma ukryte pragnienie chrztu oraz jeżeli ponadto szczerze poszukuje prawdy i wypełnia wolę Bożą na miarę swych możliwości, to jest rzeczywiście oddzielony od ciała Kościoła, ale jest zjednoczony z duszą Kościoła i dlatego pozostaje na drodze zbawienia" (tamże: cz. I, IX).

"Także, do duszy prawdziwego Kościoła, czyli wewnętrznie tylko, mogą należeć doń, oprócz katolików, i wielu z tych, którzy zostają poza jego obrębem, a mianowicie: 1. dzieci ważnie ochrzczone i umarłe przed dojściem do używania rozumu;
 
 
2. z dorosłych zaś wszyscy ci, którzy odebranej na chrzcie świętym łaski poświęcającej nie utracili przez grzech śmiertelny, i, pragnąc zawsze tak wierzyć i służyć Bogu, jak On chce, żeby Mu wierzono i służono, czynią to wszystko, co uważają za mogące się Mu podobać; zostają zaś w fałszywej religii jedynie tylko dlatego, iż z powodu nieprzezwyciężonej niewiadomości mniemają, iż ona jest prawdziwą, i gotowi by w każdej chwili ją zmienić, je­śliby się przekonali, że nie jest taką.

Do ciała prawdziwego Kościoła, czyli zewnętrznie tylko doń należą ci, którzy są martwymi jego członkami, tj. ci katolicy, którzy lubo nie są wyłączeni z niego, jako jeszcze wyznawąjący jego naukę, lecz są już pozba­wieni łaski poświęcającej, z przyczyny ciężkiego jakie­go grzechu, w którym dobrowolnie trwają.
Do duszy zaś i ciała prawdziwego Kościoła, czyli razem wewnętrznie i zewnętrznie należą doń tylko do­brzy katolicy, to jest tacy, którzy, żyjąc pobożnie, statecznie zachowują całą naukę Chrystusową i pielę­gnują w sobie łaskę poświęcającą, odebraną na chrzcie świętym, lub odzyskaną przez pokutę. I ci tylko chrze­ścijanie mogą w zupełności korzystać ze wszystkich tych dóbr nadprzyrodzonych, które Chrystus Pan zo­stawił dla nas w swoim Kościele.
 
 Rok kościelny. Nabożeństwo na wszystkie niedziele i uroczystości kościelne. Wykład obrzędów kościelnych i całej nauki chrześcijańskiej rzymsko-katolickiego Kościoła. Wydanie ilustrowane rysunkami przeważnie z wzorów katakumbowych wziętymi. Przez S. M. K. B. Ł. Ż. (*) Nakładem "Przeglądu Katolickiego". Warszawa 1885, ss. 368-374.  Pozwolenie Władzy Duchownej: N. 2262. APPROBATUR. Varsaviae die 18 (30) Junii 1884 anno. Episcopus Berissensis Officialis Generalis C. Ruszkiewicz. Regens Cancellariae Br. Podolski.
« Ostatnia zmiana: Października 17, 2011, 16:59:47 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Strony: [1] Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Benedykt XVI: "Sobór Watykański II należy ukazywać jako wielką łaskę..." « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!