Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Kwiecień 14, 2021, 10:14:26 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
222163 wiadomości w 6424 wątkach, wysłana przez 1600 użytkowników
Najnowszy użytkownik: widelec
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: O Miłości... ,)
« poprzedni następny »
Strony: [1] 2 Drukuj
Autor Wątek: O Miłości... ,)  (Przeczytany 3843 razy)
Agnieszka20
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 26

« dnia: Wrzesień 19, 2011, 21:22:02 pm »

Cóż .. wiedza rzeczywiście jest ważna ... ale nie wszystko trzeba wiedzieć, poza tym w życiu i tak najważniejsze jest by się kierować miłością ;)

"Tradziuch" hmmmm.... Jakoś nigdy nie staram się pamiętać kto jest kim , nie ważne czy to biskup, ksiądz czy diakon, wystarczy mi że pamiętam który z nich głosi słowo, które do mnie przemawia.
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5041


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #1 dnia: Wrzesień 19, 2011, 21:29:44 pm »

Miłoscią... powiada Pani. No ok.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Agnieszka20
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 26

« Odpowiedz #2 dnia: Wrzesień 19, 2011, 21:41:47 pm »

Wyczuwam sceptycyzm... może błędnie...
A przecież miłość należy w sobie rozwijać,
nie od razu jest ona taka jak np. u świętych...
Zaczyna się od zdobywania się na jakąkolwiek życzliwość wobec innych oraz prowadzenia w sobie walki zewnętrznej aby się na nich nie wściekać tylko im błogosławić ;)
Kiedy więc mówie miłość nie mam od razu na myśli konkretnie stadium ostatecznego miłości idealnej jaka jest chyba tylko u Boga ale miłość jako drogę niezależni o etapu na którym jest się aktualnie
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5041


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #3 dnia: Wrzesień 19, 2011, 21:52:26 pm »

Wiem, o czym Pani mówi i jak Pani myśli :)
Ale w nas Tradziuchach nie ma "miłości" :P
Znaczy sie Pani tu tak z przypadku jak rozumiem.
Wiec witamy Panią w naszych skromnych progach...
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Agnieszka20
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 26

« Odpowiedz #4 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:01:44 pm »

No ok, dzięki za powitanie,  :)
Przepraszam jeśli te pytania są niewłaściwe ale zaryzykuję i zapytam...
 Dlaczego nie ma miłości? Naprawdę nie ma ?
A co do przypadku... nie wiadomo co jest przypadkiem a co nie jest... chciałam się dowiedzięć czegoś na taki jeden temacik (o grzeszeniu w myślach) i "przypadkiem" weszłam na to forum no i zaskoczyło mnie że odpowiedzi są na temat i całkiem rozsądne ;p dlatego pomyślałam że może i warto założyć profil.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7078

« Odpowiedz #5 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:05:34 pm »

Wiem, o czym Pani mówi i jak Pani myśli :)
Ale w nas Tradziuchach nie ma "miłości" :P
Znaczy sie Pani tu tak z przypadku jak rozumiem.
Wiec witamy Panią w naszych skromnych progach...

Nie wystawiaj pan podrobów  :)
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5041


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #6 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:08:54 pm »

Pani Agnieszko. Powiem tak. Nie ma w nas miłosci - to stwierdzenie imputuja nam wszyscy naokoło, więc sami zaczęliśmy już tak mówić. Czym jest Miłość, o której mówi Pani, o której mowi cały posoborowy Kościół a czym jest miłość, o której mówią Tradziuchy. To sa zapewne trzy różne Miłości. Ma Pani do dyspozycji wiele watków, które sa warte przeczytania. Moze pani zrozumie, dlaczego nie ma w nas "miłości"...
I coby nie bokotemacic proponuję załozyć nowy watek, lub wybrać coś z poczekalni co bedzie pasowało, bo jak mniemam zaraz pojawią się dalsze pytania.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5041


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #7 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:09:56 pm »

Wiem, o czym Pani mówi i jak Pani myśli :)
Ale w nas Tradziuchach nie ma "miłości" :P
Znaczy sie Pani tu tak z przypadku jak rozumiem.
Wiec witamy Panią w naszych skromnych progach...

Nie wystawiaj pan podrobów  :)
Pani Mamo... ;D ;D ;D
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7078

« Odpowiedz #8 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:12:55 pm »

Pani Mamo... ;D ;D ;D

O tak!  ;D  a o miłości najlepiej zacząć pisać w nowym wątku, a nie w wątku Nergalowym.
Zapisane
Agnieszka20
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 26

« Odpowiedz #9 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:16:59 pm »

Może kiedy indziej założę jakiś temacik... bo czas na kolację ;p a co do tej miłości to może rozumiem co Pan ma na myśli ... a jeśli nie to może później się dowiem.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7078

« Odpowiedz #10 dnia: Wrzesień 19, 2011, 22:51:53 pm »

O miłości znalazłam taki wąteczek:

Miłość bliźniego - jak to jest

http://forum.piusx.org.pl/index.php?topic=2609.msg9785#msg9785
Zapisane
Agnieszka20
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 26

« Odpowiedz #11 dnia: Wrzesień 20, 2011, 12:59:09 pm »

Skoro już został założony (niejako przeze mnie...) ów wątek o Miłości to napiszę kilka refleksji na tan temat ;)

1. Miłość Boga do ludzi
Można ją porównać do miłości obojga kochających rodziców, jest bowiem (wg. mnie) zarówno ojcowska jak i matczyna
Bóg pozwala nam "odpocząć na swoim łonie", wypłakać się i otacza nas ciepłem oraz jest wyrozumiały dla naszych potknięć.
Zarazem troszczy się o nas jak i nas umacnia. Daje na siłę do dalszej drogi, wymaga od nas abyśmy dążyli do doskonałości tak by mógłby być z nas dumny.
Obdarza więc nas mocą płynącą za Swego Ducha, potrzebną do walki , ale i uczy pokory i pochylania się z troską nad bliźnim.

2. Miłość Boga w Trójcy Świętej
Istnienie Boga, który kocha bez stworzenia, które jest kochane nie miałoby sensu.
Sądzę, że ze względu na to Bóg występuje w Trójcy Świętej.
Jest tak aby Jego Miłość mogła pełniej do nas dotrzeć. Potrzebujemy bowiem każdej z Osób Trójcy Świętej aby stać się doskonałymi dziećmi Boga.
Tak więc Bóg jest Miłością, a Jego Miłość objawia się w Trójcy Świętej.

3. Miłość która jest w nas.
Zdolność do kochania to dar od Boga. Który należy w sobie rozwijać.
Droga ta dla każdego człowieka jest nieco inna.
Każdy jednak potrzebuje kontaktu z Bogiem poprzez Ducha Świętego i Pana Jezusa aby móc nią iść i wydawać owoce.

Warto też wspomnieć o tym, że dla każdego dziecka ważne jest aby miało kochających rodziców, którzy przekażą mu wiarę słowem i przykładem, aby jego obraz Boga był pełniejszy. Aby miały siłę do pokonywania trudności i serce czułe na krzywdę innych ;) Kochający rodzice nie są co prawda niezbędni ale bardzo ułatwiają dziecku życiową drogę.

No to tyle jak na teraz... później pewnie jeszcze cosik dodam.
                                   
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2011, 13:10:35 pm wysłana przez Agnieszka20 » Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5041


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #12 dnia: Wrzesień 20, 2011, 13:06:37 pm »


Każdy jednak potrzebuje kontaktu z Bogiem poprzez Ducha Świętego i Jezusa aby móc nią iść i wydawać owoce.

Znaczy chciała Pani napisać Pana Jezusa... jak rozumiem.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Wewiórka
*NOWICJUSZ*
uczestnik
***
Wiadomości: 228

« Odpowiedz #13 dnia: Wrzesień 20, 2011, 13:10:07 pm »

Istnienie Boga, który kocha bez stworzenia, które jest kochane nie miałoby sensu.
 
 

Pani raczy żartować?
Zapisane
Agnieszka20
*NOWICJUSZ*
adept
*
Wiadomości: 26

« Odpowiedz #14 dnia: Wrzesień 20, 2011, 13:11:48 pm »

Nie raczę żartować. Czyż sam fakt że jest On Miłością nie zakłada, że jest także jej adresat?

Poza tym posunę się nawet do bardziej dalekoidących wniosków - Aby miłość Boga objawiła się w pełni potrzebni są ci, którzy zgrzeszyli a następnie szukali u Boga wybaczenia.
Nie znaczy to jednak, że Bóg pozwala na grzech. Ale to iż Bóg wiedział o grzeszności stworzenia i mimo to pozwolił mu żyć aby mu wybaczyć i tym samym aby Jego Miłość w pełni się objawiła ;) I tym większej doznał czci On sam.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2011, 13:24:09 pm wysłana przez Agnieszka20 » Zapisane
Strony: [1] 2 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Poczekalnia  |  Wątek: O Miłości... ,) « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!