Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 18, 2021, 22:00:43 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
220958 wiadomości w 6378 wątkach, wysłana przez 1584 użytkowników
Najnowszy użytkownik: MONSIGNOR
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania błahe i trywialne
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 57 58 [59] 60 61 ... 168 Drukuj
Autor Wątek: Pytania błahe i trywialne  (Przeczytany 453533 razy)
yukoma
uczestnik
***
Wiadomości: 186


Święty Pawle Chung, męczenniku módl się za nami!

« Odpowiedz #870 dnia: Lipiec 22, 2010, 22:11:57 pm »

Kto może lub powinien przyjąć Chrzest św. uzupełniający?
Zapisane
Przez posłuszeństwo ku apostazji - w Kościele posoborowym ta rzeczywistość stawała się moim udziałem :-(

Msza Święta Wszechczasów i Jej bogactwo to największe Odkrycie mojego życia
TKN
aktywista
*****
Wiadomości: 515


« Odpowiedz #871 dnia: Lipiec 22, 2010, 22:23:51 pm »

Kto może lub powinien przyjąć Chrzest św. uzupełniający?

Pytanie po co?
Zapisane
yukoma
uczestnik
***
Wiadomości: 186


Święty Pawle Chung, męczenniku módl się za nami!

« Odpowiedz #872 dnia: Lipiec 22, 2010, 22:30:06 pm »

Mam na uwadze  dwa przypadki ( wcale nie teoretyczne)

1) ktoś uważa, ze otrzymując Chrzest w kościele posoborowym okradziono go w pewien sposób z bogactwa łaski, która mogła się stać jego udziałem, zostały pominięte egzorcyzmy, które mogłyby wiele pomóc w pewnych chwilach

2)ktoś został ochrzczony dawno temu, nie w tym kraju, przez bliżej nieokreślonego protestanta, nie ma pewności czy Chrzest był ważny

Dlatego pytam o Chrzest uzupełniający  :)
Zapisane
Przez posłuszeństwo ku apostazji - w Kościele posoborowym ta rzeczywistość stawała się moim udziałem :-(

Msza Święta Wszechczasów i Jej bogactwo to największe Odkrycie mojego życia
K.L.O
rezydent
****
Wiadomości: 462

« Odpowiedz #873 dnia: Lipiec 22, 2010, 22:36:14 pm »

W pierwszym przypadku nie ma potrzeby, w drugim nie zaszkodzi  ;D
Zapisane
"Wiary ustrzegłem"
TKN
aktywista
*****
Wiadomości: 515


« Odpowiedz #874 dnia: Lipiec 22, 2010, 22:48:29 pm »

Mam na uwadze  dwa przypadki ( wcale nie teoretyczne)

1) ktoś uważa, ze otrzymując Chrzest w kościele posoborowym okradziono go w pewien sposób z bogactwa łaski, która mogła się stać jego udziałem, zostały pominięte egzorcyzmy, które mogłyby wiele pomóc w pewnych chwilach

2)ktoś został ochrzczony dawno temu, nie w tym kraju, przez bliżej nieokreślonego protestanta, nie ma pewności czy Chrzest był ważny

Dlatego pytam o Chrzest uzupełniający  :)

Drugi przypadek to nie Chrzest uzupełniający, tylko Chrzest warunkowy (sub conditione).

Panie TKN, bo mimo iż nowy ryt Chrztu jest ważny to bardzo okradziony przez co jesteśmy bardziej podatni na wpływy resztek grzechu pierworodnego.

Żadne resztki grzechu pierworodnego przy ważnym Chrzcie nie pozostały  :)
Zapisane
TKN
aktywista
*****
Wiadomości: 515


« Odpowiedz #875 dnia: Lipiec 22, 2010, 23:03:54 pm »

Jak to nie?

A no nie! Chrzest całkowicie usuwa grzech pierworodny. Nie usuwa natomiast w pełni następstw grzechu Adama i dlatego np. jesteśmy śmiertelni, cierpimy czy mamy ograniczona wiedzę, jak np. Pan czy ja ;-)
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #876 dnia: Lipiec 22, 2010, 23:21:47 pm »

W pierwszym wypadku wypada uzupełnić Chrzest,

Mowa o dziecku czy o doroslym ? W miedzyczasie przeciez taka osoba przyjmuje bierzmowanie, idzie do spowiedzi i do I komunii.

Sadze, ze pan i wieksza czesc forumowicz zostala ochrzczona w nowym rycie. Ciekaw jestem czy ktos panstwu proponowal obrzedy uzupelniajace ? W kaplicach Bractwa jest calkiem sporo nowych wiernych przychodzacych z nowego rytu. Jakos nie zobserwowalem epidemii rytow uzupelniajacych, nie sadze zeby to byla powszechna praktyka.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #877 dnia: Lipiec 22, 2010, 23:47:34 pm »

Z tego co pamietam, to zostal pan bierzmowany w rycie tradycyjnym wiec to IMHO chyba troche stawianie konia przed plugiem.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
kamilek
Gość
« Odpowiedz #878 dnia: Lipiec 23, 2010, 00:00:38 am »

.
Zapisane
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #879 dnia: Lipiec 23, 2010, 00:15:31 am »

Czy to nie jest typowa postawa rozłamowca? Sakramenty są ważne w zreformowanym rycie.

Czy nie jest to typowy wpis analfabety ? Czy ktos twierdzi, ze sakramanty w nowym rycie sa niewazne ?
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
kamilek
Gość
« Odpowiedz #880 dnia: Lipiec 23, 2010, 00:31:51 am »

.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2010, 00:33:50 am wysłana przez kamilek » Zapisane
x. Dominik
rezydent
****
Wiadomości: 271

Patron Saints of Scouts
« Odpowiedz #881 dnia: Lipiec 23, 2010, 00:35:20 am »

Czy to nie jest typowa postawa rozłamowca? Sakramenty są ważne w zreformowanym rycie.

Czy nie jest to typowy wpis analfabety ? Czy ktos twierdzi, ze sakramanty w nowym rycie sa niewazne ?
Pan DominoNR twierdzi, że "ważne ale niegodne", co dla mnie jest postawą rozłamu i schizmy.
Kiedyś gdyby matka ochrzciła syna w niebezpieczeństwie śmierci i byłoby cos nie tak, to kapłan uzupełniłby chrzest(o ile byłby ważny).
Jeśli byłoby wszystko w porządku, to kapłan uzupełniłby ceremonię. Jeśli byłoby "nie tak", to chrzest od nowa - ew. warunkowy.

Przy okazji: kiedyś słyszałem opowieść o jednym z zakonników, który po prymicji, podczas obiadu dowiedział się, że został ochrzczony... mlekiem. Aż do tego czasu babka (która go chrzciła) nikomu nie powiedziała tego istotnego - że ochrzciła go mlekiem, nie wodą, bo tylko mleko było w chacie...
Pamiętam jak niektórzy dziwili sie że x.Rafał przyjmował chrzest warunkowo kiedy mógł uzupełnić.
Widocznie miał wątpliwości co do ważności chrztu. Ale za tym winien warunkowo przyjąć kolejne sakramenty... łącznie z kapłaństwem. Bo inaczej to jakieś pomieszanie...
Zapisane
14. czerwca A.D. 2014 - święcenia prezbiteratu
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #882 dnia: Lipiec 23, 2010, 00:57:45 am »

Ja po prostu nie widzę konieczności uzupełniania skoro sakrament był ważny. :) To takie podważanie wiarygodności współczesnej hierarchii (bazująca na NOM-ie) że ona to taka lajt, jeśli chodzi o siłę sakramentu.

Caly czas pan czyta nieuwaznie. Nie mam zamiaru robic za adwokata pana DominoNR, ktoremu rozne rzeczy zdarza sie chlapnac, ale tu akurat nie mowil o zadnej koniecznosci uzupelnienia, a raczej o subiektywnej potrzebie duchowej. Ja tam jakos nie czuje (tzn. chyba bym nie czul, bo jestem ochrzczony w starym rycie), ale skoro on tak ? Byle by to mialo rece i nogi. Najlepiej po kilkukrotnych i dlugich konsultacjach z ksiedzem.

Jezeli uznac ex officio, ze uzupelnienie ceremonii chrztu jest niepotrzebne w wypadku chrztu w nowym rycie i w zadnym razie nie mozna mowic o jego brakach, bo inaczej biskupi sie obraza, albo i ciocia co chodzi na NOM, to jaki sens ma jakakolwiek krytyka teologiczna tej reformy ? A przypomne, ze prowadza ja nie tylko "tradycjonalisci", ale tez i wielu jak najbardziej establishmentowych liturgistow, wlasnie m. in. z powodu amputowania niektorych ceremonii.

W czasach sprzed reformy chrzest "z wody" jak to sie mowi na wsi, a pozniej chrzest w kosciele byl norma i zdarzal sie o wiele czesciej niz dzis. Nikt nie mial watpliwosci, ze skoro udzielony przez polozna czy rodzica chrzest jest wazy, to po co bawic sie w jakies ceremonie uzupelniajace ? Nikt nie zarzucal "watpienia w godnosc", a wrecz przeciwnie Kosciol zalecal brakujace ceremonie uzupelnic ze wzgledu na ich znaczenie i waznosc. Te same ceremonie, ktore z nowego rytu wycieto.
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5507


« Odpowiedz #883 dnia: Lipiec 23, 2010, 02:04:15 am »

Ja po prostu nie widzę konieczności uzupełniania skoro sakrament był ważny. :)
Chrzest "z wody" (wykonany przez rodziców, bądź położną w szpitalu) jest ważny, a generalnie się go uzupełnia w kościele.


W czasach sprzed reformy chrzest "z wody" jak to sie mowi na wsi, a pozniej chrzest w kosciele byl norma i zdarzal sie o wiele czesciej niz dzis. Nikt nie mial watpliwosci, ze skoro udzielony przez polozna czy rodzica chrzest jest wazy, to po co bawic sie w jakies ceremonie uzupelniajace ? Nikt nie zarzucal "watpienia w godnosc", a wrecz przeciwnie Kosciol zalecal brakujace ceremonie uzupelnic ze wzgledu na ich znaczenie i waznosc. Te same ceremonie, ktore z nowego rytu wycieto.
Ale i w nowym rycie uzupełnia się ceremonie...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
yukoma
uczestnik
***
Wiadomości: 186


Święty Pawle Chung, męczenniku módl się za nami!

« Odpowiedz #884 dnia: Lipiec 23, 2010, 10:43:47 am »

Dziękuję Wszystkim za odpowiedzi.
Najbliższy jest mi sposób myślenia Pana -DominoNR-.
Osoba dorosła pragnąca przyjąć  Chrzest uzupełniający, chodzi tutaj o mnie.
Czułam  taką potrzebę ( wcześniej trudną do nazwania słowami) do bardzo dawna, dużo wcześniej zanim dowiedziałam się, ze istnieje taka możliwość.
Wychował mnie Kościół posoborowy, przeszłam przez różne wspólnoty i formacje.Przykro mi to pisać bo czuję się jak niewdzięczna córka tegoż Kościoła, ale mam wrażenie,  że to co teraz się wyprawia to jakby leczenie chorego na raka samymi tylko witaminami podczas gdy są znane i dostępne skuteczniejsze środki.Tymczasem wielu z nas ( ja pierwsza) potrzebuje terapii wstrząsowej.
Zapisane
Przez posłuszeństwo ku apostazji - w Kościele posoborowym ta rzeczywistość stawała się moim udziałem :-(

Msza Święta Wszechczasów i Jej bogactwo to największe Odkrycie mojego życia
Strony: 1 ... 57 58 [59] 60 61 ... 168 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania błahe i trywialne « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!