Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 26, 2021, 19:29:55 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl
                   www.facebook.com/unacumpl
Centrum Informacyjne
Ruchu Summorum Pontificum
221121 wiadomości w 6380 wątkach, wysłana przez 1584 użytkowników
Najnowszy użytkownik: MONSIGNOR
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania błahe i trywialne
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 11 12 [13] 14 15 ... 168 Drukuj
Autor Wątek: Pytania błahe i trywialne  (Przeczytany 454578 razy)
Eremita
Gość
« Odpowiedz #180 dnia: Czerwiec 06, 2009, 16:48:59 pm »

Pytanie, które dręczy mnie od kiedy nabyłem swój mszalik - czy trzeba go poświęcić, czy też podobnie jak Biblii, się go nie święci?
Nie koniecznie trzeba święcić. Można się modlić na różańcu  nie święconym i tak samo modlitwa jest ważna, nawet szkaplerz  kupiony nowy też się nie święci.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 06, 2009, 16:50:59 pm wysłana przez Eremita » Zapisane
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #181 dnia: Czerwiec 06, 2009, 21:37:29 pm »

Na dobrą sprawę nie trzeba się nawet modlić na różańcu.... Ale Pan wymyślił - specjalnie Pan będzie bronił różańca przed wodą święconą? Czy to taka wielka trudność dać różaniec do poświęcenia? Co do szkaplerza - nosić to sobie można, ale o odpustach ze szkaplerzem związanych można także zapomnieć.

@ Szmulka
Może faktycznie nieco przesadzona była moja reakcja, ale jak Pani dobrze wie wiele osób porównuje np. NOM do widowiska z konferansjerem, przeciwstawiając temu "pobożny KRR". Nie wiem, czy byłaby Pani zadowolona, gdyby jakiś novusowiec powiedział, że Msza trydencka przypomina mu teatr. Oczywiście całkowicie zgadzam się z Panią, że Boskie Liturgie w obrządkach wschodnich są bardzo widowiskowe, nie mniej jednak nie porównałbym nigdy jakiejkolwiek Mszy do teatru. Choć faktycznie posługujący i inni uczestnicy szczególnie przy tych bardziej południowo wschodnich rytach muszą umieć zapanować nad lekkim chaosem http://www.youtube.com/watch?v=iZ-H-xm-7Pk
mieć dobrą koordynację http://www.youtube.com/watch?v=m3tPYQ5Al2c&feature=related
i zachować spokój, gdy ktoś dzwoni nad uchem http://www.youtube.com/watch?v=yWChywFF9eQ&feature=related
:D
Zapisane
Edi
aktywista
*****
Wiadomości: 752


« Odpowiedz #182 dnia: Czerwiec 06, 2009, 22:18:12 pm »

Cytuj
nie porównałbym nigdy jakiejkolwiek Mszy do teatru.
W średniowieczu był nurt interpretowania liturgii jako teatru, porównujący Mszę św. do przedstawienia walki Chrystusa z szatanem. Teatr jest piękną sztuką i myslę, że można korzystać z niego, jak z każdego bogactwa kultury do tworzenia wykładni czy interpretacji obrzędów - zewnętrznej szaty misterium.

W przypadku NOMu chodzi nie o porównanie go do teatru, ale o wskazanie jego istoty (rytu - nie Ofiary!), jaką jest zabawianie publiczności (vide w monstrualnej postaci - Lednica), co widzimy w rozbudowanej megakonferansjerce i minimalizowaniu elementów sakralnych.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2009, 08:39:57 am wysłana przez Bartek » Zapisane
Eremita
Gość
« Odpowiedz #183 dnia: Czerwiec 07, 2009, 07:58:09 am »

Na dobrą sprawę nie trzeba się nawet modlić na różańcu.... Ale Pan wymyślił - specjalnie Pan będzie bronił różańca przed wodą święconą? Czy to taka wielka trudność dać różaniec do poświęcenia? Co do szkaplerza - nosić to sobie można, ale o odpustach ze szkaplerzem związanych można także zapomnieć.

Według Pana wszystko co związane jest z wiarą trzeba święcić ? Uważa Pan, że to ma wiekszą moc od nieświęconego i przez to Bóg daje więcej łaski ?

Poprawiono cytat  -- Moderacja
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2009, 08:14:16 am wysłana przez Bartek » Zapisane
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #184 dnia: Czerwiec 07, 2009, 12:01:12 pm »

Mówienie o mocy jest absurdem. Proszę poczytać trochę rytuał i modlitwy poświęcenia w nim zawarte, by zrozumieć dlaczego święci się różne przedmioty.
Zapisane
Leszek
uczestnik
***
Wiadomości: 118


« Odpowiedz #185 dnia: Czerwiec 09, 2009, 00:06:45 am »

Pani Szmulka w jednym temacie o miłości bliźniego napisała:

Cytuj
Pamiętacie z Ewangelii pytanie "A kto jest moim bliźnim"? Z opowieści Pana Jezusa wynikałoby, że bliźnim dla pokrzywdzonego jest ten, kto nie przejdzie obok jego krzywdy obojętnie.(...)

Otóż od zawsze mam problem ze zrozumieniem przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Konkretnie o to, że pozornie wynika z niej, że bliźnim jest tylko człowiek który nas miłuje. Oczywiście nie jest to prawdą, tylko jak to wyjaśnić? czy prawidłowe wyjaśnienie tkwi w uwarunkowaniach kultury żydowskiej? Bo takowe wyjaśnienie znalazłem:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/H/HN/3/15zwykly-2.html

Cytuj
Jedyny problem uczonego w Prawie zawiera się w pytaniu: „Kto jest moim bliźnim? Kto należy do kręgu osób, które mam kochać jak siebie samego?”.

Nie jest jasne, jak szeroki według niego byłby ten krąg. W każdym razie zdaje się być przekonany, że powinny tu być jakieś granice. Żydzi za swoich bliźnich uważali tylko ludzi własnego narodu, ich byli zobowiązani kochać i pomagać im.

Odpowiedź Jezusa zakłada, że nie można tutaj wyznaczać ścisłej granicy.

Czy może problem leży gdzie indziej, np w niuansach językowych?
Zapisane
+++
Kalistrat
aktywista
*****
Wiadomości: 1429


« Odpowiedz #186 dnia: Czerwiec 09, 2009, 12:52:32 pm »

@ Leszek: "Czy może problem leży gdzie indziej, np w niuansach językowych?"

Czuję się wywołany do odpowiedzi. Odpowiedź nie leży w niuansach językowych, a w mentalności żydowskiej. Żydzi opierając się na Starym Zakonie uważali za bliźnich członków swojego narodu, gdyż Żyd = czciciel Pana Boga. Mamy bowiem w Piśmie:"  Ἠκούσατε ὅτι ἐρρέθη, ἀγαπήσεις τὸν πλησίον σου καὶ μισήσεις τὸν ἐχθρόν σου." czyli "Usłyszeliście, że powiedziano będziesz miłował bliźniego swego, a nienawidził wroga swego" Z tego wynika, że słowo o πλησίον odnosi się tylko do niewrogów, a więc, w mentalności żydowskiej, do żydów. Jezus Chrystus w Łk. 10 rozszerzył znaczenie tego słowa na nieżydów i w konsekwencji na wrogów, gdyż Samarytanie byli uznawani za wrogów żydów.

Słowo πλησίον to jest przysłówek ozaczający "blisko" z rodzajnikiem znaczy to tyle co "ten, kto jest blisko", "bliski", "sąsiad", dlatego nie przepadam za tym określeniem "bliżni" - dla ludzi znaczenie podstawowe tego słowa jest nieuchwytne z uwagi na to, że tego słowa nie używają poza kontekstem biblijnym.
Zapisane
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #187 dnia: Czerwiec 11, 2009, 17:14:34 pm »

O co tu chodzi? Ile w tym prawdy, a ile ściemniania?

Cytuj
1962 r. Papież Jan XXIII wydaje dokument "Instructio De Modo Procendendi In Causis Sollicitationis" zakazujący ujawniania przypadków pedofilii wsród księzy pod groźbą klątwy. Dokument nakazuje skłanianie ofiar do milczenia, także pod groźbą klątwy. Innymi słowy, jeżeli rodzice zgwałconego dziecka chcą ujawnić przestępstwo, wówczas grozi im (oraz dziecku) klątwa i wydalenie z kościoła.
Zapisane
jp7
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 5507


« Odpowiedz #188 dnia: Czerwiec 11, 2009, 17:47:30 pm »

Taka sama prawda, jak sam tytuł dokumentu - w oryginale jest: "Instructio de modo procedendi in causis sollicitationis"
Jest na wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Crimen_sollicitationis
Oryginał (łaciński): http://www.multiline.com.au/~johnm/ethics/criminelatin.htm

Dokument zakazywał klerowi (pod groźbą klątwy) publicznego wyjawiania takich rzeczy. Rodzicom nie groziło nic...
Zapisane
Kyrie Eleison!
Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?
piotrekpiotrek
bywalec
**
Wiadomości: 61

« Odpowiedz #189 dnia: Czerwiec 12, 2009, 09:59:00 am »

Czy dzisiaj post obowiazuje?
Zapisane
Sebastianus
aktywista
*****
Wiadomości: 663


Katecheza o małżeństwie.
« Odpowiedz #190 dnia: Czerwiec 12, 2009, 10:05:20 am »

Czy dzisiaj post obowiazuje?

A dlaczego miałby nie?
Zapisane
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 5974


« Odpowiedz #191 dnia: Czerwiec 12, 2009, 10:10:27 am »

Czy dzisiaj post obowiazuje?
A dlaczego miałby nie?

W oktawie Bożego Ciała "za dobrych czasów" nie obowiązywał.

Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3585

« Odpowiedz #192 dnia: Czerwiec 12, 2009, 10:10:49 am »

A dlaczego miałby nie?

Gdyż albowiem ponieważ w niektórych wioskowych parafiach Oktawa Bożego Ciała świętowana jest nadal z całem przepychem i przywilejami, mięsiwa nie wyłączając :)

Ale oficjalnie nic dziś postu nie znosi.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
piotrekpiotrek
bywalec
**
Wiadomości: 61

« Odpowiedz #193 dnia: Czerwiec 12, 2009, 10:14:55 am »

Czy dzisiaj post obowiazuje?

A dlaczego miałby nie?
Bo oktawa i długi weekend. Nie wiem więc pytam.
Zapisane
Bartek
Administrator
aktywista
*****
Wiadomości: 3585

« Odpowiedz #194 dnia: Czerwiec 12, 2009, 10:32:35 am »

Oktawę Bożego Ciała zniesiono w 1955 roku, w Polsce pozostały jedynie jej obchody. Stąd w piątek uroczystość nie przypada i post należy zachować. Z uwagi na przypadający długi weekend, decyzję o ogłoszeniu tzw. dyspensy dla grillujących (łac. dispensatio pro grillantibus) pozostawia się uznaniu ordynariusza miejsca.
Zapisane
Hoc pulchrum est hominis munus et officium: ut oret ac diligat.
Strony: 1 ... 11 12 [13] 14 15 ... 168 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania błahe i trywialne « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!