Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Styczeń 26, 2021, 20:28:48 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
221124 wiadomości w 6380 wątkach, wysłana przez 1584 użytkowników
Najnowszy użytkownik: MONSIGNOR
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania błahe i trywialne
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 80 81 [82] 83 84 ... 168 Drukuj
Autor Wątek: Pytania błahe i trywialne  (Przeczytany 454750 razy)
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 635


« Odpowiedz #1215 dnia: Luty 16, 2011, 13:18:58 pm »

Chciałem przez to powiedzieć, że jest jakby niepełny. Bo jedna z jego części (ciało) nie istnieje. Czyli człowiek istnieje od poczęcia do śmierci, potem "na chwilę" nie ma człowieka, potem będzie zmartwychwstanie i znów ten sam człowiek będzie?
Zapisane
Taki sobie o...
Pedro Veron
rezydent
****
Wiadomości: 416


« Odpowiedz #1216 dnia: Luty 16, 2011, 14:00:56 pm »

Tu się właśnie kryje trudność, którą starałem się opisać. Umierając kończymy życie w czasie i przenosimy się do wieczności. Pisze pan: "potem "na chwilę" nie ma człowieka, potem będzie zmartwychwstanie i znów ten sam człowiek będzie?". Po śmierci nie ma już czasu więc nie istnieje kategoria "przed" i "potem". Dlatego nie wiadomo co to znaczy to "na chwilę" w której "nie ma człowieka", czy lepiej, jest człowiek "niepełny". Problem, który pan postawił jest więc jednym z tych, które bardzo trudno rozstrzygnąć, trudno sobie pewne rzeczy pomyśleć, a jeszcze trudniej je opisać. Bo jeśli nawet czas nie jest kategorią rozumu to na pewno jest kategorią języka.

W każdym bądź razie człowiek jest złożeniem duszy i ciała. Dusza, jako byt samoistny (chyba można tak powiedzieć) może istnieć bez ciała. Dusza jest warunkiem koniecznym i wystarczającym dla bycia człowiekiem. I ta wystarczalność duszy powoduje, że człowiek nie znika, nie traci swej tożsamości, nie przestaje być człowiekiem, gdy "chwilowo" brakuje mu ciała. Jest jednak "chwilowo" - jak pan napisał - "niepełny". A w jaki sposób może on, w takim stanie niepełności, istnieć? Trudno powiedzieć.   

mam nadzieję, że zbytnio nie namotałem.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2011, 14:02:48 pm wysłana przez Pedro Veron » Zapisane
miki
aktywista
*****
Wiadomości: 635


« Odpowiedz #1217 dnia: Luty 16, 2011, 14:29:48 pm »

Dziękuję ślicznie :)
Zapisane
Taki sobie o...
patryksługa
aktywista
*****
Wiadomości: 636


Wprowadzą wśród was zgubne herezje. 2 Piotra 2:1

In Christo
« Odpowiedz #1218 dnia: Luty 16, 2011, 15:16:45 pm »

Jadąc wczoraj wieczorem pociągiem wdałem się w rozmowę z osobą siedzącą obok mnie.
Widząc ze odmawiam Różaniec zapytano mnie ,, może mi pan powie co to jest Anielski Chleb "
Oczywiście odpowiedziałem że To Ciało Pańskie przyjmowane w czasie komunii.
Na to usłyszałem że aniołowie nie przyjmują ciała Pańskiego.
WIęc jak to jest z tym Anielskim Chlebem?
będę wdzięczny za odp.



 
Zapisane
O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy i za tymi, którzy się do ciebie nie uciekają a zwłaszcza za masonami i poleconymi tobie. - modlitwa taka jaką podał Maksymilian Kolbe
Jarod
aktywista
*****
Wiadomości: 2497


« Odpowiedz #1219 dnia: Luty 16, 2011, 18:24:51 pm »

Jadąc wczoraj wieczorem pociągiem wdałem się w rozmowę z osobą siedzącą obok mnie.
Widząc ze odmawiam Różaniec zapytano mnie ,, może mi pan powie co to jest Anielski Chleb "
Oczywiście odpowiedziałem że To Ciało Pańskie przyjmowane w czasie komunii.
Na to usłyszałem że aniołowie nie przyjmują ciała Pańskiego.
WIęc jak to jest z tym Anielskim Chlebem?
będę wdzięczny za odp.
W ktorejs piesni jest o pokarmie aniolow. Z drugiej strony gdzies czytalem, ze aniolowie moga nam zazdroscic spozywania Ciala Panskiego.
Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3160


« Odpowiedz #1220 dnia: Luty 16, 2011, 19:51:44 pm »

"Anielski" nie znaczy spożywany przez Aniołów. Panis angelicus, "anielski chleb", to przenośnia oznaczająca "niebiański chleb".
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
Baltazar
rezydent
****
Wiadomości: 263


dawniej Bambin

« Odpowiedz #1221 dnia: Luty 16, 2011, 20:12:23 pm »


„Pan nasz Jezus Chrystus chciał zostawić nam zbawienie w swoim Ciele i Krwi.
Dlaczego zaś każe nam spożywać swoje Ciało i Krew? Bo jest pokorny. Gdyby nie był
pokorny, nie moglibyśmy Go spożywać ani pić. Patrz na Jego nieskończoność: „Na
początku było Słowo i Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo” (J 1,1). Oto Pokarm
wiekuisty: lecz spożywają Go aniołowie, spożywają moce najwyższe i duchy niebieskie.
Spożywając, nabierają mocy, a Ten, który obdarza ich nasyceniem i radością, pozostaje nie
naruszony. Otóż, co człowiekowi do tego Pokarmu? Kto znajdzie serce dostosowane do
takiego Pokarmu? Zatem w mleko się On przemienił i dostosował do maluczkich. Oto w jaki
sposób Mądrość Boża karmi nas tym Pokarmem: „Słowo ciałem się stało i zamieszkało
wśród nas” (J 1,14). Patrzcie, co za pokora! „Dałeś im Chleb z nieba, Chleb aniołów
spożywa człowiek” (Ps 77,24). Słowo Przedwieczne, którym żywią się aniołowie, równe
Ojcu, jest spożywane przez człowieka. Ponieważ „istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał
ze sposobności, aby być na równi z Bogiem” — takim właśnie żywią się aniołowie — „lecz
ogołocił samego siebie” — aby człowiek mógł spożywać Chleb aniołów — „przyjąwszy
postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie uznany za
człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci na
krzyżu” (Flp 2,6—8) — abyśmy z krzyża otrzymali Ciało i Krew Pańską jako nową ofiarę.”

św. Augustyn
Zapisane
Jest przysłowie, które tak brzmi: "Tylko ten, kto stale płynie pod prąd, ma świeżą, czystą wodę". A dziś wielu kapłanów płynie z prądem ...
Kreowany_styl
bywalec
**
Wiadomości: 87

« Odpowiedz #1222 dnia: Luty 21, 2011, 22:28:19 pm »

Jak to jest z jurysdykcją podczas sakramentu małżeństwa? Kapłan potrzebuje juryzdykcji do udzielenia ślubu ale z drugiej strony to małżonkowie udzielają sobie nawzajem małżeństwa, a ksiądz tylko asystuje. Więc po co mu jurysdykcja?
Czy ślub przed kapłanem nieposiadającym jurysdykcji jest ważny?
Czy ślub udzielony przez osobę bez święceń jest ważny?
Czy ślub udzielony "sobie" przez małżonków jest ważny?
Zapisane
adaltare
Gość
« Odpowiedz #1223 dnia: Luty 22, 2011, 15:16:58 pm »

Jak to jest z jurysdykcją podczas sakramentu małżeństwa? Kapłan potrzebuje juryzdykcji do udzielenia ślubu ale z drugiej strony to małżonkowie udzielają sobie nawzajem małżeństwa, a ksiądz tylko asystuje. Więc po co mu jurysdykcja?
Czy ślub przed kapłanem nieposiadającym jurysdykcji jest ważny?
Czy ślub udzielony przez osobę bez święceń jest ważny?
Czy ślub udzielony "sobie" przez małżonków jest ważny?

ad1 Nie jest ważny.
ad2 Nie jest ważny.
ad3 Jest ważny w przypadku braku świadka kwalifikowanego (kapłana posiadającego uprawnienia)
Pozdrawiam.
Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #1224 dnia: Luty 22, 2011, 20:14:55 pm »

Jak to jest z jurysdykcją podczas sakramentu małżeństwa? Kapłan potrzebuje juryzdykcji do udzielenia ślubu ale z drugiej strony to małżonkowie udzielają sobie nawzajem małżeństwa, a ksiądz tylko asystuje. Więc po co mu jurysdykcja?
Czy ślub przed kapłanem nieposiadającym jurysdykcji jest ważny?
Czy ślub udzielony przez osobę bez święceń jest ważny?
Czy ślub udzielony "sobie" przez małżonków jest ważny?

ad1 Nie jest ważny.
ad2 Nie jest ważny.
ad3 Jest ważny w przypadku braku świadka kwalifikowanego (kapłana posiadającego uprawnienia)
Pozdrawiam.
ad 2 jest wazny
w obrzadku rzymskim, slubu nigdy nie udziela osoza ze swieceniami, udzielaja go sobie malzonkowie i tyle.
Zapisane
adaltare
Gość
« Odpowiedz #1225 dnia: Luty 22, 2011, 20:28:28 pm »

Jeśli Ad2 jest ważny, to nie jest potrzebny w ogóle kapłan.
Odpowiedz na Ad2 jest zawarta częściowo w ad3.
Zawsze można też porozmawiać o uzdrowieniu w zalążku, oraz o sakralizacji obrzędu świeckiego ; )
Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #1226 dnia: Luty 22, 2011, 20:32:38 pm »

Ponadto na mocy can. 1112 tam, gdzie jest brak kaplanow i diakonow, biskup diecezjalny moze delegowac osoby swieckie by asystowaly pry zawarciu malzenstwa. Kanon podaje rowniez dasze warunki.

Can 1112
#1 Ubi desunt sacerdotes et diaconi, potest Episcopus dioecesanus, praevio voto favorabili Episcoporum conferentiae et obtenta licentia Sanctae Sedis, delegare laicos, qui matrimoniis assistant.
Zapisane
adaltare
Gość
« Odpowiedz #1227 dnia: Luty 22, 2011, 20:39:32 pm »

Pozostaje mi się wycofać z ad2.
Pozdrawiam
Zapisane
slavko
Gość
« Odpowiedz #1228 dnia: Luty 22, 2011, 21:52:29 pm »

Malzenstwo jest nie tylko sakramentem ale i kontraktem, ktorego sposob zawarcia okresla prawo.
Zapisane
Marcus
aktywista
*****
Wiadomości: 715

« Odpowiedz #1229 dnia: Luty 25, 2011, 10:05:00 am »

Mam pytanie.

Skąd wzięły się nazwy niedziel przedpościa: "staropustna", "mięsopustna" i "zapustna"?
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2011, 10:08:01 am wysłana przez Marcus » Zapisane
Strony: 1 ... 80 81 [82] 83 84 ... 168 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Pytania błahe i trywialne « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!