Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipca 22, 2024, 20:13:44 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
232287 wiadomości w 6635 wątkach, wysłana przez 1668 użytkowników
Najnowszy użytkownik: magda11m
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Rozmowy Bractwa z Watykanem zakończone
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 154 155 [156] 157 158 ... 169 Drukuj
Autor Wątek: Rozmowy Bractwa z Watykanem zakończone  (Przeczytany 590139 razy)
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7315


« Odpowiedz #2325 dnia: Lutego 02, 2017, 08:39:46 am »

Wydarzeniem i marzeniem by było gdyby po uzyskaniu statusu abp. Hoser wziął udział we mszy jako ordynariusz na Gandzarskiej.
Po co marzyć? Po co czekać na status kanoniczny fsspx? Abp Hoser gdyby chciał mógłby odprawić mszę sam, nawet dziś.
Tylko, ze mu się nie chce.

Jakkolwiek jestem przekonany, że Novus Ordo jest ślepą uliczką Kościoła to Pańska dyplomacja nie zmierza ku wyjściu z tego kryzysu.
Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #2326 dnia: Lutego 02, 2017, 12:07:38 pm »

@jwk
Cytuj
Abp Hoser gdyby chciał mógłby odprawić mszę sam, nawet dziś.

Czy napisałem nieprawdę?

Cytuj
Jakkolwiek jestem przekonany, że Novus Ordo jest ślepą uliczką Kościoła to Pańska dyplomacja nie zmierza ku wyjściu z tego kryzysu.

1. co do odprawienia Tridentiny przez abp Hosera ma Novus Ordo?  ???
2. wyjście/ nie wyjście z kryzysu zależy od wielkich "graczy" kardynałów, biskupów (w tym także takich jak abp Hoser), Obamy, Trumpa etc.
Moja czy pana "dyplomacja"  ;D tyle znaczy co pogawędki na herbatce u cioci.
Po prostu mówię jak jest: Hoser gdyby chciał to odprawiałby od dawna Tridentinę. Może odprawiać? - może. Odprawia? - nie odprawia. Kaniec filma - z faktami się nie dyskutuje.

Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1230


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #2327 dnia: Lutego 02, 2017, 23:39:56 pm »

Źle mnie zrozumieliście. Mi nie chodzi o to aby abp. Hoser odprawił mszę KRR na Gancarskiej, tylko jako znak pojednania chociaż wziął udział w mszy, to chyba nazywa się coram missa episcopus, czy jakoś tak, piszę z pamięci, tzw. msza z uczestnictwem biskupa, jak kard. Nycz 14.09.2011r. na Karolkowej. Pontyfikalnej raczej na pewno nie odprawi, ale cicha czemu nie. Przecież kiedyś gdy biskup przyjeżdżał do parafii np. na wsi to rzadko odprawiał mszę pontyfikalną.
Przecież teraz biskupi biorą udział we wszystkich kiedyś zakazanych dla katolików nabożeństwach, miejscach. Jeżeli bez problemu jeżdżą do: cerkwi, zborów, synagog, meczetów, to czy wizyta u "lefebrystów" jest czymś gorszym? Zakazanym? Przecież to tam jest ten sam Pan Jezus co na NOM-ie. W kościele katolickim (posoborowym) luterańska pastorzyca ma większe poważanie niż ksiądz z FSSPX. To jest kuriozum.
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #2328 dnia: Lutego 02, 2017, 23:53:15 pm »

Cytuj
Jeżeli bez problemu jeżdżą do: cerkwi, zborów, synagog, meczetów, to czy wizyta u "lefebrystów" jest czymś gorszym? Zakazanym? Przecież to tam jest ten sam Pan Jezus co na NOM-ie. W kościele katolickim (posoborowym) luterańska pastorzyca ma większe poważanie niż ksiądz z FSSPX. To jest kuriozum.

Nie. To jest wyrzut sumienia osób niegdyś wierzących.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
conservative revolutionary
aktywista
*****
Wiadomości: 602


« Odpowiedz #2329 dnia: Lutego 03, 2017, 00:58:24 am »

Przecież teraz biskupi biorą udział we wszystkich kiedyś zakazanych dla katolików nabożeństwach, miejscach. Jeżeli bez problemu jeżdżą do: cerkwi, zborów, synagog, meczetów, to czy wizyta u "lefebrystów" jest czymś gorszym?

A ja tam wcale nie chcę żadnego takiego biskupa w swojej kaplicy FSSPX który Tradycję traktuje jako kolejny kamyczek w swoim ogródku różnorodności, obok luteranów, muzułmanów czy pederastów...
Zapisane
Tradycjonalizm jest najbardziej rewolucyjną ideologią naszych czasów.
STS
rezydent
****
Wiadomości: 334

« Odpowiedz #2330 dnia: Lutego 03, 2017, 21:24:27 pm »

Przecież teraz biskupi biorą udział we wszystkich kiedyś zakazanych dla katolików nabożeństwach, miejscach. Jeżeli bez problemu jeżdżą do: cerkwi, zborów, synagog, meczetów, to czy wizyta u "lefebrystów" jest czymś gorszym? (...) W kościele katolickim (posoborowym) luterańska pastorzyca ma większe poważanie niż ksiądz z FSSPX. To jest kuriozum.
Nie - to jest wbrew pozorom dość proste do zrozumienia. "Nie ma wolności dla wrogów wolności". Heretykiem i schizmatykiem jest dziś tylko ten, kto jeszcze o tych pojęciach śmie pamiętać.
« Ostatnia zmiana: Lutego 03, 2017, 21:26:52 pm wysłana przez STS » Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #2331 dnia: Lutego 04, 2017, 19:52:41 pm »

Zatem lada moment, zgodnie z przewidywaniami...:
http://www.pch24.pl/w-pewnych-kwestiach-nie-ustapimy----zapowiada-przelozony-bractwa-kaplanskiego-sw--piusa-x,49242,i.html
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
MK
uczestnik
***
Wiadomości: 174


« Odpowiedz #2332 dnia: Lutego 06, 2017, 13:24:16 pm »

Zatem lada moment, zgodnie z przewidywaniami...:
http://www.pch24.pl/w-pewnych-kwestiach-nie-ustapimy----zapowiada-przelozony-bractwa-kaplanskiego-sw--piusa-x,49242,i.html

...wszystko się rypnie?  ;D
Zapisane
mac
aktywista
*****
Wiadomości: 1230


sługa Boży Pius XII

« Odpowiedz #2333 dnia: Lutego 06, 2017, 22:58:45 pm »

A czy nie jest tak że Bractwo sprzeciwiło się swoim ideałom? Przecież za JPII i BXVI pojednanie miało nastąpić gdy Rzym się nawróci. Bractwo coś wymagało od Rzymu aby coś się jednak zmieniło w kościele. A teraz Bractwo "biorą jakie jest", i oni jak i Rzym nic nie zmienią w swojej nauce, ekumenizmie, liturgii. Nie o to chodziło abp. Lefebvre. 
Zapisane
"Przyglądając się dzisiejszemu Kościołowi (kler-liturgia-teologia) tradycyjny katolik najpierw się oburza, potem trwoży a w końcu wybucha śmiechem."
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3647


« Odpowiedz #2334 dnia: Lutego 07, 2017, 02:42:09 am »

Niezależnie, czy określimy to jako zdradę ideałów, czy nie, to i tak człowiek drapie się w głowę i myśli: "dlaczego właśnie teraz? Dlaczego Franciszek?"

Gdyby to świeccy politycy majstrowali przy takiej ugodzie, to bym sobie pomyślał, że musi w tym być jakieś drugie dno. Mam nadzieję, że tak nie jest, ale mimo wszystko ciśnie się na usta pytanie cui bono? A już przede wszystkim, co z tego będzie miał Franciszek?

Wiem, że już były próby odpowiedzi na to pytanie powyżej w tym wątku, ale przekonującej odpowiedzi nie widzę. Na traditio.com i pokrewnych portalach nie mają wątpliwości: "zdrada, panowie, zdrada! Franciszek wprowadzi do Bractwa konia trojańskiego modernizmu, a po paru latach przejmie całkowitą nad nim kontrolę - a wszystko to po to, aby je w końcu ostatecznie unicestwić."
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 7315


« Odpowiedz #2335 dnia: Lutego 07, 2017, 10:34:51 am »

@jwk
Cytuj
Abp Hoser gdyby chciał mógłby odprawić mszę sam, nawet dziś.

Czy napisałem nieprawdę?

Cytuj
Jakkolwiek jestem przekonany, że Novus Ordo jest ślepą uliczką Kościoła to Pańska dyplomacja nie zmierza ku wyjściu z tego kryzysu.

1. co do odprawienia Tridentiny przez abp Hosera ma Novus Ordo?  ???
2. wyjście/ nie wyjście z kryzysu zależy od wielkich "graczy" kardynałów, biskupów (w tym także takich jak abp Hoser), Obamy, Trumpa etc.
Moja czy pana "dyplomacja"  ;D tyle znaczy co pogawędki na herbatce u cioci.
Po prostu mówię jak jest: Hoser gdyby chciał to odprawiałby od dawna Tridentinę. Może odprawiać? - może. Odprawia? - nie odprawia. Kaniec filma - z faktami się nie dyskutuje.
Widać starałem się być nadmiernie delikatny  :(  jak na Pańskie możliwości odbioru przekazu.Mnie po prostu chodzi o Pańską arogancję, to niczemu dobremu nie służy.
« Ostatnia zmiana: Lutego 07, 2017, 10:41:49 am wysłana przez jwk » Zapisane
Zamiast zajmować się całą rzeszą katolików, którzy nie chodzą w ogóle do kościoła,
Watykan uderza w tych, którzy są na Mszy świętej w każdą niedzielę.
ececylia
aktywista
*****
Wiadomości: 591


« Odpowiedz #2336 dnia: Lutego 07, 2017, 13:19:15 pm »

Niezależnie, czy określimy to jako zdradę ideałów, czy nie, to i tak człowiek drapie się w głowę i myśli: "dlaczego właśnie teraz? Dlaczego Franciszek?"

Gdyby to świeccy politycy majstrowali przy takiej ugodzie, to bym sobie pomyślał, że musi w tym być jakieś drugie dno. Mam nadzieję, że tak nie jest, ale mimo wszystko ciśnie się na usta pytanie cui bono? A już przede wszystkim, co z tego będzie miał Franciszek?

Wiem, że już były próby odpowiedzi na to pytanie powyżej w tym wątku, ale przekonującej odpowiedzi nie widzę. Na traditio.com i pokrewnych portalach nie mają wątpliwości: "zdrada, panowie, zdrada! Franciszek wprowadzi do Bractwa konia trojańskiego modernizmu, a po paru latach przejmie całkowitą nad nim kontrolę - a wszystko to po to, aby je w końcu ostatecznie unicestwić."
Bp. Fellay to jest głuptasek bez wobraźni, bez znajomości realiów franciszkowego Kościoła i metod jego działania, i na dodatek otoczony doradcami, podobnie, jak on sam, głuptaskami, albo co gorsze, jest zdrajcą Abp. Lefebvra i z premedytacją dąży do unicestwienia jego dzieła.  :o
Zapisane
"Kochaj grzesznika nie jako grzesznika, ale jako człowieka. Jeśli kochasz chorego, prześladujesz chorobę, bo jeśli oszczędzasz chorobę, nie kochasz chorego." św. Augustyn
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3647


« Odpowiedz #2337 dnia: Lutego 07, 2017, 15:35:03 pm »

Bp. Fellay to jest głuptasek bez wobraźni, bez znajomości realiów franciszkowego Kościoła i metod jego działania, i na dodatek otoczony doradcami, podobnie, jak on sam, głuptaskami, albo co gorsze, jest zdrajcą Abp. Lefebvra i z premedytacją dąży do unicestwienia jego dzieła.  :o

Miejmy nadzieję, że to tylko takie chore przewidywania oszołomów. :)

Ale mimo wszystko, proszę sobie pomyśleć tak, z historycznego punktu widzenia: w czasach posoborowych udało się, określmy to umownie, "nawrócić na modermizm" praktycznie wszystkie wewnątrzkościelne organizacje, zakony, uczelnie i inne instytucje. Był to prawdziwy "marsz przez instytucje", jaki zalecali włoscy rewolucjoniści. Praktycznie nikt się nie oparł. A Bractwo się oprze?

Oczywiście historia lubi czasem zrobić wyjątek, więc trzeba mieć nadzieję.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4774

« Odpowiedz #2338 dnia: Lutego 07, 2017, 21:56:35 pm »

Cytuj
w czasach posoborowych udało się, określmy to umownie, "nawrócić na modermizm" praktycznie wszystkie wewnątrzkościelne organizacje, zakony, uczelnie i inne instytucje. Był to prawdziwy "marsz przez instytucje", jaki zalecali włoscy rewolucjoniści. Praktycznie nikt się nie oparł.

To, ze w czasach "wiosny" Kosciola udalo sie przerobic na modernizm wszystkie instytucje i uczelnie - to nie dziwi, jezeli sprobujemy sobie przypomniec panujace optymistyczne nastroje.
Najbardziej budzace niepokoj sa natomiast sukcesy modernizmu przy trawieniu, zdawaloby sie, niestrawnych tradycjonalistycznych elementow.
Abp M. Lefebvre (Bp F. takze ) deklarowal, ze nie moze byc jednosci z Rzymem reprezentujacym mentalnosc Kosciola- Supermarketu, gdzie na polkach leza "towary" roznego pochodzenia. Bo to by byla schiza, jezeli nie zdrada.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
max
rezydent
****
Wiadomości: 392

« Odpowiedz #2339 dnia: Lutego 07, 2017, 22:48:05 pm »

Momencik: a czy nie abp Lefebvre prosil o pozwolenie na eksperyment Tradycji w Kosciele? Wszak nawet w obecnym balaganie prawnym to wplyw FSSPX na caloksztalt Kosciola jest stopowany wlasnie przez argumenty kanoniczne- nawet jesli te sa komiczne, a nawet zalosne, patrzac na krolujacy bajzel. Kazdy trafny argument jest podminowywany przez zarzuty ao "sekciarstwo", "schizmatyckosc", "niekanonicznosc".  Wytracic wrogom ten orez z reki to dobrze, a nie zle. To czy bractwo sie da spacyfikowac zalezy tylko od bractwa. Nic gorszego niz obecnie im nie grozi. A poza tym wszystkim snujacym przypuszczenia o Franciszku stopniowo przejmujacym Bractwo by po 10 latach je zniszczyc przypomina, ze Ojciec sw. ma juz 80 lat, wiec badzmy realistami.
Zapisane
Strony: 1 ... 154 155 [156] 157 158 ... 169 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Katolicki punkt widzenia  |  Wątek: Rozmowy Bractwa z Watykanem zakończone « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.19 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!