Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 28, 2020, 03:50:27 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
220142 wiadomości w 6355 wątkach, wysłana przez 1573 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Cynin Sodowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Skandal na KUL-u -- zniesławienie zmarłego Wielkiego Kanclerza KUL
« poprzedni następny »
Strony: 1 2 [3] 4 5 Drukuj
Autor Wątek: Skandal na KUL-u -- zniesławienie zmarłego Wielkiego Kanclerza KUL  (Przeczytany 12660 razy)
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #30 dnia: Maj 19, 2011, 20:32:10 pm »

Wywiad z Braunem z dzisiejszej Rzepy:
http://www.rp.pl/artykul/9160,659270_Nieslawnej_pamieci_arcypasterz.html

Dwaj członkowie zarządu Presspubliki przepraszają za wywiad z Braunem w "Rzeczpospolitej"
(...)
http://wyborcza.pl/1,76842,9626197,Dwaj_czlonkowie_zarzadu_Presspubliki_przepraszaja.html

Za: Rzeczpospolita:

W czyim imieniu przepraszano za Brauna
Członkowie zarządu Presspubliki Maciej Łętowski i Artur Sierant przepraszają. Prezes Paweł Bień uważa, że to ich prywatna opinia
(...)
http://www.rp.pl/artykul/118849,661028_W_czyim_imieniu_przepraszano_za_Brauna.html

Paweł Lisicki - Wolność słowa po polsku
(...)
Cytuj
Pomysł dwóch członków zarządu, reprezentujących Skarb Państwa, żeby przepraszać czytelników "Rzeczpospolitej" za słowa pana Brauna, świadczy  o ich niedojrzałości i braku zrozumienia, w zarządzie jakiej firmy się znaleźli. Trudno się dziwić. Kolejny to przykład, że ważne stanowiska w zarządach nie powinny być obsadzane z klucza politycznego. Na szczęście – jak bardzo nie bolałoby to naszych konkurentów oraz władz – obaj panowie nie mają i nie będą mieli wpływu na linię redakcyjną  gazety.
http://www.rp.pl/artykul/660991.html

Paweł Bień  - Oświadczenie
(...)
http://www.rp.pl/artykul/118849,660838_Bien__Nie_ingerujemy_w_tresci_redakcyjne.html
Zapisane
KAES
aktywista
*****
Wiadomości: 742

« Odpowiedz #31 dnia: Maj 23, 2011, 14:58:56 pm »

Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 23 maja 2011 r.

Trwamy w dziękczynieniu za wyniesienie na ołtarze błogosławionego Jana Pawła II. Przyjmujemy jego wezwanie do otwierania Chrystusowi wszystkich obszarów naszego życia osobistego, społecznego i narodowego. Przypominamy jego naukę o wolności, która jest darem i zadaniem, zobowiązującym nas do wybierania większego dobra i do szacunku wobec każdego człowieka; także tego, który inaczej rozumie dobro Ojczyzny i Kościoła.

W tym kontekście z wielkim bólem przyjęliśmy bezprzykładny atak na pamięć i osobę śp. Arcybiskupa Józefa Życińskiego, jaki miał miejsce na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W sposobie oceny postawy kościelnej i społecznej zmarłego Pasterza zostały nie tylko podeptane normy chrześcijańskiej miłości, ale i ludzkiej uczciwości oraz obowiązującego każdego człowieka szacunku wobec tych, którzy odeszli. Posunięto się do oszczerstwa, które obciąża przede wszystkim sumienie mówiącego, ale także tych, którzy zgadzają się na tego typu wypowiedzi, a nawet je nagłaśniają. W tym kontekście zwracamy uwagę na moralną odpowiedzialność środków społecznego przekazu, zwłaszcza tych, które uważają się za katolickie.

Wolno dyskutować z poglądami bliźnich i nie zgadzać się z nimi, także z poglądami tych, którzy odeszli, ale to, co się stało na Uniwersytecie noszącym imię Jana Pawła II, jest radykalnym przekroczeniem zasad kultury i prawdy. Solidaryzujemy się ze zdecydowanymi słowami potępienia, jakie padły z ust Biskupa Administratora Archidiecezji Lubelskiej oraz Rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i z działaniami podjętymi w stosunku do współwinnych.

Jeszcze raz apelujemy do wszystkich o odpowiedzialność za słowo, które powinno argumentować, przekonywać, ale nigdy nie może ranić i niszczyć.

Przewodniczący
Konferencji Episkopatu Polski

Zastępca Przewodniczącego
Konferencji Episkopatu Polski

Sekretarz Generalny
Konferencji Episkopatu Polski
http://www.archidiecezja.warszawa.pl/homepage/aktualnosci_nowosci/?a=5210
=======================================================
Rzecznik KEP o oświadczeniu Prezydium KEP nt. ataku na pamięć i osobę śp. abp. Józefa Życińskiego
http://www.episkopat.pl/pliki_muzyczne/files_muzyczne/rzecznik_prezydium_kul_abp_zycinski_1.mp3
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #32 dnia: Maj 23, 2011, 15:15:08 pm »

Oświadczenie w sprawie p.Grzegorza Brauna. Oraz Komunikaty. .                                                 

O ś w i a d c z e n i e
Nowa Prawica uważa, że dziwne jest zachowanie JM Rektora KUL, który za słowa p.Grzegorza Brauna karze studenckie Koło Naukowe. Nowa Prawica zwraca przy tym uwagę, że słowa p.Brauna były istotnie raniące – ale gdyby powiedział tę samą prawdę o działaniach śp.Józefa Życińskiego w sposób parlamentarny, to ta wypowiedź zostałaby przez media, jak zawsze, całkowicie zamilczana.

http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/oswiadczenie_w_sprawie_pgrzegorza_brauna_oraz_komunikaty_/933

Komentarz pana Semki:

Sześć tez o sprawie Grzegorza Brauna

Primo. Grzegorz Braun powinien ważyć słowa. Wypowiadał się na uczelni katolickiej, gdzie kwestionowanie święceń biskupich musi wywoływać oburzenie. Tym bardziej gdy dotyczy to byłego wielkiego kanclerza KUL i postaci niedawno zmarłej. Braun powinien też pamiętać, że nie zdołał dowieść przekonująco współpracy z SB prof. Jana Miodka, więc tym bardziej powinien wypowiadać się ostrożnie na tematy lustracyjne.

Secundo. Rektor KUL ma prawo zawiesić skład koła naukowego historyków, ale powinien pamiętać, że takie incydenty są ceną za wolność słowa. Można młodych historyków rozliczać z tego, czy zareagowali na słowa Brauna, ale źle byłoby, gdyby rozliczano ich za samo zaproszenie Brauna.

Warto jednocześnie zapytać, czy nie jest to zbyt ostra reakcja spowodowana histerią medialną „Gazety Wyborczej" w tej sprawie.

Dziennikarze z Czerskiej mieli ambicję skłonić nuncjusza apostolskiego do zabrania głosu w tej sprawie. Watykański dyplomata zachował rozsądek oraz skalę rzeczy i wskazał, że decyzje rektora KUL wobec studentów i ich oświadczenie na ten temat wyczerpują sprawę.

Tertio. W ciągu paru ostatnich lat byliśmy świadkami wielu ostrych i bulwersujących wypowiedzi. „Gazeta Wyborcza" jedne nagłaśnia, a inne ignoruje.

Piórem Katarzyny Wiśniewskiej niedawno lekceważąco rugała metropolitę Stanisława Gądeckiego. „Arcybiskup Gądecki wypożyczył język partii zainteresowanej jedynie dzieleniem, jątrzeniem, wskazywaniem winnych lub stawianiem siebie w roli ofiar czy pogardzanych bohaterów" – pisała publicystka „GW", nieuczciwie ogłaszając, że biskup mówi językiem PiS. Teraz obraźliwe słowa Brauna przedstawia się jako hańbę niemającą precedensu.

Problem w tym, że co rusz „GW" aspiruje do roli zarządcy publicznego oburzenia. Dlatego co chwilę każe nam się oburzać czymś, co wybierze sobie z setek mocnych słów, jakie padają w przestrzeni publicznej. Raz jest to domniemane obrażanie Ślązaków przez Jarosława Kaczyńskiego, raz incydentalna wypowiedź przewodnika Muzeum Powstania Warszawskiego na temat barw flagi kaszubskiej, a innym razem jest to fakt, że CIA nazwała akcję przeciw bin Ladenowi imieniem wodza Geronimo. Nie budziły za to podobnego oburzenia „GW" wulgarne insynuacje wobec śp. Lecha Kaczyńskiego, skandaliczne wypowiedzi bp. Tadeusza Pieronka zachęcającego policję do użycia siły wobec obrońców krzyża lub szydzące z idei pomysłu pomnika prezydenckiej pary. „Gazety" nie oburzają porównania Stefana Bratkowskiego obecnej Polski z Niemcami epoki faszyzmu.

Gdyby gazeta potrafiła oburzać się na różne haniebne wypowiedzi, jej emocje traktowałbym bardziej serio. A tak nie mogę pozbyć się podejrzenia, że najchętniej oburza się na tych, których nie lubi, a bagatelizuje sprawę, gdy postacie dla niej sympatyczne obrażają tych, których „GW" i tak nie lubi.

Quarto. „Gazeta" rozlicza wszystkich innych ze stosunku do nagłośnionego przez siebie skandalu. Kto nie oburzy się tak mocno, jak tego oczekuje „GW", ten zaliczany jest do obozu hańby. Ja takim szantażom ulegać nie będę.

A biskup Józef Życiński jak każda postać publiczna może być oceniany. Minęły już trzy miesiące od odejścia metropolity lubelskiego do Domu Ojca.

Podnoszona może być też kwestia okoliczności rejestracji ks. Józefa Życińskiego jako TW „Filozofa". Sprowadzanie takich dyskusji do „rynsztoku" jest tworzeniem terroru poprawności wokół zmarłego biskupa, który wypowiadał się bardzo ostro na tematy polityczne i wewnątrzkościelne.

Quinto. Jako absolwent KUL z niepokojem obserwuję próby „GW", by za pomocą prasowych kampanii wykreować katalog osób, które nie mogą być zapraszane na wyższe uczelnie. Ale i ostre słowa Grzegorza Brauna pomagają „Wyborczej" kreować takie kampanie.

Sexto. Biskupa Józefa Życińskiego poznałem osobiście i przeprowadzałem z nim w latach 90. wywiady. Potem nasze drogi się rozeszły. Zdarzało mi się chwalić za pewne wypowiedzi i postawy intelektualne oraz krytykować za wypowiedzi z ostatniej dekady. Po jego śmierci podkreślałem to, co w jego wypowiedziach publicznych uważałem za cenne i znaczące. Milczałem o tym, co mnie bolało lub z czym się nie zgadzałem. Wspominałem to, co było w jego życiu pozytywne. Nie zapominam, że był wieloletnim felietonistą „Rzeczpospolitej".

Teraz dyskusje o zmarłym metropolicie dyskredytuje się, mówiąc, że zmarły nie może się bronić.

Gdyby trzymać się tej zasady literalnie, nie mogłyby istnieć nauki historyczne.

http://www.rp.pl/artykul/20,661363_Semka__Szesc_tez_o_sprawie_Grzegorza_Brauna.html

Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #33 dnia: Maj 23, 2011, 15:40:43 pm »

Postępy tresury Polaków na przykładzie Grzegorza Brauna -Stanisław Michalkiewicz

http://www.youtube.com/watch?v=UR7S2sMMCl8&feature=player_embedded

"Proszę Państwa, świetnie się składa, że dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności możemy poznać zarówno mechanizm tresury, jego świetną koordynację, jak i głupotę tresowanych! 11 kwietnia podczas spotkania Grzegorza Brauna, zorganizowanego przez koło studentów-historyków Katolickiego uniwersytetu Lubelskiego, został on zapytany o osobę nieboszczyka już arcybiskupa Józefa Życińskiego i dosyć bezceremonialnie scharakteryzował Go jako kłamcę i łajdaka, zresztą uzasadniając użycie tych epitetów. I tyle. Podobno rozległy się tam oklaski - nie wiadomo czy aprobaty, czy zniecierpliwienia.

Na tym cały incydent wyczerpałby się może, gdyby nie to, że Grzegorz Braun nakręcił wcześniej film ''Eugenika'', w którym to filmie dokonał porównania ''zapłodnienia w szklance'', czyli jak mówią postępacy - ''in vitro'', które jest używane przez nich do wymuszenia na Kościele katolickim aprobaty aborcji - do różnych eksperymentów eugenicznych, których dokonywali ''źli naziści''.

To już samo w sobie było zbrodnią niesłychaną, bo jakżeż można porównywać takie rzeczy, którymi postępactwo się zachwyca - do ''złych nazistów''? Ale gorszą sprawą było to, że 14 maja państwowy kanał telewizyjny wyemitował ów film! Tego samego dnia w ''Gazecie Wyborczej'' ukazała się obszerna informacja o ''skandalu, jakiego dopuścił się Grzegorz Braun'' i ''co na to władze KUL?''... Nietrudno się domyślić, dlaczego ''Gazeta Wyborcza'' czekała aż do 14 maja z opublikowaniem tego artykułu..." - Stanisław Michalkiewicz, współpracownik witryny ASME, opisuje straszliwie mocno nagłośnioną w minionym tygodniu najnowszą burleskę graną na krajowych scenach teatrów politykierskich.

Chodziło o to, żeby twórca filmu zgodnego z linią kościelną w sprawie aborcji został rozsmarowany na podłodze nie przez środowisko postępackie, ale przez katolicki uniwersytet! KUL coraz bardziej przypomina Park Jurajski, i jego kadra się w sprawie nic nie zorientowała i natychmiast na dźwięk trąbki zareagowali odruchem Pawłowa: Zaczęło się "świergolenie", "zbiorowe protesty", choć nie było to tylko to samo, co w czasach stalinowskich, bo rektor Wilk wymusił na studentach tzw. pokajanije, "wyciągnął konsekwencje, zawiesił na cały rok"... odwołał opiekuna tego koła studenckiego, pana doktora Piłata, ale jeszcze - czego w czasach stalinowskich nie bywało, widzimy tu ów postęp w tresurze - zaaranżował coś w rodzaju nabożeństwa przebłagalnego. Jeżeli za każdego konfidenta Służby Bezpieczeństwa PRL takie modły będą aranżowane, to Polska będzie rozmodlona od Bałtyku po Tatry!

Z oświadczeniem potępiającym Grzegorza Brauna wystąpił również zarząd warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. Nie byłoby to może nic specjalnie zajmującego, gdyby nie pikantna okoliczność, że przewodniczącą tego zarządu jest pani Joanna Święcicka, tak się składa córka "odwiecznego wicepremiera" z czasów PRL-u, towarzysza Eugeniusza Szyra, byłego "dąbrowszczaka" z "porządnej żydowskiej, komunistycznej rodziny", który - wysłany przez Józefa Stalina do Hiszpanii, między innymi zajmował się tam mordowaniem "przedstawicieli reakcyjnego kleru"... "Take czasy nastali!".

Żeby już kropkę nad "i" postawić - "Gazeta Wyborcza" urządziła na swoich internetowych stronach "ludowy sondaż", jaką mękę obmyślić dla Grzegorza Brauna? Przecież to proste: "do gazu z Nim!". W "polskich obozach koncentracyjnych"! - proponuje typowe dla socjalistycznych i komunistycznych projektów "cywilizacyjnych", którymi parali się antenaci redaktorów z warszawskiej ulicy Czerskiej, rozwiązanie.

Stanisław Michalkiewicz.

http://www.asme.pl/130572561449612.shtml

 
Zapisane
ms
rezydent
****
Wiadomości: 453

« Odpowiedz #34 dnia: Maj 23, 2011, 18:04:04 pm »

Posunięto się do oszczerstwa, które obciąża przede wszystkim sumienie mówiącego, ale także tych, którzy zgadzają się na tego typu wypowiedzi, a nawet je nagłaśniają. W tym kontekście zwracamy uwagę na moralną odpowiedzialność środków społecznego przekazu, zwłaszcza tych, które uważają się za katolickie.
Wyraźne potępienie GW
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #35 dnia: Maj 23, 2011, 18:40:42 pm »

Posunięto się do oszczerstwa, które obciąża przede wszystkim sumienie mówiącego, ale także tych, którzy zgadzają się na tego typu wypowiedzi, a nawet je nagłaśniają. W tym kontekście zwracamy uwagę na moralną odpowiedzialność środków społecznego przekazu, zwłaszcza tych, które uważają się za katolickie.
Wyraźne potępienie GW

Nie wiedziałam, że GW taka katolicka  :D
Zapisane
tosia
Gość
« Odpowiedz #36 dnia: Maj 23, 2011, 19:24:33 pm »


 Jeżeli za każdego konfidenta Służby Bezpieczeństwa PRL takie modły będą aranżowane, to Polska będzie rozmodlona od Bałtyku po Tatry!

 
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło?  :D
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #37 dnia: Maj 23, 2011, 22:35:28 pm »

Rozmowa Niezależna - Grzegorz Braun - 17.05.11
http://www.youtube.com/watch?v=OmK0xR4pdlw&feature=channel_video_title

Wyborcza kreacja rzeczywistości
http://fronda.pl/news/czytaj/tytul/wyborcza_kreacja_rzeczywistosci__13394
Zapisane
prosty_czlowiek
uczestnik
***
Wiadomości: 238

« Odpowiedz #38 dnia: Maj 23, 2011, 23:13:23 pm »

Zastanawia mnie dlaczego przez miesiąc nikt się tym nie zajął. Czy na sali nie było"sprawiedliwego", który by donisł o wszystkim rektorowi? Czy służby prasowe (jak widać kiepskie) nie googlują systematycznie w poszukiwaniu "co o KULu napisano?"  A obsługa techniczna sali, która ma obowiązek tam cały czas być?
Dlaczego rektor wobec tych osób nie wyciągnął konsekwencji?
Rozwiązano Bogu ducha winne Koło. A dlaczego nikt wcześniej sie nie zastanawiał, dlaczego Koło Historyków robi spotkanie nt, bioetyki? (no bo to tym był film pana Brauna).
Jest wiele gorszych organizacji studenckich na KULu i nimi jakoś sie władza nie zajmuje. A powinna.
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #39 dnia: Maj 24, 2011, 15:23:18 pm »

Czy cała Polska się rozmodli?
(...)
Stanisław Michalkiewicz
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2052
Zapisane
pangloss
adept
*
Wiadomości: 37

« Odpowiedz #40 dnia: Maj 26, 2011, 09:00:27 am »

Rozmowa z Grzegorzem Braunem w "Najwyższym Czasie":

http://nczas.home.pl/wiadomosci/polska/grzegorz-braun-specjalnie-dla-ncz-salon-goni-w-pietke/
Zapisane
darl
uczestnik
***
Wiadomości: 138

« Odpowiedz #41 dnia: Maj 26, 2011, 15:00:56 pm »

Gdzie jest samokrytyka obecnego Kanclerza? Nie złożył samokrytyki?
Zapisane
KAES
aktywista
*****
Wiadomości: 742

« Odpowiedz #42 dnia: Maj 28, 2011, 17:42:48 pm »

Wywiad jakiego udzielił G.Braun  P.Chojeckiemu z pisma "idź Pod Prąd" wydawanego przez...Kościół Nowego Przymierza w Lublinie:




"Na YT na kanale "idź Pod Prąd" można wyczytać wprost:

http://www.youtube.com/watch?v=Orrv3x4CADg
To z najnowszego numeru "idź Pod Prąd" "Gazeta Wyborcza" dowiedziała się o "skandalu na KUL" (http://podprad.org/juzwkioskach.php) - jako pierwsi opublikowaliśmy fragment kwieniowego spotkania z G. Braunem oraz wywiad z reżyserem autorstwa red. nacz. Pawła Chojeckiego. Do miesięcznika dołączyliśmy również nowy film Brauna "New Poland"!!!
SZUKAJ W KIOSKACH!!! Dowiedz się, co tak bardzo rozwścieczyło dziennikarzy Wyborczej... (http://podprad.org/sprzedaz.php)

Grzegorz Braun o arcybiskupie Józefie Życińskim.

Katolicki Uniwersytet Lubelski, 11 kwietnia 2011r.

Całe spotkanie: http://www.youtube.com/watch?v=26rGhnpZK54

 
Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7011

« Odpowiedz #43 dnia: Maj 28, 2011, 19:57:08 pm »

On rozmawia z takim typem, jak Paweł Chojecki? Dziwne. Nic już z tego wszystkiego nie rozumiem.

Porozmawiać to można z każdym, rozmawiają nie o tym filmie, ani o zaistniałej sytuacji już po filmie. Ale ... myślę, że  sama ta gazeta "Idź pod prąd" , to chcą sobie zrobić reklamę, bo sami najwyraźniej idą pod prąd. Wydawcą tej gazety jest Kościół Nowego Przymierza w Lublinie, a pan Paweł Chojecki jest pastorem tego zboru.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Nowego_Przymierza
Zapisane
casimirus
rezydent
****
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #44 dnia: Maj 28, 2011, 21:34:14 pm »

Świadectwo -  przyczynek do rozważań na temat charakteru i dokonań Wielkiego Kanclerza KUL-u

Czytałem ostatnio książkę Za kurtyną mroku. Zabawa w chowanego (Warszawa 1995) pióra Wojciecha Żukrowskiego, pisarza, autora m.in. opowiadania Lotna. Żukrowski w książce tej wspomina m.in. Jana Dobraczyńskiego, uczestnika Powstania Warszawskiego, nagrodzonego medalem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata", za ratowanie Żydów w czasie okupacji niemieckiej, znanego nam pewnie pisarza, autora Listów Nikodema oraz innych powieści o tematyce biblijnej i historycznej. Wiele z nich ukazywało się z poprzedzającymi je listami pióra Prymasa Wyszyńskiego. W stanie wojennym pisarz był zaangażowany w PRON. W ostatnich latach życia - jak wynika ze wspomnień Żukrowskiego - niewidomy Dobraczyński żył biednie, a jego książek nie wydawano, pamiętając o jego zaangażowaniu w stan wojenny. Oto jak Żukrowski wspomina pogrzeb Jana Dobraczyńskiego w roku 1994:

„Nie było żadnych przemówień, podobno tak sobie życzył córki. Zacny biskup Kraszewski odprawiający egzekwie wspomniał o zasługach zmarłego, wymienił tytuł jednej z jego książek. Biskupi na ogół powieści nie czytają – wyjątek stanowi biskup Życiński, który napisał list do „Słowa. Dziennika Katolickiego” protestujący przeciwko drukowaniu Dobraczyńskiego. Nie zwykł szukać w sobie winy, uważał się za powołanego do ponaglania Pana Boga, żeby wymierzał szybciej swoją sprawiedliwość. Janek prosił tylko o miłosierdzie”.




 
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2011, 22:00:37 pm wysłana przez casimirus » Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 5 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Skandal na KUL-u -- zniesławienie zmarłego Wielkiego Kanclerza KUL « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!