Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpnia 18, 2022, 12:08:30 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
227289 wiadomości w 6551 wątkach, wysłana przez 1661 użytkowników
Najnowszy użytkownik: scenariuszfilmowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Summorum Pontificum  |  Wątek: Modlitwa o polski, tradycyjny instytut kapłański
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 8 Drukuj
Autor Wątek: Modlitwa o polski, tradycyjny instytut kapłański  (Przeczytany 34583 razy)
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #60 dnia: Kwietnia 11, 2012, 17:46:26 pm »

Skoro jest zgoda na polskie tradycyjne bractwo, a nie ma zgody na normalne funkcjonowanie np. IBP, to aż się boję pomyśleć co to za "polskie tradycyjne bractwo" wymyślił jakiś nietradycyjny ordynariusz. Mogę iść o zakład, że w zamyśle ordynariusza to coś na kształt "bractwa" księzy patriotów z czasów stalinowskich, albo co najmniej anty-IBP.
Jeżeli to ten arcybiskup, o którym myślę, to raczej nie ma to być anty IBP. Podejrzewam również, że to nie on wymyślił tę ideę, ale sami kapłani zainteresowani tym, aby stać się członkami tegoż instytutu, a arcybiskup po prostu zgodził się na jego erygowanie- bez żadnych podtekstów i ukrytych celów (oczywiście jeżeli to ten arcybiskup, o którym myślę).
Zapisane
_Michał_
rezydent
****
Wiadomości: 312

« Odpowiedz #61 dnia: Kwietnia 11, 2012, 19:51:35 pm »

Jeżeli to ten arcybiskup, o którym myślę, to raczej nie ma to być anty IBP. Podejrzewam również, że to nie on wymyślił tę ideę, ale sami kapłani zainteresowani tym, aby stać się członkami tegoż instytutu, a arcybiskup po prostu zgodził się na jego erygowanie- bez żadnych podtekstów i ukrytych celów [. . .].

Dokładnie tak jest.
Zapisane
_Michał_
rezydent
****
Wiadomości: 312

« Odpowiedz #62 dnia: Kwietnia 26, 2012, 11:44:03 am »

Pozwolę sobie podbić temat i przy okazji odpowiedzieć na parę kwestii, jakie zostały w nim podniesione na początku.

Polski instytut to jest szansa dla powołań. Szczególnie dla tych mających problem z językiem niemieckim lub francuskim.

Otóż to. Z pewnością, gdyby gdzieś w Europie było tradycyjne seminarium anglojęzyczne, to byłaby to szansa dla wielu osób z Polski, bo jednak język Szekspira jest popularniejszy, jeśli chodzi o nauczanie, i zdecydowanie łatwiejszy do opanowania. Ale niestety: takiego seminarium na naszym kontynencie nie ma. A nie każdego stać na kształcenie za Oceanem.

Ktoś zna biskupa nam przychylnego? Otwarcie przychylnego? Nie chodzi tu okazyjne celebracje czy wydawanie, od przeszło 3 lat nielegalnych pozwoleń. Takiego który całym sercem popiera naszą działalność i walczy z nadużyciami liturgicznymi w swojej diecezji w ramach NOM. Takiego, który nie prześladuje lub nie utrudnia działalności księżom celebrującym KRR.

Nawet jeśli takiego obecnie nie ma, to nie znaczy, że się nie pojawi. W czerwcu zostaną ogłoszeni nowi ordynariusze dla kilku diecezji. Jeszcze trochę czasu zostało -- w sam raz na odmówienie nowenny pompejańskiej czy innego rodzaju wysiłek modlitewny. Dlatego ponownie gorąco zachęcam. Szczegóły na www.szturm.dl.pl.

Szczególnie dla tych mających problem z językiem niemieckim lub francuskim.
To co dopiero z łaciną...

To jednak dwie różne sprawy. Gdy idzie się do seminarium, dany język nowożytny trzeba doskonale znać od razu (bo jak tu inaczej uczyć się w nim teologii i filozofii, jak się spowiadać, etc.). A na opanowanie łaciny ma się czas. Ktoś powie: no to trzeba parę lat przysiąść nad niemieckim czy francuskim i dopiero pójść do seminarium. Tak, to jest rozwiązanie, ale dla tych, którzy fakt swojego powołania do kapłaństwa w KRR uświadamiają sobie wcześnie: w gimnazjum, liceum czy na początku studiów. Ale co z tymi, którzy są już, powiedzmy, po studiach i najchętniej od razu wstąpiliby do seminarium? Dla takich osób pozostaje albo szereg lat jakiejś świeckiej pracy (którą wykonywałoby się jednak w pewnym sensie z przymusu) i jednoczesna intensywna nauka danego języka, albo seminarium diecezjalne (nie muszę tłumaczyć, co to oznacza), albo właśnie polskie tradycyjne bractwo kapłańskie, gdyby takowe powstało.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 26, 2012, 11:46:54 am wysłana przez Szturmowiec » Zapisane
Michal260189_T
aktywista
*****
Wiadomości: 1316

« Odpowiedz #63 dnia: Czerwca 22, 2012, 10:16:26 am »

Ciekaw kto usunął ten blog http://szturm-modlitewny.blogspot.com/ i stronę na Facebooku? 
Zapisane
Sancte Michael Archangele, defende nos in proeli.....
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6568


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #64 dnia: Czerwca 22, 2012, 12:06:29 pm »

To chyba dobrze, że przestaliśmy się bawić w mrzonki, przynajmniej na tym odcinku
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
Michal260189_T
aktywista
*****
Wiadomości: 1316

« Odpowiedz #65 dnia: Czerwca 22, 2012, 22:03:52 pm »

+
Zapisane
Sancte Michael Archangele, defende nos in proeli.....
Tyborek
uczestnik
***
Wiadomości: 179


GG - 6860640

« Odpowiedz #66 dnia: Czerwca 23, 2012, 09:49:39 am »

Było by miło gdyby były jakieś konkrety. Wielu czeka.
Zapisane
Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali. (J 13:34-35)
Innomine
rezydent
****
Wiadomości: 326


« Odpowiedz #67 dnia: Czerwca 23, 2012, 12:26:35 pm »

Lepiej nie czekać na coś co się może w najbliższej przyszłości nie wydarzyć...już lepiej uczyć się języków.

Zapisane
"Poza tym trudno ci było opuścić oratorium, tak dobrze się tam czułeś. Czy widzisz, jak prowadzi do Boga, jak do Niego przybliża rygoryzm liturgiczny?"  św. Józef Maria Escrivá de Balaguer, Droga, N. 543
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #68 dnia: Czerwca 23, 2012, 12:55:37 pm »

Lepiej nie czekać na coś co się może w najbliższej przyszłości nie wydarzyć...już lepiej uczyć się języków.
Otóż to. Zresztą nie wiem, czy w Polsce znalazła by się odpowiednia liczba osób, które mogłyby pełnić w seminarium tradycyjnego instytutu rolę profesorów- tak, aby zapewnić katolicką formację. Bo jeżeli miałoby to odbywać się w diecezjalnych seminariach, to lepiej sobie odpuścić. Wystarczy nauczyć się niemieckiego, francuskiego bądź nawet angielskiego.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4777

« Odpowiedz #69 dnia: Czerwca 23, 2012, 15:16:41 pm »

Cytuj
Otóż to. Zresztą nie wiem, czy w Polsce znalazła by się odpowiednia liczba osób, które mogłyby pełnić w seminarium tradycyjnego instytutu rolę profesorów- tak, aby zapewnić katolicką formację.

Ależ oczywiście, księzy profesorów ci u nas dostatek. To tylko kwestia honorariów. Doskonale sobie wyobrażam "podyplomowe studium tradycji katolickiej im. J-P II  przy KUL".
Z katolicką formacją jednak byłby problem.
Lepiej nie wywoływać wilka z lasu. Nosem zwietrzą kasę na KUL-u lub dawnym ATK w W-wie i będziemy mieli bigos  ;) - lepiej wykasować wątek bo jakiś ordynariusz się zainspiruje pomysłem ;D

Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Fons Blaudi
aktywista
*****
Wiadomości: 4275

« Odpowiedz #70 dnia: Czerwca 23, 2012, 15:34:19 pm »

Lepiej nie czekać na coś co się może w najbliższej przyszłości nie wydarzyć...już lepiej uczyć się języków.

Mnie Google Maps pokazuje : Wroclaw - Wigratzbad 8h10, Wroclaw - Zaitzkofen 6h50, Wroclaw - Econe 12h00 samochodem
Zapisane
Dio ci guardi dalla tentazione dei pasticci ibridi
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6568


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #71 dnia: Czerwca 23, 2012, 15:47:12 pm »

Cytuj
Otóż to. Zresztą nie wiem, czy w Polsce znalazła by się odpowiednia liczba osób, które mogłyby pełnić w seminarium tradycyjnego instytutu rolę profesorów- tak, aby zapewnić katolicką formację.

Ależ oczywiście, księzy profesorów ci u nas dostatek. To tylko kwestia honorariów. Doskonale sobie wyobrażam "podyplomowe studium tradycji katolickiej im. J-P II  przy KUL".
Z katolicką formacją jednak byłby problem.
Lepiej nie wywoływać wilka z lasu. Nosem zwietrzą kasę na KUL-u lub dawnym ATK w W-wie i będziemy mieli bigos  ;) - lepiej wykasować wątek bo jakiś ordynariusz się zainspiruje pomysłem ;D



Niech Pan nie przesadza w drugą stronę. Skoro z roku na rok mamy coraz więcej neoprezbiterów zainteresowanych Tradycją, to znaczy, że nie tylko jest zainteresowanie ale i przeszkody się zmniejszają.

A czy myśli Pan, że w każdym zgromadzeniu tradycyjnym wszystko jest przynajmniej na 4+ ??
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4777

« Odpowiedz #72 dnia: Czerwca 25, 2012, 13:38:38 pm »

Cytuj
nie tylko jest zainteresowanie ale i przeszkody się zmniejszają.

Nie zmienia to faktu, że "nie ma kim nauczać". Gdzie znajdzie Pan kadrę? Uczył Marcin Marcina? W zainteresowanie tradycją nie wątpię. Ale klucz do sukcesu to kadra.
Bez kadry to będzie nie tradycyjny instytut ale wydmuszka takiego instytutu.
Ci, którzy robili doktoraty z wojtylianizmu i głosili modernistyczne zaklęcia maja się stać tradycjonalistami za dobre honorarium ? "Nie pomogą dobre chęci, z g. lodów nie ukręcisz"

Sam Pan wie z opowieści wielu wiernych z Benona i Karolkowej, ze kazania głoszone przez 3 x. z IBP to była inna bajka - duża dawka kato-tlenu.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Kamil
aktywista
*****
Wiadomości: 1368


« Odpowiedz #73 dnia: Czerwca 25, 2012, 17:07:57 pm »

Sam Pan wie z opowieści wielu wiernych z Benona i Karolkowej, ze kazania głoszone przez 3 x. z IBP to była inna bajka - duża dawka kato-tlenu.
Nie wiem, czy rzeczywiście warszawski celebrans ma tak mało katolickie kazania, jak to wynika z powyższej Pana wypowiedzi (że trzeba cieszyć się z dawki "kato-tlenu"), ale jeżeli tak, to nie lepiej jeździć niedaleko, do Radości?
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4777

« Odpowiedz #74 dnia: Czerwca 25, 2012, 17:35:28 pm »

@ Kamil,
nigdzie nie napisałem, ze kazania sa złe.
Ale tajemnica nie jest, to powszechne komentarze, że to inna bajka.

Róznica ta jest też poruszona w "przekroczyć próg nadziei".
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Strony: 1 ... 3 4 [5] 6 7 8 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Traditio  |  Summorum Pontificum  |  Wątek: Modlitwa o polski, tradycyjny instytut kapłański « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!