Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 10, 2020, 02:58:23 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
217956 wiadomości w 6280 wątkach, wysłana przez 1560 użytkowników
Najnowszy użytkownik: paulie
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: X. Piotr Natanek nawrócony?
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26 Drukuj
Autor Wątek: X. Piotr Natanek nawrócony?  (Przeczytany 88594 razy)
donbor
uczestnik
***
Wiadomości: 177


Domine, non sum dignus.

« Odpowiedz #360 dnia: Lipiec 19, 2017, 23:15:40 pm »

Robaczek w swej dziurce jak docent za biurkiem,
 I pszczółka na kwiatkach jak kontrol w tramwajach,
 Tak dłubie i gmera napisze, wymyśli,
 Obejdzie wokoło, zabrudzi, wyczyści,
 I krzaczek przy drodze i brat przy maszynie,
 Jak noga w skarpecie sprzedawca w kantynie,
 Kamyczek na polu i strażnik na straży,
 Lodówka wciąż ziębi, kuchenka wciąż parzy,
 A po co, a po co tak dłubie i dłubie,
 A za co, a za co tak myśli i skubie,
 I tak się przykłada i mówi z ekranu,
 I bredzi latami wieczorem i ranooo...
Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 4876


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #361 dnia: Lipiec 19, 2017, 23:18:58 pm »

Robaczek w swej dziurce jak docent za biurkiem,
 I pszczółka na kwiatkach jak kontrol w tramwajach,
 Tak dłubie i gmera napisze, wymyśli,
 Obejdzie wokoło, zabrudzi, wyczyści,
 I krzaczek przy drodze i brat przy maszynie,
 Jak noga w skarpecie sprzedawca w kantynie,
 Kamyczek na polu i strażnik na straży,
 Lodówka wciąż ziębi, kuchenka wciąż parzy,
 A po co, a po co tak dłubie i dłubie,
 A za co, a za co tak myśli i skubie,
 I tak się przykłada i mówi z ekranu,
 I bredzi latami wieczorem i ranooo...
Amen!
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6392


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #362 dnia: Lipiec 19, 2017, 23:43:35 pm »

5-cio letniego głównego celebransa jednego z najważniejszych kardynałów w Polsce

Docencie,
pisze Pan jakby był internetowym botem. Czyli kompletnie bez rozumienia poszczególnych słów.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 2987


« Odpowiedz #363 dnia: Lipiec 20, 2017, 01:30:20 am »

Proponuję poddać docenta testowi Turinga.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
docent0
uczestnik
***
Wiadomości: 134


Chrystus Król albo śmierć!

Ojcostwo: Listy do uprowadzonego dziecka.
« Odpowiedz #364 dnia: Lipiec 20, 2017, 08:36:21 am »

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i
Maryja Zawsze Dziewica, Matka Kościoła Świętego!


Cytat:  skopiowane z blogu Krusejder-a
Czcigodny Krusejderze. Zgoda co do tego, że ....

-Czcigodny jest tylko Bóg i tylko jemu wolno klaskać. Czemu Krusejderze pozwalasz składać sobie hołdy?

Cytat:  rysio
Uzdrowi pan docent fk organizując komisję weryfikacyjną - "komisję troski o forum krzyż" - składającą się z kurialistów. Mówię serio, panie docencie, czy mógłby pan się tym zająć?
Ja kartoteki ewentualnych błędów ludzi nie prowadzę i jestem trochę zaskoczony koniecznością takiego działania.
Mógłbym Pana prosić o wyszczególnienie błędów fk, które wymagały by aż tak pilnego zakablowania fk i czy ma Pan na myśli kurię w Polsce czy w Rzymie i czy wysłać dodatkowo kopię do ONZ-tu, ewentualnie do tej komisji od ekumenizmu? Pewnie znowu będzie "-Bo z jednej strony tak, a z drugiej nie". Może poproszę od razu o gotowy tekst, który mam do kurii zanieść, biegusiem.

Cytat:  Krusejder
pisze Pan jakby był internetowym botem
Był kościelnym mistrzem ceremonii czyli ceremoniarzem. Uciekło mi słówko, ale z treści chyba wynikało, co tam miało być? Tak się robi samoukom i  to dość często.

Cytat:  Richelieu
Czy wypowiedź tę należy rozumieć, że nie jest Pan katolikiem (tj. w szczególności nie uznaje dogmatu o nieomylności Biskupa Rzymu w niektórych okolicznościach) ?
1. Najpierw dziękuję za sensowne zapytanie, merytoryczne a nie formalne.
2. Myślałem, że to Panowie rozumiecie. Zastanawiałem się nad nieomylnością Papieża jako dziecko, słuchałem dość skomplikowanych wykładów, dlaczego jest nieomylny. Jakieś 10 lat temu ktoś koło mnie powiedział: "Nieomylny jest tylko Bóg!!!" i wtedy mój problem zdechł.
3. Moje wytłumaczenie teologiczne, jak tłumaczę to sam sobie:
Przymiotem Pana Boga jest być wszędzie i na każdym miejscu jednocześnie, a to jest wystarczające, aby Bóg był nieomylny. Papież sprawujący urząd w Rzymie nadal zachowuje przymioty człowieka z możliwością grzeszenia, a nawet potępienia siebie na wieki. Nieomylny, z urzędu, Papież musiał by nie być po śmierci sądzony, bo po co, musiał by w takim razie być sądzony przez Pana Boga w momencie przyjmowania urzędu, a po śmierci z automatu być ogłoszonym świętym. Takiej praktyki nie ma w KK. Pięknie określił to Benedykt XVI, że Urząd Papieża posiada jednak szczególną nadzwyczajną Bożą Łaskę Urzędu Św. Piotra (podpowiedzcie to słowo z wywiadu z Benedyktem XVI, bo uciekło), z której Papież może korzystać.
A co z dogmatem? Jest nieprawdziwy, a co z nim, do sprawa legalistów i purystów. Z całym szacunkiem, ale żyjącemu człowiekowi trzeba patrzeć na ręce.
4. Dla bardziej całościowego zagmatwania sprawy zapytam jeszcze: -Czy Papież na emeryturze dalej jest nieomylny, czy utracił nieomylność? (Osobiście kocham Papieża Benedykta XVI). Czy Bóg daje i zabiera? I czy dwaj Papieże na emeryturze i jeden na Tronie będą zdolni do tego, aby się pokłócić? Kto wtedy będzie miał rację?
5. Brak mi wiedzy w temacie: Czy przed wyświęceniem nowego papieża była ceremonia odświęcenia dotychczasowego, coś jakby częściowe przeniesienie go do stanu świeckiego? Jak nie była, to może kiedyś będzie. Nie wiadomo jeszcze, co antychryst będzie robił, bo rzeczywistość Antychrysta musi się zdarzyć, co jest bardzo smutne.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2017, 10:39:15 am wysłana przez docent0 » Zapisane
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6392


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #365 dnia: Lipiec 20, 2017, 11:16:21 am »

Czcigodny Docencie,

proponowałbym zająć się szydełkowaniem. To pożyteczne zajęcie, a przy jego okazji nie można popaść w herezje. Same korzyści. I nie będą się mylić ceremoniarze z celebransami, a pięciolatkowie ze stażem pięcioletnim przy jakimś zajęciu.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
docent0
uczestnik
***
Wiadomości: 134


Chrystus Król albo śmierć!

Ojcostwo: Listy do uprowadzonego dziecka.
« Odpowiedz #366 dnia: Lipiec 20, 2017, 11:53:09 am »

Czcigodny jest tylko Bóg i tylko jemu wolno klaskać.

Cytat: Krusejder
na blogu przeczytałem, dotyczy ks. Jacka Mędlara:
"Jakby chciał pozostać katolikiem, to powinien najpierw przejść laicyzację. Choć w jego przypadku można by również rozważać analizę ważności święceń - czy w ogóle ważnie je przyjął, biorąc pod uwagę ogólną niedojrzałość i rozum."
1. Wg mnie, nie ma czegoś takiego jak zeświecczenie. Niedojrzałość, rozum nie są istotne przy analizie ważności święceń.
2. Młody ksiądz publicznie chciał walczyć z patologią i nagle został bez skarpetek na ulicy. Nie był przygotowany do funkcjonowania w świecie nieprawości. Nie był przygotowany do zderzenia się z zaawansowanymi algorytmami nienawiści tam, gdzie z definicji miała być miłość i dobroć, troska o Kościół i Polskę.
3. Obowiązkiem katolika jest, wg mnie, przypominać mu, że:
-Ślubował czystość Bogu, nie biskupowi.
-Otrzymał od Boga dary przewyższające naturę ludzką. Ze względu na udzieloną mu Bożą Łaskę jego modlitwa może być 10.000 razy silniejsza niż świeckiego jako norma, nie wyjątek. Łaska ta jest niezbywalna. Zasadne jest całowanie jego rąk do końca życia, niezależnie od jego postępowania i ile dzieci by nie miał.
-Na jego słowo, jest mu posłuszny Sam Bóg. Nie może chcieć wszystkiego posiąść, co na świecie jest dobre.
-Polakom jego Kapłaństwo jest niezbędne i nie do zastąpienia.
4. U Żydów były miasta ucieczki. Kapłan w niełasce musi mieć możliwość praktykowania Kapłaństwa w ukryciu, bo inaczej się załamie. Nie powinniśmy do tego dopuścić.
Cytat: Krusejder
Już teraz zbiera mi się na wymioty na myśl o dalszej karierze Jacka Międlara.
Raczej księdza Jacka Międlara. Widzę małe podobieństwo do Boga, który chce naprawienia wszystkiego, co było upadło i rozkwitu darów, które w nim złożył.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 20, 2017, 13:12:13 pm wysłana przez docent0 » Zapisane
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Richelieu
aktywista
*****
Wiadomości: 779


« Odpowiedz #367 dnia: Lipiec 20, 2017, 17:32:15 pm »

Czy Papież na emeryturze dalej jest nieomylny, czy utracił nieomylność?
W świetle rozumienia przytoczonego przeze mnie dogmatu odpowiedź jest raczej dość oczywista:
papież po zrzeczeniu się swojego urzędu wraz z nim traci możliwość bycia - w pewnych okolicznościach, jak wcześniej pisałem - nieomylnym.
Zatem jest dokładnie tak jak Pan zauważył - wraz z uzyskaniem i później utratą Urzędu Piotrowego Pan Bóg daje i odbiera danej osobie przywilej nieomylności do tego urzędu przypisany.

I czy dwaj Papieże na emeryturze i jeden na Tronie będą zdolni do tego, aby się pokłócić? Kto wtedy będzie miał rację?
Jeśli dotyczy to wypowiedzi nie mającej charakteru nieomylnego nauczania, to rację (zakładając różnice poglądów) może mieć jeden dowolny albo żaden z nich.
W przypadku wypowiedzi o charakterze nauczania nieomylnego problemu nie ma, gdyż ta przysługuje zawsze tylko jednemu (aktualnie pełniącemu urząd) albo żadnemu - w przypadku sediswakancji.

I czy dwaj Papieże na emeryturze i jeden na Tronie będą zdolni do tego, aby się pokłócić? Kto wtedy będzie miał rację?
Brak mi wiedzy w temacie: Czy przed wyświęceniem nowego papieża była ceremonia odświęcenia dotychczasowego, coś jakby częściowe przeniesienie go do stanu świeckiego? Jak nie była, to może kiedyś będzie. Nie wiadomo jeszcze, co antychryst będzie robił, bo rzeczywistość Antychrysta musi się zdarzyć, co jest bardzo smutne.
Nie ma czegoś takiego, jak wyświęcenie papieża. Co najwyżej, gdyby w chwili wyboru nie był biskupem, w takim przypadku przyjmuje święcenia biskupie tak samo jak każdy inny wyświęcany biskup.
Także nie istnieje 'częściowe' przeniesienie do stanu świeckiego.
I całkowicie nie ma to jakiejkolwiek analogii do przejścia biskupa (każdej, nie tylko rzymskiej) diecezji na emeryturę, zachowującego nadal w pełni swój stan duchowny i biskupi.
Swoją drogą - zadziwia mnie wielce tak dalece posunięta ignorancja w tak podstawowych kwestiach u osoby dyskutującej na tym forum.
Zapisane
docent0
uczestnik
***
Wiadomości: 134


Chrystus Król albo śmierć!

Ojcostwo: Listy do uprowadzonego dziecka.
« Odpowiedz #368 dnia: Lipiec 21, 2017, 01:43:27 am »

Przyjdź Duchu Święty i oświeć serca i umysły nasze!
Abyśmy w dobrej wierze Tobie się nie sprzeciwiali!


1. Bardzo trudno napisać mi odpowiedź, żeby była dla Was pożyteczna. Prawie jest to niemożliwe.
2. Pisze gdzieś w Piśmie Świętym: "Siłą grzechu prawo". Słowa te obowiązują do dziś, bez żadnej zmiany. A właśnie prawo cytujecie prawie cały czas. I mówicie, że właśnie tak Bóg musi uczynić, bo tak rozumiecie działanie prawa.
3. Zupełnie nie znacie Boga Wszechmocy, Boga Tajemnicy i Boga Łaski, Boga działającego wśród swojego ludu, który zapowiedział, że cokolwiek ma uczynić, najpierw przekaże sługom swoim prorokom.
4. Nic Wam nie wiadomo, że Bóg obietnicy tej dotrzymał i nadal tak działa. Wrogowie Chrystusowego Krzyża zafundowali Wam podstępnie bieżącą ŚMIERĆ BOGA. Nie znacie aktualnych planów i obietnic Boga, który już zapowiedział, co wkrótce uczyni.
5. Sytuacja "teoretycznie" jest beznadziejna, bo wieloletnia "metodyka" po protestanckiego nauczania duchowieństwa mentalnie odcięła Wam udostępnione przez Boga źródła Łaski. Nie możecie skorzystać z Bożej Łaski, którą całkowicie gardzicie i którą z całego serca w swoim błędzie odrzucacie, bo przychodzi nie w taki sposób, jaki Wam pasuje. Po odrzuceniu łaski "prowadzenia przez proroków", "upominania przez proroków" jesteście zdani sami na siebie, a posłuszni ukrytym wrogom Boga i ZMUSZENI przez SIŁĘ DZIAŁAJĄCEGO PRAWA musicie błądzić i będzie tak, aż do dnia Ostrzeżenia. Potem ujrzycie Prawdę, bo "Ostrzeżenie" będzie powszechne na całej ziemi.
Te słowa kieruję tylko do Kapłanów Kościoła Rzymsko-Katolickiego.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 21, 2017, 02:15:47 am wysłana przez docent0 » Zapisane
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2539

« Odpowiedz #369 dnia: Lipiec 21, 2017, 07:45:26 am »

Włączę się od środka w ten wątek tylko po to aby jedną rzecz przytoczyć. Otóż myli się Pan, że dystans wobec objawień prywatnych to objaw protestantyzmu. Nie chcę Pana obrażać, ale to właśnie Pana zrównywanie współczesnych objawień czy proroctw z proroctwami Starego Testamentu (o ile dobrze Pana rozumiem) to właśnie twierdzenie rozpowszechniane przez mormonów. Owszem, nie przeczę, że współcześnie proroctwa też mogą się zdarzać (jak u św. Hildegardy z Bingen), ale to nie to samo co proroctwa Starego Testamentu. Te pełnią co najwyżej pewną rolę "pomocniczą", tamte zaś zapowiadały Chrystusa. Drugim problemem co do ściśle współczesnych jest rozróżnienie prawdziwych od fałszywych - co innego kiedy mówimy o świętej i doktorze Kościoła sprzed 900 lat a co innego kiedy ktoś współcześnie uważa, że coś mu jest objawiane - nie dlatego, że coś ma być z góry fałszywe, ale jako do niekoniecznego do zbawienia mamy prawo zachowywać wobec tego dystans.
Środowiska tradycjonalistów w latach siedemdziesiątych "przejechały się" na "objawieniach" w Garabandal, Palmar de Troya itd., dlatego tutaj dystans jest jeszcze większy. A do tego dochodzi nie tyle, jak Pan mówi, prawo, ile doktryna. I to właśnie nie jest protestantyzm. Przytaczam więc to co zamierzałem - fragment dzieła św. Jana od Krzyża, a więc "perełkę Kontrreformacji":

Św. Jan od Krzyża  Droga na górę Karmel ,księga 2, rozdz. 22:

Główną przyczynę, dla której za dawnego Przymierza tak prorokom, jak i kapłanom dozwalano zapytywać Boga i żądać objawień i znaków, stanowiło to, że wiara się jeszcze dobrze nie ugruntowała. Nie było też Ewangelii, dlatego ludzie musieli zapytywać Boga, a On im odpowiadał, czy to przez słowa, widzenia, objawienia, czy też przez obrazy, podobieństwa i inne rodzaje znaków. Wszystko zaś, co Bóg wtedy mówił i działał, obejmowało tajemnice naszej wiary i to, co się jej tyczy i do niej prowadzi.
Dzisiaj, w obecnym okresie łaski, kiedy wiara jest już utwierdzona w Jezusie Chrystusie i ogłoszone jest prawo Ewangelii, nie ma potrzeby pytać Boga dawnym sposobem, ani też by przemawiał jeszcze i odpowiadał jak wówczas. Dał On bowiem swego Syna, który jest jedynym Jego Słowem - bo nie posiada innego - i przez to jedno Słowo powiedział nam wszystko naraz. I nie ma już nic więcej do powiedzenia.
Taki jest sens świadectwa, jakie daje św. Paweł Hebrajczykom, chcąc wykazać, że powinni odstąpić od dawnych sposobów przestawania z Bogiem Prawa Mojżeszowego, a zwrócić oczy jedynie na Chrystusa: "Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna". Daje tu Apostoł do zrozumienia, że Bóg jakby już zamilknął i nie ma już nic więcej do powiedzenia. To bowiem, o czym częściowo mówił dawniej przez proroków, wypowiedział już całkowicie w Nim, dając nam Go całego, to jest swojego Syna.
Jeśli więc dzisiaj ktoś chciałby jeszcze pytać Boga albo pragnąć od Niego jakichś widzeń czy objawień, nie tylko postępowałby nieroztropnie, lecz również obrażałby Boga, nie mając oczu utkwionych w Chrystusa całkowicie, bez pragnienia jakichś innych nowości.
Mógłby wtedy Bóg powiedzieć: "To jest Syn mój umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie". Wszystko już powiedziałem przez Słowo moje: Na Niego więc zwróć oczy, gdyż w Nim złożyłem wszystkie słowa i objawienia. Odnajdziesz w Nim o wiele więcej niż to, czego pragniesz i o co prosisz.
Powiedziałem niegdyś na górze Tabor, zstępując na Niego z Duchem moim: "To jest mój Syn umiłowany, w którym sobie upodobałem, Jego słuchajcie". Nie ma powodów, dla których byś szukał nowego nauczania i nowych odpowiedzi. To, co mówiłem dawniej, było obietnicą Chrystusa. Jeśli zaś Mnie pytano, to w związku z nadzieją Jego przyjścia i z błaganiem o Niego. W Nim bowiem znaleźć miano wszelkie dobro, jak to widać z nauki Apostołów i Ewangelistów.

Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
docent0
uczestnik
***
Wiadomości: 134


Chrystus Król albo śmierć!

Ojcostwo: Listy do uprowadzonego dziecka.
« Odpowiedz #370 dnia: Lipiec 22, 2017, 03:28:07 am »

Przyjdź Duchu Święty i oświeć serca i umysły nasze!
Abyśmy w dobrej wierze Tobie się nie sprzeciwiali!


Myślałem, że już mnie wywalicie, a tu taki sensowny spis. Dzięki za pracę. Pozwólcie chwilę popłakać.

Przybyło mi wiedzy więc zmieniam moje zawołanie z:
SOLI DEO GLORIA  na:
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Ze 20 lat temu internet wiedział jedynie, że Soli Deo Gloria jest synonimem jednego z pięciu filarów herezji protestanckiej. Ale, czemu heretycy mają nam odbierać słowa, więc wsparty słowami prymasa Wyszyńskiego zawołałem po katolicku SOLI DEO GLORIA.
Dziś znalazłem piękniejsze słowa, więc użyję najpiękniejszych jakie dziś znam:
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Ta literka "j" nie jest błędem literowym, to pradawna Polska tradycja, aby zawsze odróżniać polskie Marysie od jedynej i niepowtarzalnej Maryi (Maria-Maryja). [Źródło: ks. Piotr].
Cytat: Aqeb
Nie chcę Pana obrażać, ale to właśnie Pana zrównywanie współczesnych objawień czy proroctw z proroctwami Starego Testamentu (o ile dobrze Pana rozumiem) to właśnie twierdzenie rozpowszechniane przez mormonów.
Mormoni posiadają fałszywą książkę, w którą wierzą, ale to nie znaczy, że nie wolno i nie warto czytać książek, bo są wśród nich książki fałszywe i bardzo niebezpieczne.

1. Współczesne objawienia są jak zwykle albo od Boga albo od Szatana.
2. Słowa Boga zawsze są tak ważne, jak ważny jest Wszechmogący Bóg, ten który mówi. Współczesne słowa Boga nie są w drugim gatunku ważności.
3. Bóg jest nieomylny. Jego pouczenia są niezmienne i przez jednostkę proroka zawsze poucza wszystkich. Nie ma objawień prywatnych.  [Źródło: ks. Piotr].
4. "Mistyczne Miasto Boże" nie stanie się częścią Pisma Świętego, bo książek na świecie by brakło (dosłownie), żeby spisać wszystkie czyny i akty Ducha Jezusa Chrystusa, które miały miejsce na ziemi.
5. Kazania które słyszałem w kościołach przez ostatnie 20 lat nie wzbudzą nigdy świętych męczenników za Boga i wiarę. Wśród czytelników Marii z Argedy, Valtorty tacy będą. Jest dostępny za 15 zł katalog odnośników. Zróbcie Szanowni Panowie porównanie różnic pomiędzy swoją niewiedzą i wiedzą w temacie i napiszcie dwa kazania: własna wiedza i z pomocą mistyka.
6. Najwyższy, najprecyzyjniejszy sposób wyrażania się i pojmowania spraw przez  człowieka nie jest najwyższym, który istnieje w Niebie. Oprócz tego nie będziemy nigdy rozmawiać i pisać w internecie po ludzku o rzeczywistości, której nie da się opisać słowami, bo słowa takie nie zostały przez Pana Boga stworzone, choć rzeczywistość taka istnieje. Ponad to jest rzeczywistość niepojmowalna dla człowieka. Pomimo jej istnienia człowiek będzie mógł kochać Boga.
7. Było wstrząsające: Wiara jest w sercu, nie w rozumie. Karmi się Bożą Mądrością a nie ludzkim rozumem.  [Źródło: ks. Piotr.]  Tego jeszcze nie przegryzłem, nie mam tej książki.
8. To nie jest walka o honor dla mistyków. Walka toczy się o to:
-Czy Bóg żyje i czy chce pomagać swojemu ludowi w czasach współczesnych tak samo jak pomagał od czasów Abrahama do śmierci Chrystusa ? ? ?.
9. Jeżeli to prawda, że około 80% duchowieństwa na świecie nie wierzy w Przeistoczenie, to proszę nie dziwić się, że słowa te musi pisać osoba świecka, która nie zna łacińskiego slangu.
10. Jeżeli uwierzycie, że Bóg kocha lud i objawia Siebie ludowi to macie dużo roboty. Najpierw korzystajcie z najczystszych sprawdzonych źródeł. Musicie być posłuszni, bo was wywalą do mamusi bez należnej kasy jak ks. prof. Piotra Natanka, to ostrożnie, ale wiedzę możecie mieć, bo niewola nie będzie wieczna i wiedza przyda się.
11. Przykład cytatu, wypowiedzi biednego księdza, który nie zna mistyki: "Wyjątkowe spotkanie Jezusa z Jego Matką na Drodze Krzyżowej nie jest spotkaniem klęski, mimo że w czasie jego trwania nawet Maryja ma prawo czuć się całkowicie przegrana...". Ks. Chłopek-Roztropek z wyboru, bo wiedza jest dostępna.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 31, 2017, 04:21:18 am wysłana przez docent0 » Zapisane
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
donbor
uczestnik
***
Wiadomości: 177


Domine, non sum dignus.

« Odpowiedz #371 dnia: Lipiec 22, 2017, 08:44:13 am »

Czcigodny Panie Docencie0,
Zupełnie abstrahując od tematu watku, zwróciły moją uwagę niezwykle późne godziny Pana wpisów.  Proszę pamiętać o V przykazaniu,  zobowiązuje ono również do dbania o swoje zdrowie. Deprywacja snu, jak i zaburzenia rytmu dobowego są wysoce niezdrowe, o czem donoszą  w licznych publikacjach.
Pozdrawiam serdecznie.
Zapisane
docent0
uczestnik
***
Wiadomości: 134


Chrystus Król albo śmierć!

Ojcostwo: Listy do uprowadzonego dziecka.
« Odpowiedz #372 dnia: Lipiec 22, 2017, 09:05:50 am »



Czci godny i wszelkiej chwały i uwielbienia najgodniejszy jest tylko
Bóg Wszechmogący w Trójcy Świętej Jedyny, który Jest
Naszym Ojcem a chce być Odkupicielem i Uświęcicielem.

Tylko Jemu warto pisać wiersze. Najlepiej sonety 13-zgłoskowcem, do czego zachęcam.
Mógł Mickiewicz -może i Wasza Miłość!.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 22, 2017, 10:47:47 am wysłana przez docent0 » Zapisane
Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Aqeb
aktywista
*****
Wiadomości: 2539

« Odpowiedz #373 dnia: Lipiec 22, 2017, 10:08:13 am »

Cytuj
Myślałem, że już mnie wywalicie, a tu taki sensowny spis. Dzięki za pracę.
Dziękuję. Choć podziękowania należą się św. Janowi od Krzyża. Moja praca ograniczyła się do znalezienia, skopiowania i wklejenia. Jeśli chodzi o ldrugi liczby mnogiej co do wywalenia - zdaje się jakby Pan uważał, że całe to forum stanowi jakąś zbiorowość, która myśli to samo. Raczej tak nie jest patrząc na różnice w poglądach różnych osób dyskutowanych w różnych wątkach. Dlatego jest to forum dyskusyjne. Jest owszem jakiś wspólny mianownik (związek z Tradycją, tradycjonalizmem), ale nie jest to wrogość wobec Pana.

Cytuj
Cytuj
Nie chcę Pana obrażać, ale to właśnie Pana zrównywanie współczesnych objawień czy proroctw z proroctwami Starego Testamentu (o ile dobrze Pana rozumiem) to właśnie twierdzenie rozpowszechniane przez mormonów.
Mormoni posiadają fałszywą książkę, w którą wierzą, ale to nie znaczy, że nie wolno i nie warto czytać książek, bo są wśród nich książki fałszywe i bardzo niebezpieczne.
Owszem, ale oprócz tej książki to właśnie oni uważają (być może to zależy od ich odmiany), że współcześnie przez ich "proroków" Pan Bóg tak przemawia jak przez proroków Starego Przymierza i że Objawienie Publiczne może sobie trwać dalej.

Cytuj
Słowa Boga zawsze są tak ważne, jak ważny jest Wszechmogący Bóg, ten który mówi. Współczesne słowa Boga nie są w drugim gatunku ważności.
Mają jednak inny cel. Nowej Ewangelii już nie wniosą ("wypowiedział już całkowicie w Nim, dając nam Go całego, to jest swojego Syna"), dlatego jednym z kryteriów rozpoznawania jest zgodność z Ewangelią.

Cytuj
"Mistyczne Miasto Boże" nie stanie się częścią Pisma Świętego, bo książek na świecie by brakło (dosłownie), żeby spisać wszystkie czyny i akty Ducha Jezusa Chrystusa, które miały miejsce na ziemi.
Apokryfy też się nie stały, nawet jeśli któreś z nich zawierałyby jakąś prawdę na temat życia Pana Jezusa. Pisma Ojców Kościoła też się nie stały, Summa Teologiczna się nie stała, dokumenty soborów i synodów się nie stały i encykliki papieskie (a miałoby to niby sens - jeśli jest list św. Piotra to czemu nie następców) się nie stały... Tak samo i książki z autentycznymi objawieniami się nie stają bo to już nie jest to samo Objawienie Publiczne. To właśnie podejście mormońskie pozwalałoby na takie dokładanie.

Cytuj
Kazania które słyszałem w kościołach przez ostatnie 20 lat nie wzbudzą nigdy świętych męczenników za Boga i wiarę. Wśród czytelników Marii z Argedy, Valtorty tacy będą.
Zdolność do męczeństwa jest darem Łaski. Owszem, różne czynniki mogą w tym pomóc ale to dar Łaski Bożej. Przesadna próba wyrobienia sobie podkładu może się skończyć jakimś montanizmem-pelagianizmem.

Cytuj
Zróbcie Szanowni Panowie porównanie różnic pomiędzy swoją niewiedzą i wiedzą w temacie i napiszcie dwa kazania: własna wiedza i z pomocą mistyka.
Przykładowo przytoczony tu św. Jan od Krzyża był mistykiem. Również w tym znaczeniu, że zdarzały mu się pewne doznania nadprzyrodzone, jakkolwiek zaznaczał, że mistycyzm nie musi się ograniczać do tego i przestrzegał przed dążeniem do tych doznań, widząc niebezpieczeństwo zwiedzenia.

Cytuj
6. Najwyższy, najprecyzyjniejszy sposób wyrażania się i pojmowania spraw przez  człowieka nie jest najwyższym, który istnieje w Niebie. Oprócz tego nie będziemy nigdy rozmawiać i pisać w internecie po ludzku o rzeczywistości, której nie da się opisać słowami, bo słowa takie nie zostały przez Pana Boga stworzone, choć rzeczywistość taka istnieje. Ponad to jest rzeczywistość niepojmowalna dla człowieka. Pomimo jej istnienia człowiek będzie mógł kochać Boga.
7. Było wstrząsające: Wiara jest w sercu, nie w rozumie. Karmi się Bożą Mądrością a nie ludzkim rozumem.  [Źródło: ks. Piotr.]  Tego jeszcze nie przegryzłem, nie mam tej książki.
Co do 6. się zgodzę, co do 7. proszę zauważyć, że nikt nie uważa rozumu za wystarczający. Rozum przykładowo doprowadza nas do częściowego rozumienia prawdy o Trójcy Świętej, ale ta prawda go przewyższa. Św. Tomasz z Akwinu (traktowany nierzadko jako "ten niedobry od rozumu") sam zaznaczał, że rozum ludzki jest niewystarczający. Przytoczony wcześniej św. Jan od Krzyża również widział ograniczenie zmysłów i rozumu, a mimo wszystko przestrzegał przed niewłaściwymi próbami doświadczania nadprzyrodzoności.

Cytuj
Jeżeli to prawda, że około 80% duchowieństwa na świecie nie wierzy w Przeistoczenie, to proszę nie dziwić się, że słowa te musi pisać osoba świecka, która nie zna łacińskiego slangu.
Czyli znajdujemy jakiś wspólny mianownik - dostrzegamy kryzys Kościoła, chociaż na inne sposoby.

Cytuj
To nie jest walka o honor dla mistyków. Walka toczy się o to:
-Czy Bóg żyje i czy chce pomagać swojemu ludowi w czasach współczesnych tak samo jak pomagał od czasów Abrahama do śmierci Chrystusa.
I chodzi o to, że bez przywiązywania się do objawień prywatnych czy do "wywoływania" cudów (co próbują robić niektórzy "charyzmatycy") co do pierwszego i drugiego pytania można powiedzieć, że tak, co do trzeciego zależy co znaczy "tak samo". Napisał Pan "do śmierci Chrystusa". A po Śmierci? Po Zmartwychwstaniu? Też. Jeśli chodzi o "tak samo" - to mogę odesłać do wcześniej zamieszczonego cytatu św. Jana od Krzyża.
Zapisane
"Ilekroć walczymy z pychą świata czy z pożądliwością ciała albo z heretykami, zawsze uzbrójmy się w krzyż Pański. Jeśli szczerze powstrzymujemy się od kwasu starej złośliwości, to nigdy nie odejdziemy od radości wielkanocnej." Św. Leon Wielki
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6392


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #374 dnia: Lipiec 22, 2017, 12:41:18 pm »

Soli Deo honor et gloria per Marjam!
Ta literka "j" nie jest błędem literowym, to pradawna Polska tradycja, aby zawsze odróżniać polskie Marysie od jedynej i niepowtarzalnej Maryi (Maria-Maryja). [Źródło: ks. Piotr].

Czcigodny xiądz Piotr wie, że dzwonią, ale nie wie, w którym kościele. Literę "J" z iey funkcyami aktualnemi do polszczyzny wprowadził zaledwie 200 lat temu pan Aloizy Feliński, skądinąd autor hymnu "Boże coś Polskę" ku czci Króla Alexandra II
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Strony: 1 ... 23 24 [25] 26 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: X. Piotr Natanek nawrócony? « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!