Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Kwiecień 17, 2021, 02:16:31 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Skauci św. Bernarda

http://ssbc.pl/
222190 wiadomości w 6424 wątkach, wysłana przez 1601 użytkowników
Najnowszy użytkownik: filip1991
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Architektura, sztuka "nowoczesna" i tematy poboczne
« poprzedni następny »
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8 Drukuj
Autor Wątek: Architektura, sztuka "nowoczesna" i tematy poboczne  (Przeczytany 17207 razy)
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #15 dnia: Styczeń 28, 2011, 17:29:59 pm »

@Zygmunt
Operujemy kompletnie różnymi pojęciami.

Dla mnie sztuka nowoczesna  to sztuka awangardy XX wieku,w zasadzie do ok. 1969 roku.
Głównym nurt to abstrakcja i wczesny surrealizm.
To jest sztuka znajdująca się już w obrocie antykwarycznym.

Sztuka współczesna, po r.1969, główny nurt to konceptualizm oraz wiele bardzo różnorodnych, krótkotrwałych mód.

Rozróżnienie sztuki nowoczesnej od współczesnej np. na rynku sztuki ma bardzo duże znaczenie.

Bez umiejętności nie ma sztuki ?
Proszę wstąpić w Lozannie do muzeum sztuki schizofreników, stworzonego przez Dubuffeta.
Proszę pomyśleć o sztuce ludowej.
Są galerie komercyjne na wysokim poziomie zajmujące się wyłącznie prymitywami.


@jwk
No właśnie.
Tylko dodałabym, że bywają dziwactwa wartościowe i dziwactwa  lokujące się bliżej oszustwa.
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #16 dnia: Styczeń 28, 2011, 18:20:37 pm »

Różne rzeczy są w muzeach, galeriach i obrocie handlowym.

Znajomość różnych  -izmów, a autentyczne znawstwo sztuki, to dwie różne rzeczy.
Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #17 dnia: Styczeń 28, 2011, 18:46:39 pm »

Zapewne.
Bardzo cenię i jedno i drugie.
Zapisane
Bolt
aktywista
*****
Wiadomości: 999


Czasami dużo szczekam!

« Odpowiedz #18 dnia: Styczeń 28, 2011, 19:06:28 pm »

Sztuka ludowa nie wymaga umiejętności? Z całą pewnością o niebo wyższych, niż dzisiejsza sztuka genderowa.
Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #19 dnia: Styczeń 28, 2011, 19:21:21 pm »

Uwaga. Żeby z tych umiejętności ludowych artystów nie wyszła cepelia.
Zapisane
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #20 dnia: Styczeń 29, 2011, 10:16:20 am »

A widzi Pani... znawca nawet w cepelii potrafi wybrać coś ładnego. Zdaje się, że w pewnym momencie Teresa Sahakian zaczęła zbierać laleczki w strojach ludowych. Można nawet postawić pytanie: czy jej kolekcja, znacznie wzbogacająca zbiory Zamku Królewskiego w Warszawie, nie jest w przeważającej części zbiorem stuki ludowej?
Autentyczna sztuka ludowa czasami bywa sprymitywizowaną sztuką dawną ( kościelną, dworską, mieszczańską) . Po prostu zacofanie i mniejsze umiejętności; czasami też niezrozumienie pewnych powtarzanych elementów i udział własnej inwencji.

Zachęcam do lektury Estetyki Tatarkiewicza.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2011, 10:27:32 am wysłana przez Zygmunt » Zapisane
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7078

« Odpowiedz #21 dnia: Styczeń 29, 2011, 10:34:56 am »

Wracam do tematu wątku: "Coraz mniej młodych w polskich kościołach". To jest naprawdę zatrważające. Tak patrzę na moją rodzimą parafię i nie raz się zastanawiam, czy niektórzy to ludzie już wiarę stracili czy tracą, czy co? O czym myślę? - ano o tym że ludzie pozbywają się z domu krzyży, krzyżyków, książeczek do nabożeństw, różańców, Pismo św. i różne obrazeczki, ale i obrazy ze ściany. Podrzucają do kruchty kościoła, albo kładą na ostatnie ławki, czy gdzieś przy bocznych ołtarzach. Ostani obraz jaki zobaczyłam to obraz NSPJ podrzucony do takiej kaplicy na zewnątrz. Pani która dba o tę kapliczkę wzięła go postawiła kolo figury MB. Czy gdzie indziej też tak robią?
Zapisane
genowefa
aktywista
*****
Wiadomości: 1090

« Odpowiedz #22 dnia: Styczeń 29, 2011, 11:50:42 am »

To zjawisko nie tylko ostatnich lat.
Moja znajoma w latach 60-tych i 70-tych znajdowała na śmietniku piękne figury i obrazy Matki Bożej i Pana Jezusa.


@Zygmunt
Cepelia to jest tylko rzemiosło artystyczne.
"Coś ładnego" , a dzieło sztuki to są odległe galaktyki.

Tatarkiewicz może być  lekturą godną polecenia dla  dla bardziej  ambitnych i  ogólnie wyedukowanych.
Należy go traktować historycznie.
Zapisane
cabbage
aktywista
*****
Wiadomości: 2637


« Odpowiedz #23 dnia: Styczeń 29, 2011, 13:55:07 pm »

Nie tak dawno byłam świadkiem u mnie na roku, jak chłopaki przedrzeźniały jakiś chrześcijański hip-hop i nabijały się z tych piosenek ewangelizacyjnych. Dla nich to infantylizm. To chwyta może w gimnazjum, ale dla studentów to już nie są właściwe klimaty.

Kolejna sprawa- nauczanie moralne. Wielu młodych ludzi uważa, że antykoncepcja jest ok i inne takie, więc dla nich Kościół przegina. Przez jakiś czas oszukują sami siebie i chodzą do kościoła, a żyją po swojemu. W pewnym momencie reflektują, że oszukują samych siebie, a że wiara jest słaba, po prostu przestają chodzić do kościoła. I to już nie jest wina Kościoła. Kościołowi nie wolno zmieniać nauczania moralnego.
Zapisane
http://www.youtube.com/watch?v=r24hZXfl__o&feature=related
To jest Msza Dziękuję Ci!!!!! ;(

Św. Józef z Kupertynu potężny orędownik, zwłaszcza studentów!!

"Gdy strzelcy się kłócą, niedźwiedź jest bezpieczny!" przysłowie norweskie pod rozwagę tradsom ;)

Jestem papistką :] zbawić dusze :-)
Guldenmond
aktywista
*****
Wiadomości: 2136


« Odpowiedz #24 dnia: Styczeń 29, 2011, 14:17:07 pm »

Nie tak dawno byłam świadkiem u mnie na roku, jak chłopaki przedrzeźniały jakiś chrześcijański hip-hop i nabijały się z tych piosenek ewangelizacyjnych. Dla nich to infantylizm. To chwyta może w gimnazjum, ale dla studentów to już nie są właściwe klimaty.
to nie chwyta nawet w podstawówce.
Zapisane
"coraz bardziej cię wciaga do tego trydenckiego ścieku"
ks. K.B.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4619

« Odpowiedz #25 dnia: Styczeń 29, 2011, 15:32:58 pm »

@ Genowefa,

Rozróżnienie dzieła sztuki od produkcji mgr-ów sztuki to b. duzy problem.
Czasami mówi się o "intencji artysty". Np. czy samolot, lub piękna motorówka może być dziełem sztuki czy nie? Czasami jest (np. wg. projektu Guggiaro) a czasami nie jest.
Czy nawet dobry, propagandowy plakat, drukowany w nakładzie 1 mln. egz. jest jeszcze dziełem sztuki. Czy też dziełem moze być tylko oryginał.

Bez wątpienia dokonanie oceny wymaga obecnie b. dużej wiedzy i doświadczenia. Czasami można paść ofiarą hochsztaplerów, inteligentnych i z klasą, uznając coś za dzieło sztuki.
Np. trwa dyskusja o S.Dalim: geniusz czy hochsztapler?

Co do umiejętności i rzemiosła. Bez rzemiosła nie ma dzieła sztuki.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
jwk
aktywista
*****
Wiadomości: 6086


« Odpowiedz #26 dnia: Styczeń 29, 2011, 15:36:20 pm »

Moja znajoma w latach 60-tych i 70-tych znajdowała na śmietniku piękne figury i obrazy Matki Bożej i Pana Jezusa.
U mnie w parafii jest taki "duszpasterz akademicki", który namiętnie palił stare Mszały i manipularze ... Teraz słynie z "autorskiej" liturgii dla studentów.
Zapisane
Für Kikokarmenisten, Komunisten und Volkskomissaren Eintritt verboten.
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4619

« Odpowiedz #27 dnia: Styczeń 29, 2011, 15:42:00 pm »

Cytuj
U mnie w parafii jest taki "duszpasterz akademicki", który namiętnie palił stare Mszały i manipularze ... Teraz słynie z "autorskiej" liturgii dla studentów.

Stara szkoła maja '68.
Wtedy to studentki paliły namiętnie biustonosze. :)
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Zygmunt
Gość
« Odpowiedz #28 dnia: Styczeń 29, 2011, 15:48:18 pm »


Cepelia to jest tylko rzemiosło artystyczne.
"Coś ładnego" , a dzieło sztuki to są odległe galaktyki.

Tatarkiewicz może być  lekturą godną polecenia dla  dla bardziej  ambitnych i  ogólnie wyedukowanych.
Należy go traktować historycznie.

Sztuką jest już samo wyszukanie czegoś ładnego.

Prawda jest niezmienna. Oszustwem jest dorabianie teorii do dzieł artystów.
Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6426


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #29 dnia: Styczeń 29, 2011, 18:42:38 pm »

Moja znajoma w latach 60-tych i 70-tych znajdowała na śmietniku piękne figury i obrazy Matki Bożej i Pana Jezusa.
U mnie w parafii jest taki "duszpasterz akademicki", który namiętnie palił stare Mszały i manipularze ... Teraz słynie z "autorskiej" liturgii dla studentów.

może należałoby mu nieco rozjaśnić w głowie ?
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 16 IX
Strony: 1 [2] 3 4 ... 8 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Disputatio  |  Sprawy ogólne  |  Wątek: Architektura, sztuka "nowoczesna" i tematy poboczne « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.11 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!